Dodaj do ulubionych

Śmierć zaimków nijakich

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 13:36
"Zostaw to miejsce, takim jakim GO zastałeś" głosi napis w schronisku przy
Morskim Oku. Oczywiście "jakim JE zastałeś". Z tej samej grządki: "ładne auto,
kupiłem go w październiku", "grzeczne dziecko, weźmiemy go na lody" itp.
Mnie to razi bardziej niż "poszłem", świadczy o jakimś rozpaczliwym
niechlujstwie językowym. Apeluję: poprawiajcie. Rzucone półgłosem "JE, _TO_
auto, baranie" to obowiązek wobec Matki Polszczyzny.
Panią Ekspert prosiłbym o jakieś zwięzłe, a jeśli nie zwięzłe, to fachowe
nazwanie tego błędu, żebym mógł łatwiej piętnować niechlujów.
Pozdrawiam.
Wojtek
Obserwuj wątek
    • Gość: za Re: Śmierć zaimków nijakich IP: *.pressmedia.com.pl 06.11.01, 18:59
      Gość portalu: leniuch napisał(a):

      > "Zostaw to miejsce, takim jakim GO zastałeś" głosi napis w schronisku przy
      > Morskim Oku.

      A słyszałeś jak niektórzy śpiewają kolędę: "...w który dziecię owinąwszy,
      siankiem GO okryła...". Z tego powinno się spowiadać :)

      > Panią Ekspert prosiłbym o jakieś zwięzłe, a jeśli nie zwięzłe, to fachowe
      > nazwanie tego błędu, żebym mógł łatwiej piętnować niechlujów.

      Piętnować rozżarzonym żelazem? Czasem przydałoby się, co? :)

      > Pozdrawiam.
      > Wojtek

    • Gość: Kreska Re: Przecież chodzi o sankcje... nno nie wiem IP: 10.129.132.* 06.11.01, 19:24
      Introdukcja:
      Kara na karanie powinna byc taka, ze zabroni się karać pod karą 1 roku
      pozbawienia prawa do używania samogłosek w tekstach pisanych na komputerach.
      Uff!!!

      Gość portalu: leniuch napisał(a):
      > Apeluję: poprawiajcie. /.../ obowiązek wobec Matki Polszczyzny.
      > /.../ żebym mógł łatwiej piętnować niechlujów.

      Leniuch wsród niechlujów jakoś się przechowa, a jak ich napiętnujesz, to
      uwidoczni się Twoja przywara. Uważałabym.

      A swoja drogą, nie razi Cię: zatrucie środowiska, terroryzm międzymarodowy i
      krajowy, bicie żon i nadużywanie stanowisk dla korzyści materialnych?

      Podsumowanie:
      Wobec ogromu zjawisk niekorzystnych, należy obrac cele bardziej realistyczne, a
      wtedy, z pomocą Pani Ekspert, a nawet samodzielnie, na pewno osiągniesz
      satysfakcjonujący efekt.
      :-)
      Kreska, współczująca z Twoim słusznym bólem.

      Niech żyje JE!
      PS. Ja też miewam maksymalistyczne zapędy ;-)
      • Gość: leniuch Re: Przecież chodzi o sankcje... nno nie wiem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 08:02
        Gość portalu: Kreska napisał(a):

        > A swoja drogą, nie razi Cię: zatrucie środowiska, terroryzm międzymarodowy i
        > krajowy, bicie żon i nadużywanie stanowisk dla korzyści materialnych?
        >
        > Podsumowanie:
        > Wobec ogromu zjawisk niekorzystnych, należy obrac cele bardziej realistyczne, a
        >
        > wtedy, z pomocą Pani Ekspert, a nawet samodzielnie, na pewno osiągniesz
        > satysfakcjonujący efekt.
        > :-)

        Właśnie z powodu ogromu zjawisk niekorzystnych i bezsilności nie tylko mojej, ale
        i Pentagonu wobec w/w terroryzmów, uopu wobec łapówkarzy, dzielnicowego wobec
        domowej przemocy, wyznaczyłem sobie realistyczny cel oczyszczenia środowiska
        wokół mnie z fleksyjnej tandety i przywracam związki zgody m. rzeczownikiem a
        zaimkiem, ze szkodą co prawda dla zgody w rodzinie oraz ze znajomymi, którzy na
        mój widok milkną, a za plecami pukają się w głowę, lub zgoła w stanie niezgody
        znikają z towarzyskiego horyzontu, ale nic to, bo przecież tym samym przestają
        kalać polszczyznę przynajmniej w najbliższym otoczeniu, a o to przecież mi
        chodziło i satysfakcjonuje mnie to jak najbardziej.

        pzdr
        leniuch
    • teresa.kruszona Re: Śmierć zaimków nijakich 06.11.01, 23:28
      Gość portalu: leniuch napisał(a):

      > "Zostaw to miejsce, takim jakim GO zastałeś" głosi napis w schronisku przy
      > Morskim Oku. Oczywiście "jakim JE zastałeś". Z tej samej grządki: "ładne auto,
      > kupiłem go w październiku", "grzeczne dziecko, weźmiemy go na lody" itp.
      > Mnie to razi bardziej niż "poszłem", świadczy o jakimś rozpaczliwym
      > niechlujstwie językowym. Apeluję: poprawiajcie. Rzucone półgłosem "JE, _TO_
      > auto, baranie" to obowiązek wobec Matki Polszczyzny.
      > Panią Ekspert prosiłbym o jakieś zwięzłe, a jeśli nie zwięzłe, to fachowe
      > nazwanie tego błędu, żebym mógł łatwiej piętnować niechlujów.
      > Pozdrawiam.
      > Wojtek

      To błąd fleksyjny. Zaimki ono i on (podobnie one i oni) mają w odmianie - poza
      mianownikiem - inny tylko biernik. Sądzę, że powszechna skłonność do
      ujednolicania powoduje nierozróżnianie tych zaimków w odmianie. Może być to także
      błąd niezachowania związku zgody, polegający na niedostosowaniu formy zaimka do
      wyrazu określanego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka