Dodaj do ulubionych

pralka nie to pierze

18.02.08, 13:14
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4925754.html
W niej: [...pranietoperze]


Mamy od dawna praludzi, prawalenie, prababkę - acz z
tym pralkowym terminem miałem na początek pra-oczopląs.
Zaakcentowałem (mózgowo) na 2. od końca i nie
rozumiałem, co czytam...

"Pranietoperze" to nowość dla mnie w mym słowniku.
Czy dobrze myślę, że nowe słowa, a i w tym przypadku
też, warto (zanim staną się zrozumiałe) zapisywać w
formie
[...pra-nietoperze]?
Obserwuj wątek
    • dar61 Podobne... 18.02.08, 13:59
      Podobne:
      www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4933226.html
      [..."nieludzkie"]
      Nie lepiej tu (to neologizm, neosemantyzm bądź co
      bądź...) było napisać: "nie-ludzkie czasy"?
    • efedra Re: pralka nie to pierze 18.02.08, 18:34
      dar61 napisał:

      > Mamy od dawna praludzi, prawalenie, prababkę - acz z
      > tym pralkowym terminem miałem na początek pra-oczopląs.
      > Zaakcentowałem (mózgowo) na 2. od końca i nie
      > rozumiałem, co czytam...
      >
      > "Pranietoperze" to nowość dla mnie w mym słowniku.

      Z nietoperzami zawsze były kłopoty, np. takie:
      - Mamo, toperz!
      - NIEtoperz, synku.
      - A coooo?
      • horpyna4 Re: pralka nie to pierze 19.02.08, 20:18
        Oj, ten "toperz" przypomniał mi pewną rozmowę telefoniczną:
        - Czy jest pani Pińska?
        - SZCZYpińska, proszę pana...
        - A to przepraszam, nie chciałem przeszkadzać. Zadzwonię później.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka