adria231
01.03.21, 15:49
Podobno emeryci się buntują, bo mają podrożeć pobyty sanatoryjne ze względu na drożejącą żywność.
Już od dawna zastanawiałam się nad tym, dlaczego to niektórzy jeżdżą do sanatorium kilka razy do roku, a inni czekają kilka lat na miejsce.Ja skorzystałam z sanatoryjnego pobytu tylko jeden raz i powiedziałam : nigdy więcej.
Tak sobie myślę, że w sanatorium, podobnie jak w szpitalu fundusz zdrowia powinien pokrywać rehabilitację i koszty leczenia. Natomiast wyżywienie powinno być odpłatne ( a przynajmniej wsad do kotła). Obecnie pobyt w sanatorium traktuje się, jak tanie wczasy, a pobyt babci w szpitalu ,jako bezpłatną przechowalnie, kiedy to rodzina jedzie na wczasy lub zaprasza gości. NFZ narzeka na brak pieniędzy na wszystko, wystarczyłoby trochę mądrzej gospodarować tym, co mają.......