Dodaj do ulubionych

Stany Zjednoczone

20.12.21, 22:19
Tu engine będzie miał pole do popisu: możliwosc zrewidowania, czy "Gazeta" pisze prawdę czy kłamie wink

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,78442,27933864,demokraci-strzelaja-we-wlasna-stope-i-nasz-klimat-senator-blokuje.html#s=BoxOpMT
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Stany Zjednoczone 21.12.21, 02:35
      Lewactow lze rowno i Polskie media powtarzaja po naszych.
      Nikt sobie w stope nie strzela i znalazl sie jeden myslacy wsrod demkratow ktrego nie moga przekonac do fatalnego planu ktory w najlepszym przypadku moga przeglosowac jesli beda miec 100% poparcie demokraatow plus VP bo zaden z Republikanow tego nie poprze jako ze to nie ma absoltnie sensu finansowego. Baanda leawcka pch nas w storne przepasci i jeszcze placze ze sie nie daje..
      No i to mial byc nastpeny "sukces" Bidena.. Jak to nie wyjdzie to masakra polityczna.
      Nie maja wyjscia bo im sie pali zimie pod nogami - wlasna parti Biden nie popiera wiec uzywaja argumentow nukleranych - zaglady klimatu zeby ludzi wystraszyc na calym swiecie jako ze tu ponad polowa ludzi w te bzdury nie wierzy.
      Szkoda czasu na glebsze analizy.
      Plan Bidena to wieksza inflacja, wiekszy dlug narodowy , mniejsze podatki dla bogatych a wieksze dla klasy sredniej i proba przepchania planow przejscia na zielona enegie ktora Europa ( i kilka durnych progresywnych kongresmenek) tak przeciez kocha.
      A to ze bedzie brakowac pradu i koszty energii pojda w roze ich nie interesuje...i to ze koszty enegrii przeciez ciagn za soba koszty wszytkiego co nas otacza.. ale ludz i teraz nie mysla - teraz boja sie Covida ktory powli sie wycofuje.
      Beda doplacac do samchodow elektrycznych kiedy producenici krzycza NIE bo raz ze nie ma potrzeby - doplaty nie stymuluja rynku (widza to bo wile frm przekroczylo limity kiedy doplaty sie skonczyly i popyt wcale nie zmalal) a rynek jest wystarczajco dynamiczny aby w naturalny spsob rynek sam sobie poradzil. Pchanie go na sile tylko pogorszy..
      Wszytko mozna zrobic ale w rosadny sposob i w rozsadnym tempie i nie koniecznie mys to byc pakiet jaki oni proponuja ale maj jedna szanse na przekrety.
      Ale wiedza z Covida ze technika paniki pracuje i dopoki jest Covid i ludzie spanikowani to mozna wiele rzeczy im wcisnac i nie zauwaza bo sa zaptrzeni gdzi indziej.

      A wszytko to za cene uzyskania glosow progresywnej grupy ludzi probujacych pochnac stany w strone Socjalizmu europejskiego a nawet dalej. Al to daje szanse utrzymani sie u wladzy.

      Tak durnego prezydenta i jego zwolennikow Stany jeszcz enigdy nie mialy, O VP juz nie wspomne.
      Wile ludzi co glsdowalo na Bidena terza otwaarcie mowi ze popelnili blad i wpadlismy z deszczu pod rynne.

      - Let's Go Brandon!
      • pia.ed Stany Zjednoczone 21.12.21, 11:26
        engine8 napisał(a):
        > Lewactow lze rowno i polskie media powtarzaja po naszych...


        Rozumiem, ze te pieniadze musza byc pozyczone ze swiatowego banku... to bedzie
        ogromny dlug! Biden powinien sie ograniczyc i nie robic wszystkiego na raz.
        Jednej rzeczy nie rozumiem: prezydent ma ekspertow ktorzy mu pomagaja,
        dlaczego nie ostrzegli go ?
        • tuttifrutti1234 Re: Stany Zjednoczone 21.12.21, 17:17
          przestań śmiecić
          • pia.ed Re: Stany Zjednoczone 21.12.21, 23:47
            tuttifrutti1234 napisał(a):

            > przestań śmiecić


            Uczepiłeś się mnie jak rzep psiego ogona! Mam na to jedną dobrą radę : "Odczep się!"


        • engine8 Re: Stany Zjednoczone 21.12.21, 18:22
          Jakie pieniadz musza byc pozyczone?
          My mam drukarki ktore pracuja 24/7.

          Ty niczego nie rozumiesz.
          Biden nie ma pracujacego mozgu - jedynie usta mu jeszcze pracuja.
          "Eksperci" ktorym sie Biden otacza doradzja mu preciez zeby zabrac kase policji, wypuscic wiezniow, nie karac zlodzieji, otworzyc granice, dac darmowa kase colorowym (ale nie bialym ani nie azjatom) zeby glsowali na demokratow.
      • pia.ed Stany Zjednoczone... Joe Biden 24.12.21, 15:56
        engine8 napisał(a):

        > Plan Bidena to wieksza inflacja, wiekszy dlug narodowy , mniejsze podatki dla bogatych, a wieksze dla klasy sredniej i proba przepchania planow przejscia na zielona enegie, ktora Europa (i kilka durnych progresywnych kongresmenek) tak przeciez kocha.
        A to ze koszty energii ciagna za soba koszty wszytkiego co nas otacza... ludzie i teraz nie mysla...



        No popatrz, a Biden mimo wszystko planuje walczyć o reelekcję smile

        "Jeżeli nadal będę się cieszył dobrym zdrowiem, wystartuję w wyborach w 2024 roku - zapowiedział w środę w wywiadzie dla telewizji ABC prezydent Joe Biden. Dodał, że jest gotowy na kolejny wyborczy wyścig z Donaldem Trumpem. Dziennikarz ABC David Muir przypomniał, że Biden jeszcze przed wygranymi w 2020 roku wyborami deklarował, że ma zamiar spędzić w Białym Domu osiem lat."

        forsal.pl/swiat/usa/artykuly/8320949,biden-planuje-ponowny-start-w-wyborach-w-2024-roku.html

        • engine8 Re: Stany Zjednoczone... Joe Biden 24.12.21, 20:31
          Jeżeli nadal będę się cieszył dobrym zdrowiem,

          Rownie dobrze mogl napisac ze "jak przestane miec demencje to wystartuje"

          Przeciez w ostatnim wywiadzie o ktorym wspominasz rowniez mowil o tym ze "zamowil i tabletki i testy domowe" ( a nie zlozyl zamowienie jeszcze na zadne z nich) ale mieszal jedno z drugim jakby nie bylo roznicy pomiedzy nimi.
          Przeciez na kazdym kroku widac ze ten czlowiek nie bardzo wiec gdzie jest i co sie wokol niego dzije - jest chory.
          Wszyscy to widza i on nie udziele wywiadow bez wczesniejszego przygotowania pytan i odpowiedzi a tutaj go ktos wypuscil.

          No a Partia Demokratyczn juz oficjalnie typuja potencjalnych kandydatow (11) aby go zastapic w 2024.
          www.cnn.com/2021/12/13/politics/2024-democrats-replace-biden/index.html

          A najsmieszniejsze to jest to ze Kamala jest na pierwszymn miejscu.
          W kampanii prezydenckiej 2020 na poczatku probowala startowac jako kandydatka na prezydenta i praktycznie nie dostala zadnego poparcia ze swojej partii wiic zrezygnowala.
          Teraz ma najnizsze poparcie jakie mial ktorykolwiek VP i otoczenie Bidena ja ignoruje a ludzie uciekaja z jej biura bo ani nie ma pojecia, zdolnsci ani poszanowania ani ona nikogo ze swojego biura nie szanuje.
          Oczywiscie zgania na to ze czarna i kobieta. Jedyne z czego jest znana to z glupawego smiechu przy kazdej okazji.
          • pia.ed Skrajne emocje wśród wyborców? 26.12.21, 22:49
            Czytajac o pewnym aktorze filmowym, wystepujacym w amerykanskich filmach, znalazlam urywek tekstu,
            ktory mi sie bardzo spodobal: wink

            "W Stanach, podpisując umowę, każdy zobowiązuje się do nieporuszania na planie filmowym
            tematów politycznych. Amerykanie też mają mocne podziały wśród wyborców.
            Kiedyś było inaczej: "dobrze, mamy inne poglądy i co z tego?"
            Teraz wchodzą w to bardzo skrajne emocje, tak jak u nas. Ta przepaść się pogłębia
            i stąd ten zakaz. W moim odczuciu pozwalający na zdrową atmosferę przy pracy.
            Kiedy ktoś pytał mnie o sytuację w Polsce, zaraz się łapaliśmy na tym, że przecież
            to jest temat polityczny, i przestawaliśmy rozmawiać."


            ..............................................................................................

            engine8 napisał(a):
            > Partia Demokratyczna juz oficjalnie typuja potencjalnych kandydatow, aby go zastapic w 2024.


            O ile pamietam, w Stanach Zjednoczonych przygotowania do pra-wyborow zaczynaja sie
            bardzo wczesnie, wiec mnie to wcale nie dziwi...



            • pia.ed Skrócona karantanna? 01.01.22, 20:22

              Czytalam kilka dni temu, ze w USA znow niepokojaco wzrosla ilosc zakazonych,
              szczegolnie w polnocno-wschodniej czesci kraju, a takze w Jersey.
              Powodem ma byc to, ze skrocono czas karantanny z dziesieciu dni do pieciu...
              • engine8 Re: Skrócona karantanna? 01.01.22, 23:59
                Propaganda bo ludzi nie potrafili wpedzic jeszcze w panike a tu kowid zaniknie a iles to szczepioenek i masek i testow bezuzytecznych zostanie.
                I co z tego jak sie zakaza i tego nie zauwaza czy przechoruja lekko??

                • pia.ed Skrócona kwarantanna... 02.01.22, 05:03
                  Ja bym tak lekko do tego nie podchodzila, bo jednak ludzi umieraja, albo z powodu infekcji
                  maja do konca zycia problem z plucami sad
                  Ty tez nie powinienes sie czuc tak bezpieczny, bo byly przypadki, ze nawet ludzie w pelni zaszczepieni
                  chorowali i lezeli w szpitalu... a u starszych potrafilo to sie konczyc zgonem, poniewaz szczepionka
                  szybciej tracila swoja skutecznosc niz u mlodszych ludzi.

                  No to zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2022
                  Pia

                  engine8 napisał(a):

                  > Propaganda bo ludzi nie potrafili wpedzic jeszcze w panike (...)
                  > I co z tego jak sie zakaza i tego nie zauwaza czy przechoruja lekko??


                  • pia.ed Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 01:57
                    I to sa fakty, a nie propaganda...

                    Statek "AIDAnova" z dwoma tysiącami 844 pasażerami i 1353 członkami załogi odbywał rejs
                    sylwestrowy na Maderę. 29 grudnia zawinął do portu w Lizbonie. Musiał się tam zatrzymać,
                    gdyż wśród załogi wykryto 52 przypadki Covid-19. Wszyscy chorzy byli zaszczepieni.
                    Portugalskie media donoszą, że ostatecznie liczba wykrytych wypadków infekcji na statku
                    wzrosła do 62...
                    Armator postanowił więc zakończyć rejs. Jutro rano pasażerowie mają opuścić statek
                    i udać się na lotnisko.


                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27966786,blisko-3000-osob-fajerwerki-ogladalo-przez-szyby-w-kajutach.html#s=BoxOpImg5

                    engine8 napisał(a):
                    Propaganda bo ludzi nie potrafili wpedzic jeszcze w panike (...)
                    I co z tego jak sie zakaza i tego nie zauwaza czy przechoruja lekko??


                    • engine8 Re: Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 02:05
                      1. Skad wiedza ze to Covid skoro Testy PCR nie roznicuja pomiedzy covidem i grypa ?
                      2. Czy to ze ludzie zgromadzeni na malej powoerzchni zachorowali na cos tam jest powodem do paniki? Jakby wykryto ze to grypa to tez bylaby panika?
                      3. A to ze wszyscy ktorzy zachorwali byli zaszczpenie potwierdza teze ze szczepionki nas przed niczym nie chronią a do tego im czesciej sie ludzie szczepia tym maja slabszy system obronny.
                      • krakkrakusek1au Re: Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 05:17
                        engine8 napisał(a):

                        > 3. A to ze wszyscy ktorzy zachorwali byli zaszczpenie potwierdza teze ze szczep
                        > ionki nas przed niczym nie chronią a do tego im czesciej sie ludzie szczepia ty
                        > m maja slabszy system obronny.

                        -Mam chrześnice, pochodzi z Krakowa, ukończyła bio-chemię na Uniwersytecie Jagielońskim z wynikiem celujácym, studia podyplomowe na Sorbonie, doktorat z Boulder Colorado i po-doktorska praktyka i zatrudnienie w University of Campbridge UK. Zapytałem já co myśli o zaszczepieniu się przeciw Covidowi. Odpowiedziała -"wujek, jestem za, zaufaj nauce". Wszyscy członkowie jej rodziny byli w pełni zaszczepieni za wyjátkiem mojego kolegi a jej ojca. Niedawno temu mój kolega zmarł na Covid-19,...
                        • engine8 Re: Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 18:13
                          O i to sie liczy... Tylko nie wiem co? To ze Krakowa chyba.

                          Czy Ty sobie zdajesz sprawe ze jedynym zrodlem naukowym sa wyniki badan ktore robi Farma? I tylk oni wiedz naprawde co komu wstrzykuja.
                          A jakiej to niby "nauki" mamy sluchac i co on nam mowi naukowego co potwierdz to co mowi Faram a neguje co obserweuja medycy?
                          Ja ma znajome lekarki ktore pracuja w szpitalu i te sie nie szcepily dopoki ich nie zmuszono a jak zmuszono to podejrzewam ze szcxepily sie slona woda.
                          A Prawniczka z Pfizera - bliska znajoma, zwolnila sie jak jej kazano "trzymac linie partii " a ona zaczela sie grzebac w tym ktore fiolki wychodzace z zakladu maja szczeponke a ktore wode i jak to jest kontrolowane i mow ze za zadne skarby sie nie zaszczepi.
                          I czy soobie zdajesz sprawe ze i dlaczego pomimo ze 2 lata szczepi sie ludzi to ciagle szczepi sie szczepionkami eksperymentalnymi ktore nie za zatwoerdzone jako lekii nie farma a pacjenci ponosza odwiedzialansc za jej skutki?
                          Gdzie tu jest "nauka"?
                          • vermieter Re: Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 18:24
                            engine8 napisał(a):

                            nie musisz głosić wszem i wobec, że masz zakuty łeb
                            • engine8 Re: Wymarzony rejs na Madere przerwany... 03.01.22, 22:41
                              Szkada ze blizej nie jestes bo moze by sie przydalo cie walnac tym lbem - moze by ci sie troche tych kulek pod czaszka przestawilo i przestalbyc wierzyc slepo tym co cie klamia na kazdym kroku..
                              No ale tak jest ze Niemcy wierza slepo wladzy a reszta europy wierzy ze jak niemcy wierza to musi buc dobre i europa lewacka ze hej.
                              A ci ruchaja wszystkich ile sie da i jak sie da.
                      • pia.ed Rejs na Madere przerwany... covid-19 03.01.22, 09:31
                        engine8 napisał(a):
                        > 1. Skad wiedza ze to Covid skoro Testy PCR nie roznicuja pomiedzy covidem i grypa ?


                        Skąd masz taka wiadomosc? Z tego co wiem, to PCR daje odpowiedz, czy masz albo niedawno miałeś
                        COVID-19. Metodą tą nie można jednak stwierdzić, czy jesteś zaraźliwy dla otoczenia, czy nie.


                        2. Czy to ze ludzie zgromadzeni na malej powierzchni zachorowali na cos tam
                        jest powodem do paniki? Jakby wykryto, ze to grypa to tez bylaby panika?


                        Nie byloby takiej paniki w przypadku grypy... bo grypa, owszem, daje ofiary smiertelne,
                        najczesciej wsrod starszych ludzi, ale nie w tak olbrzymim zakresie jak wsrod zakazonych
                        covidem... i nie robi takich szkod w organizmie, ze rehabilitacja potrafi trwac rok, albo wiecej!


                        > 3. A to ze wszyscy ktorzy zachorowali byli zaszczepieni potwierdza teze ze szczepionki nas przed
                        niczym nie chronią, a do tego im czesciej sie ludzie szczepia tym maja slabszy system obronny...


                        Chyba czegos nie doczytales, bo Twoja teza nie zgadza sie z faktami wink
                        • vermieter Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 03.01.22, 10:16
                          Nie było żadnej paniki, panikę wymyślił engine na własne potrzeby. Jego teoria o osłabianiu systemu immunologicznego w wyniku szczepień potwierdza, że on sam jest niezwykle uodporniony na wiedzę. W rezultacie jest niestety bardzo głupi.
                          • engine8 Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 04.01.22, 18:22
                            Tak jest.
                            Sluchac nalezy tylko Niemcow - oni wiedza wszytko najlepiej i sa bardzo zdyscypplinwani
                            Jak fuhrer mowi kochac ruskich - to kochaja, a jak mowi wystrzelac to beda strzelac- bez zadawania zbednych pytan.

                            Ordnung muss sein!

                            Jawohl, Mein fuhrer!
                            • tuttifrutti1234 Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 04.01.22, 20:07
                              engine8 napisał(a):

                              > Tak jest.
                              > Sluchac nalezy tylko Niemcow - oni wiedza wszytko najlepiej i sa bardzo zdyscy
                              > pplinwani
                              > Jak fuhrer mowi kochac ruskich - to kochaja, a jak mowi wystrzelac to beda str
                              > zelac- bez zadawania zbednych pytan.
                              >
                              > Ordnung muss sein!
                              >
                              > Jawohl, Mein fuhrer!


                              SPIERDALAJ PRZYGŁUPIE
                              • engine8 Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 04.01.22, 20:41
                                Dzieki za potwerdzenie mojego wpisu oraz pokzanie swojej osbowosci i inteligencji.
                                Zaloze sie ze rowniez lubisz i popierasz Marte Lempart bo to tak pasuje. smile
                                • pia.ed Rejs na Madere przerwany... covid-19 05.01.22, 12:25

                                  Przykro mi, ze wywolalam tak ostra dyskusje miedzy panami... Zakladajac temat myslalam najwiecej o tym,
                                  jak ja czulabym sie odkladajac, moze latami, na "wycieczke zycia"... ktora w tak przykry sposob zostala przerwana. Wprawdzie nie podano, czy uczestnicy samolotami wrocili do domow, czy moze jednak
                                  osiagneli swoj cel podrozy, Madere, bo tylko cztery osoby z pasazerow mialy dodatny wynik testu,
                                  ale nikt nawet w wyobrazni nie spodziewal sie takiego przytlaczajacego Sylwestra..

                                  Przypominam sobie jak przez mgle, kiedy na samym poczatku pandemii byly przypadki z luksusowymi
                                  statkami wycieczkowymi na morzach poludniowej Azji, na ktorych wykryto Covid-19... ale wtedy takie statki najpierw nie chciano wpuscic do portow, a potem przez kilka tygodni tam cumowaly, trzymajac na kwarantannie pasazerow w kabinach, stawiajac im tylko jedzenie przed drzwiami.
                                  Zakazonych i zmarlych na pokladzie wynoszono ze statku, zachwujac najwyzsze jak na te czasy srodki ostroznosci!
                                  O tego czasu sytuacja, jak widac, zmienila sie na lepsze, co napaja mnie optymizmem na przyszlosc... smile

                                • mateusz.urbanski Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 05.01.22, 21:27
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Dzieki za potwerdzenie mojego wpisu oraz pokzanie swojej osbowosci i inteligenc
                                  > ji.
                                  > Zaloze sie ze rowniez lubisz i popierasz Marte Lempart bo to tak pasuje. smile

                                  Przyganiał kocioł garnkowi, też jesteś wulgarny i prymitywny, szczególnie gdy twoja "krytyka" odnosi się do wyglądu zewnętrznego. W necie nic nie ginie.
                                  • pia.ed engine8, mam do Ciebie pytanie... 19.01.22, 00:48
                                    Poniewaz zakladane przeze mnie na Forum tematy widocznie nikogo nie interesuja,
                                    wiec tym razem chcialabym zrobic to za pomoca poczty Gazety...
                                    Chyba rozumiesz o co mi chodzi, jesli napisze My 600-Lb. Life wink a ciekawi mnie
                                    ubezpieczenie zdrowotne tych osob...
                                    U mnie juz po polnocy, i czas szykowac sie do spania, wiec Twoja odpowiedz
                                    czy taka forma dyskusji Ci odpowiada, przeczytam na forum dopiero za kilka godzin.
                                    Pozdrawiam
                                    Pia
                                    • engine8 Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 19.01.22, 20:28
                                      www.freewayinsurance.com/knowledge-center/health-insurance/understanding-health-insurance/health-insurance-for-obese-people/
                                    • uoia Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 19.01.22, 22:01
                                      pia.ed napisała:
                                      ...
                                      > Chyba rozumiesz o co mi chodzi, jesli napisze My 600-Lb. Life wink
                                      > a ciekawi mnie
                                      > ubezpieczenie zdrowotne tych osob...

                                      Osoby z waga 600+ funtow zyja na welfare, czyli "all inclusive" na koszt podatnika. Zeby miec ubezpieczenie trzeba albo pracowac, albo wykupic polise .Ci ludzie nie sa zdolni do pracy, nie sa w stanie wstac z lozka, potrzebuja asysty przy najprostrzych czynnosciach, zyja tylko po to zeby jesc, za wszystko placi pracujacy podatnik. Przykro jest ogladac te filmy. Trudno jest zrozumiec jak myslaca istota moze doprowadzic sie do takiego stanu, szczegolnie ze to nie dzieje sie z dnia na dzien.
                                      • vermieter Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 19.01.22, 23:36
                                        uoia napisała:

                                        > Osoby z waga 600+ funtow zyja na welfare, czyli "all inclusive" na koszt podat
                                        > nika. Zeby miec ubezpieczenie trzeba albo pracowac, albo wykupic polise .Ci lud
                                        > zie nie sa zdolni do pracy, nie sa w stanie wstac z lozka, potrzebuja asysty pr
                                        > zy najprostrzych czynnosciach, zyja tylko po to zeby jesc, za wszystko placi pr
                                        > acujacy podatnik. Przykro jest ogladac te filmy. Trudno jest zrozumiec jak mysl
                                        > aca istota moze doprowadzic sie do takiego stanu, szczegolnie ze to nie dzieje
                                        > sie z dnia na dzien.


                                        na tym polega istota ubezpieczeń społecznych, jednostka nie jest w stanie sama pokryć kosztów leczenia,
                                        jedni chorują, inni umierają zdrowo, nikt nie jest w stanie przewidzieć, co go może spotkać w życiu

                                        nie wystarczy żyć zdrowo, masz pecha, to spadnie na głowę cegła w drewnianym kościele,

                                        odnośnie otyłych 300 kg plus, to nie robią tego żeby żyć na koszt podatnika, jest wiele przyczyn, o czym uoia wie, skoro pracuje w sektorze medycznym i z pewnością liznęła trochę wiedzy na ten temat
                                        • pia.ed engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 01:01
                                          Nie chcialam pisac wszystkiego na raz... tylko zwocic uwage engine na to,
                                          co mnie od dawna ciekawilo. Oprocz ubezpieczenia, ktore pozwalalo
                                          na bezplatne operacje w prywatnej klnice w Texas, osoby z nadmierna otyloscia
                                          mialy przeciez takze wysokie koszty utrzymania z powodu nigdy
                                          nie zaspokojonego glodu, samochod, koszty chocby benzyny na wielogodzinne przejazdy
                                          do szpitala, czynsz w miejscu zamieszkania i wynajecie mieszkania w poblizu szpitala...
                                          a samotne matki dzieci na utrzymaniu. Skad wiec braly pieniadze na wszystko???
                                          Co do uwagi, ze cos musialo spowodowac nienormalne tycie, to wiem ze wlasnie
                                          ta 23-letnia dziewczyna na zdjeciu, tlumaczyla dlugoletnim konfliktem z matka,
                                          ktora faworyzowala jej mlodszego brata. W innych przypadkach mogl to byc gwalt...
                                          ale przeciez byly otyle juz w wieku kilku lat, a kiedy mialy 14 lat wazyly ponad 100 kilo.


                                          https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcStu99g5NL1Rmpqeq0WB9VTdIaqrPM8U6bLlK6MSY5qSnJjKnMo


                                          • vermieter Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 11:23
                                            pia.ed napisała:

                                            > Nie chcialam pisac wszystkiego na raz... tylko zwocic uwage engine na to,
                                            > co mnie od dawna ciekawilo. Oprocz ubezpieczenia, ktore pozwalalo
                                            > na bezplatne operacje w prywatnej klnice w Texas, osoby z nadmierna otylosci
                                            > a
                                            > mialy przeciez takze wysokie koszty utrzymania z powodu nigdy
                                            > nie zaspokojonego glodu, samochod, koszty chocby benzyny na wielogodzinne prze
                                            > jazdy
                                            > do szpitala, czynsz w miejscu zamieszkania i wynajecie mieszkania w poblizu
                                            > szpitala...
                                            > a samotne matki dzieci na utrzymaniu. Skad wiec braly pieniadze na wszyst
                                            > ko???



                                            Producent formatu pokrywa koszty, ponadto główni bohaterowie dostają ca. 1500 € kieszonkowego za roczny występ.
                                            • pia.ed Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 12:21
                                              ezvermieter napisał(a):

                                              > Producent formatu pokrywa koszty, ponadto główni bohaterowie dostają ca. 1500 € kieszonkowego,
                                              za roczny występ.


                                              Doczytalam sie cos o operacji nadmiernej ilosci skory, co traktuje sie ​jako ​operacje platyczna, czyli nie sa bezplatne...
                                              • tuttifrutti1234 Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 12:40
                                                pia.ed napisała:

                                                > Doczytalam sie cos o operacji nadmiernej ilosci skory, co traktuje sie ​jako
                                                > ​operacje platyczna, czyli nie sa bezplatne...



                                                a są też jakieś bezpłatne operacje?
                                        • uoia Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 01:02
                                          vermieter napisał(a):

                                          > na tym polega istota ubezpieczeń społecznych, jednostka nie jest w stanie sama
                                          > pokryć kosztów leczenia,
                                          > jedni chorują, inni umierają zdrowo, nikt nie jest w stanie przewidzieć, co go
                                          > może spotkać w życiu

                                          Owszem, dlatego ludzie wykupuja polisy ubezpieczeniowe. Problem zaczyna sie, gdy ktos, kto nigdy nie sie nie dokladal czerpie z tej wspolnej puli.

                                          > odnośnie otyłych 300 kg plus, to nie robią tego żeby żyć na koszt podatnika, je
                                          > st wiele przyczyn, o czym uoia wie, skoro pracuje w sektorze medycznym i z pewn
                                          > ością liznęła trochę wiedzy na ten temat

                                          Tego tematu akurat "nie lizalam". Myslisz, ze inni ludzie nie maja stresow i przerastajacych ich problemow? Ja nie mysle, ze oni tyja specjalnie, zeby zyc na koszt podatnika, ja mysle, ze wiekszosc z nich nie jest zdolna do tak wyrafinowanej spekulacji.
                                          • pia.ed Troche informacji o lekarzu... 20.01.22, 11:12

                                            www.google.com/search?gs_ssp=eJzj4tVP1zc0zEgyT0vJNq8wYPTiTSlSyMsvr0osSkxJzAMAjUQJ1w&q=dr+nowzaradan&rlz=1C1GGRV_enSE751SE751&oq=dr+Now&aqs=chrome.2.69i59j0i512j46i512j0i512l7.9127j0j15&sourceid=chrome&ie=UTF-8


                                            www.youtube.com/watch?v=S6_HcRhzOpE
                                          • vermieter Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 11:32
                                            uoia napisała:

                                            Myslisz, ze inni ludzie nie maja stresow i przerastajacych ich problemow?

                                            Co to za pytanie?

                                            Ja nie mysle, ze oni tyja specjalnie, zeby zyc na koszt podatnika, ja mysle, ze wiekszosc z nich nie jest zdolna do tak wyrafinowanej spekulacji.

                                            To co z nimi zrobic? Pozostaje eutanazja.
                                            Leczenie chorób spowodowanych paleniem i piciem alkoholu kosztuje społeczeństwo dużo więcej.

                                          • vermieter Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 12:08
                                            uoia napisała:

                                            > Owszem, dlatego ludzie wykupuja polisy ubezpieczeniowe. Problem zaczyna
                                            > sie, gdy ktos, kto nigdy nie sie nie dokladal czerpie z tej wspolnej puli.
                                            >


                                            Chciałem nie reagować na tę głupotę, ale nie mogę wytrzymać.
                                            Naprawdę jesteś tak naiwna i myślisz, że to co zapłacisz za tę polisę przez cały okres ubezpieczenia wystarczy na pokrycie ewentualnych kosztów leczenia? Nie, te koszty też rozkładają się na wszystkich, którzy wykupili to ubezpieczenie. Większość nie wykorzysta tego ani razu. Ich składki pokryją koszty leczenia pozostałych. No i jeszcze darmozjady biurowe też chcą za coś żyć, nie wspomnę o prezesach firm ubezpieczeniowych.
                                            • uoia Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 16:44
                                              vermieter napisał(a):

                                              > uoia napisała:
                                              >
                                              > > Owszem, dlatego ludzie wykupuja polisy ubezpieczeniowe. Problem za
                                              > czyna
                                              > > sie, gdy ktos, kto nigdy nie sie nie dokladal czerpie z tej wspolnej puli
                                              > .
                                              > >
                                              >
                                              >
                                              > Chciałem nie reagować na tę głupotę, ale nie mogę wytrzymać.
                                              > Naprawdę jesteś tak naiwna i myślisz, że to co zapłacisz za tę polisę przez cał
                                              > y okres ubezpieczenia wystarczy na pokrycie ewentualnych kosztów leczenia?

                                              Nie, nie mysle tak. Wyraznie napisalam, ze ubezpieczony czerpie z wspolnej puli; puli do ktorej sam sie doklada.
                                              • tuttifrutti1234 Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 20.01.22, 22:39
                                                uoia napisała:

                                                > Nie, nie mysle tak. Wyraznie napisalam, ze ubezpieczony czerpie z wspolnej puli
                                                > ; puli do ktorej sam sie doklada.


                                                a tych, którzy nie mogą się dokładać, należy zutylizować i problemu nie będzie
                                                • pia.ed Dlaczego zalozylam temat 600-Lb 21.01.22, 13:13
                                                  tuttifrutti1234 napisał(a):

                                                  a tych, którzy nie mogą się dokładać, należy zutylizować i problemu nie będzie...



                                                  Chcialam sie dowiedziec, jak wyglada sprawa tych z problemami nadmiernej otylosci,
                                                  czyli 600-Lb. Jako pretekst uzylam serial dokumentarny, a dopiero potem chcialam
                                                  zapytac, jak radza sobie pozostali Amerykanie z 600-Lb...
                                                  Do tekstu przeslanego przez engine8 tylko zajrzalam... ale wczoraj przetlumaczylam
                                                  i okazalo sie, ze to jest reklama firmy ubezpieczeniowej Freeway Insurance! wink

                                                  **Na szczęście można znaleźć konkurencyjne stawki ubezpieczenia zdrowotnego dla osób otyłych
                                                  poprzez porównanie. Możesz porozmawiać z licencjonowanym agentem ubezpieczeniowym (...) ,
                                                  a on weźmie Twoje dane , aby znaleźć najlepsze ubezpieczenie w najniższej możliwej cenie.
                                                  To najłatwiejszy sposób na zaoszczędzenie na ubezpieczeniu zdrowotnym osób otyłych,więc
                                                  już dziś uzyskaj bezpłatną ocene.***
                                                  (...)

                                                  Poniewaz dowiedzialam się, ze w Stanach Zjednoczonych istnieje
                                                  coś,co nazywa się "ubezpieczenie spoleczne",
                                                  wiec moja ciekawość zostala zaspokojona i wycofuje sie z dyskusji.

                                                • uoia Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 21.01.22, 20:28
                                                  tuttifrutti1234 napisał(a):

                                                  > ...
                                                  > a tych, którzy nie mogą się dokładać, należy zutylizować i problemu nie będzie

                                                  Musisz sie dobrze czuc, bedac "filantropem" z cudzej kieszeni i probujac wzbudzic poczucie winy w rozmowcy.
                                                  Takie wypowiedzi, podobnie jak oskarzanie o faszyzm, rasizm, antysemityzm, uprzedzenia koncza kazda dyskusje. A szkoda, bo moznaby tu pogadac o wolnosci jednostki, kto tu wlasciwie ma do czego prawo.
                                                  • pia.ed engine8, mam do Ciebie pytanie... 21.01.22, 20:55
                                                    uoia napisała:
                                                    Musisz sie dobrze czuc, bedac "filantropem" z cudzej kieszeni
                                                    i probujac wzbudzic poczucie winy w rozmowcy.
                                                    Takie wypowiedzi (...) koncza kazda dyskusje. A szkoda...



                                                    Z tego wlasnie powodu poczulam sie zmuszona do wycofania sie z dyskusji,
                                                    bo atmosfera stala sie przytlaczajaca i daleka od tej, w ktorej dobrze sie czuje...




                                                  • krakkrakusek1au Re: engine8, mam do Ciebie pytanie... 22.01.22, 00:04
                                                    Miałem przyjaciół, którzy w latach 1970 występowali w telewizyjnym programie "Rodziny muzykujáce" w Polsce. Oboje rodzice już nie żyjá. Ich najmłodszy syn kończył właśnie 16 lat, był bardzo wysportowany i zdobył nawet puchar nalepszego zawodnika w drużynie koszykówki naszego miasta. Jako nagrodę i z okazji urodzin ojciec postanowił kupić mu rower górski. Poszliśmy z do sklepu wybrać rower i poprosiliśmy o taki najsolidniejszy. Sprzedawca pokazał jeden i powiedział, że rower ten ma gwarancję, że wytrzyma obciáżenia do 300kg/600+lbs. Po pierwszej przejażdżce kolego zabrał rower z pogiętymi pedałami i kołami aby oddać do sklepu na gwarancji. Zszokowany kierownik sklepu poprosił mojego kolegę aby przyprowadził syna bo inaczej nie chciał uwierzyc, że 16 letni, wysportowany chłopak mógł tak zniszczyć rower w czasie normalnego użytkowania... Ten 16 letni sportowiec musiał się schylać aby wejść do sklepu, ważył ponad 150kg/300+lbs, zjadał na obiad 12 kotletów schabowych i ponad 1 kg lodów na deser,...
                                                  • pia.ed Mam do Ciebie pytanie... 23.01.22, 13:45
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    ... kierownik sklepu poprosił (...) aby przyprowadził syna, nie chciał uwierzyc, że 16 letni,
                                                    wysportowany chłopak mógł tak zniszczyć rower w czasie normalnego użytkowania...

                                                    Ten 16 letni sportowiec musiał się schylać aby wejść do sklepu, ważył ponad 150kg,
                                                    zjadał na obiad 12 kotletów schabowych i ponad 1 kg lodów na deser,...


                                                    Z Polski wyjechales pewnie w latach 80-tych, wiec mogles obserwowac
                                                    syna kolegi jeszcze 10 lat... Chyba juz wtedy nie byl "najlepszym koszykarzem",
                                                    bo zmienil dziedzine sportu i byl "nalepszym w sumo"
                                                    ... wink


                                                    https://v.wpimg.pl/MzQ2MTIuYhswUDtnZg5vDnMIbz0gV2FYJBB3dmZEf0phSntjfFo-HHxTKTkgGyQJJUAsNyMUYw0hUSk6ZwUhVSJGIiYoEihIflQoNT0APx81bSImIBIkFDBeYmAvQn1DYlN-MC1Ef01ibXtjfEZ5TGAAYz45Em8H
                                                  • krakkrakusek1au Re: Mam do Ciebie pytanie... 23.01.22, 18:24
                                                    Kolega i jego żona zmarli ponad 10 lat temu na atak serca. Tego syna koszykarza ostatni raz widziałem prawdopodobnie ponad 25 lat temu. Szesnaście lat to on skończył gdzieś koło 1985-1990. Podobno się ożenił i schudł trochę- to wiem z opowiadań znajomego, który go gdzieś tam spotkał.
                                                  • pia.ed Mam do Ciebie pytanie... 24.01.22, 15:19
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    Syna- koszykarza ostatni raz widziałem prawdopodobnie ponad 25 lat temu. Podobno się ożenił
                                                    i schudł trochę - to wiem z opowiadań znajomego, który go gdzieś tam spotkał.


                                                    Mial chlopak szczescie, ze potrafil opanowac nalog objadania sie, bo inaczej to by
                                                    nawet czterdziestych urodzin nie doczekal!
                                                    A jak wygladali zmarli na serce rodzice? Chyba do szczuplych nie nalezeli... i serce nie wytrzymalo!
                                                  • pia.ed Uoia, mam pytanie... 25.01.22, 22:48
                                                    Chwilowo mamy spokoj na forum, wiec chciabym kontynuowac dyskusje na temat
                                                    ubezpieczen. Z zamieszczonego przez engine tekstu wynika, ze czym wyzsza waga,
                                                    tym drozsze ubezpieczenie... sad na ktore z pewnoscia nie stac osob 600-Lb, ktore
                                                    z powodu swego inwalidztwa nie sa w stanie pracowac. Jakie w takim razie maja wyjscie,
                                                    kiedy ich zycie jest zagrozone?


                                                  • engine8 Re: Uoia, mam pytanie... 25.01.22, 23:24
                                                    Schudnac smile I jak to beda nagrywac np na YT to jeszcze z tego kase dostana smile))
                                                  • chris.w1 Re: Uoia, mam pytanie... 25.01.22, 23:49
                                                    'Czy jestem za gruby?
                                                    A może źle oceniam swoją wagę? BMI (Body Mass Index) pomaga w prawidłowej interpretacji masy ciała. Kalkulator BMI ułatwia obliczenie, czy masz prawidłową wagę, niedowagę lub nadwagę. Wszystko, czego potrzebujesz, to twój wiek, aktualna waga i wzrost, aby już teraz zacząć korzystać z kalkulatora'

                                                    mój wynik: BMI 24,2 mam prawidłową wagę
                                                  • krakkrakusek1au Re: Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 02:13
                                                    chris.w1 napisał:

                                                    > 'Czy jestem za gruby?
                                                    > A może źle oceniam swoją wagę? BMI (Body Mass Index) pomaga w prawidłowej inter
                                                    > pretacji masy ciała. Kalkulator BMI ułatwia obliczenie, czy masz prawidłową wag
                                                    > ę, niedowagę lub nadwagę. Wszystko, czego potrzebujesz, to twój wiek, aktualna
                                                    > waga i wzrost, aby już teraz zacząć korzystać z kalkulatora'
                                                    >
                                                    > mój wynik: BMI 24,2 mam prawidłową wagę

                                                    - Kiedyś starałem się o pracę. Poza innymi wymogami były takie: zdolność przebiegnięcia 2,5 km w czasie poniżej 13 minut, poziom tłuszczu w organiźmie poniżej 20% i zdolność przebiegnięcia 100m poniżej 13 sekund. W czasie badań i testów mojá uwagę zwrócił kandydat, który był dokładnie mojego wzrostu. Oto jego wyniki: waga 93 kg, bieg na 2,5 km- 12m 58 sek, big na 100 m- 11, 58s, poziom tłuszczu w organiźmie- 9%. Dla porównania moje wyniki: waga- 57 kg, bieg na 2,5 km- 8 min 30 sekund, bieg na 100m 12,9 s, poziom tłuszczu w organiźmie- 11%. Dodam jeszcze, że on wyciskał na ławeczce 240 kg a ja ok 70 kg i oboje zdaliśmy pozytywnie test sprawnościowy. Według twojego wzoru jego BMI musiałoby być dużo wyższe z uwagi na dużo wyższà wagę.
                                                  • krakkrakusek1au Re: Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 02:20
                                                    Jeszcze do chris.w1,

                                                    zapomniałem dodać, że byliśmy także rówieśnikami a uprawialiśmy wtedy dwie różne dyscypliny: on kulturystykę a ja bieganie długodystansowe.
                                                  • vermieter Re: Uoia, mam pytanie... 26.01.22, 02:55
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Chwilowo mamy spokoj na forum, wiec chciabym kontynuowac dyskusje na temat
                                                    > ubezpieczen. Z zamieszczonego przez engine tekstu wynika, ze czym wyzsza wag
                                                    > a,
                                                    > tym drozsze ubezpieczenie... sad na ktore z pewnoscia nie stac osob 600-
                                                    > Lb
                                                    , ktore
                                                    > z powodu swego inwalidztwa nie sa w stanie pracowac. Jakie w takim razie maj
                                                    > a wyjscie,
                                                    > kiedy ich zycie jest zagrozone?
                                                    >
                                                    >


                                                    Jest to problemem w społeczeństwach egoistycznych, tam gdzie istnieje powszechne ubezpieczenie zdrowotne problem nie istnieje.

                                                    P.S. Za chwilę wyjdzie na kort Iga Świątek. Wywiady ze zwycięzcami po meczu przeprowadza była zawodniczka Jelena Dokic. Poniżej możemy poznać jej problemy z wagą, trudno w tym przypadku mówić, że się objadała dla przyjemności.



                                                    www.google.com/search?q=jelena+dokic&client=ubuntu&channel=fs&tbm=isch&source=iu&ictx=1&vet=1&fir=4MQ9dfeaZfJO2M%25252CB8SguAuM2t53LM%25252C_%25253Bn3tGrGBz9CBMhM%25252CWIl-7ReUjm2-nM%25252C_%25253BygoMNky
                                                  • pia.ed Re: Uoia, mam pytanie... 26.01.22, 12:36
                                                    vermieter napisał(a):

                                                    Jest to problemem w społeczeństwach egoistycznych,
                                                    tam gdzie istnieje powszechne ubezpieczenie zdrowotne
                                                    problem nie istnieje.

                                                    >
                                                    > P.S. Wywiady ze zwycięzcami po meczu przeprowadza była zawodniczka Jelena Dokic. Poniżej
                                                    możemy poznać jej problemy z wagą, trudno w tym przypadku mówić, że się objadała dla przyjemności.[/i]

                                                    "www.google.com/search?q=jelena+dokic&client=ubuntu&channel=fs&tbm=isch&source=iu&ictx=1&vet=1&fir=4MQ9dfeaZfJO2M%25252CB8SguAuM2t53LM%25252C_%25253Bn3tGrGBz9CBMhM%25252CWIl-7ReUjm2-nM%25252C_%25253BygoMNky" target="_blank" rel="nofollow">www.google.com/search?q=jelena+dokic&client=ubuntu&channel=fs&tbm=isch&source=iu&ictx=1&vet=1&fir=4MQ9dfeaZfJO2M%25252CB8SguAuM2t53LM%25252C_%25253Bn3tGrGBz9CBMhM%25252CWIl-7ReUjm2-nM%25252C_%25253BygoMNky</a>
                                                  • pia.ed Mam pytanie... 26.01.22, 13:01
                                                    vermieter napisał(a):

                                                    Jest to problemem w społeczeństwach egoistycznych,
                                                    tam gdzie istnieje powszechne ubezpieczenie zdrowotne
                                                    problem nie istnieje.

                                                    P.S. Wywiady ze zwycięzcami po meczu przeprowadza była zawodniczka Jelena Dokic. Poniżej możemy poznać jej problemy z wagą, trudno w tym przypadku mówić, że się objadała dla przyjemności.


                                                    O tej zawodniczce nigdy nie slyszalam, wiec wyszukalam jej imie i nazwisko na Google. Znalazlam artykul
                                                    w jezyku szwedzkim z wynika, ze po zerwaniu ze swoim dlugoletnim partnerem przybrala na wadze i tego powodu spotkala sie z hejtem... szczegolnie ze jako kobieta, powinna bardziej dbac o swo wyglad!

                                                    www.expressen.se/sport/tennis/rasar-efter-tv-tittarnas-reaktioner-ar-vidrigt/

                                                    PS. Przepraszam, poprzednio wyslalo mi sie w trakcie sprawdzania...
                                                    sad
                                                  • pia.ed Mam pytanie... 26.01.22, 13:29

                                                    Z drugiego artykulu wynikalo jednak cos innego... wspomnienie o zerwaniu z partnerem nie mialo zadnego znaczenia., bo problemy z utrzymaniem wagi zaczely sie juz w 2014 roku, po zakonczeniu kariery, kiedy to
                                                    Australijka wypełniać powstałą pustkę jedzeniem.
                                                    Waga zdążyła podnieść się z 67 do 120 kilogramów, zanim Jokic w końcu poczula się zmuszona do zrobienia czegoś...Na Instagramie opowiada teraz o swojej udanej walce z nadwaga, w której straciła 53 kilogramy w ciągu 18 miesięcy.

                                                    www.aftonbladet.se/sportbladet/a/GG2LVV/gomde-mig-i-huset-och-vagrade-ga-ut
                                                  • vermieter Re: Mam pytanie... 26.01.22, 13:52
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    to nie wszystko, dochodzi jeszcze konflikt z ojcem, była przez niego wykorzystywana fizycznie i psychicznie, ale to są jej osobiste przeżycia i nam nic do tego.
                                                    Problemy z ojcami ma więcej zawodniczek.
                                                    Agnieszka Radwańska zerwała współpracę z ojcem w trakcie meczu, zawołała w jego kierunku "wypierdalaj" i na tym się skończyła kariera tatusia jako trenera.
                                                  • chris.w1 Re: Uoia, mam pytanie... 26.01.22, 14:18
                                                    vermieter napisał:
                                                    > Wywiady ze zwycięzcami po meczu przeprowadza była zawodniczka Jelena Dokic

                                                    Jelena Dokic w 2018 i w tym roku 53kg lżejsza
                                                  • krakkrakusek1au Re: Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 02:43
                                                    vermieter napisał(a):

                                                    > P.S. Za chwilę wyjdzie na kort Iga Świątek. Wywiady ze zwycięzcami po meczu prz
                                                    > eprowadza była zawodniczka Jelena Dokic. Poniżej możemy poznać jej problemy z w
                                                    > agą, trudno w tym przypadku mówić, że się objadała dla przyjemności.

                                                    - Jelena Dokic na poczátku swojej kariery mieszkała mniej niż 10 km ode mnie, była najlepszá tenisistká Australii, najwyższy jej ranking to 4 na świecie, według mnie była tej samej narodowości co Novak Djokowic a jej trenerem był ojciec Damir. Za wypowiedzi politycznie krytyczne, Damirowi zabroniono wstępu na jej mecze. Odniosłem wrażenie, że media i władze Australii wymogły na Jelenii Dokić zerwanie kontaktów ze swoim ojcem i przyczyniły się do nabycia problemów psychicznych wiodácych do otyłości.

                                                    Tak przy okazji, obok Jeleny Dokić, komentatorká meczu Igi Świátek była także Alicja Molik. Podobnie do Dokić, Molik także była najlepszá tenisistká Australii. Dopiero w czasie meczu Igi Świátek dowiedziałem się, że Molik jest Polká. Urodziła się w Adelajdzie ale z polskiej rodziny i mówi dobrze po polsku,...
                                                  • vermieter Re: Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 03:58
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    Tak przy okazji, obok Jeleny Dokić, komentatorká meczu Igi Świátek była także A
                                                    > licja Molik. Podobnie do Dokić, Molik także była najlepszá tenisistká Australii
                                                    > . Dopiero w czasie meczu Igi Świátek dowiedziałem się, że Molik jest Polká. Uro
                                                    > dziła się w Adelajdzie ale z polskiej rodziny i mówi dobrze po polsku,...



                                                    Nasza pszczółka bum bum (Sabine Lisicki) też mówi po polsku:

                                                    www.youtube.com/watch?v=YdwWG9pCAm0
                                                  • pia.ed Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 14:12
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    - Jelena Dokic (...) była najlepszá tenisistká Australii (...] a jej trenerem był ojciec Damir. Za wypowiedzi politycznie krytyczne, Damirowi zabroniono wstępu na jej mecze. Odniosłem wrażenie, że media i władze Australii wymogły na Jelenii Dokić zerwanie kontaktów ze swoim ojcem (...)


                                                    Sa jednak dowody na jeszcze cos innego, niz wypowiedzi "politycznie krytyczne": wink

                                                    *** Jelena Dokic, która zadebiutowała w turnieju WTA jako 16-latka, opowiedziała, jak jej ojciec Damir Dokic, groźbami i przemocą, poprowadził jej karierę na szczyt.
                                                    - "Znam ludzi, którzy mieszkali przez sciane tego samego hotelu. Gdy przegrywała mecze, maltretowal ja. Kiedy była juniorem, pobił ją na parkingu w Victorii. Doszlo do procesu, ale ponieważ nie chciała zeznawać, sprawa została umorzona.
                                                    A dlaczego miałaby zeznawać? Po powrocie do domu ojciec znow by ja pobil,
                                                    powiedzial legendarny tenisista John Newcomble do Courier-Mail 2009." ***








                                                    .
                                                  • krakkrakusek1au Re: Uoia, mam pytanie... 27.01.22, 21:32
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > *** Jelena Dokic, która zadebiutowała w turnieju WTA jako 16-latka, opowiedz
                                                    > iała, jak jej ojciec Damir Dokic, groźbami i przemocą, poprowadził jej karierę
                                                    > na szczyt.
                                                    > - "Znam ludzi, którzy mieszkali przez sciane tego samego hotelu. Gdy przegrywał
                                                    > a mecze, maltretowal ja. Kiedy była juniorem, pobił ją na parkingu w Victorii.
                                                    > Doszlo do procesu, ale ponieważ nie chciała zeznawać, sprawa została umorzona
                                                    > .
                                                    > A dlaczego miałaby zeznawać? Po powrocie do domu ojciec znow by ja pobil,
                                                    > powiedzial legendarny tenisista John Newcomble do Courier-Mail 2009." ***

                                                    >
                                                    Myślenie nie boli. Myślenie krytyczne jest koniecznym składnikiem naukowego dociekania prawdy.

                                                    Dlaczego zarzuty maltretowania Dokić nie zostały upublicznione przed problemem z wypowiedziami Damira? W Australii sád najprawdopodobniej skazałby Damira Bez zeznań jego córki ale po zeznaniach innych świadków. Dlaczego Jelena Dokić, po zwolnieniu ojca i zerwaniu z nim, już nigdy nie osiágnęła sportowych sukcesów, wręcz przeciwnie- nabyła się otyłości?

                                                    Boby Fisher był dumá Ameryki. Po politycznie krytycznych wypowiedziach w Radiu Manila został pozbawiony majátku, obywatelstwa USA, aresztowany w Japonii i przetrzymywany prawie rok w areszcie.

                                                    Polak z pochodzenia, Niemiec z wyboru rodziców, członek Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego, Waldemar Cierpiński zdobył dwa złote maedale olimpijskie w maratonie. Najprawdopodobniej z przyczyn politycznych nie zdobył trzeciego medalu w Los Angeles i nie został jedynym na świecie z takim wyczynem. Obecnie niektórzy ludzie twierdzá, że był on oszustem narkotykowym.

                                                    Józef Stalin nazwany został przez amerykański Departament Wojny w czasie II WŚ “Uncle Joe”/ Wójek Józek. Obecnie nazywany jest ludobójcá.

                                                    Danil Medvedev został wybuczany przez australijská publiczność po wypowiedzeniu nazwiska Djokovic po meczu w Melbourne.

                                                    Peng Shuai podobno zaginęła. Dyplomaci kilku krajów, z tego powodu, już zapowiedzieli bojkot olimpiady w Chinach. Osobiście widziałem i słyszałem wypowiedź tej tenisistki w telewizii australijskiej zaprzeczajácá zniknięciu i jakimkolwiek problemom. Niektórzy kibice australijscy poczátkowo nie byli wpuszczani na mecze tenisowe w Melbourne z uwagi na posiadanie koszulek z napisem “gdzie jest Peng Shuai”. Obecnie Tenis Australia zmienił zdanie i takie koszulki sá dozwolone. Dlaczego?

                                                  • pia.ed Re: Uoia, mam pytanie... 28.01.22, 01:18
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    > Myślenie nie boli. Myślenie krytyczne jest koniecznym składnikiem naukowego dociekania prawdy.
                                                    Dlaczego zarzuty maltretowania Dokić nie zostały upublicznione przed problemem z wypowiedziami Damira? W Australii sád najprawdopodobniej skazałby Damira Bez zeznań jego córki, ale po zeznaniach innych świadków.


                                                    Nic nie wiem w sprawie problemow z politycznymi wypowiedziami ojca tenisistki. Mnie jednak wystarczylo
                                                    wpisac na Google: Jelena Dokic + Couriermail 2009 i znalazlam artykul potwierdzajacy znecanie sie
                                                    Damira nad corka Jelena... sad

                                                    www.couriermail.com.au/news/jelenas-bruises-ignored/news-story/c11c3a203826ae5562818d7db166f5a4
                                                  • pia.ed Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 01:49
                                                    Ogladalam wczoraj amerykanski serial o remoncie domu tak, aby stal sie wygodny i dostosowany dla powiekszonej rodziny.
                                                    Pokazano dwoch gejow po 40-ce, ktorzy adoptowali czworke rodzenstwa w wieku przedszkolnym,
                                                    dzieci, ktore do tej pory trafialy z jednej rodziny zastepczej do innej rodziny zastepczej... i nie czuly sie
                                                    nigdy bezpieczne przez ciagle zmiany miejsca pobytu.... sad

                                                    Małżeństwo adoptowało czworo dzieci i teraz ich dom nie nadaje sie dla sześcioosobowej rodziny...
                                                    Drew i Jonathan zajeli się domem tak, by zrobić miejsce na nowe życie dzieci, a dom, będzie rósł
                                                    wraz z nimi przez wiele lat.



                                                    REALITY RENOVERING

                                                    Property Brothers: Forever Home

                                                    2022 USA
                                                    Ett par har adopterat fyra barn och nu fungerar inte deras hem för en familj på sex. Drew och Jonathan ser över hemmet för att ge plats åt barnens nya liv och ett hem som kommer att växa med dem i många år framöver.


                                                  • tuttifrutti1234 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 11:16
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Pokazano dwoch gejow po 40-ce, ktorzy adoptowali czworke rodzenstwa w wieku pr
                                                    > zedszkolnym,



                                                    Bój się pana boga, kto na to pozwolił?
                                                    Przecież geje to pederaści lub jak mawia pewien motorek 8 cylindrowy - pedały!
                                                  • pia.ed Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 20:00
                                                    tuttifrutti1234 napisał(a):

                                                    > Bój się pana boga, kto na to pozwolił?
                                                    > Przecież geje to pederaści lub jak mawia pewien motorek 8 cylindrowy - pedały!


                                                    No wlasnie, w sytuacji kiedy malzenstwa czekaja latami, aby mogli adoptowac
                                                    chociaz jedno dziecko, ci panowie bez trudu adoptowali czworo dzieci!.
                                                    Ameryka schodzi calkiem na psy sad
                                                  • engine8 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 21:43
                                                    No bo wladza lewacka uwaza ze dawanie dzieci pedalom i lesbikom gwarantuje ze wyrosna z definicji na lewackie a jak dasz normalnym to trzeba sie nad tym dobrze napracowac zeby je zlewaczyc a i tak nie wiadomo.
                                                  • tuttifrutti1234 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 21:43
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > No wlasnie, w sytuacji kiedy malzenstwa czekaja latami, aby mogli adoptowac
                                                    > chociaz jedno dziecko, ci panowie bez trudu adoptowali czworo dzi
                                                    > eci
                                                    !.
                                                    > Ameryka schodzi calkiem na psy sad


                                                    pieprzysz waćpanno, pochwal tych panów, że zaadoptowali całe rodzeństwo, jedno dziecko każdy by chciał
                                                  • engine8 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 21:57
                                                    Taaa pochwali ze zmarnuja zycie 4-ce i je zlewacza.... naprawde jest za co chwalic.
                                                    Ma sasiadow co adoptowali 3-ke (obecnei nastolatki) i widze co zrobili. Zupelnie nie nadajace sie do zycia w srodowisku ludzi "normalnych". A "ojcowie" co troche wolaja serwisy i policje bo cobie nie potrafi sami radzic.
                                                  • pia.ed Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 22:57
                                                    engine8 napisał(a):
                                                    Mam sasiadow co adoptowali 3-ke (obecnei nastolatki) i widze co zrobili. Zupelne nie nadajace sie
                                                    do zycia w srodowisku ludzi "normalnych". A "ojcowie" co troche wolaja serwisy i policje, bo sobie
                                                    nie potrafia sami radzic.


                                                    Juz wtedy, kiedy o tym dyskutowalismy na innym temacie, moze "Australia"(?)
                                                    chcialam postawic pytanie: W jakim wieku byly dzieci ktore adoptowali?
                                                    Bo jesli nie byly juz maluchami, to ich adopcyjni tatusiowie mieli niewielkie szanse,
                                                    aby cos zmienic... szczegolnie u chlopaka, ktory otacza sie podejrzanym towarzystwem,
                                                    kiedy tatusiow nie ma w domu.
                                                    Skad wiesz, czy to nie sa dzieci z patologicznej rodziny albo z problemami psychicznymi,
                                                    i zeby ich opiekunowie na glowach stawali, to nie da sie juz nic zmienic!

                                                    Poczytaj polska prase to sie dowiesz, jak maturzysta razem ze swoja dziewczyna zamordowal rodzicow,
                                                    ktorzy byli nauczycielami, bo planowal odziedziczyc wille i ich pieniadze!
                                                    Innym razem byl to 14-latek z normalnej, pelnej rodziny, ktory zadzgal nozem 13-letnia dziewczynke,
                                                    kiedy powiedziala mu, ze jest z nim w ciazy...
                                                    Tak wiec zastanow sie, co piszesz... bo nawet nie masz pojecia, co sie dzieje w "normalnych" , do tego katolickich rodzinach!




                                                  • engine8 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 11.02.22, 23:54
                                                    Adoptowali malutkie.
                                                    A nie wiem czy sa z patoligicznycej rodziny. Zwykle zdrowe rodziny nie oddaja dziecie w adopcje i bardzo czesto dzieci adoptowane sa trudniejsze w wychowaniu dlatego tak wazne jest aby mieli obojga plci rodzicow.
                                                  • uoia Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 01:10
                                                    engine8 napisał(a):

                                                    ... bardzo czesto dzieci adoptowane sa trudniejsze w wychowaniu
                                                    > dlatego tak wazne jest aby mieli obojga plci rodzicow.

                                                    Zgadzam sie z tym,...ale ogladalam kiedys film dokumentalny, z domu dziecka na Ukrainie i doszlam do wniosku, ze lepsza jest para homo niz dom dziecka. Tam dziecko nie ma szansy na normalne zycie, zyjac w "rodzinie" homoseksualnej taka szanse, pokiereszowana, ale jednak ma. Zreszta nie wszyscy homo sa tacy jak ci z parady rownosci.
                                                  • krakkrakusek1au Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 02:38
                                                    Mam koleżankę, która oprócz swoich trójki dzieci wychowywała wraz z mężem conajmniej 40 innych- jako rodzina zastępcza. W chwili zawarcia małżeństwa miała ukończoná 8 klasę szkoły powszechnej. Przez ok 30 lat wraz z mężem byli głównie na utrzymaniu państwa wychowujác dzieci. Znam także osobiście jedná z jej zastępczych córek , którá rodzice porzucili jako niemowlaka z uwagi na jej problem ze zdrowiem. Moja koleżanka przez całe życie tej zastępczej córki miała z niá wiele kłopotów: kilka razy niemal umarła, wiele razy musieli ratować jej życie wożác já do szpitala w nocy. Kiedy bezwzględna większość z własnych i zastępczych dzieci dorosła, moja koleżanka zaczęła szukać pracy. Nikt jej nie chciał. Zaocznie ukończyła szkołę średniá. Nikt jej nie chciał dać pracy. Ukończyła dwuletniá szkołę zawodowá/technikum ekonomiczne. Nikt nie chciał jej dać pracy. Ukończyła dyplom księgowej- podobny result. Ukończyła pierwszy stopień naukowy/licencjat/magisterium- i znowu to samo. Obroniła drugi stopień naukowy, dyplom biegłej księgowej- ale znowu nie mogła znaleźć stałej pracy.

                                                    W tym czasie ta jej ekstremalnie trudna zastępcza córka oddziedziczyła po jej zmarłej ciotce blok z mieszkaniami i biurami. W jednym z wynajmowanych pomieszczeń biurowych mieściła się duża i znana firma obrachunkowa, której właściciel zgodził się zatrudnić mojá koleżankę. Po paru latach ten pan poszedł na emeryturę przekazujác odpłatnie firmę mojej koleżance. Koleżanka mimo, że ma już ponad 70 lat ciágle pracuje i ma się bardzo dobrze.

                                                    Niestety jej máż zmarł kilka lat temu. Jej zastępcza córka, mimo pewnej niepełno sprawności jest milionerká i ma udane życie osobiste.

                                                    Nawet ludzie pochodzácy z patologicznych rodzin mogá żyć szczęśliwie.
                                                  • engine8 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 21:58
                                                    Alez ja tez uwazam ze nie wszyscy homo sa tacy jak z parady zboczencow .. Nie wiem dlaczego to nazywaja parada rownosci ale ...
                                                    Moi sasiedzi sa w sumie dobrymi, poswiecajacymi sie i starajacymi sie ludzmi. Robia wszytko co moga i robia wiecje dla dzieci niz wszyscy dookola. Ale jak widac nie wszytko moga a to ze dzieci maj wszytkie dobra i waruniki materilane to nie wszytko - wrecz jest to zle poniewaz dzieci nie ucza sie ze mozna zyc nie majc wszytkiego.
                                                    W zyciu i wychowaniu rola matki/kobiety to wiecej niz 50%. Widze to po swoim i ich dzieciach czego ucza sie od ojca a czego od matki.
                                                    My mezczyzni podchodzimy do dzieci mniej wiecej jak do samochodu. Wszytko ma byc zrobione na czas i wg instrukcji i powinno dzialac a jak nie to nalezy sie zwracac do fachowcow i na nich polegac.
                                                    Kobiety wyksztalcaja w dzieciach ta druga strone - uczucia, wspolzycie ze wszystkimi dookola, dobre zachowanie, no i wszystkie damskie rzeczy jak swieciedleka, malowidla, sukienki itp etc..
                                                    Jak wnuczka nas odwiedza to spedza ze mna troche czasu grajac i bawiac sie na zewnatrz czy uprawiajc jakis sport a potem znika z babcia i stamtad dopiero wraca i usmiechnieta buzia..
                                                    A dziadkowi przypomina zasady dobrego wychowania i zachowania. Ja wiem jakie ma stpnie a bacia jakie ma kolezanki i co lubi ubierac.
                                                    Dorosly syn rowniez spedza czas na dyskusjach z matka o zupelnie innych sprawach niz ze mna.
                                                    Matke inreseuj jak on sie czuje psychicznie i jego relacje a mnie raczej jak motor czy samochod sie sprawuje i jak naprawil ciekanaca rure
                                                    Jesli dzieci by sie dawalo w adoppcje przede wszytkim rodzinom hetero a dopiero jesli nie ma takich kwalifikujacych sie to wtedy dopiero innym to byloby OK ale tego robic nie wolno wiec sie uzywa kryteriow jak wszedzie indziej aby nie byc posadzonym o dyskryminacje i w imie sprawiedliwosci spolecznej ma byc wlasciwy "rozklad" to jest najwaznejsze kryterium a nie dobro dzieci.
                                                  • pia.ed Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 13.02.22, 00:31
                                                    Idealizujesz rodzine i role matki... a powodem jest to, ze trafiles na dobra zone,
                                                    a zona na dobrego meza. Rzeczywistosc moze niestety byc zupelnie inna,
                                                    bo ilosc nieudanych malzenstw, konczacych sie rozwodem, ciagle wzrasta...
                                                    i co raz czesciej dziecko ma tylko matke, ale to wcale nie znaczy, ze z tego
                                                    powodu jest nieszczesliwe lub wyrasta na zlego czlowieka...


                                                    engine8 napisał(a):
                                                    W zyciu i wychowaniu rola matki/kobiety to wiecej niz 50%. Widze to po swoich i ich dzieciach
                                                    czego ucza sie od ojca a czego od matki....


                                                    >
                                                  • tuttifrutti1234 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 13.02.22, 01:31
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Idealizujesz rodzine i role matki... a powodem jest to, ze trafiles na dobra zo
                                                    > ne,
                                                    > a zona na dobrego meza.


                                                    z jego wpisów wynika, że trafił na posłuszną żonę, a żona na głupiego męża, i tak im ze sobą dobrze
                                                  • engine8 Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 14.02.22, 04:25
                                                    Tak, masz racje jest nam ze soba dobrze.
                                                    A ty trafiles na madra zone i jak sie tylko zorientowala w co sie wkrochmalila to dala ci kopa w D i teraz jestes samotny i sfrustrowany . I kto w sumie lepiej wybral?
                                                  • pia.ed Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 03:06
                                                    engine8 napisał(a):
                                                    A nie wiem czy sa z patologicznycej rodziny. Zwykle zdrowe rodziny nie oddaja
                                                    dzieci w adopcje i bardzo czesto dzieci adoptowane sa trudniejsze w wychowaniu
                                                    dlatego tak wazne jest aby mieli obojga plci rodzicow.


                                                    Jesli jest to kilkoro dzieci to jestem przekonana, ze te dzieci zostaly rodzicom odebrane! A odbiera sie nie bez przyczyny... Czytalam przerazajace historie wlasnie z USA, ze rodzice trzymali dzieci jak zwierzeta w klatkach,
                                                    w domu znajdujacym sie gdzies na pustkowiu, a wladze nie mialy nawet pojecia o ich istnieniu!
                                                    To jest oczywiscie wyjatkowa historia, ale jestem pewna ze jesli dzieciom dzieje sie krzywda, chocby w rodzinie narkomanow, to ktos na to reaguje i dzieci umieszcza w rodzinie zastepczej. Jesli sytuacja nie
                                                    zmienia sie, to z czasem dzieci moga byc odebrane i oddane do adopcji.

                                                    Ta czworka maluchow, ktora zostala adoptowana przez dwoch starszych mezczyzn, nie wygladala zdrowo:
                                                    dzieci byly blade, chude, a jeden chlopiec utykal na noge... Kiedy podczas remontu, dla zabawy zaproponowano dzieciom, aby pomogly przy zwijaniu miekkiej wykladziny z podlogi, to jeden z chlopcow przerazony uciekl z pokoju krzyczac "ZOMBIE"!!! Widocznie ktos go straszyl, ze pod wykladzina siedzi zombie i jesli nie bedzie grzeczny, to go zombie zabierze. Dopiero kiedy jeden z szalenie sympatycznych braci, zajmujacych sie przystosowaniem willi, przytulil chlopca i uspokoil mowiac, ze ma specjalny spraj przeciwko zombie, to chlopiec wrocil aby z rodzenstwem zwijac wykladzine...

                                                    Uoia, dobrze ze napisalas o paradach, bo niektore z nich, np. ta w Berlinie daja zly obraz gejow, i zapomina sie, ze to tylko ta najnizej stojaca grupa bierze udzial w paradach, a przeciez geje zyja wsrod nas i sa lekarzami, profesorami, politykami, dziennikarzami, pedagogami czy znanymi aktorami... Ci nie biora udzialu w paradach.


                                                  • krakkrakusek1au Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 06:33
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Uoia, dobrze ze napisalas o paradach, bo niektore z nich, np. ta w Berlinie d
                                                    > aja zly obraz gejow, i zapomina sie, ze to tylko ta najnizej stojaca grupa bier
                                                    > ze udzial w paradach, a przeciez geje zyja wsrod nas i sa lekarzami, profesora
                                                    > mi, politykami, dziennikarzami, pedagogami czy znanymi aktorami... Ci nie bi
                                                    > ora udzialu w paradach.

                                                    - A u nas w Australii, w jednej z najstarszych parad LGBT+ na świecie biorá, + heteroseksualni politycy, ministrowie i przedstawiciele kiku religii.
                                                  • vermieter Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 07:00
                                                    krakkrakusek1au napisał:

                                                    > - A u nas w Australii, w jednej z najstarszych parad LGBT+ na świecie biorá, +
                                                    > heteroseksualni politycy, ministrowie i przedstawiciele kiku religii.


                                                    identycznie jest w Niemczech, u nas nawet posłowie do parlamentu nie robią tajemnicy ze swojej orientacji seksualnej lub zmiany płci, podobnie dzieje się kościele katolickim,
                                                    pia chyba nie lubi parad, ona byłaby zgorszona nawet na karnawale w Rio, jak ona się w tej Szwecji uchowała? wink
                                                  • pia.ed Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 11:42
                                                    ]vermieter napisał(a):
                                                    pia chyba nie lubi parad, ona byłaby zgorszona nawet na karnawale w Rio,
                                                    jak on a się w tej Szwecji uchowała? wink


                                                    Ogladalam od poczatku Parady Rownosci, ktore odbywaja sie w Malmö od ponad 25 lat i podobalo mi sie,
                                                    ze sa takie rozspiewane i radosne... W ostatnich latach w paradach zaczely isc tez grupy rodzicow,
                                                    ktorych synowie czy corki sa homo, z transparentem: " Dumni rodzice swoich dzieci". Idzie tez grupa policji w mundurach, kluby sportowe, przedstawiciele zakladow pracy, matki z malymi dziecmi w wozkach...

                                                    Wszystko jest po to, aby zademonstrowac, ze popieraja LGTB w ich walce o uprawnienie...
                                                    Protestuja przeciw przemocy wobec homoseksualistow w krajach arabskich, a takze w Skandynawii,
                                                    bo w zwiazku z "multikulti", nienawisc do gejow przeniosla tez tutaj ... Byly pobicia, a nawet dwa morderstwa. Sprawcami byli niepelnoletni muzulmanscy chlopcy, ktorzy zamiast wiezieniu, swoja kare odbywaja w poprawczaku, bo to przeciez jeszcze "dzieci"!


                                                    Nie zachwycam sie paradami w Kopenhadze, na ktore zjezdzaja sie homoseksualisci calej Europy,
                                                    bo tam dominuja grupy, z ktorymi geje zyjacy normalnym zyciem, nie identyfikuja sie!
                                                    Piszac o Berlinie, pewnie mialam na mysli Love Parade czy Fuck Parade, bo chociaz jest to festiwal muzyczny,
                                                    ale ekscesow tam nie brakuje wsrod mlodziezy - hetero i homo - zamroczonej alkoholem i narkotykami.



                                                  • vermieter Re: Adopcja u gejow... i nowe miejsce dla dzieci 12.02.22, 11:04
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Uoia, dobrze ze napisalas o paradach, bo niektore z nich, np. ta w Berlinie d
                                                    > aja zly obraz gejow, i zapomina sie, ze to tylko ta najnizej stojaca grupa bier
                                                    > ze udzial w paradach, a przeciez geje zyja wsrod nas i sa lekarzami, profesora
                                                    > mi, politykami, dziennikarzami, pedagogami czy znanymi aktorami... Ci nie bi
                                                    > ora udzialu w paradach.
                                                    >
                                                    >


                                                    pani hrabino, pozostawię to bez komentarza, bo inaczej musiałbym .... nie powiem co...
                                                    pia.ed obraca się w towarzystwie, teraz wiemy w jakim smilesmilesmile
                                                  • uoia Re: Uoia, mam pytanie... 26.01.22, 19:24
                                                    pia.ed napisała:
                                                    ...
                                                    > tym drozsze ubezpieczenie... sad na ktore z pewnoscia nie stac osob 600-
                                                    > Lb
                                                    , ktore
                                                    > z powodu swego inwalidztwa nie sa w stanie pracowac. Jakie w takim razie maj
                                                    > a wyjscie,
                                                    > kiedy ich zycie jest zagrozone?
                                                    >
                                                    Kiedy ich zycie jest zagrozone dzwonia pod numer 911, jest to numer alarmowy i kazdy tam uzyskuje pomoc. Przyjezdza pelna ekipa (policja, ekipa ratunkowa i straz pozarna), w przypadku ludzi bardzo otylych, czasem trzeba rozbierac sciane, zeby wydobyc ich z pomieszczenia, ktorego nie opuszczali czesto wiele lat, pewnie widzials takie przypadki na filmie. Kto pokrywa koszty, jak juz napisalam podatnik. Rzad nie ma swoich pieniedzy, ma tylko tyle ile sciagnie od podatnikow, albo, jak to sie dzieje teraz, dodrukuje.
                                                    Dla osob z inwalidztwem, o niskich dochodach, funkcjonuje (rzadowy) system medicaid. W ramach tego systemu sa pokrywane koszty leczenia. Zapewne sa tam rozne ograniczenia, zresta system ubepieczen w Stanach to istna dzungla. Malo kto jest w stanie sie rozeznac co i jakim stopniu jest pokryte, to okazuje sie dopiero jak przychodza rachunki. Mimo wszystko wole to niz powszechna i bezplatna sluzbe zdrowia jaka pomietam z Polski.
                                                  • pia.ed Stany Zjednoczone... 26.01.22, 20:33
                                                    Dziekuje uoia, wiecej nie bede musiala pytac, bo chociaz tak drastycznych scen w tej serii nie bylo skoro wszyscy mieszkali na parterze i aby ich wydostac, zywych lub martwych (!) nie potrzeba bylo dzwigu wink
                                                    ale widzialam na Youtube tego rodzaju akcje....

                                                    uoia napisała:

                                                    > Kiedy ich zycie jest zagrozone dzwonia pod numer 911, jest to numer alarmowy i kazdy tam uzyskuje pomoc. Przyjezdza pelna ekipa (policja, ekipa ratunkowa i straz pozarna), w przypadku ludzi bardzo otylych, czasem
                                                    trzeba rozbierac sciane,zeby wydobyc ich z pomieszczenia (...) Kto pokrywa koszty, jak juz napisalam, podatnik. Rzad nie ma swoich pieniedzy, ma tylko tyle ile sciagnie od podatnikow, albo, jak to sie dzieje teraz, dodrukuje...

                                                  • vermieter Re: Stany Zjednoczone... 26.01.22, 22:29
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Dziekuje uoia, wiecej nie bede musiala pytac, bo chociaz tak drastycznych sce
                                                    > n w tej serii nie bylo skoro wszyscy mieszkali na parterze i aby ich wydosta
                                                    > c, zywych lub martwych (!) nie potrzeba bylo dzwigu wink
                                                    > ale widzialam na Youtube tego rodzaju akcje....


                                                    bo to było tylko w telewizji, ale Juniora widziałaś chyba na żywo, to jest święta prawda, mieszkasz sama?
                        • mateusz.urbanski Re: Rejs na Madere przerwany... covid-19 05.01.22, 21:18
                          pia.ed napisała:

                          > [i]engine8 napisał(a):

                          > > 3. A to ze wszyscy ktorzy zachorowali byli zaszczepieni potwierdza tez
                          > e ze szczepionki nas przed
                          > niczym nie chronią, a do tego im czesciej sie ludzie szczepia tym maja slabsz
                          > y system obronny...

                          >

                          O co kaman? big_grin Engine się zaszczepił, Johnson & Johnson, jak na amerykańskiego patriotę przystało wink Choć wyznaje teorię - kto ma być zdrowy, ten będzie. A kto ma umrzeć, temu i tak lekarz nie pomoże

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka