grenka1 12.01.07, 16:57 3 maja minie 20 rocznica jej śmierci. pl.wikipedia.org/wiki/Dalida A tutaj jej piosenka "Parole", którą wykonywała w duecie z Alanem Delonem www.malhanga.com/musicafrancesa/dalida/paroles.htm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaga_22 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 12.01.07, 17:57 Właściwie to tylko Parole pamietam. Tej już nie kojarzę www.malhanga.com/musicafrancesa/dalida/helwa_ya_baladi.htm Odpowiedz Link
grenka1 Tylko "Parole"? 12.01.07, 18:30 Nie wierzę. Przecież ona śpiewała również: "Dzieci Pireusu", "Miłość w Portofino", "Je t`aime", "Itsi bitsi petit bikini", "Arlekino", "Gigi l`Amoroso", "Bambino", "Besa me muchio", Ciao, ciao bambino". To są tylko te piosenki których pamiętam słowa. Oprócz "Je t`aime" wszystkie były śpiewane po polsku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Tylko "Parole"? 12.01.07, 20:23 No pewnie ,że znam "Dzieci Pireusu,""Miłosc w Portofino","Arlekino","Gigi i Amarozo","Ciao,ciao bambino","Besa me muchio". Takich melodii się nie zapomina. Ponieważ były śpiewane po polsku,zapomniałam,że to były piosenki Dalidy. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Tylko "Parole"? 12.01.07, 21:22 Pamietam dobrze "Itsi bitsi petit bikini" (1960) Ale np. piosenke Ciao, ciao Bambino to raczej pamietam w wykonaniu wloskiego spiewaka, ktory ja zaprezentowal na Europejskim Festiwalu Piosenki! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Tylko "Parole"? - pia.ed 14.01.07, 15:23 No nie żartuj, że nie słyszałaś, to były tak popularne piosenki. Przypomnę Ci słowa polskie, to na pewno je sobie przypomnisz. "Dzieci Pireusu" - "Jak ja to lubię, ten dzień ogromny taki i śpiewajace ptaki i wiatru cichy szmer.." "Miłość w Portofino" - "Jest długie lato w Portofino i dużo gości z wszystkich stron i strumieniami płynie wino..." "Arlekino" - "Arlekinie, arlekinie nie ma serca w piersi Twojej, nikt ci nie dał jakże poznasz wszystkie ludzkie niepokoje..." "Gigi l`Amoroso" - "To idzie dżidżi amoroso ...." "Bambino" - "Więc graj, ach graj na swojej mandolinie, mały mój bambino, Twoja gra tak piękna jest jak najcudowniejsza pieśń...." "Ciao, ciao bambina" - "Ciao ciao bambina wiem ty nie płaczesz, to krople deszczu płyną jak łzy, może Cię jeszcze kiedyś zobaczę, a może szczęście skończy się dziś..." W większości podałam tutaj początki refrenów. Zaskoczyłaś? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 14.01.07, 10:52 Obejrzalam linki. Nie pamietalam ze lista jej przebojow byla tak dluga. To byla piekna kobieta, swietna spiewaczka, ale zycie jej nie lubilo. Pamietam jej smierc, pamietam pogrzeb: tlumy w kosciele, tlumy przed kosciolem. To bylo w Madelaine w Paryzu. Mysle o tym czasami, bo na aukcji we Wloszech kupilismy kiedys piekny olej przedstawiajacy paryska ulice, a u wylotu: Madelaine. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 14.01.07, 13:49 Masz swietna pamiec, ewa! Ja oprocz jej imienia NIC kompletnie nie pamietam, no moze to "mini bikini" bo to wiaze mi sie z przyjemnymi wspomnieniami ... Choc teraz zastanawiam sie, czy na pewno w jej wykonaniu, bo plyta ktora mialam ,byla kupiona w BUDAPESZCIE i z pewnoscia wegierska! Odpowiedz Link
pia.ed Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 14.01.07, 16:10 Grenka, nie napisalam ze nie pamietam tych PIOSENEK, tylko nie pamietam w jej wykonaniu! Nad niektorymi nawet plakalam ... www.findagrave.com/cgi-bin/fg.cgi?page=gr&GRid=3685 Odpowiedz Link
ewa553 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 14.01.07, 20:13 ojej, ile wspomnien!! To byl najpiekniejszy chyba okres w moim zyciu. Ciao ciao bambino spiewal Domenico Modugno i wtedy ta piosenka miala tytu Piove (deszcz). Jak sie wtedy czekalo na festiwal w San Remo!!! To byly piekne przeboje. A pamietacie jak Modugno spiewal Volare! ? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 14.01.07, 20:25 No wlasnie, Ewa, az mnie ciarki przeszly jak to napisalas ... Jakie wspomnienia, ile radosci zycia sie wtedy mialo ... Taki festiwal piosenki na czarno-bialym ekranie telewizora, to bylo przezycie na ktore czekala sie caly rok! Odpowiedz Link
sadek.t Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 16.01.07, 23:44 Ja Dalidy nie pamietam, bo mialem rok, gdy zmarla, ale znam bardzo dobrze jej piosenki, bo od dwoch lat trzyma mnie schiza na jej tle I dlatego mam pytanie do Grenki - znasz moze pelne teksty tych piosenek, ktorych fragmenty wypisalas? A moze masz ich polskie wykonania albo wiesz, kto je spiewal po polsku? I mila wiadomosc - w tym roku wychodzi 10 dvd z Dali i bedzie wystawa jej sukien w Paryzu Odpowiedz Link
grenka1 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? - sadek t. 17.01.07, 15:47 Niestety nie mam polskich wykonań. Nie mam pojęcia kto je śpiewał. Gigi l`Amoroso to chyba śpiewała Kunicka, ale nie jestem na 100% pewna. Jeżeli chodzi o słowa polskie może bym sobie przypomniała, ale to potrwa. Masz tutaj słowa "Ciao bambino". Błyskawicami przestworza dziś płoną, wiatr komponuje melodię rozstania Na miłość naszą srebrzystą zasłoną, Deszcz pada, pada ulewny deszcz. Ciao, ciao bambino, wiem Ty nie płaczesz To krople deszczu płyną jak łzy. Może Cię jeszcze kiedyś zobaczę, A może szczęście skończy się dziś. Ciao, ciao bambino ostatnie słowa, Ostatni uścisk kochanych rąk, Miłość wiosenna, miłość szalona, Przekwita prędzej niż kwiatów pąk. Ciao ciao bambino ostatnie słowo zamiera w gardle, jak bólu krzyk Może Cię kiedyś spotkam na nowo Lecz o tym nie wie na pewno nikt. Ciaaaao bambinooooooo. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? - sadek t. 17.01.07, 15:53 "Dzieci Pireusu" Znowu się zaczyna dzień, pierwszy dzień, drugi dzień, trzeci dzień znów bez chmur. Na jasnym niebie wisi ptak, jeden ptak, drugi ptak, trzeci ptak i śpiewa nam. Na podwórku dzieci bawią się, jeden brzdąc, drugi brzdąc trzeci brzdąc i tańczą w krąg. Jak ja to lubię, ten dzień ogromny taki i śpiewające ptaki i słońca silny żar. Ach jak ja lubię ten tłum wrzeszczących dzieci I słońce co nam świeci i lekki wiatru wiew. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? - sadek t. 17.01.07, 15:59 "Miłość w Portofino" Jest długie lato w Portofino I dużo gości z wszystkich stron, I strumieniami płynie wino Tu w Portofino przez cały rok. Tamtego roku w Portofino Skończyłam osiemnaście lat Lecz nie wiedziałam, że jest miłość Tu w Portofino, no bo jak. Wiedzieli ludzie w Portofini, że do wesela dzień czy dwa. Gadali z jaką dumną miną Przez Portofino będę szła. Ty miałeś zostać w Portofino Do miasta już wysłałeś list Z moimi w morze miałeś płynąć, Tu w Portofino i wrócić dziś. Lecz wyjechałeś z Portofino Na drodze został żółty kurz Nie mogę śmiać się w nos dziewczynom, A w Portofino jest jesień już. Odpowiedz Link
sadek.t Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 17.01.07, 19:26 Aaaaaaa wielkie dzięki Jak fajnie do melodii pasują Mam mp3 Portofino po polsku, ale nie mogę rozpoznać, kto to śpiewa. A zna może ktoś po polsku "Le temps des fleurs"? Po polsku to się chyba zaczyna "To były piękne dni..." i dalej nie pamiętam :] Dali spiewala to po francusku i wlosku. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 17.01.07, 19:45 "To byłyły piękne dni" śpiewała na 100% Halina Kunicka. Mam jej nagranie. Mogę Ci podrzucić słowa. Gigi l`Amoroso również na 100% śpiewała Kunicka, ale niestety nie mam słów na chwilę obecną. Odpowiedz Link
grenka1 "To były piękne dni" 17.01.07, 20:24 sadek.t napisał: > Aaaaaaa wielkie dzięki Jak fajnie do melodii pasują Mam mp3 Portofino po polsku, ale nie mogę rozpoznać, kto to śpiewa. A zna może ktoś po polsku "Le te mps des fleurs"? Po polsku to się chyba zaczyna "To były piękne dni..." i dalej nie pamiętam :] Dali spiewala to po francusku i wlosku. Nie wiesz nawet ile Ci zawdzięczam. Byłam sama jak Ty byłeś sam. Nie umiałabym odszukać szczęścia A Ty sprawiłeś, że smak jego znam. Ref. To były piękne dni, po prostu piękne dni Nie zna już dziś kalendarz takich dat Wtedy uczyłeś mnie wymawiać imię swe Wtedy rzuciłeś dla mnie cały świat. La, la, la, ..... Uczuć teraz czas już nie odmierza, Miłość nie trwa tak dawniej wiek, Kilku dniom swe szczęście się powierza One mogą nadać życiu sens. Ref. To były piękne.... Jeśli jeszcze kiedyś się spotkamy może w moich oczach będą łzy. Bo nie łatwo żyć jest wspomnieniami Słowem "Ja" zastąpić słowo "My". Ref. To były piękne dni ..... ...... La, la, la ..... To były dni niezapomniane dni. La, la, la, .... Odpowiedz Link
pia.ed Re: Portofino 18.01.07, 00:24 Czy tego nie spiewala Slawa Przybylska? Slysze ten glos ... " a w Portofino jest jesien juz ..." Odpowiedz Link
sadek.t Re: 18.01.07, 19:49 Dzięki za tekst Mam już nagranie Kunickiej, a Portofino faktycznie śpiewała Sława Odpowiedz Link
pia.ed Re: Nie pamietamm tytulu ... 19.01.07, 01:35 Nie pamietam nawet dokladnie polskich slow... Tresc jest taka, ze miejscowy talent, uwielbiany przez wszystkie kobiety, zdecydowal sie wyemigrowac z miasteczka aby sprobowac szczescia w duzym miescie Po jego wyjezdzie zapanowala w miasteczku zaloba, a niektore kobiety zamknely sie w swoich domach. Chlopakowi nie powiodlo sie jednak i powrocil do miasteczka, w ktorym znow zapanowala radosc. Refren jest cos w tym rodzaju: "Tu idzie Gigi ... Kochalam te piosenke i sluchajac jej mialam czasem lzy w oczach ze wzruszenia. Wyglada mi na piosenke Dali. A nawet jesli nie jest to jej piosenka ,to jednak prosilabym o slowa! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Nie pamietamm tytulu ... 19.01.07, 09:27 Dalida śpiewała "Gigi L' amaroso" i "Gigi Paradisko" Tę pierwszą to pamiętam melodię,bardzo mi się podobała. Niestety nie znalazłam po polsku,tylko oryginalną,a śpiewała ją J.Kurowska. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Nie pamietamm tytulu ... 19.01.07, 12:44 To "Gigi l`Amoroso" pierwsza tą piosenkę śpiewała Halina Kunicka. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Nie pamietam tytulu ... 19.01.07, 13:58 Te "Gigi l`Amoroso" mozna gdzies znalezc??? To znaczy spiewana, bo tekst po francusku nie na wiele mi sie przyda .... Odpowiedz Link
sadek.t Re: Gigi l`Amoroso i Gigi in Paradisco 19.01.07, 14:17 Ja moze bede mial polskie slowa jutro, a poki co wkleje moje tlumaczenie z francuskiego [oczywiscie nie jest to tlumaczenie poetyckie ;] Gigi in Paradisco to natomiast dalszy ciąg perypetii Gigiego, ale piosenka jest utrzymana w konwencji disco - jej tlumaczenie tez wklejam. Gigi l`Amoroso Opowiem wam Zanim opuszczę was Historię o pewnym miasteczku spod Neapolu Było nas czworo przyjaciół Na balu w każdą sobotę Graliśmy, śpiewaliśmy przez całą noc Giorgio na gitarze Sandro na mandolinie Ja tańczyłam uderzając tamburynem Ale wszyscy ci którzy przychodzili Przychodzili aby słuchać Tego który sprawiał że biły wszystkie serca I gdy wkraczał Tłum krzyczał Przybywa Gigi l`Amoroso Miłosny łakomczuch, ze spojrzeniem aksamitnym Jak pieszczota Gigi l`Amoroso Zawsze zwycięzca, czasami bez serca Ale nigdy bez delikatności Wszędzie świętem było gdy śpiewał Zaza, księżycu cypryjski, o słońce moje Gigi Giuseppe Ale wszyscy nazywali go Gigi Miłosny A kobiety szalały na jego punkcie, wszystkie Piekarzowa, która zamykała swój Sklep w każdy wtorek aby iść… Żona notariusza która była cnotliwa i Nigdy przedtem nie zdradziła swojego Męża I wdowa po pułkowniku Wdowa po pułkowniku która nie nosiła już Żałoby bo nie lubił on czerni Wszystkie, mówię wam Nawet ja, ależ ja, Gigi zbyt kochał swoją Wolność aż do dnia gdy… Pewna bogata Amerykanka Miłością doń zauroczona Zaproponowała mu wyjazd aż do Hollywood Będziesz najładniejszy Ze wszystkich Caruzos Mówiła mu tracąc dech w piersiach I oto jesteśmy już na dworcu Z naszymi chusteczkami Serce ściśnięte, wzruszone tym wielkim odjazdem Jednak byliśmy dumni Że pokona przeszkody Gigi wyjeżdża podbijać Amerykę I gdy przybył Miasteczko było tam Przybywa Gigi l`Amoroso Miłosny łakomczuch, ze spojrzeniem aksamitnym Jak pieszczota Gigi l`Amoroso Zawsze zwycięzca, czasami bez serca Ale nigdy bez delikatności I tam, przed tłumem, zaśpiewał Zaza, luna caprese, o sole mio Gigi, gdy pociąg zniknął, wszyscy Wróciliśmy do siebie I następnego dnia miasteczko nie było już Takie same Piekarzowa odmówiła zapalenia Pieca Żona notariusza, w rozpaczy znalazła sobie Wielu kochanków A wdowa po pułkowniku zamknęła Okiennice i po raz drugi przywdziała Żałobę Tak, miasteczko bardzo się zmieniło I ja… Minęły lata Pięć zim, pięć lat Brak wiadomości, to dobra widomość Tak sobie mówiliśmy Trzeba było tupetu Odwagi i czasu Aby żyć dalej bez niego I mimo jego nieobecności Nocą w ciszy Zapominając o naszych kostiumach i instrumentach Słyszeliśmy dochodzącą Jak łza, jak tęsknota Z głębi sali tę melodię Miłosny łakomczuch, ze spojrzeniem aksamitnym Jak pieszczota Gigi… Gigi? To jesteś ty tam w tej czerni? Czekaj, pozwól, że na ciebie popatrzę Ale ty płaczesz Ty płaczesz Gigi Tego jeszcze nie było, co? A więc, a więc co oni Rozumieją Ci Amerykanie poza rockiem i twistem, co? Ale Gigi, w co ty wierzyłeś, że staniesz się Gigi l`Americano Nie no, przecież ty jesteś Giuseppe Frabrizio Luca Santini I jesteś Neapolitańczykiem Słuchaj, Georgio zaczął grać na gitarze Czekaj, Sandro tu też jest Ale, ale ty nie możesz stąd Odejść od tak sobie Tu jesteś u siebie Tu jesteś królem Słyszysz, słyszysz ich Gigi Oni wszyscy tu są Musieli cię rozpoznać na dworcu Śpiewaj Gigi, śpiewaj, to twoja publiczność Śpiewaj dla nich, śpiewaj dla mnie która nigdy Nie wiedziała jak ci to powiedzieć Tak, chodź tu, brawo, Gigi, śpiewaj! Przybywa Gigi l`Amoroso Miłosny łakomczuch, ze spojrzeniem aksamitnym Jak pieszczota Gigi l`Amoroso Zawsze zwycięzca, czasami bez serca Ale nigdy bez delikatności Wszędzie świętem było gdy śpiewał Zaza, luna caprese, o sole mio Dalej, Gigi l`Amoroso Miłosny łakomczuch, ze spojrzeniem aksamitnym Jak pieszczota Gigi l`Amoroso Zawsze zwycięzca, czasami bez serca Ale nigdy bez delikatności Wszędzie świętem było gdy śpiewał Zaza, luna caprese, o sole mio Odpowiedz Link
sadek.t Re: Gigi l`Amoroso i Gigi in Paradisco 19.01.07, 14:21 Gigi in Paradisco Opowie wam ona dalszy ciąg, opowie wam ona Dalszy ciąg Opowie wam ona dalszy ciąg I Gigi śpiewał i Gigi został I jak to już jest, że z Ameryki nie wraca się Z pustymi rękami Tak Gigi nauczył się tam tańczyć A nasz spektakl polepszył się Powiększył się Powiedział mi nawet, że pewnego dnia się Pobierzemy Ale Gigi, Gigi w ogóle nie umiał odmawiać Kobietom I gdy wdowa po pułkowniku poprosiła Go o spotkanie Bez wahania stawił się na nie Opowiem wam dalszy ciąg chociaż początek jest Trochę smutny Poczekajcie... z płakaniem Pewnego wieczoru wdowa po pułkowniku podstępnie Z szalonej miłości Pociągnęła za spust... Gigi upadł Gigi szyderca, Gigi figlarz Gigi nie słyszę juz twego serca Tak bardzo płakaliśmy, tak bardzo się modliliśmy Tak bardzo płakaliśmy, tak bardzo się modliliśmy Nazajutrz całe miasteczko oddało mu Ostatni hołd Śpiewając wszystkie jego piosenki Gigi kochanku, Gigi przyjacielu, żegnaj Gigi, Gigi Skończony Tak bardzo płakaliśmy, tak bardzo się modliliśmy Tak bardzo płakaliśmy, tak bardzo się modliliśmy I odtąd nic nie było podobne Ani pogoda, ani kolory, ani życie Sandro zaczął pić, Georgio opuścił Kraj bez żadnego słowa A ja, ja spędzałam noce u Miejskich wróżek Aby spróbować skontaktować się z nim Ale nic, żadnego znaku, żadnej wiadomości Żadnego słowa, żadnej wróżby, nic! Tak bardzo płakaliśmy No i co dumny jesteś z siebie Gigi, dumny jesteś? Tak bardzo się modliliśmy Na cóż tam szedłeś Tamtego wieczoru? Tak bardzo płakaliśmy No i co? Pobierzemy się i nigdy nie rozłączymy? A ja kocham tylko ciebie, a ty gdzieś poszedł wtedy? Tak bardzo się modliliśmy Nie mogłeś się powstrzymać I dlatego tym gorzej, tym gorzej dla mnie i tym Gorzej dla ciebie A teraz, a teraz co ja mam ci powiedzieć Skoro ty byłeś na górze, co? Za to wszystko co zrobiłeś powinieneś być Na dole Smażyć się w piekle, w piekle Oh! Oh Gigi, Gigi, przepraszam Yolanda Yolanda! Serafino chce z tobą rozmawiać Serafino? O samym Gigi Śnił ci się Gigi? Tak! Oto co mówił, gdy stanął przed obliczem Świętego Piotra Doprawdy? Tak! Nazwisko i imię Giuseppe Fabricio Luis Cassantini Wiek 33 lata, bez jednego miesiąca Urodzony w Poissoni pod Neapolem Ah! To ciebie przezwano Gigi Kochliwy Ze spojrzeniem aksamitnym, miłosnym łakomczuchem Oh Święty Piotrze, to mimo wszystko trochę Przesadzone Gigi z Pouzoli dochodzi do mnie wiele modlitw Za ciebie Jak i z całych Włoch Mój synu, twe grzechy są porównywalne Z ogromem ich modlitw Wchodź, nie mogę odmówić ci Raju Merci, Grazzie, Grazzie Gigi in paradiso…Gigi in paradiso Gigi in para… Nie w Paradisco Gigi in Paradisco, Gigi in Paradisco Gigi, Gigi wkroczył do Raju, zdekoncentrowany, Niepewny siebie Czyżby wystarczyło, żeby się tylko uśmiechnął? Wszystkie anioły na punkcie Gigiego oszalały Dał darmowy występ, Święci śpiewali Przez całą noc Opowiedział im o swoich przyjaciołach, którzy pewnego dnia połączą się z nim Gigi in Paradisco, Gigi in Paradisco Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch Oh, oh, oh, oh, Śpiewaj tak jak wcześniej Możesz śpiewać po angielsku O czym zawsze marzyłeś Teraz albo nigdy Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch Gigi odwiedził wszystkie planety, z Wenus zrobił Swoją dyskotekę Gwiazd użył za projektory, każdego Wieczoru był Gigi, śpiewa, tańczy aż do rana Dzięki dyskotece i swoim starym refrenom W końcu stał się gwiazdą, czeka na nas całymi Wieczorami Gigi in Paradisco, Gigi in Paradisco Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch Oh, oh, oh, oh, Śpiewaj tak jak wcześniej Możesz śpiewać po angielsku O czym zawsze marzyłeś Teraz albo nigdy Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch I oto Giorgio powrócił i zastąpił swoją Gitarę gitarą elektryczną, Sandro przestał grać na mandolinie, gra Na syntezatorze i tumbie A ja… Ja uczę się tańczyć Gigi in Paradisco, Gigi in Paradisco Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch Oh, oh, oh, oh, Śpiewaj tak jak wcześniej Możesz śpiewać po angielsku O czym zawsze marzyłeś Teraz albo nigdy „I tak była to piękna historia, ale My chcemy w nią wierzyć Widzicie, Neapolitańczycy kochają Rzeczy, które dobrze się kończą Dla nas Gigi jest tym, który wciąż żyje I na nas czeka” O słońce moje Dalej Gigi, przygotuj nam kąt w Raju Malutkie miejsce podobne do Włoch Gigi in paradisco, Gigi in paradisco, Gigi in paradisco. Odpowiedz Link
sadek.t Re: Gigi l`Amoroso i Gigi in Paradisco 19.01.07, 14:25 Tu mozecie sobie obejrzec Gigiego l`Amoroso: www.youtube.com/watch?v=i6zsnRbRmpk www.youtube.com/watch?v=BrCikqxrCmU A tu in paradisco: www.youtube.com/watch?v=Kxzf7g2kW90 www.youtube.com/watch?v=c7K_8SA8oFk Odpowiedz Link
grenka1 sadek.t 19.01.07, 16:33 Wielkie dzięki. Szkoda, że tak szybko odeszła na własne życzenie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Gigi l`Amoroso i Gigi in Paradisco 20.01.07, 00:34 Serdeczne dzieki, sadek.t Wysluchalam juz sporo piosenek Dalidy z yotube, moze jeszcze nie wszystkie tam zamieszczone, ale zrobie to niebawem. Jak to sie stalo ze zainteresowales sie ta piosenkarka? I jak trafiles na nasze forum??? Odpowiedz Link
sadek.t Re: Gigi l`Amoroso i Gigi in Paradisco 20.01.07, 12:31 Nie ma sprawy, zaraz wkleję jeszcze inne tłumaczenia A historia mojego zainteresowania Dalidą jest dość długa. Wszystko zaczęło się od tego, że w liceum zacząłem się uczyć francuskiego, który bardzo mi się spodobał, a to z kolei sprawiło, że zacząłem się bliżej interesować Francją, francuską kulturą itd. I choć zawsze wiedziałem, że jest ktoś taki jak Dalida, która śpiewa Gigiego, Paroles paroles i Besame mucho, to jakoś specjalnie mnie nie interesowała. Dopiero gdy koleżanka powiedziała mi, że Dali popełniła samobójstwo, zacząłem szukać info w necie, ściągać piosenki, filmy, pisać sobie tłumaczenia itd. co mnie strasznie wciągnęło i tak mi zostało do dziś W zasadzie to dzięki temu nauczyłem się francuskiego A Wasze forum znalazła moja znajoma, która też Dali bardzo lubi i tak oto tu trafiłem. Odpowiedz Link
sadek.t Gigi in Paradisco 20.01.07, 12:39 Aaaaa i bym zapomniał! To tłumaczenie paradisco jest tłumaczeniem całej piosenki, a chyba na YT nie ma pełnej wersji. To, co jest na YT, zaczyna się od słów 'Gigi, Gigi wkroczył do raju...' Odpowiedz Link
sadek.t Le temps des fleurs - To były piękne dni... i inne 20.01.07, 12:48 www.youtube.com/watch?v=lIofZXIL5ew W pewnej tawernie starego Londynu Gdzie spotykali się obcokrajowcy Nasze głosy przepełnione radością dochodziły z Cienia I słuchaliśmy naszych serc, które śpiewały To był czas kwiatów Nie znaliśmy strachu Kolejne dni miały smak miodu Twoje ramie obejmowało moje ramię Twój głos podążał za moim głosem Byliśmy młodzi i wierzyliśmy w niebo A później przyszły dni mgliste Z obcymi hałasami i płaczem Ile nocy bez księżyca spędziłam Na szukanie tawerny w moim sercu Wszystko jak w czasie kwiatów W którym żyliśmy bez strachu W którym każdy dzień miał smak miodu Twoje ramie obejmowało moje ramię Twój głos podążał za moim głosem Byliśmy młodzi i wierzyliśmy w niebo I jestem tego wieczoru przed drzwiami Tawerny do której już nie przychodzisz A piosenki którą noc mi przynosi Moje serce już nie zna To był czas kwiatów Nie znaliśmy strachu Kolejne dni miały smak miodu Twoje ramie obejmowało moje ramię Twój głos podążał za moim głosem Byliśmy młodzi i wierzyliśmy w niebo www.youtube.com/watch?v=zX9W1vE9N2k Ciao ciao bambina Tysiąc skrzypiec wygrywa melodię Tęcza na niebie się rozkłada Ale mi zdaje się, że wciąż pada Tak nieszczęśliwej, gdy mi powiedział Ciao, ciao Bambina Powiedz mi kocham cię, ostatni, Ostatni raz Wkrótce malutka, zapomnę o tobie Żałuję, pocałuj mnie Ciao, ciao Bambina Jednego dnia kochamy się i opuszczamy się Miłość jest właśnie taka W twych oczach smutnych, całe niebo płacze I ja też płaczę, płaczę z tobą Ciao, ciao Bambina Któż wie? Być może ma droga przetnie Pewnego dnia twoją I niebo to samo tego wieczoru w zwątpieniu Płacze, płacze Nad naszą miłością www.youtube.com/watch?v=BQDQ_dfau5s Come prima - a tego po polsku nikt nie śpiewał? Jako pierwszej dajesz mi tyle radości Że nikt nie dał mi jej tyle ile ty To twoje usta przynoszą mi radość Życia A moją szansą jest życie tylko dla Ciebie Niech mnie diabli wezmą jeśli kochasz mnie mniej niż Ja Ja cię kocham jak się kocha tylko raz I pozostaję więźniem, więźniem twych Ramion Jako pierwszej dajesz mi tyle radości Mija noc, magiczna tak jak wtedy Świeci księżyc i ty jesteś tu Wydaje mi się, że czuję się trochę niepewna nie potrafię tego zrozumieć I umiem ci powiedzieć tylko tak… Pokocham cię jako pierwsza, więcej niż pierwsza Poprzez życie oddam ci moje życie Wydaje się snem, to że widzę cię znów, że cię pieszczę Że jeszcze ściskam twoje, twoje ręce w moich rękach Jako pierwszej dajesz mi każdego dnia Jako pierwszej dajesz mi tyle miłości Mam nadzieję, że ci nią odwdzięczę się Gdy szczęśliwa jestem w twych ramionach Jako pierwszej dajesz mi Jako pierwszej tyle radości www.youtube.com/watch?v=lQqnQoAEHQc Les enfantas du Piree Upojone błękitem pod greckim niebem Jeden statek, dwa statki, trzy statki Odpływają śpiewając Rozcinając niebo dziobami Jeden ptak, dwa ptaki, trzy ptaki czynią Wiosnę W uliczkach stukotem dziobów Jedna okiennica, dwie okiennice, trzy okiennice Klapią na wietrze Tańcząc w kółko z Jednym dzieckiem, dwojgiem dzieci, trojgiem dzieci Tańczącymi radośnie Mój Boże jak ja lubię ten port z końca Świata Gdy słońce rozlewa swe promienie złote Mój Boże jak ja lubię pod czapeczkami Pomarańczowymi Wszystkie twarze anielskie dzieci Pireusu Marzę też, żeby pewnego dnia mieć Jedno dziecko, dwoje dzieci, troje dzieci Bawiących się jak te Wzdłuż nabrzeży łazi zawsze Jeden marynarz, dwóch marynarzy, trzech marynarzy Kłótliwych Z naszej miłości powstanie Jedna miłość, dziesięć miłości, tysiąc miłości upojonych Błękitem A nasze dzieci staną się chłopakami Których dziewczyny pewnego pięknego dnia z kolei Uczynią szczęśliwymi Mój Boże jak ja lubię ten port z końca Świata Gdy słońce rozlewa swe promienie złote Mój Boże jak ja lubię pod czapeczkami Pomarańczowymi Wszystkie twarze anielskie dzieci Pireusu Odpowiedz Link
sadek.t Re: Le temps des fleurs - To były piękne dni... i 20.01.07, 13:02 Co do samobójstwa, Dali miała kilka piosenek, w których śpiewał, że odejdzie kiedy będzie chciał i jak będzie chciała. Tu dwa teksty i dwa linki. Jakbyście chcieli jeszcze jakieś tłumaczenie to nie ma problemu. www.youtube.com/watch?v=X-wz-uM826s Z faux pas, faux plis Każdy z nas niesie swe życie Na swój sposób Gdy jest się pięknym w środku siebie Jednego dnia czy innego ktoś nas widzi Na swój sposób Nawet w deszczowe brzydkie dni Podążałam linią miłości Na mój sposób Dla wszystkich mych zmartwień które dźwigam Me serce poddałam kwarantannie Na mój sposób Moje życie, moje życie, mam je tylko jedno ale go pragnę Wolnego i bez nakazów, mam do niego prawo, ono jest moje Moje życie, moje życie, opowiada mi Historie Ale warte jest bardziej jednej piosenki Bardziej niż chwały Moje życie nie jest naprawdę moim życiem Ono jest tych, którzy mnie wybrali Na ich sposób Zostawiając me imię na ulicach Składam tam me szczęście Na mój sposób A wieczorem, gdy stąd odejdę, ostatecznie to zrobię Na mój sposób Chciałabym w moim ostatnim apelu Pożegnać słońce Na mój sposób Moje życie, moje życie, mam je tylko jedno ale go pragnę Wolnego i bez nakazów, mam do niego prawo, ono jest moje Moje życie, moje życie, opowiada mi Historie Ale wszystko mam gdzieś, nawet na kolanach chcę w nie wierzyć Na swój sposób www.youtube.com/watch?v=EVDQXO-egTk Przyjdź, ale nie przychodź, gdy będę Sama Gdy kurtyna pewnego dnia opadnie Chcę, żeby opadła za mną Przyjdź, ale nie przychodź, gdy będę Sama Ja, która wszystko sama wybrałam w życiu Chcę również wybrać moją śmierć Są tacy, którzy chcą umrzeć deszczowego Dnia A inni w pełnym słońcu Są tacy, którzy chcą umrzeć samotni w Łóżku Spokojni w swym śnie Ja chcę umrzeć na scenie Przed projektorami Tak, chcę umrzeć na scenie Sercem całym otwartym na wszystkie kolory Umrzeć bez najmniejszego żalu Na ostatnim spotkaniu Ja chcę umrzeć na scenie Śpiewając do końca Przyjdź, ale nie przychodź, gdy będę Sama Obie już się znamy Widzieliśmy się wcześniej, pamiętasz? Przyjdź, ale nie przychodź, gdy będę Sama Wybierz raczej wieczór galowy Jeśli chcesz ze mną tańczyć Me życie spaliło się w nadmiarze świateł Nie mogę odejść w cień Ja chcę umrzeć rozstrzelana laserami Przed pełną salą Ja chcę umrzeć na scenie Przed projektorami Tak, chcę umrzeć na scenie Sercem całym otwartym na wszystkie kolory Umrzeć bez najmniejszego żalu Na ostatnim spotkaniu Ja chcę umrzeć rozstrzelana laserami Przed pełną salą Umrzeć bez najmniejszego żalu Śmiercią dobrze zagraną (zaplanowaną) Ja chcę umrzeć na scenie Po to się właśnie urodziłam Odpowiedz Link
grenka1 Re: Le temps des fleurs - To były piękne dni... i 20.01.07, 13:45 przypomniało mi się, to już raczej jako ciekawostka, że piosenkę Dalidy "Arlekino" śpiewała na koncercie w Sopocie Ałła Pugaczowa. Odpowiedz Link
pia.ed To spiewala 3 lata przed swa smiercia ... 20.01.07, 15:24 www.youtube.com/watch?v=EVDQXO-egTk Piekna kobieta, sliczny stroj ... Tak byla otoczona samobojcami, wiec nic dziwnego ze sama tak skonczyla ... Odpowiedz Link
grenka1 Grek Zorba 20.01.07, 19:12 www.youtube.com/watch?v=LXWOHnQ0m4I&mode=related&search= To śpiewała w 1985 r. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 20.01.07, 19:36 Ta wersja nie podoba mi sie ... za wolna, monotonna, brzmi troche jak techno. A ktos skomentowal, ze Dalida wyglada jak wampir po ostatniej operacji oczu w 1983! Odpowiedz Link
sadek.t Re: Zorba 20.01.07, 20:01 Tu jest starsze wykonanie i fajniejsze www.youtube.com/watch?v=7oZpJv74nOY A co do operacji, to ostatnią miała chyba jednak w 1985. Dalida od urodzenia miała problemy z oczami, w dzieciństwie przeszła kilka operacji, które trochę pomogły i czasami jej zeza nie było widać. Później problem powracał, zwłaszcza w latach 84-85 i raczej wtedy wyglądała nie za ciekawie :] A tu tłumaczenie Zorby: Tam, Zorba w swoim kraju Wygina się, tańczy sirtaki Radość prowadzi już jego kroki Chodź, on podaje nam ręce Jeśli chcesz przykryć różami Wszystko co widzisz w szarościach Jeśli jesteś naprawdę posępny Chodź zatańczyć sirtaki Jeśli chcesz żeby zniknęły Twe zmartwienia i kłopoty Jeśli szukasz swej młodości Chodź zatańczyć z Zorbą Chodź zatańczyć aby zapomnieć Że dzień się budzi Wiatr wschodni właśnie poniósł Nuty które wzlatują ku niebu letniemu Już czuję że to powietrze Poniesie nasze kroki Tam już noc zapada Dni są krótkie dla kochanków Lato wkrótce nas opuści Trzeba z niego korzystać Jeśli jesteś tym który chwyta Z czasu chwile zapomnienia Który nie wierzy słowom Chodź zatańczyć sirtaki Jeśli jesteś tym który myśli W głębi swoich zmartwień O statkach co się kołyszą Chodź zatańczyć z Zorbą Jeśli jesteś tym który czerpie Ze szczęścia aż do dna Kpiąc ze zmarszczek Chodź zatańczyć sritaki Jeśli jesteś tym który waży się Być dumnym z serca bijącego Oglądając różę Chodź zatańczyć z Zorbą Chodź zatańczyć z Zorbą Chodź zatańczyć z Zorbą Odpowiedz Link
sadek.t Re: Arlekin 20.01.07, 20:12 Arlekin Pugaczowej obejrzałem W wykonaniu Dali mam tylko po włosku, ale jakoś ta piosenka mi nie leży Zorba lepszy Odpowiedz Link
pia.ed Re: Zorba 20.01.07, 20:12 Tu jej chyba ostatnie zdjecie ... www.aucegypt.edu/library/vanleo/Photo_Gallery/photo12/dalida.gif A zeza nigdzie nie zauwazylam! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Zorba 20.01.07, 21:44 Oj widać zeza !!! Prawym okiem patrzy na wprost, natomiast lewe jest skierowane w prawą stronę. Odpowiedz Link
sadek.t Gigi l`Amoroso po polsku 21.01.07, 13:39 No i mam Gigiego po polsku, ale bez ostatniej zwrotki. Niestety, ale mi się nie podoba, zupełnie nie oddaje klimatu oryginału Mandolina już gra Zeszła leciutka mgła Neapol tylko takie wieczory zna Kiedy po skwarnym dniu Wszyscy przychodzą tu By tańczyć, wino pić, Śpiewać co tchu. Lecz nie dla mnie ten bal, Lubię plażą iść w dal, Po moich śladach siedem przebiega fal Księżyc jest jak we śnie Chłopców śmiech goni mnie, Lecz moje serce ani drgnie Me srece ani drgnie, Bo ono czeka, że Przybywa Gigi l`Amoroso Z naręczem marzeń I z fantazji pełną pozą Gigi l`Amoroso i dzięki Niemu wreszcie się z życią Rozstaję prozą On szepcze głosem, w którym Tli się żar: Kochana, Kupię ci ten cały bar Aż kiedyś Wanda, ruda Wanda, z którą spali Wszyscy chłopcy z tego baru, Ta ruda małpa normalnie powiedziała Do mnie: Kretynko, czy ty Nie widzisz, Że ten twój Gigi nie istnieje !? A jeśli istnieje, to jest bez grosza Jak ci wszyscy biedacy z Neapolu Nie kupi ci ani tej knajpy, Ani nawet chusteczki z perkalu Ten jacht w porcie nigdy nie będzie jego Ten kadilak przed barem nigdy nie będzie jego Zejdź z chmur na ziemię… Wielka forsa to śmieć, Wcale nie chcę jej mieć Lecz gyd się los uśmiechnie I zechcę chcieć Nagłej miłości blasku, błysk Szelństwa choć raz Wypełni szczęściem szary, Smutny czas… Odpowiedz Link
pia.ed Re: Gigi l`Amoroso po polsku 21.01.07, 13:51 Rzeczywiscie, ta wersja wcale nie oddaje orginalu, a do tego jest na pograniczu wulgarnosci. Pewnie zostala stworzona w ostatnich czasach! Prawdziwa wersja jest romantyczna ... chwytajaca za serce. Przy okazji chcialam zadac pytanie. Ktore piosenki WYLANSOWALA Dalida? Bo niektore z nich bez watpienia staly sie slawne dzieki innym wykonawcom. Odpowiedz Link
larysa21 Re: Gigi l`Amoroso po polsku 21.01.07, 14:19 Pomnik Dalidy na cmentarzu Montmartre w Paryzu. img406.imageshack.us/my.php?image=dscn06005in.jpg Odpowiedz Link
sadek.t Re: Gigi l`Amoroso po polsku 21.01.07, 15:47 > Przy okazji chcialam zadac pytanie. > Ktore piosenki WYLANSOWALA Dalida? > Bo niektore z nich bez watpienia staly sie slawne dzieki innym wykonawcom. Dalida miała to do siebie, że wiele włoskich piosenek śpiewała po francusku, zwłascza te z lat `50 i `60, w końcu była Włoszką :] We Francji raczej znają tylko jej wykonania i tam na pewno uważa się, że francuskie wersje są jedyne, ale ignorancja Francuzów jest powszechnie znana Nawet mam nagranie z lat `80, gdzie konferansjer zapowiadający Dali, mającą śpiewać medley tych starych hitów, mówi, że 'stanowią one już część dziedzictwa piosenki francuskiej'. Na pewno Ciao ciao bambina i Bambino pierwszy śpiewał Modugno, ale co do reszty piosenek, to nie wiem, czyje wykonania sprawiły, że stały się znane, bo np. Dzieci Pireusu były pierwsze w wersji greckiej (tak mi się wydaje), ale raczej do nas trafiły dzięki wykonaniu Dali. Podobnie jest z Paroles paroles, które w oryginalnej wersji śpiewane były przez Minę, a jednak wszyscy mówią, że to Dalida śpiewała. A Gigi na pewno jest Dalidy i nikt przed nią go nie śpiewał, tak samo jak, ponoć bardzo popularna w krajach arabskich, piosenka Salma ya salama. I przy okazji lansowania mam pytanie - czy faktycznie Kydryński tak ją lansował w radiu? Bo w swoich książkach bardzo się nią zachwyca. I jeszcze jedna sprawa - pisaliście o festiwalu w San Remo: pamiętacie może ten z 1967r.? Na tym właśnie festiwalu facet Dalidy, Luigi Tenco, popełnił samobójstwo, a ona miesiąc później miała pierwszą próbę samobójczą. Dali też wtedy śpiewała, ale poza konkursem. Wiem, że wtedy również wystąpiłą Anna German. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Gigi l`Amoroso po polsku 21.01.07, 16:16 Tak to prawda, Kydryński był wielbicielem jej i jej talentu. Dzięki niemu jego żona śpiewała jej piosenki jak: "To były piękne dni", "Gigi l`Amoroso". Niestety w tych latach nie była jeszcze popularna TV i wszelkiego rodzaju festiwale zagraniczne nie były tak transmitowane jakw chwili obecnej. W owych czasach było to "za żelazną kurtyną" i wszelkiego rodzaju transmisje ze "zgniłego zachodu" nie miały prawa przeniknąć do Polski. W 1967 r. Anna German występowała w San Remo i chyba nawet zdobyła jakąś nagrodę za "Tańczące Eurydyki". Odpowiedz Link
pia.ed Re: Dalida 21.01.07, 16:23 W latach 50 i 60-tych medialna wspolpraca Francji i Wloch byla daleko rozwinieta. Wiele filmow ze znanymi aktorami bylo produkcji francusko-wloskiej, gdzie wloskie aktorki mowily po francusku! Piosenke "Zorba" znam z greckiego filmu o tym samym tytule, natomiast jej najlepsza wykonawczynia przez dlugie lata byla Greczynka Nina Mouscuri. Jestem pewna, ze Lucjan Kydrynski lansowal Dalide, bo lansowal w swoj specyficzny sposob wszystkie najwieksze gwiazdy tego okresu, a Dalida BYLA gwiazda! (Wszystko to pisze z poprawka na moja katastrofalnie slaba pamiec) sadek.t napisał: Dalida miała to do siebie, że wiele włoskich piosenek śpiewała po francusku, Na pewno Ciao ciao bambina i Bambino pierwszy śpiewał Modugno, ale co do reszty piosenek, t > o nie wiem, czyje wykonania sprawiły, że stały się znane, bo np. Dzieci Pireusu > były pierwsze w wersji greckiej (tak mi się wydaje), ale raczej do nas trafiły > dzięki wykonaniu Dali. Podobnie jest z Paroles paroles, które w oryginalnej we > rsji śpiewane były przez Minę, a jednak wszyscy mówią, że to Dalida śpiewała. A > Gigi na pewno jest Dalidy i nikt przed nią go nie śpiewał, tak samo jak, ponoć > bardzo popularna w krajach arabskich, piosenka Salma ya salama. I przy okazji > lansowania mam pytanie - czy faktycznie Kydryński tak ją lansował w radiu? Bo w > swoich książkach bardzo się nią zachwyca. I jeszcze jedna sprawa - pisaliście > o festiwalu w San Remo: pamiętacie może ten z 1967r.? Na tym właśnie festiwalu > facet Dalidy, Luigi Tenco, popełnił samobójstwo, a ona miesiąc później miała pi > erwszą próbę samobójczą. Dali też wtedy śpiewała, ale poza konkursem. Wiem, że > wtedy również wystąpiłą Anna German. Odpowiedz Link
pia.ed Luigi Tenco - rozwiazales zagadke? 21.01.07, 16:36 W mojej pamieci utrwalaja sie najczesciej katastrofy, i dlatego tak jak dzis pamietam wiadomosc ze uczestnik Festiwalu ktory oczekiwal, ze jego piosenka zajmie pierwsze miejsce, a zajela trzecie czy czwarte, zastrzelil sie w swoim pokoju hotelowym!!! Co ciekawe: piosenka ktora wtedy wygrala nie stala sie zadnym hitem, natomiast jego piosenka byla przez dlugie lata na ustach wszystkich! Jesli to o tego samego spiewaka chodzi, to nareszcie bede mogla spac po nocach! A transmisje telewizyjne Festiwalu w San Remo (chyba) zaczely sie na poczatku lat 60-tych, bo przeciez pierwszy program polskiej telewizji zostal nadany juz w 1956 roku. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Luigi Tenco - rozwiazales zagadke? 21.01.07, 16:57 Na przełomie lat 50. i 60., pojawiła się we Włoszech, aktywna zwłaszcza w Genui, grupa cantautori (cantanti + autori), śpiewających poetów, tworzących z dala od rozmaitych varieté i show. Aż oto w styczniu 1967 r. jeden z nich, Luigi Tenco, muzyk oryginalny, wrażliwy i niewątpliwie utalentowany, za namową swojej partnerki, znanej francusko-włoskiej piosenkarki Dalidy, decyduje się wystąpić z nią na komercyjnym festiwalu San Remo. I dzieje się to, co można było przewidzieć - napisana przez niego piosenka zostaje wygwizdana jako nudna i trudna, i nie trafia nawet do półfinału. Nazajutrz Tenco zostaje znaleziony martwy w hotelu, w świat idzie wiadomość, że popełnił samobójstwo. Po jego śmierci festiwal nie zostaje przerwany, pogrzeb odbywa się podczas finałów, a wśród żałobników prasa dostrzega tylko jednego przedstawiciela świata estrady - młodego Fabrizio De André. Krytyk i biograf Cesare Romana pamięta, że jako samobójcy, Luigiemu Tenco nie chciano udzielić katolickiego pogrzebu, że potrzebna była dyspensa samego biskupa. Odpowiedz Link
sadek.t Re: Luigi Tenco - rozwiazales zagadke? 21.01.07, 18:44 Ja z kolei znam nieco inną wersję, że to nie Dalida go namówiła do udziału w SR, ale jego menadżerowie, którzy razem z nim pojechali w połowie 1966r. do Dalidy (wtedy we Włoszech była już gwiazdą) z prośbą, aby wystąpiła na festiwalu z jego piosenką, żeby nabić mu głosy. Ponoć była to miłość od pierwszego wjerzenia, połączył ich gorący romans i Dali oczywiście się zgodziła. Na kwiecień 1967 planowali ślub. Na festiwalu pierwszy śpiewał Tenco po włosku. Wcześniej z nerwów trochę wypił i jeszcze wziął coś na uspokojenie, co miało źle wpłynąć na jego głos. Zresztą sami oceńcie: www.youtube.com/watch?v=HRSGvE7BVUo Publiczność zaklaskała mu tylko pro forma, natomiast, gdy na scenie pojawiła się Dali i zaśpiewała tę samą piosenkę (po francusku), zgotowano jej owację na stojąco. Tenco wiedział, że skrzanił, ale i tak wszyscy go pocieszali itd. Jednak jego piosenka nie weszła do pierwszej fianłowej dwudziestki. Po wynikach odbyła się uroczysta kolacja, na którą Luigi nie poszedł. W trakcie jej ktoś przyszedł do Dalidy i powiedział jej, że Tenco nie otwiera drzwi, a w pokoju panuje cisza. Dalida poszła więc sprawdzić, co się dzieje. Najpierw znalazła jego pożegnalny list, w którym napisał mniej więcej cośtakiego: "Zrobiłem to, aby zaprotestować przeciwko takiej publiczności..." Chwilę później Dali znalazła jego ciało pod stołem. Jeszcze tego samego wieczoru jej brat wywiózł ją do Paryża i nie było jej na jego pogrzebie. Konkursu nie przerwano, choć rodzina Tenco i Dalidy o to prosili. Dwa tygodnie potem, Dali wsytąpiła na palmares (coś w rodzaju przeglądu piosenki), ubrana w tę samą suknię, w której śpiewała na San Remo, znalazła ciało Tenco i na której, były ślady jego krwi. Zaśpiewała 4 piosenki: "Do kogo?", "Mówcie mi o nim", "W moim pokoju czekam na ciebie" i oczywiście "Ciao amore ciao" - www.youtube.com/watch?v=nKPPKPzUt2IPo Dwa tygodnie później oszukała rodzinę, że jedzie do Włoch spotkać się z matką Tenco - tak naprawdę pojechała do hotelu Prince de Galles w Paryżu, tego samego, w gdzie spotykała się z Tenco, gdy ten był w Paryżu. I w tym hotelu próbowała popełnić samobójstwo, na szczęście w porę znalazła ją pokojówka. Po półrocznym leczeniu Dali wróciła na scenę i od tej pory każdy koncert kończyła piosenką Tenco - tu jest wersja włoska www.youtube.com/watch?v=mdamZbZG-pM tu francuska z koncertu w Olympii www.youtube.com/watch?v=Qc3v6kRNalY Śpiewała ją do 1974r. aż w końcu na zakończenie koncertu skomponowano jej nową piosenkę... Gigiego l`Amoroso. Tę wersję wydarzeń znam z jej oficjalnej biografii i filmu o niej. A Ciao amore ciao nawet do dziś jest pamiętane - www.youtube.com/watch?v=tB1hcBHi_co Poza tym w zeszłym roku ekshumowano Tenco, bo stwierdzono, że śledztwo z lat `60 było dziwnie prowadzone, nie zrobiono chyba nawet sekcji - jednym słowem pojawiły się podejrzenia, że mógł zostać zamordowany. Ostatecznie nic nowego nie odkryto. Odpowiedz Link
sadek.t Ciao amore ciao 21.01.07, 19:03 Tłumaczenie z włoskiego 'Ciao amore ciao': Ta sama droga, biała jak sól zboże do rośnięcia, pola do orania Patrzeć codziennie Czy pada, czy świeci słońce, żeby wiedzieć czy jutro Będziemy żyć czy umrzemy Jest ładny dzień by powiedzieć koniec i odejść Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Odejść daleko by szukać innego świata powiedzieć do widzenia ogrodzie, odchodzić śniąc Przenieść się o 100lat do przodu,w dzień słoneczny do zakątków pól Do samolotów na niebie. I nie rozumieć nic by mieć chęć by powrócić do ciebie Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Nie umieć nic zrobić w świecie co wszystko umie I nie mieć nawet grosza by powrócić Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Ciao amore, ciao amore, ciao amore ciao. Tu tłumaczenie z francuskiego: Jesteśmy dwoma cieniami I dwiema samotnościami Wielką ciemną miłością Z przyzwyczajenia Która pozwala zaledwie Przerwać ciszę Nienawiść jest już lepsza Niż obojętność Ale ja chcę żyć, żyć, żyć Chcę być kochana Ciao amore, ciao amore, ciao amore, ciao Ciao amore, ciao amore, ciao amore, ciao Żyjemy w różu W szarej monotonni Potrzebuję czegoś innego Niż kota który pomrukuje Chcę widzieć świat Wesoły lub smutny Śpiewający lub wrzeszczący Chcę żeby taki był Chcę widzieć miasta Białe i czerwone I oczy które lśnią I ludzi którzy się ruszają Ja chcę żyć, żyć, żyć Jak ci którzy się kochają Ciao amore, ciao amore, ciao amore, ciao Ciao amore, ciao amore, ciao amore, ciao Zostawiam ci twoje książki Dzwon kościelny Chłód życia W tym szarym domu Ciao amore... Odpowiedz Link
pia.ed Na jednym wystepie ... 23.01.07, 12:38 Mialam wrazenie ze jej opada lewa powieka, ale to moze te sztuczne rzesy, tak wtedy modne, jej ciazyly ... Znalazlam jej inne swietne dzwiekowo nagranie. www.youtube.com/watch?v=Rz9Rlto9iOY&NR Odpowiedz Link
grenka1 Re: Czy jeszcze pamiętacie Dalidę ? 21.01.07, 19:05 Ja przytoczyłam tą notkę z art. o Fabrizio de Andre www.google.pl/search?hl=pl&q=Tenco+luigi&btnG=Szukaj+w+Google&lr=lang_pl Odpowiedz Link