jaga_22 18.01.07, 10:15 Choć nas to już nie dotyczy,ale mamy córki ,synowe. To co wymyślają z ekipy Kaczyńskiego,to to już jest horror dla młodych matek. wiadomosci.onet.pl/1467505,11,item.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ira.mak Re: Limity na porody... 18.01.07, 11:31 -To juz nie jest śmieszne,to zaczyna być przerażające ! Może jeszcze limity na zgony i pozwolenie na zapłodnienie. Odpowiedz Link
grenka1 Phi, Amerykę odkryli 18.01.07, 13:04 Toż to przecież już dawno istniało. Moja synowa pracowała w administracji szpitala 6 lat temu i wtedy już szpital miał limity nie tylko na porody, ale i na inne zabiegi, oraz operacje. Po przekroczeniu których, NFZ nie wypłacał należnych oieniędzy. A jeżeli chodzi o zgony, to lepiej, aby pacjent zmarł w drodze do szpitala niż w samym szpitalu, bo to nie obciąża statystyki szpitala. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Religa przytomniejszy 18.01.07, 13:24 i sam zaskoczony.Nazwał bzdurą.Tylko po co tak ludzi denerwowac? www.zyciewarszawy.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=145424&layout=1&forum_id=21499&page=text Odpowiedz Link