Dodaj do ulubionych

wzruszajaca historia czy znacie?

24.07.07, 11:05
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18111&w=48249822&a=48249822
Jak nieodpowiedzialni i bezlitosni sa dorosli wobec dzieci, swiata i siebie.
To znana na forach i w gazecie historia. A ja przeczytalam dopiero dzisiaj i
sie poplakalam. To przeciez nasze roczniki i naszych dzieci. Kobieta pozornie
ma wszystko a cierpi bardzo, bo nic nie zastapi uczuc, rodziny, ojca.
Obserwuj wątek
    • littlebee Re: wzruszajaca historia czy znacie? 24.07.07, 12:02
      Fakt. Wzruszająca. Podpowiedziałam jej, co powinna jeszcze zrobić.
      • olejowy.bogacz Re: wzruszajaca historia czy znacie? 24.07.07, 13:36
        pobzykal gostek ,chcial skrobanke oblatwic a pewnie naiwna adresu nie
        wykapowala
        A to gumek nie produkowali w prl? Tlumaczka marynarz i taki prymityw byl. A
        dziewucha ma przechlapane.
    • grenka1 Re: wzruszajaca historia czy znacie? 24.07.07, 13:48
      Ja też nie znam swego ojca.
      Mama nie chciała mi nigdy podać jego nazwiska.
      Wcale nie starałam się go odszukać.
      Bo po co ???
      Przecież to dla mnie obcy człowiek.
      • jaga_22 Re: wzruszajaca historia czy znacie? 24.07.07, 14:58
        Właśnie chciałam to powiedzieć.
        To człowiek zupełnie obcy.Bo co innego jak ktoś zostawia brzemienną kobietę
        wiedząc o tym.Chce czy nie,będzie myślał o dziecku mimo woli.
        Tu nie będzie żadnej więzi ,nawet emocjonalnej,bo nic o niej nie wie.
        Z drugiej strony,a może jemu też się nie powiodło w życiu,może jest sam,
        może potrzebuje pomocy? Mówi się,niezbadane są wyroki Boskie.
        Tak sobie myślę,że gdybym została sama jak palec,też chciałabym odszukać
        ojca,ale najpierw wybadałabym kim on jest,bo jeszcze bardziej może sobie
        skomplikować życie.


        • grenka1 Re: wzruszajaca historia czy znacie? 24.07.07, 15:41
          jaga_22 napisała:
          > Tak sobie myślę,że gdybym została sama jak palec,też chciałabym odszukać
          > ojca,ale najpierw wybadałabym kim on jest,bo jeszcze bardziej może sobie
          > skomplikować życie


          Mój ojciec podobno wiedział o moim istnieniu (podsłuchana rozmowa).
          Skoro ja mu nie byłam potrzebna do szczęścia, to mnie on tym bardziej.
          Po co miałam szukać? Skoro on wiedząc o moim istnieniu mnie nie odszzukał?
          Gdyby był bogaty, to jego rodzina pomyślałaby, że lecę na część jego majątku,
          a gdyby był biedny, to może jeszcze by mnie pozwał o alimenty.
          • littlebee grenka 24.07.07, 16:03
            jeśli Twój ojciec uznał Cię za swoje dziecko, to rzeczywiście musiałabyś płacić
            mu alimenty. Ale jeśli nie uznał,to nie ma żadnych podstaw prawnych. Tylko,
            czy byłby sens poznawania człowieka, który już na początku okazał się podłym
            tchórzem.
            Charakter pozostał mu na pewno ten sam.
            • laambra Re: grenka 28.07.07, 20:23

              www.roztocze.net/newsroom.php/19127_Po_cuda_do_%C5%9Bw._Antoniego_.html
              Trzeba zawierzyc i wierzyc.

              • grenka1 Lambada !!! 28.07.07, 21:25
                Kup sobie koło itd.... !!!!
    • ewa553 abstrahujac od meritum: 31.07.07, 09:04
      czy zauwazylyscie, ze ona uwaza swojego ojca za ew.samotnego STARCA? ´Smiech
      pusty mnie ogarnia, to chyba moj rownolateksmile)))
    • bozenamroczek1 Re: wzruszajaca historia czy znacie? 31.07.07, 10:52
      Żle jak ojciec nie chce znać swego dziecka,
      ale jeszcze gorzej jak wychowa się dzieci
      i one nie chcą znać swoich rodziców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka