grenka1 04.10.07, 15:46 i wydarzeniach z czasów wojny pisze w swojej książce wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=414641 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalesonyzony Re: Fiszer o Polsce 04.10.07, 20:34 Fiszer i Szreder bardzo nieprzyjazny naszemu krajowi polityk. I ja nie wiem dlaczego. Odpowiedz Link
52ania Re: Fiszer o Polsce 04.10.07, 21:17 Oczywiscie, ze Polska jest największym partnerem Niemiec po Francji i Wielkiej Bryt.Cieszę się, że Fiszer o tym pisze.Ważne żeby młode pokolenie Niemiec przeczytało tą ksiązkę.Powinni pamietac o tym, że kiedyś bardzo nas skrzywdzili. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Fiszer o Polsce 05.10.07, 10:06 "Niemcy ponoszą nadal historyczną i moralną odpowiedzialność za zbrodnie popełnione w czasie wojny - napisał polityk Zielonych we wspomnieniach, których pierwszy tom, obejmujący lata 1998-2001, ukazał się w czwartek w księgarniach Polska strasznie wycierpiała na skutek niemieckiej okupacji w II wojnie światowej, a narodowo-socjalistyczne Niemcy chciały pozbawić ten europejski naród o długich tradycjach elit, mordując je, oraz zdegradować go do roli narodu niewolników dla Wieloniemieckiej Rzeszy" - czytamy w pamiętnikach Fischera. To była straszna zbrodnia, o której nie wolno zapominać nawet w obliczu ludobójstwa europejskich Żydów" Kalesonyzony,a gdzie Ty tu widzisz niechęć Fiszera do Polski. Odpowiedz Link
ewa553 a swoja droga: 05.10.07, 11:28 dlaczego piszecie "Fiszer"? Czy tak sie w Polsce pisze? Ciekawa jestem jaka by afera dyplomatyczna powstala, gdyby tu ktos napisal "Katschynsky"))) Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: pisza blizniak(zwilling)i "ambasadorko" od 05.10.07, 17:52 siedmiu bolesci o naszym Kaczynskim n.Bez szacunku dla urzedu i dla nas Polakow. Wiadomo, o ichnich zawsze frau,herr, kanzler musi byc. A Kolberg, Danzig a nawet Krakow na Krakau przerabiaja. A kto to jest dla nas Fiszer? Ksiazke chce sprzedac? Biznesik? Powodzenia. Odpowiedz Link
ewa553 Re: pisza blizniak(zwilling)i "ambasadorko" od 05.10.07, 18:10 pieprzysz jak zwykle, olejowy. Chodzi o pisownie, a nie tlumaczenie nazwiska. O Merkel slysze czesto jak mowia albo tylko Kanzlerin albo tylko Merkel powiedziala, czy tepe. A poza tym, moje prywatne zdanie: kto sie tak zachowuje jak panowie Kaczynscy, nie zasluguja na wielki szacunek. Odpowiedz Link
grenka1 A swoją drogą ... 05.10.07, 18:32 to pisanie nazw, nazwisk obcojęzycznych w formie fonetycznej nie jest żadnym błędem. Nie pisze się np.: London tylko Londyn, Paris - Paryż, Roma - Rzym itd. itp. Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: A swoją drogą ... 05.10.07, 18:47 Racje to masz swoja droga, ale niemczury cie za taka pisownie po garbie nie poklepia a panie "ambasadorki" to hohoho Odpowiedz Link
ewa553 Re: A swoją drogą ... 05.10.07, 19:37 Dalas fatalny przyklad. Bo Londyn to polski odpowiednik od Lpondon, Paryz od Paris, a wiec nie zmieniona pisownia, tylko polski odpowiednik. Na tej zasadzie piszac o panu Fischer nalezaloby pisac: Rybak)))) Odpowiedz Link
52ania Re: Ewa ... 05.10.07, 20:13 przesadzasz.Wiadomo nazwisko jest nazwiskiem, ale my jak francuzi musimy po polsku))))Uczono mnie onegdaj, że "sch"czyta sie jak sz i dlatego piszemy Fiszer, a nie Fischer.My nie publicysci, a zwykli emeryci.Uwagę przyjmuję i przyznaję Ci rację. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ewa ... 05.10.07, 22:30 nie ma sprawy. Nawet mi sie spodobalo pisac Katschynsky)))) Odpowiedz Link