02.12.07, 13:42
"Co można, a czego nie powinno się robić przed Bożym Narodzeniem?

Już w tę niedzielę rozpoczyna się adwent. W Kościele katolickim to
czas niezwykły. Czas oczekiwania na narodziny Jezusa.
Ale myliłby się ten, kto by sądził, że w czasie adwentu należy się
smucić i zamartwiać. Jest wręcz przeciwnie. Powinniśmy się radować i
używać życia. Seks, alkohol i tańce nie są zabronione.
- Adwent to przede wszystkim czas oczekiwania na święta Bożego
Narodzenia. Ludzie często mylą adwent z Wielkim Postem. Jest to czas
radosny, a więc jak najbardziej można się bawić, tańczyć - wyjaśnia
Fidelus Maciołek (42 l.), gwardian klasztoru bernardynów w Krakowie.
- Czas adwentu nie jest już czasem surowej pokuty, ale jest to też
doskonały moment na to, żeby zmienić coś w swym życiu na lepsze -
dodaje ojciec Fidelus.
Adwent zawsze rozpoczyna się w niedzielę i trwa od 23 do 28 dni."

"Super Express".
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Adwent 02.12.07, 13:55
      Kiedy mieszkalam w Polsce, nie obchodzilo sie Adwentu. Ani w mojej
      rodzinie, ani u znajomych. Smak tego okresu poznalam dopiero w
      Niemczech. To piekny okres: okres swiatelek, radosnej muzyki,
      niedzielnych spotkan z rodzina lub przyjaciolmi, przy kawie i -
      koniecznie! - wlasnorecznie pieczonych ciasteczkach. Na stole stoi
      zielony, choinkowy wianuszek z ozdobami i czterema swiecami. Dzis
      jest Pierwszy Adwent, wiec bedziemy palic tylko jedna swiectke, w
      nastepna niedziele 2 swieczki itd. Tak, jest sie przeciez z czego
      cieszyc: zblizaja sie Narodziny Chrystusa!
      Ja dzis ide do psipsiolki, w nastepna niedziele beda godcie u mnie.
      Zycze Wam wszystkim Wesolego Pierwszego Adwentu!
      • ira.mak Re: Adwent 02.12.07, 14:22
        Bardzo to miły zwyczaj,nawet nie wiedziałam że takowy istnieje.Miłej zabawy!
        • jaga_22 Re: Adwent 02.12.07, 15:32
          Nie ma u mnie takiego zwyczaju.
          Jak dotąd opacznie rozumiałam adwent.
          Z bliskimi tak często się spotykam,że częściej nie da rady.
    • grenka1 Adwent - czyli 02.12.07, 18:11
      Na sex, papierosy, wódkę i śledzie,
      postu nigdy nie było i nigdy nie będzie.
    • ewa553 Re: Adwent 09.12.07, 10:42
      dzis drugi adwent, czyli druga niedziela adwentowa. W zielonym
      stroiku na stole, zapale przy popoludniowej kawie dwie swieczki.
      Zaznaczylam sobie w programie TV koncerty adwentowe, bedzie piekna
      muzyka i piekne spiewanie. Ach, jaki Adwent jest piekny! Nawet mi
      nie przeszkadza, ze zamiast sniegu, za oknem 13 stopnismile)))
      i przuypomnial mi sie wesoly wierszyk adwentowy:
      opowiada o tym, jak w pierwszy adwent pali sie jedna swieczka, w
      drugi druga, a na koncu mowi: jesli pali ci sie i piata swieczka, to
      znaczy ze przegapiles Swietasmile)))
      ...und wenn ein fuenftes Lichtlein brennt, dann hast du Weihnachten
      verpenntsmile))))
    • jtb Re: Adwent 12.12.07, 15:55
      "Sum paratus ad adwentum Domini" /Jestem gotów na przyjście Pana/
      Te słowa wypowiadał ksiądz zapalając świecę na roratach kiedy była
      jeszcze po łacinie. Pamiętam to bo wtedy byłem ministrantem
      • grenka1 Ewo 12.12.07, 18:11
        A czy Ty przypadkiem nie piszesz o Adwencie protestanckim?
        Przecież w Niemczech najwięcej jest protestantów.
        • jtb Re: Ewo 12.12.07, 23:02
          grenka1 napisała:

          > A czy Ty przypadkiem nie piszesz o Adwencie protestanckim?
          > Przecież w Niemczech najwięcej jest protestantów.

          Skad Ci to przyszło do głowy. Ja pisze z Mazowsza i nie jestem ani
          protestantem ani Niemcem
          • grenka1 Re: Ewo 13.12.07, 00:21
            jtb napisał:

            > Skad Ci to przyszło do głowy. Ja pisze z Mazowsza i nie jestem ani
            > protestantem ani Niemcem


            Odpowiedz mi proszę na moje pytanie.
            Co ma piernik do wiatraka, a Mazowsze do protestantów i Niemców ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka