Dodaj do ulubionych

Dania wigilijne.

03.12.07, 12:33
A może byśmy tak najmilsze,
wpisywały tutaj co podajemy na wigilijny stół?
Jak się zorientowałam, to w każdej dzielnicy Polski jest inny zestaw
menu.
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 13:27
      Czemu nie? Barszcz z uszkami(z grzybami),karp smazony,karp w
      galarecie,sledziki,ryba po grecku,sałatki-w nieduzych ilosciach bo potem
      problem-jarzynowa,z wedzonej ryby,ew.z tuńczyka.Nie lubimy klusek z
      makiem.Pierozków z kapusta tez nie robię bo nie chca jesć.Tak że takich typowo
      tradycyjnych potraw to u mnie niewiele ale nie robie np.kompotu z suszonych
      owocow bo nikt nie lubi,grochu z kapusta nigdy nie gotowałam.Z dzieciństwa
      pamiętam smak kutii-to takie cos z pszenicy ,miodu i czegos tam-słodkie to było
      jak jasna anielka.Makowce,piernik i koniecznie męzowi szarlotkę.To już nie są
      takie święta jak za prababci.
      • grenka1 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 14:22
        U mnie:
        zupa grzybowa z kluseczkami,
        ryba smażona (karpia nie chcą, bo ma ości -a ja nie chcę wyciągać)
        ryba po grecku,
        ryba w galarecie,
        pieczarki panierowane,
        pierogi z grzybami i kapustą,
        sałatka jarzynowa ze śledziem (majonezem przyprawiam przed podaniem),
        śledź w śmietanie z jabłkami i cebulą,
        śledź w oleju z papryką i czerwoną cebulą.
        Ciasta: takie co się nie piecze (sernik na zimno, ambasador na
        biszkoptach, śmietanowiec). Makowiec kupuję w sklepie.

        Kompotu z suszonych owoców nie gotuję, bo nikt nie lubi, uszka robię
        z mięsa rosołowego (do czerwonego barszczu zrobionego z rosołu, ale
        to na świateczny obiad), kutii nigdy nie robiłam, groch z kapustą to
        raczej gotuję jak jest zimno i nie na święta. Kluski z makiem też mi
        nie "wchodzą".
    • ewa553 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 15:07
      grenka, jak sie panieruje pieczarki? Narobilas mi smakusmile))) Czy
      macza sie w jajku a potem w bulce tartej? I to jajko trzyma sie
      kapelusika?
      • lisia312 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 20:22
        dokładnie tak jak kotlet: mąka, jajko, bułka tarta- solę po upieczeniu.Pycha,
        czasami robię na bezmięsny obiad.
      • grenka1 Pieczarki panierowane 03.12.07, 20:36
        Pieczarki czyścimy, obcinamy ogonki (nie ściągamy skórki) i płuczemy.
        Układamy na talerzu spodnią stroną do góry lekko solimy i pieprzymy.
        Kolejno zanurzamy każdą pieczarkę w rozmąconym jajku i w tartej
        bułce.
        Tarta bułka trzyma się kapelusika, bo on jest zamoczony w jajku.
        Kładziemy spodnią stroną do góry na rozgrzanym tłuszczu i na małym
        ogniu przyrumieniamy, następnie odwracamy i przyrumieniamy spodnią
        stronę pieczarki.
    • genova51 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 15:16
      U mnie jest:
      barszcz z uszkami lub krokietami z kapustą i grzybami,
      karp smażony, ziemniaki, surówka z kapusty pekińskiej, kapusta z grzybami,
      Sledzie na 2-3 sposoby, makówki, moczka, ciasta
      • jaga_22 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 16:58
        U mnie tak:
        -karp smażony,zrobione filety i bez ości.
        -karp w galarecie
        -barszczyk czerwony z uszkami grzybowymi
        -kilka sałatek śledziowych
        -sałatka jarzynowa
        -ryba po grecku
        -fasola jaś z bułeczką i masełkiem
        -pieczarki małe w całości uduszone z cebulką na masełku
        -kompocik wigilijny.makowiec i sernik własnej roboty,sernik na zimno
        owoce,soki,bez alkoholu.
        Próbowałam przemycić inne potrawy,niestety zostawały.

        Genova51,a co to jest moczka i makówki,czy to bułeczki z makiem ?

        • genova51 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 19:09
          Spodziewałam się tego pytania. Otóż jestem ze Śląska i są to nasze potrawy
          regionalne, aczkolwiek ile gospodyń, tyle wersji.
          Moja babcia, mama a teraz ja, robimy to w ten sposób: makówki - bułka/baton,
          chałka/ jest krojona w cienkie kromki, maczane w mleku i układa się na przemian,
          ze zmielonym i ugotowanym z bakaliami makiem, oczywiście posłodzonym, ja jeszcze
          każdą warstwę maku skrapiam roztopionym masłem i tak do wyczerpania składników.
          Ostatni ma być mak.
          Moczka: gotuję osobno suszone jabłka i śliwki, odlewam wodę, w której moczę
          cienko pokrojony piernik do ryb. Gotuję aż się rozpuści. Wlewam sok z kompotu
          śliwkowego, agrestowego i czereśniowego. Dodaję bakalie: rodzynki, migdały i
          orzechy włoskie. Ugotowane jabłka i część śliwek miksuję, dodaję do moczki.
          Robię zasmażkę z 1/2 kostki masła i 1 łyżki mąki, wlewam do gotującej się
          potrawy. Dodaję resztę całych śliwek. Ważne jest doprawienie do smaku. Trochę
          soli, dużo cukru i dużo soku z cytryn. Musi być słodko-kwaśna. Nie wyobrażam
          sobie świąt bez tych potraw.
          • genova51 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 19:14
            Zapomniałam dodać, że te potrawy je się na zimno. Jedni jedzą każdą z osobna,
            inni polewają moczką makówki.
            Nazwa "moczka" pewnie pochodzi stąd, że piernik jest uprzednio przed gotowaniem
            moczony.
            • lisia312 Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 20:24
              ze Śląskich potraw wigilijnych, to zupa grzybowa z grzybów suszonych i kompot z
              bani (dyni)
              • grenka1 Lisiu 03.12.07, 20:39
                lisia312 napisała:

                > ze Śląskich potraw wigilijnych, to zupa grzybowa z grzybów
                >suszonych i kompot z bani (dyni)

                Zupa grzybowa to tak jak i u nas, ale o kompocie z dyni to słyszę
                pierwszy raz w życiu.
                U nas dynia nie jest warzywem popularnym. Gotuje się z niej tylko
                zupę, ewentualnie marynuje się ją.
                • genova51 Re: Lisiu 03.12.07, 21:56
                  Najlepszy kompot z bani gotowała moja babcia i mama. Ja już tak nie potrafię
                  dosmaczyć. Musiał być z całym cynamonem, nie mielonym.
                  • genova51 Re: Lisiu 03.12.07, 21:59
                    Jeśli chodzi o zupę wigilijną, w mojej rodzinie była zupa rybna. Niestety mąż
                    jej nie lubi i zaczęłam gotować barszcz. Jeszcze dziś czuję ten wspaniały smak zupy.
                    • 52ania Re: Wigilia u Ani.... 03.12.07, 22:14
                      U mnie karp smażony, śledz w oleju,kasza gryczana z cebulką
                      przysmażoną na oliwie,barszcz biały z grzybami suszonymi(łebki
                      borowików)i kaszą gryczaną,łazanki(koniecznie własnej roboty) z
                      makiem i miodem,kompot z suszu,racuchy.
    • zajbel Re: Dania wigilijne. 03.12.07, 23:11
      Smak wigilii z mojego dzieciństwa to kartofle gotowane w mundurkach
      obrane pokrojone w kostkę posolone po wierzchu i polane olejem
      rzepakowym który tato specjalnie w tym celu chodził tłoczć na zimno
      u jednego pana co miał prasę
      • jaga_22 Re: Dania wigilijne. 04.12.07, 08:43
        Ja również pamiętam do dzisiaj zapach i smak oleju rzepakowego,
        był lekko zielonkawy i aromatyczny,też do kartofelków.Były również
        pyszne drożdżowe racuchy zamiast chleba i śledzie w oliwie z cebulką.
        Innej ryby nie pamiętam i barszczu też nie pamiętam,może nie było.
        • ira.mak Re: Dania wigilijne. 04.12.07, 12:08
          A jak juz sie człowiek naje -to czekaja owoce,przede wszystkim orzechy i
          rumiane jabłuszka .I pomarańcze-ktorych nie moglo zabraknąc w najgorszych czasach.
          • jaga_22 Re: Dania wigilijne. 04.12.07, 12:57
            Ja pomarańczy nie pamiętam w domu.Za to mielismy duuże paczki ze szkoły
            i tam były jabłka,cukierki,ciastka i pomarańcze.
            Chyba były nawet zeszyty i jakieś drobiazgi do szkoły.(kredki,gumka)
    • ewa553 kupa pytan do wszystkich:)))) 04.12.07, 13:42
      genova: skad jestes ze Slaska? Bo ja wychowalam sie glownie w
      Katowicach. Kompot z bani robila matka mojej szkolnej przyjaciolki,
      byl pyszny. Ale u mnie w domu nieznany. I skad masz taki sliczny
      nick? Czyzbys tez byla wielbicielka Wloch i Genui?

      Zajbel i 52anie pytam gdzecznie, z jakiego regioonu pochodza, bo ich
      dan wigilijnych nie znam i mnie ciekawia.
      • genova51 Re: kupa pytan do wszystkich:)))) 05.12.07, 22:34
        Pochodzę ze Śląska. Cała moja rodzina. Męża również. Od przeszło 50 lat mieszkam
        w Tychach. Rosłam z tym miastem i dzisiaj nie wyobrażam sobie mieszkać w innym.
        No, może jeszcze w jakiejś spokojnej wiosce pod Tychami. Takiej, w jakiej
        mieszka moja zamężna córka. Pozdrawiam.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka