baska123 30.12.07, 21:59 Spełnienia marzeń. Zdrowia i radości z każdego dnia. Życzę Wam i sobie - Baśka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olejowy.bogacz Re:Do Siego Roku 31.12.07, 09:44 Zycze najpierw Sobie potem wam. Zgodnie z biblijnym nakazem: Miluj blizniego swego jako siebie calego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Do Siego Roku 31.12.07, 10:54 Dziesięć, dziewięć ... głośno liczę, a Tobie Basiu życzę: niechaj wszystko o czym marzysz, w Nowym Roku się wydarzy. th.interia.pl/30,ba873957b2072344/szampan3.jpg Odpowiedz Link
52ania Re:Wszystkim forumowiczom życzę.. 31.12.07, 18:38 By Wam wszystko pasowało, by kłopotów było mało, byście zawsze byli zdrowi, by problemy były z głowy, by się wiodło znakomicie, by wesołe było życie! Odpowiedz Link
adria231 Re:Wszystkim forumowiczom życzę.. 31.12.07, 19:29 Rok się już kończy, rok się zaczyna, otwórzmy więc nową butelkę wina i razem wypijmy za nasze zdrowie, aż się zakręci nam troszeczkę w głowie Odpowiedz Link
lib1 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 18.01.08, 22:45 A ja Tobie licznych sasiadów z kundlami) Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 18.01.08, 23:36 Nie!!! Mnie wystarczył jeden, równe 16 lat za ścianą sypialni. Najgorsze było to, gdy sąsiedzi wyszli wieczorem a wrócili nad ranem. Na szczęście kundel zdechł w ub. roku. Właściwie co to za życzenia? Chyba nie wytrzeźwiałeś jeszcze od Sylwestra. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 19.01.08, 17:06 lib1 to tylko desperat z innego forum. Nie toleruje sąsiadów, ich dzieci i piesków. Wolno mu i współczuję, ale sposób w jaki się użala nie podoba mi się. Dałam do zrozumienia i stąd takie życzonka Ja mieszkam w wieżowcu od 1976 roku więc okrzepłam w walce z upierdliwością sąsiedzką. A jeśli chodzi o zwierzęta to kocham je ponad wszystko. W domu mam sunię i papugę, natomiast na działce wszystko co żyje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 19.01.08, 21:39 Na pewno Twoi sąsiedzi się przez te lata postarzeli i masz teraz spokój jak i ja. Moi sąsiedzi po śmierci swojego wyjca nie mają już siły wychodzić na spacer i na szczęście zrezygnowali z nowego psa. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 19.01.08, 22:39 W przypadku budownictwa z wielkiej płyty trudno o spokój. Jedni się wynoszą, innych wynosza i wprowadzają się następni a każdy musi udekorować i wyposażyć chatkę na swój gust, więc wierceniom i waleniom nie ma końca. Nawet spuszczenie wody albo nabranie do czajnika czy do wanny nie obywa się bezgłośnie. To jest urok życia w bloku. Są jednak przypadki, z którymi walczę. To jest trzepanie za okno, dywaniki,skurzawki, serwetki wciąż fruwają w otwartych oknach. I spadają na balkony i parapety tych co niżej mieszkają. No a ja na parterze. Ale czyściochy sprzątają i co im kto może zrobić jak się higiena wdała? Odpowiedz Link
lib1 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 25.01.08, 11:35 nie rozumiem tej kobiety i jej infantylnego myslenie. Nie rozumie najprostszych rzeczy, nie potrafi sensownie odpowiadac i czytac sensu posta.Juz wole swoich sasiadow z kundlami niz dyskutowac z tak ograniczona osobka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 25.01.08, 14:21 Idż libie1 tam, skąd przyszedłeś,nic tu po tobie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 25.01.08, 14:21 Idż libie1 tam, skąd przyszedłeś,nic tu po tobie. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 26.01.08, 21:39 libie pierwszy. Jak widzisz u nas wsparcia nie znajdziesz. Ja ograniczona, Ty nieskończenie w siebie zapatrzony. Sam przyznajesz, że nie rozumiesz. Koniec dyskusji, nie ma z kim, kumasz? Odpowiedz Link
dede43 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 27.01.08, 00:27 Nie podskakuj libie1, bo cie nakryjemy berecikami, prawda dziewczyny? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pomyślnego Nowego 2008 Roku życzy Adminka. 27.01.08, 11:12 Dede, trochę się zapędziłaś,bo skąd my weżmiemy te bereciki,ale i tak damy rade. Odpowiedz Link
grenka1 A Wy tak cały rok 27.01.08, 15:14 będziecie sobie życzyć "Pomyślnego Nowego Roku"? Przecież już w piątek będzie 1 luty. Odpowiedz Link
baska123 Re: A Wy tak cały rok 27.01.08, 16:47 A czy to nasza wina, że czas tak za......la? Lepiej życzyć niż pożyczać Pozdrawiam. Odpowiedz Link
lib1 Re: A Wy tak cały rok 28.01.08, 09:27 Basko-wyliczanko. Nie mam zamiaru dalej ciagnac tej farsy.Ale odpowiedz mi prosze.Przyczepilas sie w moim poscie, ze nazwalem psy- kundlami, tak?Czyli idac tokiem Twojego myslenia, uwazasz koncern Disneya za bezduszny poniewaz napisal bajke "ZAKOCHANY KUNDEL"??? P.S. jak chcesz to kumkne.KUM KUM. Odpowiedz Link
grenka1 lib1 28.01.08, 11:33 lib1 napisał: > Basko-wyliczanko. > Nie mam zamiaru dalej ciagnac tej farsy.Ale odpowiedz mi > prosze.Przyczepilas sie w moim poscie, ze nazwalem psy- kundlami, > tak?Czyli idac tokiem Twojego myslenia, uwazasz koncern Disneya za > bezduszny poniewaz napisal bajke "ZAKOCHANY KUNDEL"??? > > P.S. jak chcesz to kumkne.KUM KUM. I ma rację !!! Bo wg obecnego nazewnictwa nie ma kundli tylko są: "pundle", "swetery", "jajniki" itp. itd... Odpowiedz Link
baska123 Re: lib1 28.01.08, 13:51 grenka1 Tym kumkaniem osłabił mnie całkiem ten lib1. Kocham wszelkie stwory-żabki też. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: lib1 28.01.08, 16:05 Ropuch ??? O matko !!! to chyba on zaklęty jakiś !!! Trzeba go odczarowac,tylko jak? może tak jak w bajce... Odpowiedz Link
baska123 Re: lib1 28.01.08, 16:45 Ciszej dziewczyny bo go wypłoszymy i znów zostaniemy same-bez chłopców. Odpowiedz Link
baska123 Re: A Wy tak cały rok 28.01.08, 13:47 lib1-och Ty Kumku1. Czy napewno dobrze trafiłeś? Jesteś emerytem albo rencistom? Czy gościem na naszym (moim prywatnym)forum? Tak czy inaczej pozdrawiam. Winy odpuszczone. Odpowiedz Link
ira.mak Re: A Wy tak cały rok 28.01.08, 18:22 A tak w ogole to o co biega??? Bo nie kumam.A czemu on nie lubi kundli-są takie słodkie... Odpowiedz Link
baska123 Re: A Wy tak cały rok 28.01.08, 22:30 Irenko,już mieliśmy do tego nie wracać, ale skoro pytasz to w skrócie: zaczęło sie na innym forum, gdzie ów lib1 skarzył się na sąsiadów w taki sposób, że mi się nie podobał. Dałam mu to odczuć.Znalazł mnie tytaj i złożył mi takie życzenia: "A ja Tobie licznych sasiadów z kundlami)" I tak to się zaczęło i trwa sobie. Nic to.. miło się zrobiło no nie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
lib1 Re: A Wy tak cały rok 29.01.08, 00:28 I patrz Basko123, calkiem nieswiadom i z przypadku, stalem sie taka maciupinka gwiazdeczka na Waszym Twoim prywatnym osobistym forum Mysle, ze troszeczke niesprawiedliwie mnie potraktowalas-a ja, pochopnie poslalem Ci pare epitecikow, w koncu sie nie znamy, wiec nie mamy zadnych relatywnych podstaw zeby sie wzajemnie oceniac.Dobrze, to tyle.Znikam tak szybko jak sie tu pojawilem. Jeszcze bedziecie za mna tesknic!))KUM KUM Odpowiedz Link