Dodaj do ulubionych

O opakowaniach

24.06.08, 22:00
W supermarkecie, gdzie dzisiaj robiłam zakupy, poprosiłam o tzw.
zrywkę, bo nie miałam żadnej większej torby. Kasjerka zaproponowała
sprzedaż, podkreślam sprzedaż, torby papierowej za 49 groszy, albo
zrywki plastikowej za 89 groszy. Za darmo już <se ne wrati>. Gdy
jechałam autobusem, zauważyłam spore zainteresowanie torbą papierową
i kiedy spostrzegłam na niej napis JESTEM EKO , zrozumiałam, że
jestem w dniu dzisiejszym pierwszą osobą, ktora z powodu takiego
napisu propaguje program ekologiczny w mieście. Nikt takiej torebki
nie miał. Może coś się jednak zmieni na odcinku zaśmiecania Ziemi?.
Obserwuj wątek
    • hexani Re: O opakowaniach 24.06.08, 22:18
      Moze ludzie mysleli ze EKO to tak jak GEJ.
      • iryska2604 Re: O opakowaniach 24.06.08, 22:50
        E,no co ty....A swoją drogą powinno sie wreszcie cos zmienic i gdyby
        supermarkety całkowicie odeszły od rozdawania foliowych opakowań za darmo to
        pewnie cos drgnie.Bo ludzie nie lubią z reguły płacic za to co dostawali za
        darmo.Przyznam sie bez bicia że zdarza mi się jeszcze zapominać o wrzuceniu do
        samochodu toreb na zakupy.Muszę wyrobic ten nawyk-kupiłam nawet w TESCO
        całkiem sensowną spora torbę z płótna.
        • oponentka Re: O opakowaniach 25.06.08, 07:14
          h e x a n i ??? - skąd jesteś ?
          Na śmietniku cie znaleźli, albo jesteś jakimś kurdupelskim ludkiem,
          co to języka polskiego ani w żąb. Ty napewno jesteś gejem, bo z
          nicku nie wynika, czy to chop czy baba.
          Ja piszę po polsku - rodzaj żeński - więc się odczep, bo zaczynasz z
          osobą, której nie znasz.
          • aga-kosa Re: O opakowaniach 25.06.08, 08:33
            no i proszę , nasz stosunek do Ziemi , obrazuje tez stosunek człowieka do
            człowieka .
            Gdyby Marysieńka Sobieskiemu - gdy szedł na Wiedeń -zapakowała śniadanie do
            foliówki to podobno ona /foliówka nie Marysieńka / jeszcze by tam była .
            Proste obliczenie 2 foije dziennie / jedna z chlebem , druga z mięsem / x365 dni
            =720 720x 10lat =7200, dodajmy inne opakowania /pety,szklanki i inne
            jednorazówki/Fundujemy prezent naszym wnukom.
            aga
            PS traktujmy drugą osobę tak jak bym chciała,żeby mnie traktowano- nawet wtedy
            ,albo szczególnie wtedy , gdy mnie boli wątroba
            • oponentka Re: O opakowaniach 25.06.08, 09:17
              aga-koso ! podziwiam wyliczenia, nawet bardzo. Jednakże, na mój
              babski rozum - to gdyby Marysieńka zapakowała to śniadanie w folię,
              ale byłby tam chleb ze smalcem, to trwałoby to znacznie dłużej,
              pewnie i nasze prawnuki by z tego skorzystały. Po zapoznaniu się z
              wynikami wczorajszej dyskusji nad walorami smakowymi smalcu, nikt
              nie podniósł walorów konserwujących tego jakże smakowitego (mniam!,
              mniam!) topliwa.
          • hexani Re: O opakowaniach 26.06.08, 17:46
            oponentka napisała:

            > h e x a n i ??? - skąd jesteś ?
            > Na śmietniku cie znaleźli, albo jesteś jakimś kurdupelskim
            ludkiem,
            > co to języka polskiego ani w żąb. Ty napewno jesteś gejem, bo z
            > nicku nie wynika, czy to chop czy baba.
            > Ja piszę po polsku - rodzaj żeński - więc się odczep, bo zaczynasz
            z
            > osobą, której nie znasz.


            Kurdupelskim ludkiem to jestes ty. A ciebie gdzie znalezli?
            Wez slownik polski jak piszesz, co to jest żąb. i chop ?
      • oponentka Re: może ludzie myśleli... 25.06.08, 09:03
        W ten oto sposób dobiegła moja praktyka na forum. Wiele spraw się
        wyjaśniło jednym , prawie niezuważalnym postem hexani.
        Nikt, kto nie jest w środowisku gejowskim, nie skojarzyłby napisu na
        papierowej torbie ekologicznej. Już na wstępie moich "występów" na
        forum zwracano mi uwagę, że poruszam się jak słoń w składzie
        porcelany... Dopiero uwaga hexani otworzyła mi oczy ... tak, masz
        rację. Mieliśmy w historii taki czas, że slogan "...piszesz partia,
        a w domyśle..." (starsi to zapewne pamiętają), był zrozumiały dla
        członków tego ugrupowania.
        Taka dociekliwość: dlaczego jestem tak tajemnicza, nawet gdzie będę
        na urlopie - mówi mi, że nie trafiłam na forum emerycko-rentowe.
        Dzięki hexani, obojętnie czy o t w o r z y ł a ś mi oczy, czy
        może o t w o r z y ł e ś.
        • kalesonyzony Re: może ludzie myśleli... 25.06.08, 09:51
          Przyznam, ze torebeczka to moj ulubiony rekwizyt na zakupy. Czerwona
          plocienna czy lniana i jedna taka wielka z akcji w IKEA. Ekologia
          bez nakazu i orientacji. Od wielu lat tak mam. Spontanicznie.
          • oponentka Re: może ludzie myśleli... 25.06.08, 11:18
            Też się wczoraj puszyłam jaka to jestem postępowa i modna, a o
            orientacji to nawet mi na myśl nie przyszło. Jednakże "dla pewności
            nigdy nie kupię w markecie torby z takim napisem"...
            Gdy wrócę kupię taką, jak ma Pan tylko w innym kolorze. Szlagierem
            kolorystycznym bieżącego lata jest zieleń, ale nie taka złagodzona,
            o nie - musi być ostra, zdecydowana, ludowa.
            Jestem umówiona do fryzjerki (kurcze - jeszcze wczoraj bym
            napisała "do fryzjera" - a teraz jakiś lęk), walizki trzeba napełnić
            i chociaż napewno "nie mam co na siebie włożyć" to te resztki
            dobytku zgromadzone w formie odzieży jeszcze przed emeryturką, jakoś
            trzeba zapakować. Wyjeżdżam na kilka tygodni i tylko ten powód
            będzie uzasadnieniem mojej nieobecności.
            Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę równie miłych wspomnień,
            jakie niewątpliwie będą moim udziałem.
            • kalesonyzony Re: bon voyage 25.06.08, 11:27
              Irlandie jednak zaoponuje. Dla spragnionych soczystej, etno czy eko
              zieleni proponuje Vermont.
            • kumpelka15 OPONENTKA 25.06.08, 12:08
              Może zdradziłabyś nam wszystkim gdzie TY wyjeżdżasz na tak
              długo.Kilka tygodni - to wakacje super ! No nie bądż taka napisz
              gdzie jedziesz. I co - bez komputera ?
              • 52ania Re: torby eko.. 25.06.08, 12:49
                Ja zawsze noszę torbę na zakupy.Nie cierpię zrywek.Trzeba jednak
                przyznac,że w pewnych okolicznościach są one nawet pomocne.Wczoraj
                np kupowałam kapustę kiszoną i musiałam skorzystac z woreczka
                foliowego.
    • dede43 Re: O opakowaniach 25.06.08, 14:42
      Niby jestem eko, ale w gruncie rzeczy nie jestem. Zakupy nosdze w
      torbie płóciennej, ale "zrywka" po zakupach służyła mi do wyrzucania
      śmieci. Teraz zmuszona byłam kupić worki w rolce i na jedno wyszło.
      W moim spermarkecie są teraz torby biodegrdowalne czy jakos tam, ze
      skrobi, ale sztuka kosztuje 80 gr. Za drogo.
      • gazela755 Re: O opakowaniach 25.06.08, 16:06
        <Ja juz tylko eco,zadnej folii...Jeszcze nie moge sie przestawic jak
        wracam z Niemiec.. tam jest segregacja smieci,szklo rowniez ma 3
        kontenery na kolor zielony,bialy i braz...Moje mieszkanko jest
        urzadzone tez eco.
        • dede43 Re: O opakowaniach 25.06.08, 21:59
          gazela755 napisała:

          > <Ja juz tylko eco,zadnej folii...
          No dobrze, tylko podziwiać, ale w czym wyrzucasz zwykłe śmieci -
          obierki, skórki, podarte rajstopy, papierowy worek z odkurzacza z
          kurzem?
          • gazela755 Re: O opakowaniach 25.06.08, 23:11
            Przywoze sobie specjalne worki
            • gazela755 Re: O opakowaniach 25.06.08, 23:15
              A odkurzacza nie uzywam tylko mam elektrycznego mopa na pare..Dywany
              zlikwidowalam a kanapy mam ze skory..na podlodze w kuchni,lazience i
              przedpokoju kafle,a w pokojach panele.
          • kendo Re: O opakowaniach 25.06.08, 23:23
            no tak,segregacja smieci jest u nas od dawna,zaczeli najpierw od
            dzielnic willowych,stopniowo wprowadzajac w blokowiska,
            odpady kuchenne wkladamy w papierowe torbusie,ktore komuna nam daje-
            worki z odkurzaca wrzucamy do nastepnego kubla,ktory jest sortowany,
            przy wiekszych osiedlach willowych sa kontajnery postawione wlasnie
            z oznaczenim co gdzie sie wyrzuca,inaczej mozna samemu wywiesc na
            wspolna centrale,no a tam biada,jak ktos cos zle wrzuci,stoi
            personel i instruuje gdzie co ma byc,
            nawet zrobili sklepik z roznosciami,to co dobre ludziska tam zanosza
            i komus za bardzo niska cene sie przyda,
            oczywiscie za kazda torbe papierowa/plastykowa w sklepie
            placimy,jedynie butiki z ciuchami daja za darmo.
            ale niema to jak wlasna torbusia "szmaciana"
            • kendo Re: O opakowaniach/gazela 25.06.08, 23:27
              czy ten "parowy odkurzacz" jest praktyczny??
              slubne nosi sie z zamiarem zamowic cos podobnego,bo pokazuja na
              reklamach,ze to takie superanckie sprzatanie.
              • gazela755 Re: Kendo 25.06.08, 23:37
                <Tak na moich podlogach rewelacja..Tylko ja przywiozlam sobie z
                Viledy taki ciekawy mop,a dopiero po tym mopie uzywam tego na
                pare..Nie wiem jaki efekt jest na dywanach...Widzialam tu w Polsce
                reklame w telewizji i w tygodniku "To i owo".wiec ten z gazetowej
                reklamy jest tanszy.
                • jaga_22 Re: Kendo 26.06.08, 11:21
                  Ja produkuję dość sporo śmieci i nie wyobrażam sobie w co je miałabym
                  upchnąć,niż mój worek 60-cio L. ,który mi starcza na jeden dzień.
                  Gdyby tak wyrzucać luzem,a zresztą nie wolno,bo to dopiero byłby smród i robactwo.
                  Poza tym niektórych artykułów nie da się zawinąć w papier.
                  Najpierw dobry pomyślunek z torbami,a potem egzekwować.
                  • gazela755 Re: Kendo 26.06.08, 11:35
                    Jaguniu w Nienczech juz sa specjalne ekologiczne worki,pewnie lada
                    moment beda u nas(nie sa tanie)..A jeszcze jezeli chodzi o ten mop
                    parowy,to ja kupilam tez w Niemczech w Plusie i byl tani...Pewnie
                    niedlugo w naszej sieci tych sklepow bedzie mozna go kupic...ten z
                    telewizorni jest b.drogi
                  • dede43 Re: Jaguś 26.06.08, 11:55
                    Ty jedna zrozumiałaś, że w naszych warunkach papierowe czy szmaciane
                    torby na śmieci nie zmniejszaja zaśmiecenia środowiska. Zamiast w
                    dwie zrywki dzienne śmieci pakuję w jeden większy worek, foliowy (35
                    l). I tak codziennie. Ratunkiem byłyby worki biodegradowalne na
                    zakupy za darmo, albo rulon na śmieci z takiegoż materiału, ale w
                    każdym supermarkecie czy sklepie chemiczno-drogeryjnym. I po
                    ludzkiej cenie a nie z kosmosu.
                    • kendo Re: Gzelo 26.06.08, 12:12
                      tak sobie zrobilysmy dygresje odkurzaczowawink)

                      ja dywanow niemam,ze wzgledu na psa,niemialam sily odkurzac ich,male
                      dywaniczki tylko przy lozku,podlogi dostosowane rowniez pod psa-
                      prego-twarda nawierzchnia,by odciskow pazorow nie bylo,
                      jak zrozumialam,najpierw robisz podlogi ta Vilada,czy jak ja tam
                      zwal,a pozniej tym mokrym odkurzaczem tak??,musze sie dopytac,coby
                      wiedziec na wypadek,gdy slubne sie uprze na taki zakupwink
                      • jaga_22 Re: Ja też... 26.06.08, 12:35
                        mam chęć na taki odkurzacz,ale ja nie widzę sensu,aby tyle płacić,jeszcze
                        poczekam.Z panelami nie mam problemu, bo
                        codziennie (prawie) odkurzam,a potem mopem wilgotnym z Viledy
                        i trochę nasączony pronto przecieram.
                        Denerwują mnie fugi,których jest sporo i tak naprawdę przy nich mam najwięcej pracy.
                        Mam pytanie do gazelki,czy naprawdę tak dobrze czyszczą.
                        • gazela755 Re: Kendo i Jagus 26.06.08, 13:13
                          Ja jestem bardzo zadowolona..Ale dziewczynki poczekajcie na jakas
                          promocyjna sprzedaz,bo ta cena(telewizyjna)jest niewspolmierna do
                          jakosci..Kupuje tygodnik z programem telew."To i owo" i tam na
                          ostatniej stronie widzialam tanszy w sprzedazy wysylkowej..Ale
                          prosze przegladac reklamy,ktore rzucaja nam pod drzwi..Ja kupilam w
                          w niemieckim Plusie teraz na wiosne
                          • kendo Re: Gazelo 26.06.08, 20:23
                            dzieki za rade,
                            tak mysle,ze w kraju go nie kupie,
                            niemam sily po prostu na bagaze,walize wlasnie zmienilam na
                            mnjesza,by miec jak najlzej,
                            to juz nie ta sila,co sie mialo "nascie lat"wink
                            • aga-kosa Re: Gazelo 27.06.08, 08:37
                              czy Panie wiedzą,że Benny Hill- tak ,tak -Ten angielski komik , chodził na
                              zakupy kilka razy z tą samą jednorazówką i wcale nie dlatego ,że był skąpy...
                              PS, córka mi mówiła coś o trollach - czy to dotyczy też naszego forum?aga
                              • kendo Re: Gazelo 27.06.08, 08:56
                                ja tez uzywam nieraz kilkakrotnie tej samej reklamowki,zawsze mam w
                                samochodzie na wypadek,gdybym zapomniala z materialu.

                                nic o trolach niewiem,najlepiej byc ostroznym,nie otwierac
                                zalaczniko od nieznajomej poczty.
                                • jaga_22 Re: Gazelo 27.06.08, 10:22
                                  Trol to nie to samo co wirusy.
                                  Trol internetowy to jast osoba uprzykrzająca życie użytkownikom forum.

                                  "Trolle często mają syndrom dwoistości jaźni - potrafią udawać zupełnie zdrowego
                                  użytkownika sieci, prezentując Trollizm pod specjalnie dobranymi czasowymi
                                  nickami. Rodzina i znajomi rzadko orientują się, że przebywają w obecności
                                  Trolla (choć znane są także przypadki Trollizmu jawnego - osobnik podpisuje się
                                  swoim nazwiskiem i bierze udział w spotkaniach z osobami poznanymi w Internecie,
                                  co więcej w świecie realnym może okazać się on zupełnie przyzwoitym
                                  człowiekiem). Ponieważ Trollizm związany jest z Internetem, szczególnie
                                  charakterystyczne dla tej choroby objawy ujawniają się w wypowiedziach Trolla.
                                  Znamionuje je złośliwość, zgryźliwość, wulgarność i bezmyślność. Wyziera z nich
                                  niechęć do rodzaju ludzkiego, głupota, poczucie niższości, niedojrzałość
                                  emocjonalna, zazdrość, sadyzm, masochizm i niezaspokojenie seksualne."

                                  No..to chyba wystarczy.
                                  • iryska2604 Re: Gazelo 27.06.08, 22:09
                                    A juz myslałam że oponentka zmądrzała - ale to babsko jest
                                    niereformowalne.Najlepszy jednak sposob IGNOROWAć.
                                    • gazela755 Re: Gazelo 27.06.08, 22:47
                                      Dlatego ze Oponentka nie jest kobieta tylko mezczyzna..Przeciez to
                                      kazdy wywnioskuje z jej wpisow..A niektorzy faceci rozwijaja sie do
                                      6 lat,a pozniej juz tylko rosna..Kalesony i Oponentka to albo ta
                                      sama osoba lub dwoch facetow
                                  • aga-kosa Re: Gazelo 28.06.08, 08:48
                                    Bóg zapłać dobra kobieto-Jago22 za informację na temat TROLLA.
                                    Teraz już wiem ,że na niektóre wpisy nie powinnam się denerwować .Pozdrowienia
                                    wraz z promiennym uśmiechem / tego nie oszczędzam / aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka