kalesonyzony 04.07.08, 21:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=81738010&a=81738010 Rzad ukochany wspierajmy. Umierajmy przed terminem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dede43 Re: popierajmy czynem 05.07.08, 12:28 Też mam zamiar pożyć, na dokładke w szczęściu - bo ze zdrowiem i dostatkiem może być gorzej. Odpowiedz Link
52ania Re: popierajmy czynem 05.07.08, 12:45 Dziewczyny,Wy macie emerytury,a w dyskusji chodzi o przyszłe emerytury.Bez przesady,55-latek ma iść na emeryturę, tylko dlatego,ze jest czerwony,zasapany i ledwo poruszający się?W/g mnie potrzebna jest lepsza opieka lekarska i dostęp do nowoczesnych środków leczniczych,a nie wcześniejsza emerytura. Odpowiedz Link
dede43 Re: popierajmy czynem 05.07.08, 14:52 Aniu, jestem za jak najpóźniejszymi emeryturami. Mnie wyrzucili, bo zakład sie przekształcał, a ja w wieku 52 lat miałam 35 lat pracy. Przepis wówczas dopuszczał emeryture w takiej sytuacji i wszystkich nas wręcz zmusili (a raczej przekupili wysokimi odprawami). Potem oczywiście pracowałam, ale byłam jedna z nielicznych. Większość nie znalazła pracy, bo nie była przystosowana do nowych czasów. Ale jak mi sie zakład w ktorym pracowałam na emeryturze na 1/2 etatu rozwiązał - prezes miał dosyć - to następnej pracy już nie znalazłam, choć jeszcze chciałam. Ale za to odchowałam wnuki. A teraz, w męskim wieku emerytalnym nie mam szansy, a poza tym nie wiem, czy jeszcze mi sie chce. Był czas pracy, jest czas odpoczynku Odpowiedz Link