Dodaj do ulubionych

Chamstwo na forach internetowych

21.02.09, 09:13
cyniczny-optymista-w-polsce.blog.onet.pl/2,ID364065874,index.html
I tu muszę przyznać rację autorowi wpisu. Mała część internautów
czyni wszystko aby innym obrzydzić do cna wypowiadanie na forach.
Obserwuj wątek
    • dede43 Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 10:47
      Dziewcfzęta - tym bardziej ceńmy nasze "emeryckie" fora. Zdarzaja
      sie nam frustraci/tki, ale dajemy sobie przeważnie radę.
      • wacka1 Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 12:22
        człowiek szczęśliwy będzie uszczęśliwiał innych ,nieszczęśliwy uszczęśliwiał na
        swój sposób.Muszą być jedni i drudzy,bo by była monotonia.Szczęśliwi by
        zagłaskali na śmierć.
        • super222 Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 12:26
          wacka1 napisała:
          <Szczęśliwy by zagłaskał na śmierć>

          Wacko - nie głaskaj już.
          Ja tobie nie zazdroszczę, ale już mdli
          mnie gdy czytam te wynurzenia.
          Naprawdę musisz?
          • jagoda491 Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 13:14
            Raz jest lepiej, raz gorzej i tak się toczy. Chamstwa nie da się
            niestety uniknąć. Na moim forum miejscowym aż sie roi od chamstwa,
            dlatego czasem cos poczytam, ale się nie włączam.
        • pia.ed Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 13:50
          Wacka, przyznaje Ci racje. Glaskanie i wzajemne pieszczenie sie jest
          dobre we wlasnym domu
          ale nie na forum dyskusyjnym ...



          wacka1
          "... Muszą być jedni i drudzy,bo by była monotonia. Szczęśliwi by
          zagłaskali na śmierć."
          • wacka1 Re super222 21.02.09, 14:16
            Ja taka już jestem.Wolę podać rękę niż w nią uderzyć.Nie musisz mnie
            czytać,skoro uwazasz,ze przesładzam.Goryczy jest pełno wokól nas.Nie wyobrażam
            sobie zgorzkniałych ludzi w mym zawodzie.Jestem na emeryturze,ale zawód jakiś
            wykonywałam przez ponad 33 lata i nawyki zostają.
            • izis52 Re: Re super222 21.02.09, 15:08
              Stosunkowo niedawno odkrylam forum i trochę zagościłam na
              pięćdziesięciolatkach, ale zaglądam i tu i tam. Chamstwa nie lubię,
              podobnie jak egzaltownych ataków. Jednak na pewnym niby kulturalnym
              forum wionie nudą. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji, gdzie nie
              ma w sumie tematów do dyskusji tylko podlizywanie się wzajemne kilku
              osób. Ktoś narzuca taki ton i to najkrótsza droga do zamilknięcia.
              Pozdrawiam miłe Panie.
              • anza58 Re:Na forach znajdziesz......... 23.02.09, 17:28
                ..........praktycznie nic szczególnego,ja tak bardzo chciałam korzystać z internetu bo wyobrażałam sobie,że na forach są osoby
                tolerancyjne, z wiedzą taką czy inną ,miłe gotowe pocieszyć nawet
                dosłownie przyjść z pomocą.A tu mija 2 miesiąc mego szukania miejsca
                dla mnie i nic,macie panie rację,albo wianuszek tak to nazywam wzajemnej adoracji gdzie raczej nie mam czego szukać bo nowych nie akceptują,albo takie co to ta mają w domku przytulenie.Jak bym miała w domku wszystko to bym tu nie szukała i nie pisała chyba że na złość(to odmiana niby egzaltowanej grzeczności).Ja z doświadczenia raczej wiem że trudno jest się odkryć bo nie ma tu jakby rzec takiej zwyczajności.Są zaraz takie mądraluchy że przebijają wszystko albo sprowadzają do żartów tylko poco???Właściwie izis52 masz rację jak na te fora emerytów będą wskakiwać takie co wszystko wiedzą to nie wiem czego my tu szukamy??????? A tylko troszkę dobrej woli i pogadamy,trzymajcie się cieplutko przy herbatce czy kawusi i do usłyszenia!!!!Niezmienna optymistka.
                • polnaro Re:Anzo58 24.02.09, 11:11
                  Przecież te, jak piszesz "mądraluchy", też mają prawo wypowiadania się.
                  A nic nie ma takiej wartości jak poczucie humoru, czy to negujesz?
                  Nie zrozumiałam, co właściwie dla ciebie jest odpowiednie.
              • polnaro Re: izis52 24.02.09, 11:03
                Właśnie!
                To najgorsze co może forum dotknąć: kilka osób bez widocznej przyczyny adorujące
                jakieś "wyforowane" autorytety.
                • ditai-lutek Re: izis52 24.02.09, 11:37
                  Polnaro, bądź szczera i powiedz kto to "tych kilka osób" bo nas tu jest tylko
                  kilka i Ty. Może należałoby ich wyprosić z forum. Ja się czuje jakoś tak
                  nieswojo. Co to są "wyforowane" autorytety? Jaśniej proszę, bo ze względu na
                  wiek chyba już nie kumam.
                  • baska123 Re: izis52 24.02.09, 12:49
                    Edytko. Czuj się jak u siebie.
                    Wypraszanie (ewentualne), to moja niewdzięczna rola.
                    Jak wiesz, rzadko z niej robię użytek.
                    Proszę nie przyjmuj tak osobiście wypowiedzi tych
                    Dziewczyn, które nie lubią "wyforowanych autorytetów"
                    bo prawdopodobnie nie uznają żdnych autorytetów - dla zasady.
                    Pozwól im wylać gorycz w tym wątku,
                    może takim sposobem koją swoje żale?.
                    • izis52 Re: izis52 24.02.09, 14:37

                      Pisząc o "pewnym forum" nie miałam na myśli F E i R przeczytajcie
                      uważnie. Tutaj jest wiele ciekawych tematów podejmowanych coraz to
                      przez inne osoby i jest fajnie, że temat jest dyskutowany. I nie
                      chodziło mi o wylewanie żalu, bo ja nie mam powodu. Może głupio i
                      niekoniecznie na temat włączyłam się do wątku o chamstwie, ale z tym
                      radzicie sobie świetnie. big_grin
                      • baska123 Re: izis52 24.02.09, 14:52
                        Dziękuję izis52 za spostrzeżenia i uwagi.
                        Staram się reagować w krytycznych momentach,
                        w miarę moich możliwości czasowych,
                        nie jestem w stanie przeczytać codziennie wszystkich wpisów.
                        Pozdrawiam - Baśka
                  • polnaro Re: Ditai-lutek 24.02.09, 15:42
                    Ditai, opacznie mnie zrozumiałaś, ja poparłam Izis /dalej uważam, że miała
                    rację/, bo rozumiałam, że nie mówiła o tym forum, ani o +/- 60.
                    Nie wiem, czy myślałam o tym samym co ona, ale wiem co napisałam i zdania nie
                    zmienię.
                    Ja też poczułam się nieswojo kiedy mnie wyizolowałaś od reszty forumowiczek,
                    może napisz dlaczego?
                    • dede43 Re: Ditai-lutek 24.02.09, 18:34
                      Dziewczęta. Czyżbyśmy troche za bardzo były dla siebie miłe?. Nie
                      rozumiem komu to miałoby przeszkadzać? Uważam, że tak należy trzymać.
                      • dede43 Re: Ditai-lutek 24.02.09, 18:35
                        Edytko. Poprzedni wpis (z 18:34) jest do wsztystkich, nie do Ciebie -
                        przepraszam
              • dwa-filary Re: Re super222 24.02.09, 18:45
                izis52 napisała:

                > Stosunkowo niedawno odkrylam forum i trochę zagościłam na
                > pięćdziesięciolatkach, ale zaglądam i tu i tam. Chamstwa nie lubię,
                > podobnie jak egzaltownych ataków. Jednak na pewnym niby kulturalnym
                > forum wionie nudą. Takie towarzystwo wzajemnej adoracji, gdzie nie
                > ma w sumie tematów do dyskusji tylko podlizywanie się wzajemne kilku
                > osób. Ktoś narzuca taki ton i to najkrótsza droga do zamilknięcia.
                > Pozdrawiam miłe Panie.

                Dlaczego tego nie napiszesz na tamtym forum??? tak to wychodzi tylko na plotkisad
        • ditai-lutek Re: Chamstwo na forach internetowych 21.02.09, 17:01
          Nie przesadzaj wacka1, od zagłaskania jeszcze nikt nie umarł a od "zanękania"
          można wpaść w depresję. Ja nie uważam chamstwa za lekarstwo na monotonię. Wybacz.
          • anoagata Re: Chamstwo na forach internetowych 24.02.09, 11:52
            Wiek piękny,winszuję,ale jednak jakoś tak tu faktycznie jakby nie tak to jest
            moje takie wrażenie.Jestem tu od niedawna ,to moze to tak musi być,musze to
            rozgryść.
            • graga211 Re: Chamstwo na forach internetowych 24.02.09, 18:45
              Wiem, znowu się pakuję w aferę, ale skoro już zaznajomiłam się z
              wpisami w tym wątku, to jakoś nie mogę przejść obojętnie mimo
              (wątku, rzecz oczywista).
              Moim skromnym/nieskromnym zdaniem (to, czy jest skromne czy
              nieskromne zależy od tego, kto czyta i jak mnie odbiera) wina tkwi w
              przewrażliwieniu i podejrzewaniu o złą wolę, o trollowski
              charakterek, o "miesznie" i "judzenie", bowiem wystarczy jedno słowo
              nieszczęśliwie użyte, niezręcznie zbudowane zdanie, a wokoło
              pojawiają się kocie grzbiety z włoskami postawionymi na sztorc, suną
              kocice na sztywnych łapkach z wysuniętymi pazurkami....
              A po co?
              Dlaczego?
              Oj, trza czym prędzej czmychnąć gdzie pieprz rośnie.
              Ratunku!!!!
              • polnaro Re: Chamstwo na forach internetowych 24.02.09, 19:18
                Ja także czmycham, nie daję rady tłumaczyć każdego uogólnienia, które zaraz do
                siebie ktoś dopasowuje.
                Nigdy nie ukrywałam, że czytam inne fora /nawet kilka/, widzę jak ludzie
                dopasowują się tam do jednej, dwu osób, często piszących fatalne rzeczy
                wulgarnym językiem /Wilczyca, to przy nich anioł, oby teraz ona nie poczuła się
                dotknięta/, są tam i mądre wypowiedzi, bardzo ciekawe, ale te nicki nikną szybko.
                To o tym pisałam, wydawało mi się jasno, ale ....nie bardzo chyba?
                Więc czas na zmianę, też nie lubię czuć się persona non grata.
                • wilczyca1953 Re: Chamstwo na forach internetowych 24.02.09, 19:42
                  Cyt...Wilczyca, to anioł, oby teraz ona nie poczuła się
                  dotknięta/, są tam mądre wypowiedzi, bardzo ciekawe, ale te nicki nikną
                  szybko...koniec cyt.
                  Nicki nikną szybko/te naj,naj/ ,bo je usuwa zazdrosna adminka ,chyba? Teraz się
                  wyjaśniło ,ze to ja jestem najbardziej tytularną i forowaną osobą więc można
                  przestać. O jejku jaka ta Polarna jest wspaniała. Już Cię oblizuję, zaraz po
                  szóstce.
                  • super222 Re: Wersal na forach internetowych 24.02.09, 20:05
                    Szesnastko =
                    dzięki za wyróżnienie.
                    • dede43 Re: Wersal na forach internetowych 25.02.09, 09:31
                      super222 napisała:

                      > Szesnastko =
                      > dzięki za wyróżnienie.
                      Super szóstko. A któż to jest szesnastka? Nie zauważyłam wyróżnienia
                      Cię i nie kojarzę.
                      • super222 Re: Wersal na forach internetowych 25.02.09, 09:44
                        dede43 -
                        a wiedziałaś kto jest pod *szóstką* ?
                        smile)) smile))
                        • dede43 Re: super szóstko 28.02.09, 19:00
                          super222 napisała:

                          > dede43 -
                          > a wiedziałaś kto jest pod *szóstką* ?
                          > smile)) smile))

                          Szóstką cie nie raz sama nazywałam, ale kto to jest szesnastka?
                          Wilczyca może byc raczej pełnoletnia osiemnastką (1953)
                          • super222 Re: super szóstko 28.02.09, 19:09
                            odpowiadam dede43:
                            Wybacz - odpowiadam tylko na pytania,
                            które dotyczą mnie. Nie wolno mówić
                            o innych, gdy nie są obecni. smile
                  • baska123 Re: Chamstwo na forach internetowych 24.02.09, 23:59
                    wilczyca195x wysmarowała:
                    "Nicki nikną szybko/te naj,naj/ ,bo je usuwa zazdrosna
                    adminka ,chyba?"
                    Zazdrość to uczucie głupie i "chyba" wilczyco o to mnie posądzasz,
                    to znaczy o głupotę, a tego Ci nie wybaczę.
                    Sama na siebie bat ukręciłaś, póki co nie zasłużyłaś sobie na
                    ocenę:naj,naj i dlatego jeszcze tutaj się odszczekujesz.
                    Co będzie dalej-trudno wyrokować, po zazdrosnej Admince
                    wszystkiego można się spodziewać, Polarna nic nie pomoże.
                    Nie rozumiem, co to moje odpowiadanie ma wspólnego z chamstwem?
                    Zazdrosna i zmęczona czytaniem .....jestem.
                    Dobranoc-już północ za chwilkę.
              • wilczyca1953 Re:Graga 24.02.09, 19:34
                Wiesz co Graga ,wzięła mnie zgaga.He,he,he ,nie przejmuj sie.Nie jest tak
                źle.Centoleksem leczę się/czasem, po takim poście/
            • wilczyca1953 Re: Anoagata 24.02.09, 19:30
              A czym to rozgryziesz,jeśli łaska?Ha,ha,ha
              • graga211 Nie jest tak źle 25.02.09, 08:27
                Nie jest znowu tak źle, żeby aż łykać albo czuć się nadmiernie
                dotkniętą.
                Basiu, nie bierz wszystkiego tak bardzo dosłownie. Wilczyca wyraziła
                przypuszczenie, które bynajmniej nie wyglada mi na oskarżenie, więc
                przymruż oko, uśmiechnij się i obruć w żart.
                Nie można być nadto poważnym, bo będzie nudno!
                Miłego dnia życzę wszystkim. Bez wyjątków.
              • anoagata Re: Anoagata 25.02.09, 08:34
                Przeważnie rozgryza się zębami, no i ja też mam taki zamiar, bo jeżeli napotkam
                na trudności to mam jeszcze protezę darmową w zapasie.Pozdrawiam z zaśnieżonych
                Mazur.
                • wilczyca1953 ReBaska 25.02.09, 09:01
                  Baska ,"kochaj albo rzuć".
                  • super222 Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 15:55
                    No to jak to jest?
                    Kochanie?
                    Wyrzucanie?
                    Społeczeństwo pragnie
                    jawności. wink))
                    • super222 Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 15:58
                      Żeby zrozumieć należy
                      przeczytać post wcześniejszy.
                      Wilczyca pisała do...ech!
                      • anoagata Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 16:06
                        Noo
                      • baska123 Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 17:13

                        super222 napisała,
                        że "Wilczyca pisała do...ech"
                        Wilczyca napisała do mnie(nie do ech)-mnie zamurowało.
                        Propozycji "kochaj albo rzuć" nie przyjmuję,
                        ani dosłownie, ani żartobliwie.
                        Kocham wszystkich i wszystkie, rzucić? czasem rzucam-mięsem.
                        • anoagata Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 17:30
                          No i masz pani rację z tym mięsem ja też rzucam nie koniecznie dladego że
                          jestem z wsi.pozdrawiam.
                          • baska123 Re: wilczyca napisała: 28.02.09, 17:37
                            Kumam, z wsi-czyli Wysokiej Szkoły Indywidualistek.
                            Lubię mieć rację-mimo,że nic z niej nie mam.
                        • lakrima1 Re: W i B 28.02.09, 17:38
                          Przepraszam ,czy można do trójkącika.Jak miło ,ale wpraszać się nie będę.
                          • floema Re: W i B 28.02.09, 18:31
                            O jaki trójkącik tu chodzi ? Szepnę słówko koleżankom.Właśnie wybieramy się do
                            Ina.Ale mi się fajne forum trafiło.
                            • anoagata Re: Do BASIA123 28.02.09, 18:43
                              Z wsi tz ze wsi czyli baba z wiochy
                              • anza58 Re: do tematu... 03.03.09, 19:59
                                właściwie to już nie wiadomo o co chodzi jak człowiek poczyta to wychodzi na to ,że nie jest to ani forum dla ogółu czyli dla ludzi
                                którzy chcą czy rozmawiać czy bawić się w internecie.Okazuje się że
                                2 czy 3 chcą wzajemnie się lukrować tak to nazwę po imieniu,jak tylko
                                kto się włączy i ma inne zdanie to już kijkiem po łapkach .Niech pryga sobie,co się robi na tych forach???.Pozostaje tylko korzystać z jakiś niezobowiazujacych gier ,krzyżówek czy też pisać bloga.Bo jak spotka się więcej jak 3 osoby to drzazgi lecą.O co chodzi dla nas emerytów to jest wspaniała rozrywka rozwojowa dlaczego to się
                                wypacza ludzie skaczą sobie do oczu jak się to mówi.I to widać gołym okiem jak analizuję poszczególne watki.Bawmy się tak nie wiele do
                                tego trzeba,nie musimy się kochać ale szacunek by się przydał.
                                • ditai-lutek Re: do tematu... 03.03.09, 20:51
                                  Jeśli mówisz anzo po imieniu, to proszę miej odwagę napisać kto tak lukruje, bo
                                  jeśli ktoś na forum zachowuje się, że tak powiem normalnie, czyli z szacunkiem
                                  do drugiej osoby to według Ciebie jest cukiernikiem? O co Ci chodzi właściwie?
                                  Nas jest tu kilka pań i nigdy żadne drzazgi nie poleciały, bo właśnie darzymy
                                  się szacunkiem, a Ty to nazywasz lukrem? Proszę bardzo dołącz do nas i wtedy
                                  możesz oceniać.
                                  • anza58 Re: do tematu... 04.03.09, 06:58
                                    ja włączona jestem wcześnej ,a jeżeli nie wiesz to rozczytaj ,te wcześniejsze
                                    posty same szyfrantki.Prawda i tyle pa zmykam .Pozdrówka.
                                    • anza58 Re: do tematu... 04.03.09, 07:00
                                      • anoagata Re: do Anza 04.03.09, 13:55
                                        Chyba nic w nocy nie wpadło ,bo tu tak pusto.
                                        • ditai-lutek Re: do Anza 04.03.09, 14:20
                                          Anno być sobą, wiesz, że zranić człowieka łatwo, a czasem nawet słowem, które
                                          wypowiedziane miałoby zupełnie inne znaczenie niż pisane, ono tak jakby "daje do
                                          myślenia" i tu się często o takie drobiazgi potykamy. w Twoich postach wyczułam,
                                          że masz poczucie humoru, wykorzystaj go na naszym forum. Wilczycę trochę późno
                                          rozgryzłam jednak w jej towarzystwie czułabym się dobrze, choć jej kły często
                                          szczypią, ale ból szybko mija. Pozdrawiam Edyta
                                          • anoagata Re: do ditai 04.03.09, 14:42
                                            Tak ja też chciałam ją rozgryść ale jakoś znikła,nie wiedziec dlaczego.W
                                            towarzystwie Wilczycy!!jesteśmy emerytami i ze względu na nasz wiek i tym
                                            bardziej Pani wiek,powinniśmy wszyscy czuć tu czuć dobrze, o matko chyba sie
                                            zalukrowałam,pa.
                                            • ditai-lutek Re: do ditai 04.03.09, 18:41
                                              Nic podobnego, to świadczy tylko o Twojej wrażliwości, jestem rybą i moja
                                              intuicja rzadko zawodzi. Zostań na tym Forum na długo anogatko proszę.
                                            • iryska2604 Re: do ditai 04.03.09, 18:59
                                              Zauważyłyscie chyba ze Jaga odeszła?Jak myslicie-dlaczego?Stale spotykaja nas
                                              zarzuty ze jest grupa ktora sobie lukruje czy cos w tym stylu.To nie tak.My
                                              poprostu piszemy tu juz 3 lata,troche sie poznałysmy i to sie wyczuwa.Jak
                                              przychodzi jakas nowa to nikt broń Boze jej nie przesladuje -chyba ze zachowuje
                                              się niestosownie tzn.bez powodu zaczyna krytykować,ustawiać,obrazac.Rozumiem ze
                                              każdy chce sie czuc w jakis sposób ważny i zeby jego zdanie sie liczyło-ale nie
                                              kosztem innych.Czasem tez mam dosć i zastanawiam sie czy nie odpuscic bo znow
                                              dzis pod moim adresem ,imiennie -a tak naprawdę to co ja komu zrobiłam?Są jakies
                                              konkretne zarzuty?Pisze ktoras --bo iryska chce uchodzic za najmądrzejszą-nic
                                              bardziej bł ędnego.Jesli moge w czyms pomóc-pomagam.Jesli czegos nie wiem
                                              -pytam.Ja poprostu nie lubię plesć o niczym.Za duzo sie rozpisałam ale naprawdę
                                              dosc mam ataków na moja osobę.To nie fair.
                                    • anza58 Re: do tematu... 04.03.09, 07:02
                                      a zapomniałam to właśnie z twego teraz wynika że ja mam Ci tłumaczyć
                                      jakbyś poczytała to i wiedziała,ale to zapewne ja jestem u Was persona non grata.Pa
                                      • anoagata Re: Do wątku... 04.03.09, 08:51
                                        Myślę że najpierw należało by rozpatrzeć kto jak rozumie chamstwo,bo że jest to
                                        na pewno ale ja tutaj gdzie jestem to raczej nie zauważyłam,jeżeli ja dałam
                                        odczuc komus to przepraszam.Co to jest to lukrowanie, bo jestem krótko i nie
                                        wiem.Jeżeli ktoś przyznaje rację tz że ma podobne poglądy,a nie jakiś
                                        cukierek.Anzo jeżeli kilka osób sobie piszą to sie lukrują??,ale Ditali-pisze że
                                        jest nas tu kilka dołącz do nas,też tego nie rozumiem bo naliczyłam o wiele
                                        więcej,czyżby takie jak ja krótko byte tu sie nie liczą. Myslę że tu jest
                                        podobnie jak w Sejmie ale tam to dopiero chamstwo.Pozdrawiam.
                                        • ditai-lutek Re: Do wątku... 04.03.09, 12:19
                                          Anogatko, lukier to znaczy coś w rodzaju podlizywania się jedna drugiej,
                                          przytakiwania, godzenia się z każdym zdaniem danej osoby. Oczywiście jest nas
                                          kilka i staramy się po prostu okazywać sobie szacunek. Jeśli przychodzi do nas
                                          nowa osoba najczęściej się nie przedstawia i wali zaraz z grubej rury co jej się
                                          nie podoba. Dlatego napisałam aby do nas dołączyła, a prawdziwym rajem na tym
                                          Forum byłoby, gdyby gdybyśmy wszystkie były sobie przyjazne, życzliwe i
                                          zachowywały się stosownie do naszego wieku czyli godnie. Pamiętam z przed dwu
                                          laty gdy się przedstawiłam, powitano mnie bukietem pięknych róż, poczułam się tu
                                          odrazu jak u przyjaciół i niech tak zostanie. Edyta
                                          • anoagata Re: Do wątku... 04.03.09, 13:51
                                            No i tu całkowicie sie z tym zgadzam,to nie znaczy że sie podlizuję.Oczywiście
                                            powinnyśmy byc przyjazne życzliwe, żartobliwe i z poczuciem humoru, bez jakiegoś
                                            tam lukru. Czy po przez takie niby podlizywanie się tu mozna coś zalatwić czy
                                            osiągnąć chyba nie po prostu ma takie samo zdanie lub inne.Jeszcze tylko jedno
                                            pytanko!! co należy zrobić,aby dołączyć do tych kilku, czy ja już mogę???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka