Dodaj do ulubionych

Fotografujemy, piszemy, malujemy

24.02.09, 13:43
Całe życie zawodowe przepracowaliśmy jako inżynierowie. Zajmując się
pracą twórczą przeżywamy " druga wiosnę".

www.wiadomosci24.pl/artykul/tercet_w_blasku_czerwieni_89812.html
Obserwuj wątek
    • wacka1 Re: Fotografujemy, piszemy, malujemy 24.02.09, 17:46
      Nie możemy cofnąć czasu.Możemy jednak na nowo nakręcić zegarek..Każda z nas może
      sie poszczycić osiągnięciami z ostatnich lat.Ale co zrobic z resztą naszego
      życia?Praca,mieszkanie,partner .To już mamy.Ale na tym nie kończy się
      życie.Przed nami widnieje jeszcze jedno zadanie,bardziej pasjonujace;stać się
      soba.Rozwinąć własne siły i własne możliwości.Emerytura to nie dotarcie do
      widnokręgu ,ale szukanie następnej krainy.Ja je odkrywam.Odkrywajcie i Wy.
      • super222 Re: Fotografujemy, piszemy, malujemy 24.02.09, 18:14
        Dzisiaj to jeszcze sobie troszeczkę
        pohulam - wszak to ostatki.
        Jutro zacznę szukać: zdrowia (moje
        musi być pod kontrolą lekarza),
        siebie, krain odległych pięknych
        nieznanych, omijać będę widnokręgi.
        I jeszcze rozwinę własne siły i własne
        możliwości w celu pozyskania jakiegoś
        partnera. Jak wykonam te zamierzenia,
        to będę tak szczebiotać jak wacka1.
        -----------
        Życzmy sobie by czegoś nie stracić.
        Cieszmy się tym, co jest w tej chwili,
        tak to wszystko ulotne...smile))
    • wilczyca1953 Re: Filomeno 24.02.09, 20:05
      Filomeno przeczytałam.
      Poezja jest piękna ,troszkę zerżnięta........
      • filomena1 Re: Filomeno 24.02.09, 22:30
        Dziąkuję za miłe przyjęcie.
        To podrzucam jeszcze coś o czasie i odmierzaczach , też dzisiaj spod
        pióra , jeszcze ciepły

        www.wiadomosci24.pl/artykul/spetane_mysli_nieprawdziwe_89877.html
        • baska123 Re: Filomeno dziękuję 25.02.09, 00:17
          za podsunięcie do przeczytania historii nieistniejacego zegarka z
          wodotryskiem. Opowiadanie doskonale wyciszyło emocje kryzysowych
          panik, z uśmiechem na buźce idę spać.

          http://i43.tinypic.com/j633nl.gif
          • filomena1 Re: Filomeno dziękuję 02.03.09, 19:16
            Ogromnie się cieszę, że opowiadanie "złapało"
            Nazbierałam pod artykułem nawet 15 komentarzy od 15 osob.
            . Szkoda, że Waszych tam nie ma. Wasze wypowiedzi to ciekawe uwagi,
            które wzbogacją i uzupełniają artykuł.
            Serdeczności Moc.
            Fil.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka