julinka601 28.02.09, 21:43 Własnie.Wrteszcie umieściłam w swojej wizytówce swoje zdjecie /z wakacji/Mozecie je obejrzeć.Juz nie jestem anonimowa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iryska2604 Re: Ujawniłam się! 28.02.09, 21:52 Witaj w klubie!Lubię usmiechnietych ludzi! Odpowiedz Link
anoagata Re: Ujawniłam się! 28.02.09, 23:44 J a tu uśmiechu nie widzę trochu jestem slepa +5 drio ale okrycie ekstra ,zaineresowania mniej wiecej mieszkam na wsi to do kina i teatru nie chodzę i tu jestem uboga. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Ujawniłam się! 01.03.09, 06:59 Jak powiększysz (kliknij w zdjęcie), to uśmiech zobaczysz. Fajne zdjęcie. Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: Ujawniłam się! 02.03.09, 18:18 Anerin pokaż się też. Cudze chwalicie a swego nie znacie. Odpowiedz Link
anerim Re: Ujawniłam się! 03.03.09, 09:58 Edyto, kliknęłam na Ciebie i aż mi się uśmiechnęło na Twój widok. I to co napisałaś o sobie, bardzo po mojej myśli...Sama nie mam odwagi, ale bardzo wierzę, że naprawdę jeszcze trochę i gdzieś kiedyś będziemy się spotykać. Bo przecież poznajemy się coraz bardziej, trochę jeszcze ruszamy się po świecie, cóż trudnego umówić się w kawiarni na godzinkę. Ciekawe, czy u kogoś takie spotkanie już nastąpiło? Odpowiedz Link
wacka1 Re:anerim 03.03.09, 12:25 Znam dziś już wiele osób.Najpierw z reguły poznaję glos a potem się spotykamy.Bywa też tak,jak z julinką.Umówiłyśmy się i spotkałyśmy z daleka od naszyuch domów.Powiem,nie czulam się nigdy rozczarowana spotkaniem.Chętnie poznaję nowe osoby.Co to za problem,dla mnie żaden. Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: Ujawniłam się! 03.03.09, 16:19 Gdzieś kiedyś się będziemy spotykać, bo przecież poznajemy się coraz bardziej. Pięknie to ujęłaś Anerim. O to poznawanie się właśnie chodzi, bo po pewnym czasie następuje taka wirtualna przyjaźń, troska o osobę która się gdzieś na kilka dni zawieruszyła, no i chęć zobaczenia jej wizytówki świadczy o jeszcze bliższym poznaniu. Natomiast ze spotkaniem byłoby różnie. Mieszkamy w dużych odległościach i nie każda z nas jest na tyle sprawną, żeby przebyć taką podróż. Słyszałam, że panie mieszkające w tym samym mieście się spotykają w kawiarence, ale czy FEiR jest dla nich nadal tak sympatyczne, a może nawet tajemnicze jak dla nas? Lubię to nasze forum, jednak otwieram je z lękiem, czy komuś nie odbiło znów i namącił, zakłócił dobry nastrój. Edyta Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Ujawniłam się! 03.03.09, 18:56 Ja juz sie poznałam i zaprzyjazniłam z jedna z forumowiczek.Przyjeżdza do Polski na urlop,ma w tym rejonie rodzinę.Odwiedziła mnie z męzem-i teraz niedługo znow wpadnie. Odpowiedz Link
ditai-lutek Re: Ujawniłam się! 03.03.09, 20:21 I masz babo placek! Dopiero pisałam jak tu fajnie, a już kogoś ugryzło, czy to potrzebne? O Tobie super zaczynałam przyjaźnie myśleć, ale chyba po to sobie taki nick wybrałaś, żeby mieć się czego czepić gdy, ktoś wymieni to słowo w wątku zupełnie w dobrej wierze jak zrobiła to iryska. To samo lakrima, po to tu wpadłaś,żeby zamieszać? Wybaczcie to się nie godzi. Odpowiedz Link
super222 Re: Ujawniłam się! 04.03.09, 07:41 ditai-lutek - przecież w tym wątku nie zabierałam tak zwanego głosu. Czyżbyś wczoraj wieczorem *rzuciła mi rękawicę*? Nigdy sobie nie wybaczę, że wyłączyłam się bardzo wcześnie, a ty wówczas pisałaś do mnie tak pryjaźnie. <O Tobie super zaczynałam przyjaźnie myśleć>. Kurde i mało brakowało już byś mnie polubiła. Ale jak zwykle *przyczepiłam się do iryski* i nie chcę zmienić nicka. Pozdrawiam i życzę miłych przemyśleń. Odpowiedz Link
lakrima1 Re: Ujawniłam się! 04.03.09, 08:51 Bo ta ditai-lutek ma już zaawansowaną pamięć i nic nowego się nie mieści. Trzeba wymienić twardy dysk.Iryska sobie wymieniła i proszę jakie osiągi. Nawet adminkę poprawia.Czytałam. Odpowiedz Link
ditai-lutek Do lakrima1 04.03.09, 12:38 Uprzejmie proszę nie wymawiać mojej "zaawansowanej" pamięci może i mam, ale też mam córkę już na emeryturze od roku. Daj Boże abyś dożyła w zdrowiu do moich lat tego Ci serdecznie życzę. "ta dita-lutek" Odpowiedz Link
dede43 Re: Lakrima 04.03.09, 18:23 Niekoniecznie musisz ujawniać swoje zdanie o każdej osobie. Nie tylko "lukrowanie", ale również sprawianie przykrości nie jest obowiązkowe. Jak masz być niesympatyczna, to poprostu sie nie odzywaj. I wzorem wielu z nas nie angażuj sie w tematy, które cię nie interesują lub denerwują. Odpuszczaj. Odpowiedz Link
julinka601 Proponuję utworzyc nowy watek... 04.03.09, 19:35 np."Podokuczajamy sobie troche".Zaczęlam od tego,ze udało misie umieścic zdjęcie, a tu poszło w obcym mi kierunku.A sio.... Odpowiedz Link