Dodaj do ulubionych

Piękny człowiek

25.06.09, 12:33
Słuchając dzisiaj w radio wywiadu z Anną Dymną pomyślałam... Jaki
piękny człowiek...
Stwórzmy nasz własny ranking pięknych ludzi, co Wy na to?
Niekoniecznie to muszą być ludzie z pierwszych stron gazet. Nawet Ci
nieznani, a piękni w tym co robią i jacy są, niechby znaleźli się w
naszym rankingu. zobaczymy jak długa będzie to lista. Szukam dalej...

Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Piękny człowiek 25.06.09, 21:19
      Dobry pomysł - a czy chodzi o współcześnie żyjących? Np. Jurek Owsiak ze
      swoją WOSP. A Marek Kotański,niestety juz śp....
      • prazanka44 Re: Piękny człowiek 25.06.09, 21:35
        Co do Marka Kotańskiego, prywatnie był postacią kontrowersyjną. Cenię
        go za zrobienie dobrej atmosfery wokół ludzi często odrzucanych spo-
        łecznie, ale czy cały był piękny?
        Dla mnie piękny był np Kazimierz Moczarski - autor "Rozmów z katem",
        ale pamiętam o tym, że człowiek, to stworzenie diabelnie skompliko-
        wane i w końcu ważne jest, czy można kogoś akceptować "per saldo",
        ze wszystkimi wadami.
    • baska123 Re: Piękny człowiek 25.06.09, 22:18
      Ja dzisiaj wpisuję na listę ludzi pięknych
      Marię Łopatkową. Dlaczego?
      Odpowiedź między innymi pod tym linkiem:
      przedszkolenr5.republika.pl/artykul7.htm
      Pozdrawiam-Baśka.
      • anerim Re: Piękny człowiek 26.06.09, 08:00
        Irysko, jak najbardziej, bo po tamtej stronie nawet takich więcej, tak
        mi się wydaje.
        • anoagata Re: Piękny człowiek 26.06.09, 08:58
          Rano usłyszałam w TV że pani Jolancie Kwaśniewskiej odebrano paszport
          dyplomatyczny,co jest związane z dużymi utrudnieniami podczas podróżowania ale
          po interwencji natychmiast jej oddano chyba należy ją zaliczyć do człowieków
          pięknych.
        • jagodajna Re: Piękny człowiek 26.06.09, 09:19
          Urodził się w 1901 roku zaś już w 1919 został powołany do wojska i walczył w wojnie jako artylerzysta konny.
          Po I wojnie /1925r/ ożenił się, był znanym w całej okolicy działaczem ludowym, inicjatorem nowoczesnych metod pracy na roli.
          Urodziło się Im troje dzieci.
          Masowe aresztowania prowadzone przez Niemców w 1940 r. dotknęło również Jego. Trafił do Mauthausen-Gusen, gdzie przeżył 5 koszmarnych lat i 15 dni.
          Po wyzwoleniu wrócił do rodzinnej wsi - żony i dzieci.
          Po kilku latach wraz z żoną zaadoptowali malutką, schorowaną strasznie 3,5-letnią dziewczynkę.
          Pomimo trudów i znojów /kształcenie swoich dzieci/ , po prawie 2 latach intensywnych wizyt u istniejących w tych latach lekarzy, dziewczynka została całkowicie wyleczona.
          Została "oczkiem w głowie", szczególnie u Niego, potem kształcona, wydana szczęśliwie za mąż, itp itd.

          Tą dziewczynką byłam ja.
          Mój Ojciec - Najpiękniejszy na świecie!
          • anerim Re: Piękny człowiek 26.06.09, 10:05
            Jagodajna, dziekuję...
          • agat-a52 Re: Piękny człowiek 26.06.09, 10:25
            Jagodajna, piękna jest Twoja historia. Bardzo się wzruszyłam.
    • wacka1 Re: Piękny człowiek 26.06.09, 09:54
      Nie musimy ich szukać w gazetach i telewizji.Zyją często blisko nas.Zyją dla
      ludzi.Są miasta ,które nadają tytuły ludziom,którzy żyją dla ludzi.Mają pomysł i
      go realizują,angazują innych.Piękne to co robi Foremniak,DymnaEwa Błaszczyk.
      • anerim Re: Piękny człowiek 26.06.09, 10:24
        Irena Sendlerowa, ocaliła z zagłady około 2500 żydowskich dzieci.

        Masz rację Wacko, zawsze są to ludzie żyjący nie tylko dla siebie.
        Najczęściej jednak żyje się dla najbliższych i całego siebie im się
        oddaje. Coś nie pozwala wyjść na zewnątrz, poza ten krąg...
        • wacka1 Re: anerim 26.06.09, 12:50
          powiedz mi co ci nie pozwala wyjść poza ten krąg.Ja tego nie rozumieM.Jestem
          urodzonym społecznikiem.Nie z nazwy ale z czynów.
          • iryska2604 Re: anerim 26.06.09, 14:00
            Jagodajna -to co napisałas jest piękne.
            Wiecie co myślę?Pięknych ludzi jest sporo,jak np. piekarz z Legnicy.A
            biurokratyczna machina pokazała mu gdzie jego miejsce w szeregu.To przykre
            jak nie potrafimy docenic człowieka.
            • anerim Re: co nie pozwala 27.06.09, 08:32
              Wacko, ja myślę że to cechy charakteru nie pozwalają, może jakiś rodzaj
              pychy, że się będzie wyśmianym albo źle ocenionym, albo się nie uda. Za
              tym idą myśli, ile nerwów i stresu będzie mnie to kosztowało,
              nieprzespanych nocy, bo do wszystkiego podchodzę bardzo emocjonalnie.
              Podziwiam i chylę czoła przed takimi osobami jak np. Ty. Potrafisz
              wyjść poza własne ego.
    • julinka601 Re: Piękny człowiek 27.06.09, 10:53
      Jagoda,to wzruszjące.Pozazdroscic Tobie ojca a Jemu córki.

      Jakie to piękne, tak trwale zapisać sie w serdecznej pamięci
      ludzkiej.

      Bo w istocie, najpiękniejszą sprawą w zyciu są
      napotkani,dobrzy,prawi,charyzmatyczni,mądrzy i życzliwi ludzie.
      Wielu takich spotkałam na swojej drodze,jestem ich dłużniczką i nie
      ustaję we wdzięczności.
      Budzą mój podziw ale i prowokuja do nasladowania ich i budzą we
      mnie lepsze "ja".W ten sposób powstaje łancuch ludzi dobrej woli...
      • anerim Re: Piękny człowiek 27.06.09, 12:03
        A może opowiedz chociaż o jednym z nich, to tylko by cieszyło, innym
        dało do myślenia, może zainspirowało?

        Czytając wypowiedź Jagody nie można się nie wzruszyć, podarowała nam
        coś nieocenionego, kocham ją za to.
    • julinka601 Re: Piękny człowiek 27.06.09, 12:37
      Przykład? Proszę bardzo. Moja Ciocia,która przez wiele lat
      mi "matkowała"./ kiedy moja mama powtórnie wyszła za mąż ,
      Ciocia,jako młoda mężatka wzięła mnie do siebie, do miasta,żebym
      miala lepszy start/.
      To dzieki Niej jestem kim jestem.To Ona jedna kocha mnie naprawdę
      bezwarunkowo.Zawsze wierzyła we mnie, była dumna z każdego mojego
      osiagnięcia.Dla niej jestem najpiekniejsza i najmądrzejsza.
      Nigdy nie powiedziała "a nie mówiłam" /jak zrobilam coś glupiego, a
      byłam bardzo niepokornym dzieckiem i szaloną nastolatką/, tylko
      ratowała z opresji.
      Nie mamy przed sobą tajemnic.
      I dodać muszę ,że jest osobą kochajacą ludzi.W każdym dopatrzy się
      czegoś dobrego.Niezwykle tolerancyjna,życzliwa i uczynna.Pogodna i
      ciekawa świata.Z godnoscia znosząca wiekowe dolegliwosci.

      Z radoscia staram się splacic swój dług wdzieczności.Choć czy to
      mozliwe?Tyle jej zawdzięczam.

      Takich ludzi w moim zyciu jest wielu.Przyjaciele ,na których zawsze
      mogę liczyć,profesorka z liceum,sroga i wymagajaca a potrafiła
      dopatrzyć się we mnie wrażliwości pod maską buntownika... Czy
      zasłużyłam sobie na nich? Dobroć,bezinteresowność,umiejętność
      słuchania,uczynność, to cechy,które mnie powalają.
      • anerim Re: Piękny człowiek 27.06.09, 13:11
        Julinko, dzięki takim opowieściom jak Twoja, mamy szansę naprawdę
        poznać się bliżej. Twoja Ciocia nadzwyczajna i nie trzeba było daleko
        szukać. Jak piszesz spotkałaś w swoim życiu wielu wspaniałych, dobrych
        ludzi. Dobro porusza do łez, a to przecież najlepszy rodzaj wzruszenia.
        Jakie piękne Wasze opowieści. Poszukam w swojej pamięci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka