Dodaj do ulubionych

Po czym poznajecie Polakow

13.11.09, 22:09
Bo ze mozna rozponac sie na ulicy to wiemy ale co w nas takiego jest
ze Polak Polaka rozpozna?
tak sie zastanawiam ..

tak na marginesie- wczoraj w londynskim metrze jechala para Polakow -
ona zaczepiala jego ,a to mu skubnela cos , a to wyrwala sluchawki
od ipoda .on sie od niej odwracal odsuwal odtracal .on dalej ona za
nim .Tak sie na nia patrzylam i analizowalam skad wiedzialam ze to
Polka .Oczywiscie twarz ,zupelnie inna budowa niz angielska.Wlosy w
naszym narodowym kolorze zoltego blondu i dzinsy obowiazkowo
wycierane na udach .
No kurcze ,wyrozniala sie .Ale czy angielki nie nosza dzinsow
wycieranych na udach ? zoltych przepalonych wlosow? oczywiscie ze
nosza.wiec twarz ?mam wrazenie ze my mamy grubsza skore na twarzy .
i nie mamy plaskich tylkow.ale to juz jest akurat zaleta.
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 22:21
      Hehehe, plaskie tylko tez mamy ;)

      Ponoc mamy specyfinczne kosci policzkowe i to nas w twarzy odroznia.

      A tak w ogole to poprostu widac i na 99% trafiam z rozpoznaniem czy nasz czy nie
      nasz. Niestety brzydko-tlenione tipiary po solarze i w przyciasnych ciuszkach
      najbardziej rzucaja sie w oczy.
      • m0nalisa Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 22:26
        ja facetow po bialych sportowych butach, nagminne w moim miescie :) nie wiem jak
        to wyglada gdzie indziej
        • edytataraszkiewicz Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 22:32
          Po tym,ze sie ,,rzucaja w oczy'';)

          To znaczy,niewazne swiatek,czy piatek zawsze jak na ,,balety'':D

          Nie wiem,czy to wada,czy zaleta.
          Oczywiscie uogolniajac,bo tez mozna powiedziec,ze Angielke mozna
          poznac po starych ,wymietych dresowych,badz zszarzalych jeansach i
          zaniedbanych wlosach mysiego koloru...ale to tez nie podstawa.
      • agg3 Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 22:32
        glownie po ciuchach, ale tez po twarzy. my mamy bardziej ogragle,
        pelne buzie, blondynki maja w wiekszosci niebieskie oczy, a nie
        piwne, u polek raczej balejaz u angielek zolty blond z odrostami.
        duzo polek nosi akryl na paznokciach. polki maja ladniejszy usmiech
        (zeby), w wiekszosci sa szczuplejsze. polak z latwoscia rozpozna
        drugiego polaka, ale inne narodowosci tez nie maja z tym problemow ;)
    • nsc23 Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 23:11
      Nie mam ani zjaranych blond wlosow, ani tipsow, ani innych atrakcji, a i tak
      mnie ludzie poznaja :) Nie wiem po czym.
      Sama tez czesto poznaje Polakow, moj partner rowniez, mimo, ze sam Polakiem nie
      jest.
      Moi znajomi mowia, ze poznaja ludzi ze Wschodniej Europy, ale juz Polaka od
      Czecha czy Wegra nie odroznia (akurat ostatnio nam sie tez o tym zgadalo).
      • gobisha Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 23:37
        zanim sie odezwa, to po prostu po urodzie - nie potrafie jednak sprecyzowac konkretncyh cech tejze urody, bo przeciez nie wszystkie z nas maja tlenione wlosy, tipsy etc. I nie tylko Polki maja te tipsy i taki a nie inny kolor wlosow, ale to oczywista oczywistosc. (Ja mam kasztanowe wlosy, jasna cere i piegi). Jak sie odezwa, to jak latwo sie domyslec - najczesciej po przeklenstwach. No a Matki Polki to faktycznie po tych dzieciach w czapkach, ale nie tak, ze wszystkie Polki dzieciom czapki caly rok nakladaja, tylko, ze jak widze dziecko w czapce i ubrane jak niedzwiadek przy kilkunastu stopniach to na bank jest to dziecko polskie. Nawet moja mama, ktora byla tu na przelomie wrzesnia i pazdziernika tak rodaczki rozpoznawala. Pamietacie jaka mielismy w Londynie pogode wowczas?
        • nsc23 Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 23:41
          Taaa, moj W wlasnie z jazdy autobusem (to jeszcze w Edynburgu) przyniosl do domu
          polskie przeklenstwa - w sumie to przykre.
          Ale abstrahujac od przeklenstw, to po akcencie tez latwo poznac - chociaz czasem
          mam niespodzianke, jak ktos mowi z akcentem 'nie-polskim' a potem sie okazuje,
          ze to jednak Polak/Polka :)
          Mnie po akcencie nikt o polskosc nie podejrzewa :P
    • basiak36 Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 23:21
      Ja rozpoznaje po dzieciach w czapkach:)) Zawsze baaardzo cieplo ubranych:)
      Kobiet nie rozpoznaje:)
      • golfstrom Re: Po czym poznajecie Polakow 13.11.09, 23:39
        :DDDDD

        Moj maz mowi, ze po plecakach.

        Ja najczesciej po sciszonym glosie - jak np. czekam w tlocznej poczekalni, to
        matki Polki sciszaja glos, kiedy zwracaja sie do swoich dzieci po polsku. A
        wtedy to juz latwo wylapac rozne 'sz', 'rz' i 'c' (znaczy 'ci' ;) ale nie mam
        polskich liter :)
    • mama-123 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 00:08
      PO przeklenstwach - choc oczywiscie nie wszystkich. Wg mnie Polacy
      przeklinaja bardzo czesto.
      POza tym twarze jakies takie swojskie, ale nie wiem dokladnie, co to
      znaczy. MOze raczej niezbyt drogie ciuchy, ale za to ladne.
      • kinmalek Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 00:17
        Po plecakach,u nas jest to widoczne głownie w okolicach fabryk,polacy zawsze z
        plecakami do pracy i na zakupach też często się widzi.A co jeszcze hmm,tańsze
        ciuchy chyba,ale własnie tak dobrane że nie wyglądamy jak fleje,w
        przeciwieństwie do angoli którzy często w drogich ciuchach ale tak dobranych że
        wyglądają fatalnie.No i chyba jednak te rysy są jednak nieco inne.
    • igooska Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 00:12
      W sumie nie wiem po czym ale na 90 % mam poprawne trafienia:)Dziewczyny,młode
      kobiety to po elegantszym ubraniu,bardziej staranniejszym bez takiego
      szaleństwa.I nie zgodzę sie ze tylko my przegrzewamy dzieciaki,we wrześniu czy w
      październiku gdy parę dni było chłodniej angielskie dzieci widziałam juz w
      grubych puchowych kurtkach podczas gdy moje w bluzach chodziły.A i czapki to
      teraz wszyscy cały rok noszą.Z tymi ubraniami to taki stereotyp jak i z wąsami
      czy lalami po solarce.
      • kinmalek Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 00:19
        igooska no dokładnie u nas było tak samo,moja w wiatrówce lub bluzie śmigała na
        jesień a angielskie dzieci w czapach i zimowych kurtkach aż zdziwiona byłam.
    • vierablu Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 00:45
      > Bo ze mozna rozponac sie na ulicy to wiemy ale co w nas takiego
      jest
      > ze Polak Polaka rozpozna?

      Moj byly zwrocil mi kiedys uwage na dlugie nosy Polakow (na
      przykladzie Kubicy).

      Twarze tez mamy bardzoej trokatne lub okragle, niz podluzne.

      A poza tym - rozpoznajemy tylko tych o charakterystycznie polskiej
      urodzie. Kiedys obok mnie w metrze jakas para zaczela rozmawiac po
      polsku - po urodzie w zyciu bym nie rozpoznala. Tak ze na pewno
      spotykamy na ulicy Polakow, ktorych nie identyfikujemy, tyle, ze o
      tym nie wiemy :).
    • izysia Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 01:07
      a ja troche z innej beczki, aczkolwiek podobnej:
      w hiszpanii na wakacjach, wykupionych w tutejszym biurze, wszyscy z UK byli 100% pewni, ze my jestesmy tez english; szok na twarzy bezcenny jak nas zagadywali czasem:) bo kacent to nie english jest zupelnie u nas; i jestem przekonana, ze to bylo po ciuchach
      macie jakies doswiadczenia?
      • nsc23 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 01:13
        Polacy zazwyczaj mnie rozpoznaja, ale 'tutejsi' maja problemy - po akcencie albo
        'jestem' Niemka, albo Kiwi, albo Afrykanerka.
    • cherrie Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 08:14
      1.ogolnie po plecakach!! -dziwna polska przypadlosc,
      2.facetow, bo wygladaja jak z reklamy "polskiego hydraulika",
      3.laski, bo sa zawsze dziwnie "polsko" wystrojone,
      4.pary, bo trzymaja sie za rece,
      5.dzieci, bo w czapkach
    • dontteaseme Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 09:30
      Ogolnie rzecz biorac po urodzie. Jest cos charakterystycznego w tych
      slowianskich rysach.
      Ostatnio mialam klienta, ktory z daleka wygladal jak Polak. Gadka szmatka,
      perfekt angielski, ale nazwisko na karcie kredytowej - polskie. Okazalo sie, ze
      facet ma ojca Polaka, choc sam urodzil sie i wychowal w Anglii, niestety po
      polsku nie mowi.
      Facetow czesto poznaje po takim rozbujanym kroku ala mister dyskoteki, no i
      ciuchy typu dres, skora (aua) ale tez styl ala turystyczny, jak ze szlaku nad
      Morskie Oko;).
      Kobiety - no niestety, czesto ten nieszczesny landrynkowo-solaryjny styl.
      Poznaje tez po obraczce na prawej rece i po akcencie. Mnie rzadko kto
      kwalifikuje jako Polke ze wzgledu na typ urody, jesli chodzi o jezyk to Anglicy
      zwykle pytaja, czy to Dutch, czy American co akurat wcale mnie nie cieszy buuu:(
      • brittany Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 10:39
        teraz mi sie przypomnialo ze sasiadka , starsza Pani , powiedziala
        do mnie kiedys - bo wy macie szerokie czola .
        cos w tym jest . ja zawsze sie smieje ze angielki wygladaja jak
        konie a my jak misie .
        • derka1 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 11:34
          brittany napisała:
          "ja zawsze sie smieje ze angielki wygladaja jak
          konie a my jak misie ."

          Piekne :-))))

          Ja rozrozniam natychmiast nie tylko Polakow ale wiekszosc obywateli
          z naszego regionu (celowo nie napisalam Europy Wschodniej bo
          niektorzy sie oburzaja i zarzucaja niescislosci geograficzne) - wiec
          moja teoria jest taka, ze nie przeklenstwa, nie plecaki, nie
          solarium ani pasemka tylko magiczne fluidy, ktore po swiecie kraza
          i "swoich" pozwalaja wylapac. Ot co. :-)
      • szczur.w.sosie Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 10:46
        Przede wszystkim twarz - ale nie zawsze.
        Potem akcent - choć ja byłam utożsamiana z De czy No, ale to może ze
        względu na to, że u nas więcej Norwegów niż Polaków. Do apteki
        przyszedł też komentarz od klienta, że obsługiwał go "foreigner,
        probably German" (mąż jest Polakiem z wyraźnym akcentem nie
        brytyjskim).
        Czasem w sklepie/aptece/u lekarza próba dogadania się na migi;):)
        Słynne plecaki i reklamówki naprawdę widzę róznież u Brytyjczyków.
        Zakładam, że mówimy o rozpoznawaniu, zanim Polak się odezwie po
        polsku, więc nie mówię o przekleństwach.
    • sophic Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 11:45
      Ja rozpoznaje Polakow po tym, ze sie bezczelnie gapia i "obcinaja" z gory na
      dol; dzieci oczywiscie po czapkach niezaleznie od pory roku.
    • 18_lipcowa1 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 12:19
      po dresach, zacietym wyrazie twarzy, po tym ze mierza kazdego kogo
      mijaja, po kartoflanym nosie i okraglej twarzy, panny po solarium,
      wlosach na bobra i ogolnie wulgarnym zachowaniu
      • brittany Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 12:30
        18_lipcowa1 napisała:

        > po dresach, zacietym wyrazie twarzy, po tym ze mierza kazdego kogo
        > mijaja, po kartoflanym nosie i okraglej twarzy, panny po solarium,
        > wlosach na bobra i ogolnie wulgarnym zachowaniu

        Matko i Corko ! jakbym siebie widziala.
        w dresie czasami chodze ( bo musze ),patrze sie na ludzi na ulicy
        ( bo lubie ),niewatpliwa ozdoba mojej okraglej pieknej twarzy jest
        kartoflany nos ,wlosy na bobra ? hmmm ja mam 3 wlosy w 7 rzedach
        wiec moze i tak , wulgarne zachowanie ? ja uwielbiam wulgarne
        zachowanie w dobrym stylu .np jedzenie kurczaka palcami w
        ekskluzywnej restauracji za co rodzina mojego brytyjskiego meza mnie
        nienawidzi poniewaz oni nawet fish and chips jedza na porcelanie :-
        )))
        co wiedza ci co czytaja moj blog
      • murasaki33 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 14:16
        Oswieccie mnie, co to jest wlos na bobra?
        A w temacie, pomijajac przeklenstwa, akcent - matki polki z polskimi
        wozkami, dzieci jednak ubrane zimowo juz jesienia. Polki -
        obgadujace, obcinajace kazdego i to bez "krempacji", szczegolnie
        smiesznie, gdy sama padam ofiara tegoz obgadywania (bo wg wielu osob
        mam malo polski wyglad - yyyy no nie wiem). Wlosy zawsze jak prosto
        od fryzjera, pasemka najlepiej, ubranie skomponowane z precyzja
        chirurga, wszystko do wszystkiego pasuje choc czesto efekt
        tragiczny.
        Polacy - kurteczki do pasa, skorzane najlepiej, albo elegancki np
        bialy outficik dresowy przy niedzieli - masakraaaaaaa.
        A z nowosci szokujacych i to na wlasnym podworku - sasiad z
        naprzeciwka, mycie i naprawianie samochodow przed domem, najlepiej w
        niedziele plus muza na full przy tych czynnosciach. Dodatkowo jesli
        mialam watpliwosci kim jest moj sasiad, to teraz wiem na 100% -
        ponizej tablicy rejestracyjnej powiesil sobie taka druga niby
        tablice z napisem "PAWEL1", no poplakalismy sie z mezem ze smiechu.
        • m0nalisa Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 23:19
          hehehe moj maz uwielbia przed domem w sobote glownie w samochodzie grzebac, kola
          dopompowac, srubke dokrecic, zarowke wymienic, czasem myje go nawet z synem mym
          mlodszym :)
          Sasiad anglik rzadziej ale czyni to samo wiec nie wiem czy to standard nasz
          wylacznie.
    • monika_i Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 13:41
      Po twarzy, figurze i akcencie :)

      wydaje mi sie , ze Polki sa bardziej zadbane.
      • jaleo Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 16:17
        Polki niestety po zniszczonych wlosach i nieladnej cerze. Dopiero niedawno
        sobie uswiadomilam, ze po tym wlasnie poznaje. Kiedys bylismy na jakims
        pokazie, i kilka rzedow przed nami stala kobieta, widzialam tylko jej wlosy i
        tak wlasnie odruchowo pomyslalam, ze Polka, bo wlasnie takie "polskie" wlosy
        miala - w bardzo kiepskim stanie, fatalne jakies farbowanie itp. I oczywiscie
        okazalo sie, ze mialam racje, bo zaczela gadac do stojacego obok faceta po polsku.

        A cera Polek tez jest zadziwiajaca - skad sie to bierze, ze maja cere z reguly
        gorsza niz tutejsze kobitki? Moze dlatego, ze jednak bardzo duzo polskich
        kobiet pali.

        No i po figurze tez mozna poznac - Polki sa duzo szczuplejsze i maja ladne figury.

        Po ubraniach - albo bardzo nijako typu "nie rzucac sie w oczy" albo wlasnie
        kozaczki z ogromnymi czubami, dlugie paznokcie i makijaz jak na scene.

        Polskich facetow jeszcze latwiej poznac. W lecie po szerokich spodniach do pol
        lydki, napisach na kazdej czesci garderoby i w ogole po ubraniach, ktorych
        Brytyjczyk w zyciu by nie zalozyl. No i po krotko ogolonych wlosach, szerokiej,
        okraglej glowie i zawistnym wyrazie twarzy.
        • edytataraszkiewicz Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 00:16
          Jak dobrze,ze naszych (NASZYCH A NIE POLAKOW) charakterow nie
          widac,bo to NAS wyroznialoby z tlumu ,oj bardzo:P
    • derka1 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 16:16
      Taka mnie refleksja naszla (i jak znam zycie, zaraz niestety ktos
      sie z jej powodu obrazi), ze opisujac tutaj rodakow - opisujemy w
      rzeczywistosci siebie. Bo skoro my rozpoznajemy innych to zapewne
      inni rozpoznaja rowniez nas, pewnie po tym wszystkim wlasnie co juz
      wczesniej zostalo tutaj wymienione :-)
      • jaleo Polscy mezczyzni w UK wg polskiego mezczyzny w UK 14.11.09, 16:26
        Kiedys byl taki watek na sasiednim forum, dlaczego tak malo jest zwiazkow
        Polakow z Angielkami, i wklejam tu wypowiedz wlasnie jednego z nich (tzn
        polskiego faceta) - bardzo zgrabnie to napisane aczkolwiek wywolalo burzliwie
        efekt "uderz w stol" :-)

        Co myslicie kobitki??

        Cytuje:
        "Prawda jest taka ze niezaleznym dobrze wyksztalconym Angielkom nie zalezy na
        polskich maminsynkach co do czasu wyjazdu do UK siedzieli u mamusi ktora
        gotowala obiadki.

        Patriarchalno-katolickie podejscie do wychowania chlopcow w POlsce oznacza ze
        taki delikwent jest u mamusi przy cycu cale zycie (polecam forum mlodych mezatek
        ktorym tesciowa do garow i sypialni zaglada z blogoslawienstwem synka) nie jest
        w stanie zniesc niezaleznych kobiet ktore wiedza czego chca i nie daja sobie w
        kasze dmuchac.

        Do tego polscy chlopcy w zestawach dzinsy plus katanka i skorzana papa do pol
        uda (albo lepiej te skaje cos a'la Formula 1, czerwono-biale z naszywkami
        Castrol i Marlboro),sweterki w prazki, te proste kurtki z Big Stara, plecaki do
        wszystkiego, lysy leb badz malo wyszukane short back and sides, zakola od
        25-roku zycia i kartoflowate nosy i przekonanie ze jak sie facet nie ubierze od
        stop do glow w Nike i Pume to jest metroseksualny.

        To zakompleksienie, przekonanie ze ma zawsze racje (bo mama tak wpajala) ze
        kobieta powinna byc chuda w qrewskim uniformie (czubate kozaczki, blond wlosy i
        solar) i zawsze gotowa, double standards - kobieta dziwka jak sypia z kim chce,
        ale facet moze i jeszcze go po plecach poklepia z uznaniem, ta idiotyczna buta,
        wywyzszanie sie bez powodu, ta pogarda do wszystkiego co inne, to bulbonskie
        zacietrzewienie. Ta obsesja samochodowa, brawurowa jazda Cinquecento, brak
        erekcji przez tydzien bo mnie baba wyprzedzila na trasie w lepszym aucie... Ot
        polski mezczyzna"
        • bettina40 Re: Polscy mezczyzni w UK wg polskiego mezczyzny 14.11.09, 16:43
          Bardzo dobry cytat, trafione w 100%
        • nsc23 Re: Polscy mezczyzni w UK wg polskiego mezczyzny 14.11.09, 17:04
          Jak babcie Franie kocham, nie znam ani jednego polskiego mezczyzny pasujacego do
          opisu.
      • brittany Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 16:36
        no wlasnie , troche nam to zeszlo na tory -jacy to Polacy sa
        paskudni.
        • jaleo Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 16:39
          To tak dla rownowagi, bo tutaj co chwile sie pluje na "Angoli" lub jak kto woli
          "Brytoli", wiec musi byc sprawiedliwie :-)
          • edytataraszkiewicz Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 16:42
            jaleo napisała:

            > To tak dla rownowagi, bo tutaj co chwile sie pluje na "Angoli" lub
            jak kto woli
            > "Brytoli", wiec musi byc sprawiedliwie :-)



            No nie...tu sie nie lubi samych siebie (czyt.Polakow)
            ;)
            Dobrze derka zauwazyla...
            • jaleo Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 17:04
              Acha, przypomnialo mi sie, widzac Twoj nick - na ciapatych, Pakis (sic) i inne
              mniejszosciach etnicznych tez sie suchej nitki nie zostawia.
      • golfstrom Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 18:37
        Masz racje :) Sciszam glos gdy w poczekalni mowie do kogos po polsku.
        Nie wiem czemu.
        • justyna_w24 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 19:10
          golfstrom napisała:

          > Masz racje :) Sciszam glos gdy w poczekalni mowie do kogos po
          polsku.
          > Nie wiem czemu.


          jak jestem w Polsce to tez sciszam glos jak do kogos mowie w
          poczekalni np - zeby innym nie przeszkadzac :)
          • golfstrom Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 19:14
            Moze dlatego :)
      • m0nalisa Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 23:20
        oczywiscie derka :)
        Ja jestem tleniona!
    • aniaheasley Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 22:26
      Po zawzietym zacietym pochmurnym wyrazie twarzy przede wszystkim. Po
      stroju kobiet takich pod linijke, 'eleganckich' w stylu sztywnych
      kolnierzykow, bez odrobiny fantazji, i po szczuplej zgrabnej
      figurze, tez kobiet oczywiscie.
      • annika13 Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 23:19
        Kobiety po wlosach 90% ma pasemka "blond". tipsy choc nie zawsze ,
        matki po wozkach, mezczyzn po k....a i p....le.
        • szczur.w.sosie Re: Po czym poznajecie Polakow 14.11.09, 23:46
          Ludzie, gdzie wy widzicie te tlenione blondynki z tipsami jak u
          czarownicy, w dresach czy w ogóle odpicowane jak na wesele?
          Ja tam widzę normalnych Polaków, rozpoznaję ich, bo znam osobiście,
          jak nie znam - domyślę się po akcencie czy słyszę jak mówią. Ale żeby
          strojem się tak znacznie wyrózniali? Czy tymi włosami? E, chyba
          przesada...
          Kurcze, a może Polacy w mojej okolicy to grupa po prostu
          niereprezentacyjna do tych badań?:)
          Zatem, jak ktoś nie spełnia ww kryteriów - gdzie go zaliczyć?
          • jaleo Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 09:21
            szczur.w.sosie napisała:

            > Ludzie, gdzie wy widzicie te tlenione blondynki z tipsami jak u
            > czarownicy, w dresach czy w ogóle odpicowane jak na wesele?
            > Ja tam widzę normalnych Polaków, rozpoznaję ich, bo znam osobiście,

            Ja w ogole nie znam osobiscie Polakow tutaj, jesli nie liczyc przygodnie
            poznanych osob, z ktorymi zamienilam pare slow, ale nie utrzymuje kontaktow.

            Polakow widze przede wszystkim w knajpach (kelnerzy), w przydroznych kafejach
            (np na M1, tam to chyba 100% obsugi i sprzataczy to Polacy ;-) tudziez w
            centrach handlowych lub czasami w supermarkecie, tam mozna zobaczyc cale
            rodzinki. W miasteczku, gdzie mieszkam, Polakow nie ma chyba wcale, bo jeszcze
            nigdy jak tu mieszkam kilkanascie lat, nie slyszalam jez. polskiego.

            Tak wiec pewnie "nadziewam sie" na pewna waska grupe spoleczna, nie twierdze, ze
            reprezentatywna dla polskiego narodu jako calosci.
          • krecik Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 15:25
            Bo, drogi szczurze, wszystko zalezy od tego, gdzie sie mieszka i
            pracuje.

            Oczywiste jest, ze w biedniejszych, bardziej robotniczych dzielnicach
            miast, wiecej bedzie tych ubozszych Polakow, z nizszych warstw
            spoleczenstwa, z malych miasteczek, gorzej wyksztalconych i z,
            generalnie rzecz ujmujac, gorszymi manierami. I to oni sie beda
            rzucac w oczy - zwlaszcza jesli samemu sie do takiej grupy nie
            zalicza.

            Nie ma sie co unosic, ze "sami sie tutaj opisujemy". Byc moze tak,
            byc moze nie - wszystko zalezy, czy sami sie nosimy w dresach i
            wciskamy slowa-przecinki w co drugie zdanie. W Polsce
            najprawdopodobniej by nas razilo to tak samo. Tutaj po prostu jest
            "swojskie" poprzez nasze opatrzenie sie z tego typu ludzmi w kraju...

            Osobiscie nie uwazam za specjalnie obrazliwe wytykanie naszych
            narodowych przywar ludziom je reprezentujacym. Chamstwo jest razace
            bez wzgledu na narodowosc. Niechlujstwo rzuca sie w oczy bez wzgledu
            na nacje. Zaryzykowalabym twierdzenie, ze wiekszosci ludzi sie
            wypowiadajacych tutaj lezy na sercu obraz Polaka kreowany za granica
            i nie odpowiada im po prostu to, co widza na ulicach...

            Ag
    • wysokieobcasy7 Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 00:18
      Ja ostantio wsrod matek sie obracam wiec Polki matki zdecydowanie po
      dzieciach w czapkach! Zrobilam nawet takie doswiadczenie kilka tyg
      temu jak szlam z moimi maluchami w wozku przez teddington i mi sie
      troche nudzilo bo spaly i do kazdej przechodzacej dziewczyny z
      dzieckiem w czapce (ponizej 5 roku zycia) mowilam 'czesc' i sie
      usmiechalam i kazda odpowiadala mi 'czesc' ;-)))
      na 100% wszystkei trafione zatopione (i zdziwione ;-)) Ewa
      • dorcian Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 09:36
        Przypomniala mi sie smieszna historia sprzed dwoch lat. Przyjechali
        do nas znajomi i moj maz gotowal kolacje. On niestety tak ma (nie
        wiem czy inni tez) ze musi miec wszystko tak, jak stoi w przepisie
        napisane - jak jest smietana 30% to taka wlasnie musi byc a nie np
        18% bo jest w lodowce. No i tym razem tez mu czegos tam zabraklo
        wiec powiedzial "Skocz do sklepu", no to ja ubrana domowo (dres ale
        nie powyciagany;)- znajomi bliscy wiec sobie mogla pozwolic na stroj
        domowy przy gosciach) zalozylam buty i kurtke a moja znajoma
        mowi "A gdzie ty tak idziesz do ludzi ubrana?" Na co jej maz rzucil
        z przekasem "No tak, Polka bez najlepszego ciucha i makijazu z domu
        nie wychodzi."
        Ja nie wiem po czym poznaje, bo w mojej okolicy mieszkaja rozni - i
        ci w dresach i ci w dzinsach rurkach, tlenione czy nie - na ogol
        trafiam bez pudla. Prawdopodobnie "swoj swojego wszedzie pozna".
        Moze to jest tak, jak z ciemnoskorymi - dla nas (przynajmniej dla
        mnie) wygladaja tak samo, ale oni potrafia rozpoznac kto z Konga a
        kto np. z Ugandy.
        • chestnutflower Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 10:29
          Kremowo-bezowych sweterkach u facetow;)
    • izabelski Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 15:08
      po "slanted eyes" - pozostalosci po Kingiz Khanie

      jak powiedziaal moja corka :-)
    • bibba Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 18:47
      po wygladzie - twarzy, po sposobie patrzenia na innych (my patrzymy
      na ludzi), po ubraniach - w polskim stylu nie ma miejsca na
      wyluzowanie, nawet wyluzowanie jest przemyslane, do ostatnieg o
      szczegolu.
      • panixx Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 19:00
        Cos nam inaczej z oczu patrzy.... :)
        I ksztalt twarzy troche inny i ubieramy sie inaczej.
        • zurekgirl Re: Po czym poznajecie Polakow 17.11.09, 23:54
          Ja kompletnie nie wiem, po czym poznaje. Nawet jak dziewczyna ma
          lsniace niezniszczone krotkie wlosy, do tego pieknie obciete i jest
          fajnie ubrana, niekoniecznie w Primarku, to i tak jakos poznam, ze
          to Polka. Musimy miec cos w twarzach.

          Ostatnio zaskoczyla mnie czarna kobieta w Tesco, pytajac, czy jestem
          Polka, bo znalazla sobie jakis przepis i wiedziala, ze to cos
          polskiego, ale nie znala produktow (kasza jeczmienna m.in.) i
          chciala zapytac, czy to dobre bedzie. Dziecko me chodzilo po Tesco
          bez czapki, ja nie tleniona, bez tipsow, z figury tluscioch. Jak
          mnie zidentyfikowala? Czlowiek sie kamufluje jak moze, a ta Polskosc
          i tak wylazi ;)
          • nsc23 Re: Po czym poznajecie Polakow 18.11.09, 00:29
            Ha, ja kiedys mialam smieszna przygode, ktora wlasnie mi sie przypomniala.
            Poszlam do pubu w Edi z kolega pol-Turkiem i ide zamowic piwo. Za barem stoi
            mulat z plakietka 'Patryk' (tak wlasnie napisane). Zdziwilam sie troche, wiec
            pytam go po angielsku, czy to jego imie - on mowi, ze tak. Pytam sie go, skad
            jest. On mowi, ze z Polski - wiec ja sie go pytam czy mowi po polsku (d'oh!) a
            on na to czysta polszczyzna - Oczywiscie, pochodze z Bydgoszczy. Fajnie nam sie
            gadalo potem, szkoda tylko, ze chlopak musial pracowac :)
            (jego tata byl Nigeryjczykiem tak btw, a chlopak przyjechal podszkolic angielski).
            • golfstrom Re: Po czym poznajecie Polakow 18.11.09, 00:54
              Zabawne - nikt do tej pory na tytulowe pytanie nie odpowiedzial "Po identyfikatorach" :)))
              • nsc23 Re: Po czym poznajecie Polakow 18.11.09, 01:05
                No bo to oczywiste :)
                W Tesco kolo uniwerku pracuje Polka Goska, w Edi tez w Tesco na kasie pracowala
                Polka, ktora byla swieza w UK i jak zobaczyla moj dowod (kupowalam wino) to sie
                strasznie ucieszyla :)
                Po identyfikatorach czasem ciezko poznac, bo calkiem sporo ludzi zmienia sobie
                imiona na brytyjskie - widzialam juz polskie Nathalie, Caroline'y i inne Monici
                ;) - nie powiem, czasem mnie kusi, zeby sie na Cathy zmienic z Katarzyny, ale
                chyba sie powstrzymam ;) - co ciekawe, ludzie mowia na mnie Kate, ale... tylko i
                wylacznie Polacy, bo zakladaja, ze zmienilam sobie imie na brytyjskie - wywoluje
                to niezmiennie konsternacje na twarzach obecnych przy tym brytyjskich znajomych,
                ktorzy znaja mnie jako Kasie :D
          • justyna_w24 Re: Po czym poznajecie Polakow 18.11.09, 10:37
            > Ostatnio zaskoczyla mnie czarna kobieta w Tesco, pytajac, czy
            jestem
            > Polka, bo znalazla sobie jakis przepis i wiedziala, ze to cos
            > polskiego, ale nie znala produktow (kasza jeczmienna m.in.) i
            > chciala zapytac, czy to dobre bedzie. Dziecko me chodzilo po Tesco
            > bez czapki, ja nie tleniona, bez tipsow, z figury tluscioch. Jak
            > mnie zidentyfikowala? Czlowiek sie kamufluje jak moze, a ta
            Polskosc
            > i tak wylazi ;)


            mnie jakis czas temu tez kasjerka zaczepila i opowiadala ze w szkole
            miala nauczycielke gotowania z Polski i ona taka super zupe robila
            'krupniak ;)' i pytala czy potrafie i podam jej przepis bo od lat
            szuka i znalezc nie moze :D
            PS. ani tleniona nie jestem, ani tipsow nie mam, szczupla tez nie do
            konca jestem a dla corci mojej czapka to wrog smiertelny :)
    • kasiaka77 Re: Po czym poznajecie Polakow 15.11.09, 20:09
      wytrzeszcz w oczach i plecach jansport na plecach ;)
      • kasiaka77 plecak na plecach mialo byc n/t 15.11.09, 20:12
        • mamiemi Re: plecak na plecach mialo byc n/t 17.11.09, 12:26
          Tak,tak :) Po plecakach ich poznacie:))
          • m0nalisa Re: plecak na plecach mialo byc n/t 17.11.09, 14:38
            jakos nie zwrocilam uwagi na plecaki, mi sie tylko te biale buty w oczy rzucaja.
            • nsc23 Re: plecak na plecach mialo byc n/t 17.11.09, 20:54
              Ja w ogole nie wiem o co chodzi z tymi plecakami. Codziennie widze mase facetow
              z plecakami - nawet kolesie w garniturach potrafia popierniczac z plecakiem, a
              wcale nie sa to Polacy.
              • szczur.w.sosie Re: plecak na plecach mialo byc n/t 18.11.09, 11:42
                Właśnie, też mam takie obserwacje. Sporo mężczyzn używa plecaków.
                Nawet widzę mój GP nosi plecak. Tu chyba ludzie się kierują wygodą -
                ktoś woli plecak - to nosi.
                A jak Brytyjczycy lubią się wpatrywać w ludzi, pokazać palcem,
                odwrócić się za kimś... Naprawdę widzicie tylko Polaków?
                Tyle może że Brytyjczycy się nie przejmują tak strojem, dzieci nie są
                tak postrojone jak na bal. A co do czapek - starsze faktycznie nie,
                ale maluszki są często ciepło ubierane. Choć i widziałam w lutym
                dziecko w ogrodzie w samym bodysuit...
    • kingaolsz Re: Po czym poznajecie Polakow 18.11.09, 10:42
      Wczoraj jadac w metrze jeszcze jedna rzecz mi sie przypomniala - bizuteria.
      Polki nosza duzo zlota i srebra, male kolczyki, w pewnych ksztaltach i
      rodzajach. Po kolczykach czesto widze czy z naszych rejonow czy nie ( acz inne
      slowianskie narody, szczegolnie Rosjanie maja podobnie).
    • julia_uk Re: Po czym poznajecie Polakow 20.11.09, 15:08
      Chlopakow po glowach "objechanych" maszynka. Rowniez po plecaczku i
      bialych butach sportowych.
      Dziewczyny po ubraniach bazarkowych, wysokich kozakach,
      rozszerzanych jeansach. Po mniejszej ilosci tapety na twarzy.
      Podstawa sa jednak te "nasze" rysy twarzy:)
      • kako2000 Re: Po czym poznajecie Polakow 20.11.09, 17:03
        Nie mowia please i thank you!
        • brittany Re: Po czym poznajecie Polakow 22.11.09, 12:21
          Mialam przyjemnosc rozmawiac z pewna Pania angielka i ona do mnie
          mowi - a Ty skad jestes
          -z Polski
          -aaa tak myslalam bo masz taka sama , to zakreslila wiekie tluste
          kolo dookola swojej twarzy , twarz jak moja corka . Ja mam meza
          Polaka - powiedziala.

          I wszystko jasne! jak mowil Siara
          • jaleo Re: Po czym poznajecie Polakow 22.11.09, 13:51
            brittany napisała:

            > Mialam przyjemnosc rozmawiac z pewna Pania angielka i ona do mnie
            > mowi - a Ty skad jestes
            > -z Polski
            > -aaa tak myslalam bo masz taka sama , to zakreslila wiekie tluste
            > kolo dookola swojej twarzy , twarz jak moja corka . Ja mam meza
            > Polaka - powiedziala.
            >
            > I wszystko jasne! jak mowil Siara

            No wlasnie, misie vs konie - cos w tym jest :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka