brittany
13.11.09, 22:09
Bo ze mozna rozponac sie na ulicy to wiemy ale co w nas takiego jest
ze Polak Polaka rozpozna?
tak sie zastanawiam ..
tak na marginesie- wczoraj w londynskim metrze jechala para Polakow -
ona zaczepiala jego ,a to mu skubnela cos , a to wyrwala sluchawki
od ipoda .on sie od niej odwracal odsuwal odtracal .on dalej ona za
nim .Tak sie na nia patrzylam i analizowalam skad wiedzialam ze to
Polka .Oczywiscie twarz ,zupelnie inna budowa niz angielska.Wlosy w
naszym narodowym kolorze zoltego blondu i dzinsy obowiazkowo
wycierane na udach .
No kurcze ,wyrozniala sie .Ale czy angielki nie nosza dzinsow
wycieranych na udach ? zoltych przepalonych wlosow? oczywiscie ze
nosza.wiec twarz ?mam wrazenie ze my mamy grubsza skore na twarzy .
i nie mamy plaskich tylkow.ale to juz jest akurat zaleta.