Dodaj do ulubionych

Wąż przed ambasadą

16.03.10, 15:17
Przyjechalismy dzisiaj rano pod konsulat w Londynie, pooglądaliśmy sobie wężyk
zawijajacy sie za zakretem i stwierdzilismy, ze mamy w d.. polski paszport dla
małej. Ludzie wystaja przed budynkiem z malutkimi dziecmi. To jest chore!
Obserwuj wątek
    • urszulka_r Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 15:19
      To co- Mala bedzie bez paszportu?
      • sueellen Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 15:50
        Nie, na szczęście tatuś jest Hiszpanem :) a tam się umawia na dzień i godzinę.
        Uff... cywilizacja... Naprawdę wstyd mi przed wlasnym facetem, że ta Polska taka
        zacofana. Nawet w ambasadzie indyjskiej po wizę sie krocej czekalo!
        • boo-boo Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 15:51
          Dlatego mój też nie będzie miał polskiego paszportu- za dużo zachodu- paranoja
          jakaś normalnie.
        • jaleo Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 17:40
          sueellen napisała:

          > Nawet w ambasadzie indyjskiej po wizę sie krocej czekalo!

          W Indyjskiej to jest pelna kultura, aplikacje sie sklada w necie, a
          wize przesylaja poczta, nawet nie trzeba tam chodzic. I jeszcze
          dzwonia do Ciebie, zeby powiadomic kiedy paszport bedzie doreczony
          przez kuriera.

          Co do polskiego paszportu, kiedys mozna bylo polski paszport wyrobic
          korespondencyjnie, i pytam sie: komu to przeszkadzalo??

          Moje dzieci tez nie maja polskich paszportow, bo mnie ta cala
          procedura wkurza, a mieszkam 5 godzin jazdy od Londynu, co jeszcze
          bardziej komplikuje sprawe.
    • bibba Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 15:32
      hehe, moja najmlodsza dwojka ma tylko niemieckie paszporty z tego
      samego powodu.
      na razie nie zamierzam tego zmieniac. mam nadzieje, ze masz jakies
      inne opcje, poza polska droga przez meke...
    • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 15:56
      Moi tez tylko brytyjskie.
      Beda kiedys chcieli to wystoja sobie polski ;)
      Acz musze najpierw wlasny slub w PL `zalegalizowac` ;)
      • migotka_bober Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:01
        no ale przeciez mowia wszyscy ze bez dzieci mozna jechac paszport
        wyrobic, to po co oni dzieci zabieraja zeby sie meczyly w kolejce??

        przeciez zmiany jakies byly ostatnio,,,,
        • urszulka_r Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:03
          Jesli to prawda, to byloby super, chociaz ja sie domyslam, ze
          wiekszosc z Nich nie ma z kim dziecka zostawic :(
          • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:16
            No i coz to za rozwiazanie? Ladne mi milosierdzie.
            Swieza matka ktora na dodatek karmi piersia, zostawi nowego rodka w domu i
            pojedzie kilkaset mil zeby w kolejce swoje odstac... Albo w kims w samochodzie
            na parkingu na kilka godzin :->
            Jakies inne opcje?
        • justyna_w24 Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:04
          migotka_bober napisała:

          > no ale przeciez mowia wszyscy ze bez dzieci mozna jechac paszport
          > wyrobic, to po co oni dzieci zabieraja zeby sie meczyly w kolejce??



          moze nie maja z kim zostawic?
          • zurekgirl Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:17
            A ja tam poltora roku temu postalam z godzine, nawiazalam znajomosci w
            komitecie kolejkowym i nie wspominam tego jako szczegolnie przykrego
            doswiadczenia. Stalam z tygodniowym dzieckiem, latem, nastawiona
            pozytywnie. Wiecej bylo przygotowan i wypytywania na forum, co mnie tam
            czeka, niz samej akcji pod drzwiami ;)
        • m0nalisa Re: Wąż przed ambasadą 17.03.10, 08:55
          hehe dobre, jakbym mogla zostawic 1,5 roczne i 2,5 letnie dziecko z kims kto nie
          pracuje i poswieci im caly dzien to bym sobie pojechala i wystala te kilka
          godzin plus dojazd.
        • liley11 Re: Wąż przed ambasadą 19.03.10, 09:08
          a niemowlaka na cza spodrozy na stand by wlaczyc?


          migotka_bober napisała:

          > no ale przeciez mowia wszyscy ze bez dzieci mozna jechac paszport
          > wyrobic, to po co oni dzieci zabieraja zeby sie meczyly w kolejce??
          >
          > przeciez zmiany jakies byly ostatnio,,,,
      • glasscraft Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:20
        mama5plus napisała:

        > Acz musze najpierw wlasny slub w PL `zalegalizowac` ;)

        Mama ty tez :-)?
        ja musze rozwod i slub :-D
        • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:50
          >
          > Mama ty tez :-)?

          No tak jakos wyszlo ;-)
          w Polsce jeszczem `panienkom ;) na wydaniu`
          I bezdzietna!!! :D

          Dowodu tylko nie moge wymienic ;o)
          a juz nawet na ustepstwa poszli po znajomosci i mama moglaby odebrac ;)
          • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:55
            I nie wiem teraz kiedy sie kopne ( i czy) bo sie w miedzycczasie
            przenaturalizowalam, paszport brytyjski poczta przychodzi a ja praktyczna
            bestia jestem :)
            • glasscraft Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 17:23
              Ja jestem caly czas za "szczesliwa mezatke" (hihihi); w zeszlym roku
              odebralam w konsulacie nowy polski paszport (nie zmienilam nazwiska
              po rozwodzie) a tu taka zagwostka bo facet sie oswiadczyl :-)
              A ze Szkot, to mi szkoda kasy na nastepna zmiane paszportu polskiego
              (brytyjski i tak mi wygasa w 2011)... No i jak to chlopow nie
              winic!!! Wiec teraz mnie czeka rejestracja rozwodu w Polsce i zaraz
              potem nowego chlopstwa...
              • aniaimax Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 17:28
                hmm, ja bylam latem i w sumie zalatwilismy sprawe w 20? minut. Na zewnatrz wcale nie stalismy :) tylko w srodku wypelnialismy papiery.
                • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą 19.03.10, 22:27
                  aniaimax napisała:

                  > hmm, ja bylam latem i w sumie zalatwilismy sprawe w 20? minut. Na zewnatrz wcal
                  > e nie stalismy :) tylko w srodku wypelnialismy papiery.

                  No bo latem pewnie wszyscy na wakacjach w PL;) wiec nic w tym dziwnego. Nie
                  kazdemu jednak akurat latem rodzi sie dziecko czy termin waznosci paszportu
                  uplywa. Podejrzewam ze zwykle przed letnimi wakacjami i przed swietami tez
                  najwieksze tlumy
    • karolina_zet Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 16:22
      stalam tam kiedys pewnego pazdziernikowego dnia w deszczu i wietrze
      z dwutygodniowa corka. Jasne mogalam troche poczekac - ale
      chcielismy jechac na swieta do Pl. POzniej zalapalismy sie na
      paszport 5-cio letni.
      Mozemy sie juz ubiegac o brytyjskie obywatelstwo i chyba to zrobimy -
      wlasnie ze wzgl na ten paszport. Ech
      • sueellen Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 17:07
        Teraz jest podobno gorzej niż kiedys (na moje oko 3-4 godziny stania) z powodu
        zmiany przepisow - paszporty dla malachów 12-miesieczne tylko.
        • murasaki33 Re: Wąż przed ambasadą 16.03.10, 17:21
          Bylam tydzien temu w poniedzialek rano, godzine stania na zawnatrz,
          godzina w srodku, w sumie hmmmmm do przezycia:)
          • panixx Polecam czwartki 16.03.10, 18:12
            Gdy jade rano - sa kolejki, gdy ide po odbior paszportow w czwartek
            po pracy - zawsze pusto (juz tak 3 razy bylo).
    • karolina_zet Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 16.03.10, 23:01
      no racja - bo kiedys teoretycznie przyjezdzalo sie raz po roczny a pozniej po
      piecioletni ( jak sie ktos dobrze zorganizowal to tylko po piecioletni) a teraz
      chca nas widziec co rok...
      • kaka-llina Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 16.03.10, 23:52
        Dlatego nawet tam sie nie wybieram tatus tutajszy to sie nie przejmuje...
        • migotka_bober Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 16.03.10, 23:57
          no ja tez nie mam z kim zostawic, wiec wloklabym ze soba, zreszta
          kiedys juz pisalam ze to zadne ulatwienie i laska ze strony
          konsulatu,takie zmiany wlasnie
          • karolina_zet Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 17.03.10, 00:45
            Tak, tez wioze ze soba dziecko bo nie mam z kim zostawic. Jest to wyprawa na
            caly dzien i oboje bierzemy urlop w pracy. Na dodatek idac tam mysle czy zdjecie
            jest dobre.
            Jak mnie ktos pyta co podoba mi sie w UK to odpowiadam ze: zdjecie do paszpportu
            robia sobie w budce sami przy okazji zakupow - formularz wysylaja poczta i ta
            droga dostaja nowy paszport.
            Dlaczego tak u nas nie moze byc???
            Chociaz pamieta mi sie ze moj maz chyba w 2003 lub 2004 wlasnie taka droga
            listowna zalatwil sobie paszport z naszego konsulatu.
            Nowe przepisy sa chyba nie wymyslem konsula tylko ogolnopolskie...
            • justyna_w24 Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 17.03.10, 10:12
              Ja juz drugi raz dawalam zdjecie z budki do paszportu i bylo ok

              Bylam w lutym w czwartek, pod konsulatem bylam jakies pol godziny przed
              otwarciem o 13.30 juz bylo po bolu. Chociaz szok przezylam jak mi
              kazali dac odciski palcow :D
              • brittany Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 17.03.10, 21:35
                mama5plus-
                a do Polski jezdzisz bez polskiego paszportu ?
                z ciekawosci pytam zupelnej zeby na przyszlosc wiedziec.
                • mama5plus Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 19.03.10, 22:21
                  brittany napisała:

                  > mama5plus-
                  > a do Polski jezdzisz bez polskiego paszportu ?
                  > z ciekawosci pytam zupelnej zeby na przyszlosc wiedziec.

                  W PL niezmiernie rzadko bywam.
                  Ostatnio zanim mi sie skonczyl polski paszport.
              • golfstrom Re: Wąż przed ambasadą - nowe przepisy 17.03.10, 21:47
                > Chociaz szok przezylam jak mi kazali dac odciski palcow :D

                Co to znowu za wymysly?
    • liley11 Re: Wąż przed ambasadą 19.03.10, 09:07
      jak najbardziej chore i uwlaczajace
      • erga4 Re: Wąż przed ambasadą 19.03.10, 15:41
        tiaa - miałam przyjemność w tym ogonku stać z moimi maluchami ( 2-
        latek i drugie 3-tygodniowe) A z autobusu ludzie nam zdjęcia
        robili :/ chyba takich cudów nie widzieli.
        na szczęście po odstaniu półtorej godziny na zewnątrz przyjęli nas
        (nie zawsze przyjmują) uff jak dobrze mieć już to z głowy.

        wiem że teraz można bez dziecka - ale co z nim zrobić na ten czas?
        zwłaszcza gdy mieszakmy kilkadziesiąt mil od londynu a oboje z mężem
        musimy być przy składaniu papierów. Poza tym maluszek gdy jest na
        piersi to też nie zostawi się go na cały dzień.. więc jak dla mnie
        nic te zmiany nie wniosły.
      • natina0 Re: Wąż przed ambasadą 19.03.10, 15:43
        stałam w tym wężu w poniedziałek z 6 tygodniowym dzieckiem, po czym o 13 wyszedł
        pan pod krawacikiem i oznajmił ze o 14 zamykają wrota i jak nie zdążą to nas nie
        obsłużą i trzeba będzie przyjść sterczeć jutro.Za nami stała Polka z mężem
        obcokrajowcem, który nie zrozumiał co własnie oznajmił nam ów pan więc zapytał
        go czy mówi po angielsku, na co pan pod krawacikiem odpowiedział "a little" a
        następnie nie umiał powiedzieć tej krótkiej informacji, ręce opadają, dodam że
        byliśmy ostatnimi którzy weszli do środka resztę odesłano z kwitkiem :/
        • mali-nki Re: Wąż przed ambasadą 20.03.10, 17:20
          to jest naprawde skandal, ze ludzie jada przez pol dnia a potem moga
          te przyjemnosc powtorzyc jak sie nie dostana...Dlaczego nie ma
          mozliwosci umowienia sie na termin, czy to takie trudne do
          zorganizowania? Moze jak iles z nas by napisalo list do ambasady w
          tej sprawie to moze poszliby po rozum do glowy! Ja mam meza tez
          obcokrajowca i w ambasadzie niemieckiej sie po prostu umawia na
          dzien i godzina ktora ci pasuje, niedawno sluzbowo kontaktowalam sie
          z ambasada chinska i tez tam sie umawia na konkretna godzine.
          Dlaczego to musi byc zawsze takie wiejskie na polskiej stronie,
          przeciez to nie jest cos co by kosztowalo kupe pieniedzy, tylko
          wystarczy troche zorganizowania i zyczliwosci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka