Dodaj do ulubionych

mam tarczyce

08.07.11, 21:17
W koncu porobilam sobie badanie i wyszlo z najprostrzego badania krwi ze mam niedoczynnosc.
teraz wiem dlaczego nie moge schudnac a cale zycie bylam szkieletem;)
Skad depresje (dobrze,ze nie bralam antydepresantow),otepienie umyslowe ,uczucie zimna i niechec do wszystkiego.

Badajcie sobie krew,bo czasmi tarczyca mylona jest z depresja.
Obserwuj wątek
    • monikalion Re: mam tarczyce 08.07.11, 21:23
      nie jest mylona z depresja; problemy z tarczyca sa bezposrednio zwiazane z np choroba dwubiegunowa (wyz contra depresja) ale niekoniecznie w Twoim przypadku, ale warto miec to na uwadze lub dowiedziec sie wiecej
      zdrowia zycze
      • t.edyta Re: mam tarczyce 08.07.11, 21:40
        monikalion napisała:

        > nie jest mylona z depresja; problemy z tarczyca sa bezposrednio zwiazane z np c
        > horoba dwubiegunowa (wyz contra depresja) ale niekoniecznie w Twoim przypadku,
        > ale warto miec to na uwadze lub dowiedziec sie wiecej
        > zdrowia zycze



        Hahaha wlasnie sobie poczytalam.

        I z krwi wychodzi,ze to ta choroba:D??????

        Nie rozumiem.....

        Daj wiecej skojarzen to moze cos jeszcze sobie wynajde poza tym:D
    • glasscraft Re: mam tarczyce 08.07.11, 21:27
      Edyta, lepiej pozno niz wcale. Pamietaj, ze leki na tarczyce sa zwolnione od oplaty, powinnas dostac formularz, ktory wypelniasz, dajesz swojej przychodni, oni wysylaja i dostajesz karte, ktora zwalnia Cie od placenia za leki.
      • t.edyta Re: mam tarczyce 08.07.11, 21:32
        glasscraft napisała:

        > Edyta, lepiej pozno niz wcale. Pamietaj, ze leki na tarczyce sa zwolnione od op
        > laty, powinnas dostac formularz, ktory wypelniasz, dajesz swojej przychodni, on
        > i wysylaja i dostajesz karte, ktora zwalnia Cie od placenia za leki.


        Wiem,wiem....Ale i tak mam za darmo bo wiadomo,maz nie pracuje a ja na pol etatu.
        • glasscraft Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:37
          No to po prostu bierz leki. Moj GP poprosil o nastepny test po jakichs 5 tygodniach, zeby sprawdzic czy dawka odpowiednia.
      • kingaolsz Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:04
        Glasscraft, dotyczy to tylko lekow na niedoczynnosc, czy nadczynnosc tez?
        • glasscraft Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:34
          Kinga, nie wiem; tutaj na ten temat:

          Medical Exemption
          People with certain medical conditions can get free NHS prescriptions if:

          they have one of the conditions listed below; and
          they hold a valid Medical Exemption Certificate.
          Medical Exemption Certificates are issued on application to people who have:

          A permanent fistula (for example caecostomy, colostomy, laryngostomy or ileostomy) requiring continuous surgical dressing or requiring an appliance
          A form of hypoadrenalism (for example Addison's disease) for which specific substitution therapy is essential
          Diabetes insipidus or other forms of hypopituitarism
          Diabetes mellitus, except where treatment is by diet alone
          Hypoparathyroidism
          Myasthenia gravis
          Myxoedema (that is, hypothyroidism requiring thyroid hormone replacement)
          Epilepsy requiring continuous anticonvulsive therapy
          A continuing physical disability which means the person cannot go out without the help of another person. Temporary disabilities do not count even if they last for several months
          Or are undergoing treatment for cancer:

          including the effects of cancer; or
          the effects of current or previous cancer treatment

          Gypsi, help!
          • gypsi Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:52
            Tylko na niedoczynnosc.
    • elioli Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:11
      Kazdy ja ma ;) :D

      A tak powaznie to dobrze, ze juz jestes zdiagnozowana i masz ustawione leki.
      Zdrowia zycze.
      • clonek13 Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:52
        dobrze ze mi przypomnialas bo nie badalam tarczycy od czasow ciazy, przeszlo mi przez mysl ze moze to jest przyczyna moich dolow i sadla :) zebym tylko nie zapomniala zrobic testow,,,,,

        mam nadzieje ze dobre leki i bedzie tylko lepiej!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam cieplo
      • t.edyta Re: mam tarczyce 08.07.11, 22:54
        elioli napisała:

        > Kazdy ja ma ;) :D
        >
        > A tak powaznie to dobrze, ze juz jestes zdiagnozowana i masz ustawione leki.
        > Zdrowia zycze.
        >



        E tam,to nie taka straszna choroba:)

        Dostaje sie hormon i tyle,ale nieleczona moze wywo;ac wiele innych chorob na przyklad serca.
        Ja najbardziej sie niepokoilam moim zachowaniem,wstawalam rano juz wqwiona bez powodu i byle co wyprowadzalo mnie z rownowagi,poza tym myslalam juz ze cofam sie w rozwoju bo mam jakies otepienie umyslu,czytam czasami cos kilka razy dla zrozumienia:D

        Moja mama ma tarczyce a ja mialam nadczynnosc 20 lat temu po porodzie mojego 1szego dziecka.
        Wydaje mi sie ze niedoczynnosc jest mniej grozna bo mozna sie wspomoc hormonami.

        Dziekuje:)
        • dru.ga Re: mam tarczyce 09.07.11, 09:46
          Edyta a jak to sie stalo ze mialas badanie krwi? poszlas i poprosilas o badanie pod katem tarczycy?
          Teoria ze nie moge schudnac z tego powodu jest bardzo kuszaca;-))) jak wyjdzie ze nie mam niedoczynnosci to bedzie jednak trzeba sie ostro za siebie wziasc:-)))
          • cherrie Re: mam tarczyce 09.07.11, 09:55
            Hehe, gdyby to odchudzanie tyroksyna bylo takie proste...
            Ja od 9 m-cy biore hormon i to w duzej dosyc dawce 150 mg ( a czesto zaczyna sie od 25) i waga ani rusz!
            Co wiecej, czasem idzie w gore, choc hormony wyrownane.
          • dru.ga Re: mam tarczyce 09.07.11, 09:56
            Chyba jednak nie bede naciagac nhs na koszty....przeczytalam objawy i nic do mnie nie pasuje...po pierwsze ja z tych ktorym wiecznie goraco:-))) jedyne co pasuje to brak kocentracji ale to pewnie przez to ze malo sypiam.............no nic trzeba zaczac znowu biegac:-)))
            • clonek13 Re: mam tarczyce 09.07.11, 11:05
              dru.ga napisała:

              >.............no ni
              > c trzeba zaczac znowu biegac:-)))

              napisz prosze czy jak biegalas to chudlas? czy jadlas normalnie wtedy czy stosowalas diete+bieganie? pozdrawiam
              • dru.ga Re: mam tarczyce 09.07.11, 22:09
                Biegalam na biezni pol godziny dziennie interwaly, nie stosowalam diety bo ja uwielbiam jesc aczkolwiek nie jem gotowcow, jem za to duzo warzyw, owocow, ryb, gubi mnie niestety milosc do slodyczy:-)) Nie wiem jakie to dalo rezultaty na kg ale wrocilam do rozmiaru 8-10, czyli tego sprzed pierwszej ciazy.
                Niestety po drugiej ciazy nosze rozmiar 12 i czas juz cos z tym zrobic!:-)))
                Dla mnie bieganie+plywanie to idealny tandem i nawet jesli nie zlecisz jakos dramatycznie z kg to na pewno odczujesz ze masz ladniejsza sylwetke, jedrniejsze cialo i wiecej energii, takze polecam.
          • t.edyta Re: mam tarczyce 09.07.11, 10:32
            dru.ga napisała:

            > Edyta a jak to sie stalo ze mialas badanie krwi? poszlas i poprosilas o badanie
            > pod katem tarczycy?
            > Teoria ze nie moge schudnac z tego powodu jest bardzo kuszaca;-))) jak wyjdzie
            > ze nie mam niedoczynnosci to bedzie jednak trzeba sie ostro za siebie wziasc:-)
            > ))


            Poszlam i powiedzialam,ze sie zle czuje i potrzebuje szczegolowego badania krwi.
            Zrobili mi fast blood test i na nim wyszlo.
            Teraz za 4 tygodniach brania hormonu bede miala badana krew tylko pod tym katem,czyli TSH i FT4.

            Jesli chodzi o schudniecie to nie mam az tak duzo nadwagi bo raptem 10 kg ale jestem wysoka (170).
            Wrodzinie same szkielety a ja zawsze bylam jednym z nich,nawet po dzieciach:)
            Mam nadzieje,ze przy diecie uda mi sie zrzucic to czego mam za duzo.
            • cherrie Re: mam tarczyce 09.07.11, 11:04
              a i jeszcze jedno: jesli mialas kiedys nadczynnosc, a teraz niedoczynnosc, to istnieje prawdopodobienstwo, ze masz hashimoto - nic innego jak autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.
              Mi w UK zdiagnozowali niedoczynnosc (a wlasciwie ja to zrobilam), a w PL u endo wyszlo, ze to hashimoto. Tyle, ze roznicy nie ma, jedynie w tej chorobie moga pojawiac sie rzuty choroby, gdzie trzeba zmieniac dawke leku.
              A propos depresji: przy niedoczynnosci jest to jeden z objawow. Gdzies tez kiedys czytalam, ze do konca nie wiadomo czy niedoczynnosc bierze sie z depresji, czy depresja z niedoczynnosci. W kazdym razie, jedno z drugim bardzo ze soba zwiazane.
              Ja w najostrzejszej fazie tylam doslownie 0.5 kg dziennie! przy czym prawie nic nie jadlam.
              Po kuracji poprostu przestalam tyc, ale waga hmmm stoi w miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka