onmytoes
15.10.12, 19:27
no i stalo sie, dostalam pierwszy w zyciu mandat!! po ponad 15 latach jezdzenia!
az wstyd sie przyznac...
Chcialam wjechac w ulice gdzie byl zakaz wjazdu. Zobaczylam zakaz i grzecznie zawrocilam. Ale ze bylo tam bardzo ciasno to musialam nieco wyjechac juz poza znak zakazu. I dopadla mnie kamera. Na zdjeciach ewidentnie widac, ze wykrecam (przyslali 3 foty).
No i ewidentnie widac, ze to ja :D
Myslicie, ze jest sens apelowac? Czy takie apelacje kiedykolwiek odnosza sukces?
No i jeszcze te 14 dni na zaplacenie. Mandat dostalam jadac samochodem Zipcar, wiec mandat jest wystawiony na nich. Powiedzieli mi, ze ten mandat zostanie uaktualniony na moje nazwisko i przeslany do mnie. Ale nie sa pewni jak bedzie z data i terminem platnosci.
Czy te 14 dni liczy sie od daty orginalnego mandatu? Czy dopiero jak otrzymam mandat ze swoim nazwiskiem (co byloby bardziej logiczne!)
Moze ktos mial podobna przygode i cos podpowie?