mrs.t
26.03.13, 23:43
synek od nocy z nd na pn ma goraczke, rano w pn skarzyl sie na bol ucha-ale wizyta u doktorki niewiele rozjasnila (uszy zarozowione, owszem, ale synek byl w "dobrej kondycji"-działał nurofen bo, jak nigdy, podalam , obawiajqc sie o bol jeski to rzeczywiscie mialo by byc ucho
w pn popołudniu dreszcze ,temp (40, 6!!az myslalam ze sie rteciowy term. popsuł albo zle zmierzylam)
spadlo po nurofenie.nurofenie.od tej pory o 22, 5 rano, potem chyba kolo południa dzis i znow ok 16- dreszcze i goraczka ok 40c (zmierzylam tylko dzis w południe wlasnie byko 40).dzis dreszze mniejsze ale za to wymiotowal w poludnie.
po nurofenie pp ok godzinie goraczka spada i synek ma apetyt, zachowuje sie normalnje -z wyjątkiem dzis wieczor (brak apetytu, poszedl wczesniej spac, mimo ze 2 razy drzemal w dzień)
zobaczę jak minie noc i jak bez zmian to chce znow dzwonic (?) do lekarza
no ale co kurka mam robic? rodzina w pl sie wynadrza na odległość ze "dziecka nie lecze"
lekarka w pn dala recepte na antybiotyk (kazala 24/48h poobserwowac)-no ale antybiotyk po tym jak zasugerowa ze to wiruis???
dodam jeszcze, jak ktos dotrwal, ze w playgroup znow ospa (ale tam srednio co 2mce panuje ), teoretycznie moze byc gorqczka taka wysoka przy ospie no ale po ilu dniach pojawiły by sie krosty??
np chcialabym po prostu wiedzoec co mu jest , w życiu takiej temp ba termometrze nie widzialam!!!