Dodaj do ulubionych

Royal Mail uszkodzone paczki

06.06.13, 11:58
Chcialam zapytac o wasze doswiadczenia,moze ktos mial/ma podobny problem?
Zamawiam sporo rzeczy przez internet(ebay,amazon itp.)znaczna czesc paczek jest dostarczana przez RM.Zdecydowana wiekszosc przesylek jakie dostaje ma uszkodzone opakowanie.Wyglada to doslownie jakby ktos naderwal papier/koperte zeby zobaczyc co jest w srodku.Wlasnie listonosz przyniosl mi paczke i znow rozerwany papier i to dosc konkretnie:/Tydzien temu zamowilam sobie kosmetyki,koperta lezala na skrzynkach na listy calkowicie otwarta.Nic nie zginelo ale nosz kurcze...Mieszkam w bloku i czasem sie zdarza,ze jak przesylka nie miesci sie do skrzynki to listonosz zostawia ja na gorze.Myslalam,ze to moze ktos z mieszkancow ale przesylki,ktore dostaje bezposrednio od listonosza albo znajduje w skrzynce tez sa uszkodzone wiec chyba to raczej ktos z poczty.W przeciagu 3 lat zginely mi w sumie 3 paczki,nie jakas drastyczna ilosc ale w poprzednich miejscach zamieszkania nie zdarzylo sie to nigdy.Wkurza mnie to strasznie i mam ochote zlozyc skarge tylko tak naprawde nie wiem czy jest sens,zawartosc nie jest uszkodzona.Przeciez nie sa w stanie sprawdzic kto i gdzie w te paczki zaglada.Rownie dobrze moglyby sie uszkodzic w transporcie-tez tak myslalam poczatkowo ale tych ''przypadkow'' jest zdecydowanie za duzo(jakies 90% paczek),co radzicie?
Obserwuj wątek
    • londynwarszawaparyz Re: Royal Mail uszkodzone paczki 06.06.13, 13:33
      mi sie wydaje ze zalezy od tego jaka paczka to idzie i czy jest do rak wlasnych (wtedy awizo dostajesz i odbierasz z poczty) czy tez zwykla przesylka (a tak jest w wiekszosci) i wtedy nie jestes w stanie sprawdzic kto otwiera przesylki i czy ginie bo sasiad sobie przywlaszczyl czy zaginela ona poprostu.Najlepiej udac sie na poczte i poromawiac/zlozyc skarge, zobaczysz co to da.No i zamawiac paczki w miare mozliwosci albo kurierem albo tak zeby byly do rak wlasnych -lub odbierasz je z poczty.Listonosze powinni to respektowac, a ze nie zawsze tak jest i zostawiaja przesylki w krzakach to inna sprawa :)
      • zurekgirl Re: Royal Mail uszkodzone paczki 06.06.13, 20:28
        Ja mialam rozwalona przesylke dwa razy. Pierwszy raz to paczka z ziolami do kapieli (zeby nie bylo), pewnie ktos sprawdzal, czy to legalne albo czy nie bardziej wartosciowe ziele. Druga paczka to zabawki dziecka, ale o ciezarze sprzetu elektronicznego, tez pewnie ktos mial ochote przejac gdyby sie okazalo bardziej wartosciowe. Dziwne, ze paczki typu ciuchy dochodza w dobrym stanie. Zloz reklamacje, skoro to az tyle paczek. U mnie uszkodzone byly 2 na jakies 500, wiec za twoja statystyka raczej stoja czyjes lapska.
    • plain-vanilla Re: Royal Mail uszkodzone paczki 06.06.13, 21:16
      Powinnas zglosic. Ja dostaje naprawde duzo przesylek z Amazona, Ebay i nic nigdy nie bylo uszkodzone. Jezeli paczuszka nie miesci sie do dziury, to zawsze listonosz zostawi awizo, ewentualnie u sasiadow. W poprzednim miejcsu zamieszkania przesylki z Polski kilka razy przyszly rozerwane i nie bylo watpliwosci, ze ktos rozerwal koperte z boku, zeby zobaczyc, co jest w srodku. Dodatkowo zginely listy z kartkami urodzinowymi (list grubszy niz zwykla pocztowka). Paczka z Polski (wielkich gabarytow) byla doslownie cala rozerwana i nie mialam watpliwosci, ze ktos ja otworzyl i cala przeszukal tak byla porozrywana. Nic nie zginelo, bo nic wartosciowego tam nie bylo. To wszystko dzialo sie w jednym miejscu zamieszkania. Od 2 lat mieszkam gdzie indziej i nic takiego sie nie przydarzylo. Moim zdaniem to moze byc ktos na sortowni. Naprawde z Amazona to ciezko tak rzucac paczka, zeby ja przypadkiem rozerwac. Z Ebaya ile razy cos kupilam, to bylo zawsze porzadnie oblepione tasma. Niemozliwe, zeby sie rozerwala paczka sama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka