Dodaj do ulubionych

Zespol Aspergera

02.09.13, 19:42
Dziewczyny szukam kontaktu z rodzicami dzieciakow z Zespolem Aspegera. Kolezanki synek prawdopodobnie w tym kierunku bedzie diagnozowany. Jest po spotkaniu z psychologiem w Pl, ktory zasugerowal Aspergera. Szczegolnie zalezy nam na kontakcie z mamami z Londynu, tu mieszkamy. Kolezanka jest na poczatku tej drogi, przed nimi jeszcze wszystkie konsultacje I badania tutaj. Chcialaby poznac dzieci I rodzicow z podobnymi doswiadczeniami, szuka informacji I wsparcia. Prosze o kontakt na priv jesli to mozliwe.
redhair1@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Zespol Aspergera 02.09.13, 23:26
      Ja mam synka z autyzmem. Napisz jesli chcesz.
      3-mamuska@gazeta.pl
    • liley11 Re: Zespol Aspergera 03.09.13, 15:18
      Moge doradzic, aby wykosztowala sie na prywatna diagnoze i zalecenja -godziny i rodzaj zajec £350. NHS robi to za darmo, ale nie wymienia ile godzin czego i wobec tego dziecko dostaje minimum , czesto za malo
      • ampiltuda Re: Zespol Aspergera 03.09.13, 16:28
        A ile dziecko ma lat? Mojej przyjaciółce w Polsce również psycholog "zasugerował" Aspergera, kiedy posłała dziecko do przedszkola...
        Panie w przedszkolu dostały zalecenia, koleżanka dostała zalecenia, i oczywiście wizyty u psychologa. Niestety poprawy w zachowaniu brak, opiekunki w przedszkolu pozwalały mu siedzieć w kącie i czekać na rodziców, praca z psychologiem, nie przyniosła żadnych rezultatów, dziecko już, brzydko pisząc, rzygało jak miało iść do przedszkola, czy psychologa. Koleżanka się zwyczajnie poddała i stwierdziła, że da jemu i sobie odpocząć. Potem poszedł do szkoły... i okazało się, że jest dzieckiem z "własną osobowością". Ma swoje zainteresowania, nie lubi gdy ingeruje się w jego świat, jest po prostu indywidualistą... nawiązuje normalne stosunki z ludźmi, z kolegami w szkole, z wychowawczynią.
        Mnie diagnoza, że Mały ma Aspergera bardzo zdziwiła, bo mam syna w jego wieku, odwiedzamy się i nigdy nie było problemów. Bawili się normalnie, nas bez trudu akceptował. Wydaje nam się, że w przedszkolu trafił pod opiekę, do kogoś niekompetentnego, to go zraziło i zamknęło. Nie potrafił wyrazić uczuć, więc się wściekał. Wiem, że nie pomogłam i nie odpowiedziałam na pytanie, ale chodzi mi o to, że może na razie nie doszukiwać sie objawów zaburzeń, bo dzieci są różne. Może wydarzyło się coś w życiu chłopca, co spowodowało nietypowe zachowania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka