Dodaj do ulubionych

Offer accepted;-)

24.05.18, 22:38

Teraz musze tylko meza spakowac ( wtajemniczeni wiedza o co chodzi;-) i pokochac azbest, mala lazienke, wielkie okno w sypialni i planowac przeprowadzke. Niestey czekaja mnie codzienne dojazdy, az 10km do pracy i szkoly.
Poza tym, dom mi sie podoba. Nie znioslabym juz ogladania zadnego innego ( ten jest 40-ktoryms). Brakuje mi ekscytacji, po zlych ostatnich doswiadczeniach, no i boje sie co tam wyjdzie w tym domu w praniu. Zalety domu: 3 pokoje “receptions” na dole tzn salon z kominkiem, french door to dining, open space to sunroom. Duza kuchnia, duzy hol na dole, garaz z utility. Minusy: azbest na dachu:-), malutka lazienka z malutka wanna, 3 bedrooms (w miare duze, jak dla chomikow), maly hol u gory, raczej maly ogrodek z tylu, z przodu wiekszy plus brama wjazdowa. Okolica fajna, 10 min pieszo od morza;-) Zapraszam na kawe (za 3 m-ce;-))
Obserwuj wątek
    • niyaa Re: Offer accepted;-) 24.05.18, 22:49
      jutro jestem w hollywood :D ikea of course :D serio? dom z azbestem a jak okaze sie ze nie tylko na dachu? to jest duzy koszt i ... szalenstwo ... no ale nie moje wiec tego ... gratulacje!!!
      • cherrie Re: Offer accepted;-) 24.05.18, 23:22
        Rozmawialam z fachowcami i wszyscy sa zdania, ze jezeli nie mieszkasz w domu wybudowanym po 1998 r, to tez masz azbest:-) Zaden survey tego nie sprawdza.
        • niyaa Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 09:08
          to nie prawda , wyprowadzilam sie z domu z lat 70 i tam azbestu nie bylo a byly probki pobierane bo to byl obowiazek i po stw gdyby byl trzebaby go usunac
          • cherrie Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 17:11
            Niyaa, a kto zlecal ten azbestowy survey i dlaczego?
    • plain-vanilla Re: Offer accepted;-) 24.05.18, 23:35
      Gratulacje!
    • aniaheasley Re: Offer accepted;-) 24.05.18, 23:39
      A zdjecia gdzie? :)
      Mialam jedna bardzo gruba rure z azbestu od boilera, srednica spokojnie 30cm, i na zewnatrz sterczala dosyc daleko, usunelam ja przy wymianie boilera, pan ja rozmontowal i wywiozl gdzies we wlasnym zakresie na punkt wywozu azbestu, nie bylo ani drogo ani uciazliwie.
      • cherrie Re: Offer accepted;-) 24.05.18, 23:51
        A zdjeciami nie chce zapeszac. Jak kupimy to pokaze:-)
    • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 06:28
      Gratuluje!
    • alannda Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 09:00
      Super, gratulacje!
    • princesswhitewolf Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 13:26
      Moje gratulacje
      • yadrall Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 15:13
        Gratulacje!!! Teraz zbieraj sily,bo przeprowadzka to koszmar :(
        • cherrie Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 17:17
          Dziekuje, dziekuje! Wszystko jeszcze grubymi nicmi szyte...Offer accepted subject to asbestos survey, wiec ....jeszcze moze nie byc nasz, jak cos zlego kontrola wykaze. Dzisiaj juz wyslalam elektryka na survey, czy nie trzeba instalacji zmieniac. We wtorek wchodzi pan w kombinezonie i masce (ale bedzie sasiadow ciekawosc zjadac) przeprowadzic test azbestowy, pobierze probki i dopiero bedzie cos wiadomo.w srode normalny nirmalny home buyer survey:-)
          Nic, lepiej biore sie za roboto, bo ktos te surveye musi oplacic;-))
          • cherrie Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 21:11
            Oh, i juz sie wszystko sypie....Wlasnie zadzwonil gosciu, ktory robil survey elektryczne. W garazu i czesci domu trzeba wymienic instalacje, poza tym duzo gniazdek i innych usterek. Mowi, ze zrobi raport w poniedzialek, ale jego “general feeling “ nie jest dobre. Mmmm, ok £180 i wiem, ze elektryka do bani, tera jescze robic azbestowy survey za £390?
            Maz mowi, zeby odpuscic....
            • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 22:25
              Cherrie, w malo ktorym domu nie bedzie zupelnie nic do zrobienia. Ile bedzie kosztowala wymiana elektryki? Pamietaj, ze jak wymienisz, to przez pare, parenascie lub paredziesiat lat bedzie spokoj, przynajmniej w zalozeniu.
            • aniaheasley Re: Offer accepted;-) 25.05.18, 23:43
              Cherrie, elektryka czesto jest od wymiany. To nie jest az takie straszne. Pomalu wszystko sobie zrobicie. Trzy sypialnie! Na dole 3 pokoje, to przeciez hangar jest! Moj survey na nasz stary dom mozna byloby strescic w kilku slowach: do not touch with a barge pole. Nie ten w ktorym teraz mieszkamy, ale ten ktory kupilismy w 1999 roku, za ... £126 tysiecy. Wg survey to tam wszytko bylo do wymiany, dach rzekomo byl w rozspyce, instalacje wszelkie byly starozytne, itp, itd. Mieszkalismy tam przez 6 lat wymieniajac tylko kuchnie i lazienke, wtedy to nie byly jakies wielkie koszty. Potem zrobilismy remont generalny, w tym elektryke, i troche polatalismy dach, nie wymiana calosci. Nie wiem dlaczego surveys sa czesto takie damning. Teraz ten dom, ktory wedlug survey nadawal sie do rozbiorki ;) zoopla wycenia na... £750k. Cherrie, onwards and upwards. Dacie rade a za kilka lat you'll be smiling!
              • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 11:36
                No wlasnie, ja mam co prawda tylko mieszkanie, przy zakupie na oko wygladalo niezle, powoli odnawiam i remontuje rozne elementy i na przyklad wymiana sporej ilosci okablowania wyszla nam przy wymianie kuchni. Zupelnie sie nie spodziewalam. Robotnik nam zasugerowal, ze jesli chcemy lepszy sprzet plus zmywarke, to niestety, ale stare kable beda wywalac korki. Zrobilismy, dziala i juz. Jesli nic nie kupisz, bedziesz sie z wynajmem bujac, to przyjdzie moment, ze w wynajmowanym mieszkaniu trzeba bedzie cos wymienic i landlord podniesie czynsz, takie ukryte pokrywanie kosztow. Oczywistosci pisze, ale jesli znalazlas dom, ktory ma dobra powierzchnie i lokalizacje, to kupuj i remontuj. Najwyzej negocjuj cene. Tak samo moglabys kupic cos, co wygladaloby pieknie, a za dwa lata osunelaby sie ziemia i czekaloby cie stabilizowanie terenu i latanie scian. Jako fanka "Homes under the hammer" uwazam, ze wszystko da sie naprawic i na tym zyskac :)
                • niyaa Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 12:42
                  ... tak tylko homes under the hammer -zarabiaja ludzie ktorzy sami remontuja , lub maja firmy i zajmuja sie tym zawodowo... landlordzi , budowlancy ...
                  • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 14:14
                    Tak, ja rozumiem, ze program zaklada remont i sprzedaz lub wynajem, ale Cherrie ewidentnie nie stac na dom, ktory ktos kupil i wyremontowal, wiec musi sie podjac tego zadania sama. Albo wyladuje w domu dla mrowek na koncu swiata. Jesli mialabym wybierac fajna przestrzen i remont, albo kiepska przestrzen i odmalowane sciany, to zdecydowanie uznalabym pierwsza opcje za lepsza. Cherrie, pokaz ten dom, zrobimy ci forumowa wycene remontow ;)
                    • niyaa Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 14:46
                      tyle ze Cherrie zostaje bez meza na placu boju, z rozna forma, remontem bez znajokosci tematu i duza hipoteka-to ryzykowne. a ma w opcji calkiem fajny dom z mniejszym nakladem prac, tanszy 45tys ponad i jak tylko zechce sprzeda go od reki...
                      • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 15:00
                        Ja sie z Cherrie dosc mocno identyfikuje, bo moj niemaz tez nieremontowy. Jak chce cos zrobic, wysylam go do pracy, do parku, na szkolenie, on ma romontowa alergie, nieuleczalna. Nie interesuje go to, nie jest mu do szczescia potrzebne, tak jak jest, jest dobrze, dlaczego nie moge w spokoju posadzic tylka na sofie jak on, chyba oszalalam, ze chce co dwa lata sciany malowac, strata pieniedzy te remonty i takie klimaty. No, ulalo mi sie :) Z youtuba da sie nauczyc prawie wszystkiego :) Reszta argumentow bardziej do mnie dociera :)
                        • derka1 Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 15:48
                          Ooo, znam czlowieka. Moze to ten sam maz? :-)
                          • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 17:56
                            Derka, takiego jak moj to ze swieca szukac. Wygrywam w kazdej konkurencji pod tytulem "kto ma gorzej" ;) Nie gotuje, nie sprzata, nie remontuje. Dobrze, ze kase do domu lepsza niz ja przynosi, to chociaz mam za co wiercic i malowac :) Jest za to mistrzem w wyjezdzaniu na wakacje :) Czesto i daleko :)
                        • aniaheasley Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 18:50
                          Moj maz sie do remontow nie wtraca, ja decyduje (i place) za absolutnie wszystko co jest w domu zmieniane. Remonty robia mi zawsze Polacy, wiec maz ma fantastyczna wymowke, ze przeciez on nie mowi po polsku, wiec jak sie ma z nimi dogadywac. Ja decyduje jakie drzwi, jakie okno, gdzie i jakie swiatelka, i czy najpierw utility, czy kuchnia, a moze altanka. Z jednej strony to czasami sie stresuje, ale z drugiej strony to robie sobie wszystko tak jak ja mam ochote. Maz jest przynajmniej na tyle przyzwoity, ze jak juz jest skonczone, to nie marudzi ze mu sie nie podoba.
                          A na wakacje ja tez zawsze wszystko organizuje, planuje, rezerwuje.
                          Maz za to gotuje, ja jestm antytalent, przyszywa guziki i kosi trawe :)
    • wiwi1 Re: Offer accepted;-) 26.05.18, 17:23
      No ale jesli wszystko jest do remontu i elektryka i azbest i co tam jeszcze fachowcy wynalezli, to nie mozesz negocjowac ceny domu? My negocjowalismy, juz nie pamietam dokladnie co bylo powodem, ale opuscili nam cene.
      Pozatym to jest chyba pierwszy dom, o ktorym sie wyrazasz bardziej entuzjastycznie, remontami sie az tak nie zniechecaj, zawsze jest cos do zrobienia w nowym domu, takie rzeczy jak elektryka czy azbest to i tak fachowcy musza robic, ktorym zaplacisz za pieniadze zarobione przez meza w Kazachstanie;) Ja robilam remont jakies 3 lata temu jak sie przeprowadzalam, mialam ekipe, ale trzeba bylo ich pilnowac i tak kilka rzeczy zawalili, no latwo nie bylo, cala przeprowadzka mnie kosztowala kupe nerwow i zdrowia, ale jesli warto... Piszesz, ze fajna okolica i 10 minut do morza, pokaz zdjecia:)
      Pozdrawiam:)
      • cherrie Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 19:39
        www.propertypal.com/65-henderson-drive-bangor/506987
        Wklejam, bo go raczej odpuszczamy. Maz podjal decyzje, ze nie wyjezdza. Kilka dni meczylismy temat pracy i domu, decyzje padaly inne co 20 min. Wyszlo skonczylo sie po tym, jak maz zaczal poszukiwac polaczen lotniczych, zeby od czasu do czasu wpadac do domu i wyszlo na to, ze to jakas masakra z tymi polaczeniami. Do tego sprawa z zakupem domu wydaje sie ....pilniejsza. Moze mezu wynegocjuje z nimi jeszcze jakas prace on-line, ale jak nie to trudno.

        Co do domu....elektryk wycenil robote na 2k ale podkreslil, ze w praktyce to ze £3k kosztowac moze. Ktos tam mi rzucil quote na usuniecie azbestu £20-60k!!!
        Owszem, mozna go nie ruszac....ale znacie mnie! Ciagle ten azbest nad glowa bym widziala.

        Tak jak, Nina wspominala chyba wezme cos chomiczo-mrowkowego. Nie mam juz sily. Chyba kupimy cos za 90k i wtedy zajmiemy sie czym innym. Jak pomysle o ratach w wysok £450, tanim ogrzewaniu zima.....Fajnie moc pieniadze tez na cos innego wydawac.
        Chcialam dom z ogrodem, ale po co mi ogrod, jak nie mam czasu w nim siedziec, pomijajac juz te 11 mcy w roku brzydkiej pogody.

        Ach, ja nie wiem co z nami jest nie tak, ze sie z tym domem tak motamy. Dlaczego nam to tak ciezko idzie? Dlaczego tak trudno podjac decycje....raz duzy, raz maly, raz do remontu, raz bez, raz Bangor, raz Belfast.....mam ochote walnac sie patelnia przez glowe!

        Jak pomysle, ze niektorzy zapozyczaja sie na maxa, zeby kupic tylko jak najlepszy dom....a potem zapierniczaja caly zycie, zeby ten dom splacic. Wszystko tylko kreci sie wokol rat kredytu. W pracy pot po doopie leci. Zycia nie ma. Potem czekanie na emeryture, ktorej juz sie nie dozywa....
        Czy minimalizm nie ma wiekszego sensu? Czy nie warto kupic cos taniego i korzystac z zycia,poki mozna? Pewnie nie, bo jakos wszyscy dookola jednak te duze domy kupuja, i charuja.
        Nie wiem.
        • niyaa Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 20:12
          bo duzo ludzi zyje w mysl “zastaw sie a postaw sie “ , bezsensu! dom chomiczy jakbys zobaczyla zrobiony juz wg mojej rozpiski to bys stwierdzila ze wcale taki chomiczy nie jest. dwoje doroslych , dziecko i pies - spokojnie! trzeba tylko ten dom zaplanowac , otworzyc przestrzen i cieszyc sie ze nie musisz sie marwic o rate a jak splacisz ,szybko sprzedasz.
        • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 21:51
          Kurcze, poza brakiem toalety na dole i lukiem ozdobnym w zasadzie moznaby wejsc i mieszkac. Serio ta elektryka taka zla? Bo parter fajny, mozna oddychac.
          • yadrall Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:03
            Ten azbest to na dachu? To u nas chyba wiekszosc domow ma takie dachy-ludzie kupuja i sprzedaja :)
            Ja to za to widze ploty z tylu do wymiany plus stare kaloryfery,ktore moga slabo grzac. Ale sam dom super!
            • cherrie Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:14
              Dom fajny, ale na zdjeciach fajnieszy! Spedzilam w nim 1,5 h wiec wszedzie zagladalam. Lazienka jest cala do wymiany, bo podloga cala sie rusza, prysznic nie dziala, kilka gniazdek elektrycznych nie dziala, z kilku wystaja kabelki, piec gazowy (przystarawy), na dodatek w garazu, wiec duzo ciepla traci po drodze. W master bedroom, miedzy oknami a sciana, jakies dziwne szpary, poza tym pokoj z flat roof jest nieocieplony. Wszedzie kupa malych (wprawdzie) dupereli. A w kuchni np to nie sa panele tylko gumoleum;-(. Nie wiem, mieszane uczucia mam teraz...
              Mialam juz zamowiony survey, ale nie wiem czy wyrzucac kolejne pieniadze.
            • niyaa Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:24
              ludzie kupuja sprzedaja ale azbest trzeba usunac! nie bez powody zostal zakazany! a skoro to ma byc dom do konca dni to Cherrie bedzie ta szczesciara na ktora trafi i tak usuniecie azbestu to jedno a naprawy po usuwaniu to drugie. dziwi mnie takie lekkie podejscie “bo ludzie” ... a potem lament olaboga?
              • niyaa Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:35
                poza tym mowimy o 3 osobowej rodzinie , dojrzalej rodzinie gdzie syn ani sie Cherrie obejrzy -wyfrunie i zostana dwoje ,a kto bedzie te kilometry sprzatal? duzy dom kosztuje wiecej w utrzymaniu takze a z praca meza roznie bywa , ze zdrowiem Cherrie roznie bywa.... oddychac Cherrie bedzie w tym domu pelna piersia majac wysoka rate plus remont w chorobie? watpie ... lepszy wrobel w garsci niz golab na dachu!
                a te ktore z perspektywy kupilyby wieksze to kredyty praly pod 30 ? nie po 40 pod 50...
                • yadrall Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:49
                  Nie wiem co mam na dachu obecnego domu,ale wyglada podobnie-i council jakos tego nie wymienia,wiec moze jednak nie jest to konieczne.
                  Dom na fotach wyglada fajnie,ale to co piszesz o starym bojlerze, latajacej podlodze i wystajacych kablach-brzmi niepokojaco.
                  Ja osobiscie wole linoleum niz panele-nie ma tego,ze pod wplywem wilgoci sie wypacza/rozleza.
                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 23:25
                    yadrall co Ty piszesz? skontaktuj sie najpierw z councilem i zapytaj czy pobierane byly probki azbestu a jesli nie to kiedy beda lub dlaczego nie pobieraja.jesli jest a Ty sie martwisz tym to council Ci to usunie i nie bedzie Cie to kosztowalo ani czynsz Ci nie wzrosnie!
                  • cherrie Re: Offer accepted;-) 28.05.18, 07:31
                    Yadrall, nie chodzi o to jak dach wyglada, raczej o to kiedy byl dom budowany. Najwiecej tego dziadostwa uzywano w latach 60/70. Jesli dom budowany po 99r, to azbestu nie ma.
                • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 22:51
                  Z drugiej strony jesli kupi sie wiekszy, to potem downsizing oznacza zastrzyk gotowki wspomagajacy emeryture.
                  • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 23:03
                    Tez nie mam problemu z linoleum, kuchnia wydaje sie nowa, ale moze to rzeczywiscie kwestia zdjec. Lazienka tez w sumie wydaje sie zrobiona. Co jest nie tak w podlodze? Moze jest jakas jedna luzniejsza deska pod linoleum? W prawie kazdym domu cos skrzypiacego sie znajdzie. Plot bym odmalowala a nie wymieniala. Rozowe okulary dzis zalozylam. A co by bylo, gdybys zrobila dluga liste rzeczy do naprawy i negocjowala ostro cene? Jak odmowia, nic nie stracisz, jak sie zgodza, bedziesz miala dom i kase na remont.
                    • cherrie Re: Offer accepted;-) 27.05.18, 23:23
                      Wiecie, te drobne naprawy mnie nie martwia, bo to “widzialam, jak bralam”, ale tez azbest mi najbardziej przeszkadza. Jak nie usune, to spokoju nie bede miec, ciagle bedzie mnie gdzies uwierala ta mysl (a ja bardzo nawiedzona pod tym wzgl. jestem). Boje sie tez najzwyczajniej w swiecie obciazenia kredytowego. Duza rata, duzo na ogrzewanie, duzo na dojazdy....duzo, oj duzo pracowac trzeba bedzie;-(
                      • alannda Re: Offer accepted;-) 28.05.18, 09:19
                        Pamietaj tez ze ten dom jest semi, czyli jesli azbest jest na calym dachu i ty nawet swoja polowe wymienisz to jesli sasiad swojej nie wymieni to dalej bedziesz mieszkac z azbestem. Nie wiem jak to dziala. Mnie ten dom caly wyglada do remontu, ale porownujac z cenami tu gdzie mieszkam to jest tani jak barszcz. I przestronny. Wiec jesli remonty cie nie przerazaja to bym brala;-)
                        • yadrall Re: Offer accepted;-) 28.05.18, 10:05
                          To przerazenie duza rata i tym calym obciazeniem finansowym to rozumiem. Ty bardziej jak zdrowie szwankuje,a lat masz wiecej niz 20 i sil ubywa... tez bym sie bardzo niekomfortowo czula w takiej sywuacji .
                          • wiwi1 Re: Offer accepted;-) 28.05.18, 10:40
                            A jak sie ma rata kredytu do kosztu wynajmu, tak z ciekawosci? Wiecej placilibyscie kredyt niz wynajem?
                            • cherrie Re: Offer accepted;-) 29.05.18, 22:23
                              Rata kredytu jest podobna do kosztu wynajmu, ale...tylko przez pierwsze dwa lata (pozniej oprocentowanie wzrosnie, to i rata wzrasta), do tego dochodza koszty dojazdu ok £200/mc, abstrahujac juz od tego, ze w wynajmowanym o nic sie nie musze martwic. Jak sie cos zepsuje, to tel do landlorda i tyle. W dodatku duzy dom to tez wyzsze koszty utrzymania, glownie ogrzewania sie boje.
                              Wczoraj ogladalismy kolejny chomiczy, z wybiegiem dla mrowek;-) I to byl ostatni z tej serii. Nie zeby mi sie w glowie od dobrobytu poprzewracalo, ale jak ludzie moga zyc w takich ciasnych klitkach! No kurcze tubylcy, nie biedni emigranci, z ograniczonymi czesto mozliwosciami. To juz wole wynajmowac, niz sie dusic jak sardynka w puszce. Ten dom wczoraj mial niby 82mkw! Ale chyba do tego powierzchnie scian dodali. 3bed house, gdzie w zadnych m szafa sie nie zmiesci, a w jednym nawet lozko, bo mial 1.8x1.6!!! Masakra jakas. Koniec, zadnego chomiczo-mrowkowego nie ogladam. Szczurze nort tez odpadaja.
                              Szukam dalej! ...kroliczego;-)
                              • aniaheasley Re: Offer accepted;-) 30.05.18, 07:30
                                Jak to szukasz? To nie kupujesz tego z azbestem? Normalnie rollercoaster. Cos mi umknelo?
                                • cherrie Re: Offer accepted;-) 31.05.18, 15:49
                                  Ach, Ania.... Szkoda gadac! Dam znac jak juz cos kupie
    • cherrie Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 12:27
      Co zrobic zeby oferta zostala szybko zaakceptowana? Jest dom, podoba mi sie, asking price ok, ale moge zaszalec max 5k wiecej. Domy tam szybko schodza. Rzucic na dzien dobry 5k wiecej i ryzykowac ze mnie ktos przebije i nie bede mogla dac wiecej? Czy dac asking price i licytowac?
      • niyaa Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 13:15
        5 tys wiecej niz asking to hojnie mysle ... dalabym dwa na poczatek
      • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 18:53
        Stan oko w oko z agentem, powiedz, ze jestes first timer, masz mortgage agreement, prawnik czeka, jestes gotowa zeby sie przeniesc. Powiedz agentowi, zeby dzwonil przy tobie z oferta i ze czekasz na zielone swiatlo, zeby instruowac prawnika. Jesli sie beda zastanawiac, to pytaj o co chodzi. Jesli o kase, wtedy dodawaj po trochu, ale tez bez przesady.
        • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 18:55
          i jeszcze...jestes absolutnie gotowa ze wszystkim, ideal buyer, ale chcialabys, zeby dom zostal zdjety z rynku. U nas podzialalo.
          • flying_mum Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 19:16
            Dokladnie tak. My tak zrobilismy, obejrzelismy jeden dom, wczesniej mielismy agreement na mortgage do jakiejs tam sumy wazny na czas okreslony, pogadalismy z wlascicielami przy ogladaniu domu i wylozylismy kawe na lawe, dajemy calosc ile chcieli, dorzucilismy cos ale niewiele, bylismy gotowi od razu i prosilismy o zdjecie oferty. Ogladalismy we wrzesniu dom, w grudniu sie wprowadzilismy - wieksza czesc czasu zajal sollicitor.
            • cherrie Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 20:39
              Nie wiem, sprobuje....Problem w tym, ze sprzedajacy zawsze chce wiecej. W tej okolicy ogladalam 2 domy, jednego nie zdazylam, bo zanim przyszla moja kol j na viewing to juz bylo offer accepted;-( Tam ida domy bardzo szybko, zazwyczaj w kilka dni. Wiem, ze nie bede jedyna zainteresowana, agent o tym wie, i vendor tez. To mogloby zadzialac w “wolniejszych” domach....Nie wiem, zobacze. Cisze sie, ze przynajmniej nie musze nic sprzedawac, wiec taki maly as w rekawie, ale kasa to kasa. Pewnie to tez sie liczy.
              • niyaa Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 22:25
                jakby ktos zaproponowal mi 5tys na start wiecej to moglabym pomyslec ze za tanio wycenilam dom ... z drugiej strony jesli cena jest atrakcyjna to moze jest jakis kruczek ... powiedzialabym ze daje tyle i tyle ale jesli ktos przebije to prosze o kontakt bo rozwaze przebicie tej oferty plus opowiedz jw jakim swietnym klientem jestes.
                • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 01.06.18, 23:57
                  Dokladnie, masz kilka malych asow w rekawie i nie obawiaj sie ich uzyc. Niyaa dobrze radzi jak prowadzic negocjacje, ale jak to mowi moja mama, nie pokazuje sie calej d... wiec ostateczna cene, ktora jestes chetna zaplacic uzyj jako kolejnego asa.
                  • wiwi1 Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 00:22
                    Tak, zeby sztucznie podbijali cene, widzac jak bardzo jest chetna. My mielismy taka sytuacje, kiedy zauwazyli, ze nam zalezy, nagle okazalo sie, ze niby padly inne oferty, wyzsze i chcieli podbic cene. Nawet sie zastanawialismy i bylismy gotowi zaplacic wiecej, ale znalezlismy podobne mieszkanie w intersujacej nas cenie i nasza oferta zostala zaakceptowana. Pozniej Ci z pierwszego domu wydzwaniali do nas i proponowali powrot do wyjsciowej oferty, ale my sie juz zdecydowalismy na kupno tego drugiego domu.
                    • niyaa Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 10:43
                      dlatego powiedzialabym ze rozwaze a nie ze dam wiecej ale chetnie sie dowiem jesli ktos da wiecej, i dodala o zaletach szybkiej tranzakcji ze mna... w zaleznosci jak to rozegrasz z jaka pewnoscia w glosie , unikniesz sztucznego podbijania ceny bo oni jak chca sprzedac nie beda ryzykowac ze pojdziesz sobie a jestes dobrym kupujacym... osobiscie nie wstawilabym asking price i czekala na wiecej i wydaje mi sie ze te wiecej to licytuja sie kupujacy a nie sprzedawca chce ... takze Cherrie! asertywne negocjacje , do boju! ale jak rzucisz 5tys wiecej z miejsca to nie kupisz tego domu...
                      • niyaa Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 10:52
                        sprzedawca nie wie jaki masz budzet , jezeli agent zadzwoni ze ktos daje tys wiecej daj poltora z miejsca ale jak zadzwoni znowu ze ktos dal dwa to powiedz ze zastanowisz sie, z mezem przegadasz, tesciowa zapytasz (cos jak w filmie “nigdy w zyciu” 🤣) bo wtedy jesli to jest sztuczne podbijanie , na nast dzien lub dwa sie wycofaja a jezeli faktycznie ktos licytuje to poczekajana Twoja odp...
                        • cherrie Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 23:17
                          Ok, stwierdzilam ze dam na poczatek mniej niz asking price, zeby nie pokazywac zachwytu;-) Poza tym, dzisiaj znalazlam inny dom: gorsza okolica ( bo inne miasto), dom o 10 m mniejszy i bez garazu, ale za to prawie nowy i z 3 lazienkami ( na dole wc, u gory bathroom i ensuite), poza tym gas a nie olej. Hmmm co robic? Ratunku, pomocy...
                          • niyaa Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 23:36
                            pokaz je
                          • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 02.06.18, 23:42
                            pokaz, bedziemy myslec, ale jak sama widzisz, domy warte uwagi sie pojawiaja
                            • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 07:38

                              www.propertypal.com/17-bailey-manor-dundonald/522522

                              www.propertypal.com/8-orangefield-gardens-belfast/522083
                              • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 07:49
                                Ten pierwszy fajny, kusi ale...nie ma zmywarki, pokoje dosyc male, kuchnia tez nie jest duza:-( No ale nowy budynek, wc na dole!

                                Ten drugi, z garazem ( gdzie moglabym trzymac pralke, suszarke, extra zamrazalke), ulice od parku (syn+pies), blisko 11km sciezka rowerowa( syn). Ale trzeba by wymienic olej na gas, zrobic lazienke, zmienic dekoracje ( okropne tapety;-) i ogrodek ma maly.
                                • clonek13 Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 09:10
                                  Ja bym brala ten pierwszy.Dlaczego bierzesz na minus vrak znywarki skoro to wyposarzenie agd ?takich rzeczy sie nie bierze pod uwage,to mozna samemu uzupelnic,zmienic layout jesli brak miejsca na nia .To jak kolor scian albo meble,nie powinny wplynac na decyzhe przy kupnie nieruchomosci bo to sa rzeczy ktore mozna zmienic bardzo prosto.
                                • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 09:34
                                  Czy jedny problem w pierwszym domu to brak zmywarki? Bo jesli tak, to z pewoscia mozna pozamieniac szafki tak, zeby ja gdzies wcisnac. Drugi tez bardzo fajny, choc tutaj probowalabym wcisnac toalete na dole za wszelka cene. Nie narzekalabym na zaden z nich. Lokalizacyjnie ktory lepszy?
                              • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 09:40
                                dom bez zmywarko to porazka ale tam mozna ta porazke puscic w niepamiec- wywalisz szuflady i voila! stoi!
                                nowy dom to nowy dom ...
                                ale drugi wydaje sie wiecej plusow ma dlugoterminowo a i prace do zrobienia to nie powalaja .... jezeli nie ma azbestu to ten a jezeli ma to pierwszy. zreszta jezeli bylas w stanie dac 5 tys wiecej niz asking price to remont tam noe bedzie tyle kosztowac. rozegraj jak wyzej pisalam , daj moze tys powyzej inpopros o kontakt jesli ktos da wiecej itd...
                                • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 09:47
                                  No, nie chodzi o brak zmywarki jako samego sprzetu, raczej o brak miejsca na : zmywarke, suszarke i ewent dodatkowa zamrazalke. Wiadomo, ze mozna zmywarke tam jakos wcianac, ale kosztem i tak juz malej ilosci szafek. J mam teraz dosyc mala kuchnie (choc ze zmywarka) i ciagle marze o wiekszej bo sie nie mieszcze....a to mixer, a to grill, a to slowcooker....to moje gazety! Maz ma latwiej bo komputer wszedzie postawi:-) Ja lubie tez miec duzo narzedzi, doniczek itp klunkrow, wiec taki garaz to marzenie:-)
                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 09:54
                                    to bierz to co Ci sie marzy , prace tam to nie jakis mega remont:) tylko co z azbestem tam? poprostu wolalabys ten ale jak beda windowac cene i przeciagac to bierz inny - kuchnie np mozesz sprzedac i zrobic sobie pod siebie ale to koszt sport lub na gadzety kuchenne dokupic jakas fajna szafe wysoka
                                    • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:02
                                      osobiscie wolalabym 1 bo tam wyjechalaby szafka z szufladami zeby stanela zmywarka -koszt znikomy , kupilabym np regal billy jeden 80cm drugi 40 cm z dostawka na gore na gadzety kuchenne z drzwiczki(mialam tak ) i postawila jakby z boku lodowki i sciany , “twarza” do stolu . nowy dom to nowy dom... tam nie masz w zasadzie nic do zrobienia bo jest neutralny, odmalowac mozna w miedzyczasie bo to i tak po jakims czasie trzeba
                                      • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:05
                                        aha i jeszcze wywalajac szafke z szufladami na tzecz zmywarki mozna wstawic tam wyzej qaska szafke na blat typu “roletka” etc zeby szafki nie stracic i caly bok ladnie wykonczyc
                                        • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:36
                                          Pewnie mozna tez dokupic szafke taka jak reszta mebli i ja przykrecic miedzy oknami, zawsze to dodatkowe 60 cm.
                                      • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:10
                                        Dobry pomysl z Billym :)
                                        • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:17
                                          bardzo! billy jest waski ale pakowny! zwlaszcza na pierdyliony kuchennycg gadzetow bo grill czy mixer mozna trzymac w szafce a w billym drobiazgi , koszyczki itd itd w opisie do domu nr 1 widze po plytkach ze rozmiar bedzie pasowal inie zajmie przejscia
                                          • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:24
                                            teraz np nie mam komorki w ogrodku i zeby rozwiazac problem z przechowywaniem np narzedzi budowlanych 🤣 itd ogolnie rozwiazac problem przechowywania mam “mebloscianke “ ikea besta , tzn to nie jest mebloscianka w pelnym tego slowa znaczeniu to poprostu biale szafki besta 240x300cm w tym jest tv unit tylko a reszta wtapia sie jakby w sciane bo to pelna sciana jest. ogolnie co do przechowywania to mysle ze liczy sie pomysl ... osobiscie nie chcialabym garazu zeby go zagracic byle “miec “ , a dodatkowa zamrazarka to myslalam ze juz odeszlo do lamusa, bo ani zdrowo ani hmm no ale to ja ... w tym domu ma zamieszkac Cherrie dlatego napisalam zeby brala co jej sie marzy , choc ja osobiscie wzielabym nowy dom i delikatnie przearanzowala co byloby zznikomym kosztem... i pojechala na wakacje zamiast tkwoc w remoncie 😜
                                            • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:28
                                              Ach, Cherrie juz sama nie wie czego chce, tzn chce miec juz spokoj! Nie potrafie chyba chwilowo (zmieniam pewien lek) myslec trzezwo i logicznie. Moj maz daje mi wolna reke (hihi dla swietego spokoju chyba], ale generalnie to bralby pierwszy lepszy, byle tani;-)
                                            • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:29
                                              Maz Cherrie tez chyba odetchnalby z ulga wwprowadzajac sie do "zrobionego" domu :)
                                          • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:24
                                            Mysle, mysle....
                                            Okolica domu 2 jest lepsza, bardziej chodliwa, park itp, blisko Belfastu. Z doswiadczenia, o azbest juz nie bede pytac. Wole nie wiedziec;-)
                                            Ten drugi ogladalam z zewnatrz dzisiaj rano. Minusem jest parking, jeden samochod sie zmiesci, drugi nie wiem gdzie postawic (ale ten stary generalnie nam nie potrzebny), ale goscie tez problem beda miec, bo to jest taki maly development, z dala od ulicy, a parkingu malo. Problemem moze byc jeszcze jedna sciana domu. Nie jest ona polaczona z drugim domem, ale jest obok niego w odleglosci max 1 m! Czy taka sciana bedzie “oddychac”, nigdy slonca tam nie bedzie, wiec troche sie boje o wilgoc.
                                            • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:34
                                              Mieszkalam kiedys w domu oddalonym metr od drugiego domu i grzyb pojawil sie, owszem, ale wcale nie na tej scianie, wiec to chyba loteria.
                                            • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:41
                                              mieszkam w takim domu teraz, ma 7lat i zero grzyba a zerwalam wszystko do zywego... Cherrie wymyslasz ! goscie gdzie beda parkowac???
                                              • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:48
                                                Cherrie a widzialas ten??
                                                www.propertypal.com/belvedere-house-228-ballylesson-road-drumbo-lisburn/459881/photo-33
                                                i patriotycznie sie nazywa , wszek Belveder na obczyznie , goscie ... zaparkuja , rozerwa sie a i domownicy beda mieli gdzie sie przechadzac ,w holywood napewno tez sa tylko nie maja zadnego akcentu patriotycznego w nazwie. Kto glosuje na Belveder??? ( Cherrie nie gniewaj sie , zartuje ale naprade wymyslasz )
                                                • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:52
                                                  Belweder nie, ma ogrzewanie olejowe, trzebaby wymieniac.
                                                • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:53
                                                  www.propertynews.com/property-for-sale/bangor/semi-detached-type/ward+avenue/property/JMDJMD16111
                                                  ten dom widzialam osobiscie , moglabym tam zostac! nawet po walizke bym nie jechala😂
                                                  • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 10:59
                                                    Swietny, przyrulny, jasny, nie lubie tylko otynkowania (wolalabym bialy lub cegle) oraz zlewu na wyspie :)
                                                  • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 11:00
                                                    Ale gdyby takie domy w podobnej cenie byly w mojej okolicy to i zlew i kolor bym zaakceptowala :) Rowniez moge odpuscic pakowanie walizek :)
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 11:03
                                                    do tego z ulicy to wygla ot zwykly dom bo jest schowany w zieleni , waski wjazdjednokoerunkowa ulica blisko centrum ... niepozorny... dopiero jak drzwi przekroczysz jest wow...
                                                • derka1 Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 13:39
                                                  Biore Belveder, pod warunkiem, ze krowe i zajaca zostawia :-).
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 14:21
                                                    -gdzie mieszkasz?
                                                    -w belwederze!
                                                    🤣
                                                    no jako wychowana nieopodal belwederu to juz w nazwie czuje ducha tego miejsca ... co tam krowa! tam jest fortepian a przeciez za plotem belwederu sa w sezonie letnim w ndz (przynajmniej byly) koncerty szopenowskie! ten kto to urzadzal poprostu ma geny z pilsudskiegovtylko konia z krowa pomylil 🤣 moze jako nawiazanie do pl literatury “ wsi spokojna, wsi wesola” 🤣
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 14:23
                                                    Cherrie , nie gniewaj sie tylko! wiem ze dom to powazny temat
                                                  • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 15:00
                                                    Eee, powazny niby, ale ale juz nie wiem czy mam sie smiac czy plakac....Ten belweder to jak by mi za darmo dali, to tez bym nie chciala, bo rates za drogie, bo ogrzewanie takiego domu tez nie zadarmo....
                                                    E, belweder odpada.
                                                    Ja rozumiem, ze ten pierwszy dom jest “lepszy”, ale tamten pierwszy choc starszy i gorszy, to ma okolice duzo lepsza. Kiedys gdzies przrczytalam “the best property advice ever”, rada byla taka: “kup najgorszy dom na jaki cie stac, w najlepszej okolicy”.
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 15:44
                                                    Cherrie , my tu sie dwoimy i troimy zeby Ci doradzac... tylko Ty wymyslasz , Ty znajdziesz dziure w calym... umowmy sie te domy sa drogie i na naciagnietej zdolnosci kredytowej a w mys tej rady co ja wyzej cytujesz dom” nie dasz rady w takim mieszkac” ... i to bledne kolo ... zupelnie nie bierzesz pod uwage co z ta rata bedzie jak zaniemozesz ... z drugiej strony chcesz podjac ryzyko choc i tak zadowolona nie jestes...
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 15:45
                                                    wez pod uwage ze pod kazdym Twoim watkiem jest zywa dyskusja,wiec rady sa...
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 15:49
                                                    nie mowie tego zeby zeobic Ci przykrosc badz urazic , chodzi mi o to ze to Ty musisz sie bardziej okreslic o co Ci chodzi ...
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 15:50
                                                    my to chetnie rzucimy okiem , pokomentujemy :)
                                                  • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:00
                                                    Nie, no spoko Nina. Ja przeciez pisalam, ze sama juz nie wiem czego chce, w tym problem :-((
                                                    Chociaz, moze wiem....fajny w miare nowy dom, 3 miejsca parkingowe, duza kuchnia, ze zmywarka, na dole wc, u gory bedroom z ensuite, plus normalna lazienka, ogrod koniecznie od zachodu, sredniej wielkosci oraz garaz. Blisko wschodniego Belfastu, w poblizu parku, cena do £150k. Ot, to chce!
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:04
                                                    obawiam sie ze w £150 tys to malo realne w takiej wielkosci ... i jeszcze 3 miejsca parkingowe ❤️ i jeszcze garaz , ensuite plus lazienka i toaleta na dole ... to poprostu jest dom za £300k +
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:11
                                                    wg Twojego “chce” nie ma takiego domu- poprostu. musisz poprostu przestawiec myslenie i zaaranzowac najlepiej jak sie da dom na swoje potrzeby albo wynajmowac , poki starczy a na starosc wyladowac o tak w “chacie szczura” plujac sobie w brode ze trzeba bylo jednak zejsc na ziemie i kupic cos realnego...
                                                  • zurekgirl Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 18:27
                                                    Skoro chcesz ensuite i lazienke na dole, to chyba jednak ten dom bez zmywarki. Latwiej zrobic zmywarke niz lazienke :) Miejsca parkingowe...litosci. Twoj wymarzony chyba sie nie pojawi jednak, wiec bierz drugi najlepszy. Ten najgorszy dom w najlepszej okolicy to wersja dla tych, co beda mieli nadwyzki finansowe, zeby go wyremontowac. Troche tak jak z moim Homes under the hammer :) Na twoim miejscu skupilabym sie jednak na zakupie domu odpowiedniego, a nie idealnego.
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:01
                                                    a a jeszcze co do azbestu i ze wolisz juz noe wiedziec to wez pod uwage ze jesli jeszcze nie ma to napewno wejdzie rozporzadzenie ze do jakiegos tam roku azbest trzeba bedzie usunac pod rygorem to na wrazie moze lepiej jednak wiedziec ze go tam nie ma ...
                                                  • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:48
                                                    Nie wiem, dzwonilam w sprawie azbestu do lokalnego council’u, gdzie mi powiedzieli, ze spoko, to nie jest jakis wielki problem, ze sporo szkol i szpitali dalej jest pod azbestem itp itd, dlatego, jakos nie widze tego rozporzadzenia, bo kto by placil, za te wszystkie panstwowe budynki
                                                  • cherrie Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:52
                                                    A to, ze takiego domu nie ma ( w tej cenie), co chce, to wlasnie jest ten problem. Wiem, ze musze z czegos zrezygnowac, ale nie wiem co bardziej mi potrzebne;-)
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 18:56
                                                    bede zgadywala co zbyteczne :
                                                    hmm no wlasnie to co zawyza cene czyli 3(?!?) miejsca parkingowe plus garaz, sypialnia ensuite oraz dodatkowa zamrazarka (?!?)...
                                                  • niyaa Re: Offer accepted;-) 03.06.18, 16:54
                                                    hmm to troche dziwne bo z domow housingowych np usuwaja azbest ... sukcesywnie sa schame... a i winnych czesciach uk jak dziewczyny posaly gminy moga wspierac usuwanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka