Dodaj do ulubionych

do forumowych lekarek

23.09.08, 11:53
Moja corka dzis konczy 3 miesiace i ma baaardzo plaska glowe z tylu.
Wiem, ze to sie czesto zdarza odkad dzieci spia tylko na plecach,
ale glowka mojej malej jest naprawde ekstremalnie znieksztalcona.
Bylam w piatek u GP i dowiedzialam sie , ze to normalne, mam ja
tylko czesciej klasc na bok, co staram sie robic, ale wtedy ona
placze :((
Wyczytalam na babycentre, ze w bardzo rzadkich przypadkach jednak
cos sie dzieje z tymi koscmi glowy i potrzebny jest specjalista......
Martwi mnie ta glowka. Czy wybrac sie do innego lekarza?
Aha, i to nie jest narzekanie na GP, bo zwykle jestem zadowolona ;)


Obserwuj wątek
    • gypsi Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 12:21
      Kosci glowy niemowlecia sa bardzo miekkie, wiec podatne na znieksztalcenia,
      zwlaszcza jesli dziecko pozostaje w jednej pozycji. Jesli ma niedobor wit.D to
      rozmiekaja kosci potylicy, ale wtedy glowka ugina sie wrecz pod palcami.
      Jak dziecko jest karmione? Wychodzi na dwor?
      Co to znaczy "ekstremalnie znieksztalcona"? Masz mozliwosc zrobienia i wyslania
      zdjecia?

      Zobacz to:
      www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4783&alt=66
      • jaleo Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 12:44
        Ja co prawda nie lekarka, ale odpisalam Ci na "Polki w Anglii". Tak
        swoja droga, naprawde nie ma sensu zawieszac tych samych postow na
        obu forach, bo i tak te same dziewczyny czytaja. I jest to troche
        denerwujace, jak sie chce sledzic dyskusje, ktorej kawalek jest na
        jednym forum, a kawalek na drugim.
        • darling_me Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 13:08
          Gypsi, karmiona jest butelka, na dwor wychodzimy codziennie. Glowka
          pztrzac z boku wyglada jak kolo przeciete na pol po prostu, az jej
          sie zrobil ksztalt jaja na gorze :(
          Dzieki dziewczyny za odzew i za ten link gypsi, chyba wyglada na to,
          ze troche panikuje....
    • velvet35 Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 13:04
      Moj mial plaska z jednej strony, bo kladlismy go caly czas na tej
      samej. Lekarz w GP powiedzial, zeby klasc na drugiej stronie i jesli
      sie "nie wyprostuje" po pol roku, to zeby przyjsc to skieruje na
      rehabilitacje. No i mam wrazenie, ze glowka doszla do siebie. Karmie
      sztucznie, dziecko w mleku ma wszystkie witaminy. Chodzimy
      codziennie na dlugie spacery, bo za plotem mamy park. Pewnie to
      nasza wina, bo kladlismy go w jego ulubionej pozycji. A swoja droga
      widzialam kilka razy tutaj niemowleta w kasku na glowie, takie jak
      na motor. Nie mam pojecia po co to bylo, ale chyba cos
      powazniejszego.
      • darling_me Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 13:11
        ja wlasnie tez widzialam dzieci w kaskach i dlatego sie
        zamartwialam...
        ale troche mnie uspokoilyscie.
    • hagal77 Re: do forumowych lekarek 23.09.08, 14:30
      cześć!
      wiesz myślę że nie ma się czym tak do konca martwić , mojej
      przyjaciółki synek też miał taką płaska główkę oczywiście później
      jakoś to się wyrównało, a i mogę ci polecić poduszeczkę dla twojej
      małej mojej przyjaciółce poleciła ją angielska polożna znajdziesz na
      ebay poszukaj w działe baby pillow" anti flat head support"
      charakterystyczna w kształcie serduszka czerwonego, tez taka nabyłam
      bo moja mała lubi spać na pleckach i układam ją na niej od urodzenia
      ale nie na długo raczej na drzemki i do wózka, główka śliczna
      okrąglutka(bo ta podusia ma wgłębienie pośrodku tak że potylica nie
      naciska tak płasko na materacyk i jest z takiej lekkiej
      wyprofilowanej gąbeczki)myślę ze warto sprawdzić może pomoże i tobie
      nam jakoś tak się wydaje że ta podusia to dobra sprawa.
    • 7oz Re: do forumowych lekarek 24.09.08, 12:06
      Ja też nie specjalista ale mieliśmy podobny problem. Nasz synek ma
      główkę płaską z jednej strony i to dość znacznie. U nas nie był to
      problem kładzenia go spać w ulubionej pozycji. Próbowaliśmy go
      układać różnie ale zawsze płakał. Byliśmy u GP i pytaliśmy health
      visitor ale mówili, że to normalne i że wyrośnie. Ponieważ byliśmy
      też zapisani w klinice przy szpitalu gdzie nasz Mały sie urodził
      (miał problemy z serduszkiem) przy okazji kontrolnej wizyty
      zapytaliśmy o to tamtejszego lekarza, który się tym bardziej
      zainteresował. Okazało się, że przy porodzie Mały miał lekki wylew i
      spowodowało to problem z mięśniem szyi. Ponieważ odczuwał ból mógł
      spać tylko z główką na jednym boczku. Miałam też kłopoty z
      karmieniem go z prawej piersi bo nie mógł wygodnie się ustawić.
      Dostaliśmy skierowanie do fizjoterapeuty, nauczono nas ćwiczeń,
      pokazano co robić i teraz po kilkunastu miesiącach Mały może
      poruszać główką w obie strony prawie tak samo. Niestety płaska głowa
      została, wprawdzie znacznie się od tego czasu poprawiło ale wciąż
      można to zauważyć. Też zastatnawialiśmy się nad kaskiem ale chyba
      się nie zdecydujemy. Lekarz powiedział, że do 2 roku życia będzie
      się poprawiać więc jeszcze poczekamy. Dla nas najważniejsze, że z
      szyjka wszystko w porządku ale jak widać płaska głowa to nie zawsze
      tylko problem kosmetyczny lepiej więc zapytać i obserwować dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka