betaeta
13.02.09, 22:48
Zmierzylam dzis swoje obwooody i niestety smutna prawda - biodra 112, talia
106!!!W ciazy przytylam w normie (ok 15 kg) natomiast na macierzynskim spaslam
sie jak swinka. Siedze w domu z maluszkiem (za trzy tygodnie bedzie rok) i
jem. Do tego maz lubi zjesc a ja przecierz patrzec nie bede...Na spacery
chodzimy duzo, ostatnio moze troche mniej ze wzgledu na pogode, ale jak bylo
cieplo to nawet i na trzy dziennie. Chetniej sie przejde niz podjade
autobusem, samochodu nie mam. Po prostu za duzo jem, jak to w domu, co chwila
cos z lodowki sie wyciaga a brzuch rosnie:(Wstretnie sie czuje, nie wiem jak
sobie poradzic, zaczynam sie bac cukrzycy itp. Wstyd mi do ludzi wyjsc a o jak
pomysle o wyjezdzie do Polski to mi sie slabo robi.