transwizje
01.05.12, 09:24
Można je dostać w sklepach internetowych. Ja takowe 64 karty, opatrzone rysunkiem i numerek heksagramu oraz delikatną ilustracją rodem z chińskich malunków tuszem, dostałam od Mikołaja pod choinkę. Jest to nich instrukcja obsługi w kilku językach, ale nie po polsku. Kto jednak nie zna żadnego z nich, ale ma jakikolwiek podręcznik na temat używania Księgi poradzi sobie.
Używanie Księgi przy pomocy kart jest inne i daje inne możliwości.
Można zadać pytanie i wylosować jedną kartę jako odpowiedź. Oczywiście, nie uzyskuje się w ten sposób linii zmiennych i właściwie w kartach trzeba o nich zapomnieć. Nie są istotne.
Można tez losować kilka kart, przypisując ich miejscom w rozkładzie różne znaczenia, tak jak to się robi zawsze w kartomancji. I tu jest już ciekawie.
Mamy teraźniejszość, marzenia, przyszłość, przeszkody, cele, rezultat ostateczny itp.
Można rozłożyć sobie mandalę z dwunastu kart wzorem horoskopu astrologicznego, każda z kart to kolejny dom/znak zodiaku.
Tu już warto postudiować wtajemniczenia kartomantów, numerologów, astrologów.
Tak, numerologów.
Ponieważ działa ciekawy sposób, odkryłam go dopiero przy kartach. Tak jak to się robi w Tarocie, trzeba dodać liczby kolejne wylosowanych heksagramów w rozkładzie (gdy np. używamy kilku kart). Gdy suma przekracza 64 odjąć od niej właśnie 64, różnica pokaże heksagram ukryty, który daje ciekawe podpowiedzi odnośnie tego co było lub tego, co będzie.
Polecam pasjonatom I-Cing. Karty mogą wciągnąć! ;-)
ES