Dodaj do ulubionych

Pytanie techniczne

08.02.14, 16:45
Zastanawia mnie pewna kwestia techniczna. Otóż mówi się, że pierwszy heksagram na ogół opisuje teraźniejszość, zmienne kierunek przemian, więc przyszłość, a heksagram po przemianie, jeszcze dalszą przyszłość, która nastąpi po tym, co wydarzy się w zmiennych.
Ale czy tak jest zawsze?
A co gdy zmienia się ostatnia, szósta zmienna? Przecież, podobno, zamanifestowała się już ona w przeszłości, czy więc heksagram od którego odchodzi szósta zmienna, będzie dotyczył przeszłości, jeszcze wcześniejszej, niż owa szósta zmienna, a heksagram po przemianie w takiej sytuacji będzie opisywał na ogół teraźniejszość?
A jeśli nawet zmienia się nie szósta, ale jakakolwiek inna zmienna, to czy jest możliwe, że obydwa heksagramy, wraz ze zmiennymi, opisują przeszłość, ewentualnie przeszłość i teraźniejszość?
I czy jest to w ogóle możliwe, aby heksagramy manifestowały się w odwrotnym kierunku? Innymi słowy, czy jest to możliwe, aby pierwszy heksagram opisywał przyszłość, a zmienne i heksagram po przemianie przeszłość, która do owego wyjściowego heksagramu doprowadziła?
Mam nadzieję, że nie zagmatwałam zanadto, nie jestem chyba mistrzem retoryki :)
Upraszam szanownych Forumowiczów o wypowiedzenie się. Zgodnie z wiedzą (jeśli istnieje jakaś wiedza na ten temat) lub zgodnie z intuicją i doświadczeniem opartym na kontakcie z Księgą.
Obserwuj wątek
    • iona11 Re: Pytanie techniczne 08.02.14, 17:01
      Teraz tak sobie myślę, że skoro proszę Was o podzielenie się swoją intuicją na ten temat, to może sama też się powinnam podzielić swoimi refleksjami.
      Otóż, dlatego właściwie zrodziły się te pytania, odnoszę wrażenie, że czasem obydwa heksagramy dotyczą przeszłości, dalszej i bliższej, ale przeszłości, względnie przeszłości i teraźniejszości, zgodnie z kierunkiem przemiany.
      Parę razy też otrzymałam odpowiedzi, których nie byłam w stanie inaczej przypasować do rzeczywistości, czy zrozumieć ich, jak tylko w taki sposób, że spełniają się w odwrotnej kolejności, drugi, po przemianie, jakby idealnie mówił o przeszłości, zmienne o tym co się już wydarzyło i zmieniło tamtą przeszłość, a pierwszy heksagram coś, czego nie ma i nigdy jeszcze nie było, więc jakby było opisem przyszłości.
      Co o tym sądzicie? Czy to jest możliwe, czy tylko ja nie umiem dobrze pojąc odpowiedzi?
      • transwizje Re: Pytanie techniczne 08.02.14, 20:31
        Już Nostradamus uważał, że przyczyna tego, co się dzieje znajduje się w przyszłości, i że to cel wyznacza kierunek działania obecnego (nazywał go paradoksalnie skutkiem). Mniej lub bardziej świadomy.
        W tej sprawie zatem chodzi o to, aby uświadomić sobie cel, a na jego tle własną sytuację i stosunek do tego, co ma się wydarzyć. Na bazie owej świadomości dopiero można cokolwiek zmienić tu i teraz, gdyż tylko prawda-cel warunkuje nas, a my biorąc ją pod uwagę możemy zmienić siebie i dostosować do niej swoje zamiary.
        Inaczej mówiąc, heks po przemianie opisuje także motywy, które nami powodują, gdy zadajemy pytanie o daną sprawę. Przede wszystkim pod tym kątem trzeba czytać i analizować treść linii zmiennych po przemianie.
        Kiedy ujrzymy już tę przeszłość i przyczyny przeszłe w nas samych, zobaczymy także heks teraźniejszy jako opis konsekwencji, które z tego wynikły. A jako źródło naszego obecnego stanowiska, opis faktów ukazuje także projekcję w przyszłość, którą okaże się znowu heks po przemianie, jednak w innej wersji, bardziej świadomej, lub bardziej upartej, gdy nie odrabiamy lekcji.

        6 linia w heksie teraźniejszym dzieje się teraz jako coś odchodzącego, z czego wyrośliśmy, z tego nie da się już nic więcej wycisnąć. Przy innych liniach tego odczucia nie ma, zawsze jest jeszcze jakaś nadzieja na rozwój w obrębie danej sytuacji.
        Miło, że ktoś to też zauważył! ;-)
        Pozdrawiam, ES
    • uff.o Re: Pytanie techniczne 11.02.14, 01:15
      ciekawe dylematy. Ja zawsze interpretowałem heksy chronologicznie, jako że I-Ching to Księga Przemian, następujących po sobie, przyczynowo-skutkowo i wedle dynamiki rozwoju na zasadzie par przeciwieństw i dążenia do ich równowagi, pewnych podstawowych, powtarzalnych rytmów, cyklów życia, spotkań, stanów, relacji, etc. Ale jako że w moim przekonaniu I-Ching to również rozmowa podświadomości ze świadomością, to kwestia chronologii i kolejności wydarzeń, stanów może być odwrócona. Tak jak w interpretacji snów własne odczucie jest również istotnym elementem. Ale to czy się dokonuje nadinterpretacji intelektualnej czy odkrywa rzeczywistą strukturę wydarzeń, przekazaną w sposób idwrotny, zależy też od naszej intencji wewnętrznej z jaką podchodzimy do interpretowania danych heksów i lini. To czy skutek, konsekwencja danych czynów, stanów może być np. rzeczywistą przyczyną przyczyny danych czynów wyjściowych, zależy od procesu interpretacyjnego, który może to objawić dopiero w drugim heksie lub liniach dodanych, jak też od intencji z jaką się go przeprowadza.
      Jeśli idzie o sam heksagram pierwszy to jest to opis ogólny, a nawet potencjalny, natomiast linie dodane wchodzą w szczegóły danej sytuacji, w relacji do osoby pytającej. A rozwijający się z nich drugi heksagram opisuje prawdopodobne konsekwencje. Oba heksagramy dotyczą raczej rzeczywistości najbliższej, gdyż w I-Chingu zasada Zmiany, Przemiany, interakcji elementów przeciwnych jest podstawą dynamiki życia. A dążenie do równowagi przeciwieństw wieczną ideą, nieosiągalnym w sposób doskonały celem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka