Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    IP: *.devs.futuro.pl 12.03.05, 22:31
    Witajcie.. Zastanawiam sie nad zakupem tej własnie narty.. jedyny dylemat
    jaki mam dotyczy długości. Mam 175 cm waże 75 kg i lubie bardziej ostrą
    jazde. Miałem okazje spróbować jazdy na nartach 148 cm i było ok z 160 też
    sobie radziłem. czy 150 cm w przypadku tego modelu bedzie odpowiednią
    długością? czy na dłuższych łukach mam się spodziewać nieprzyjemnych
    sytuacji? Ktoś zna ten model? Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michu Re: SL 9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:01
        Na poprzedniej stronie jest temat zaczynający się w nazwie od SL9, tam w miare
        dokładnie opisałem moje wrażenia z jazdy na tej narcie,jak masz jakieś jeszcze
        pytania to napisz
        • Gość: Wojtencjosss Re: SL 9 IP: *.devs.futuro.pl 13.03.05, 17:41
          Czytałem Twoja wypowiedz i wierze ze narta potrafi dostarczyc wiele emocji.
          Dlatego własnie zastanawiam sie nad doborem długości 150 czy 160.
          • Gość: Skyddad. Re: SL 9 IP: *.fornfyndet.se 13.03.05, 17:46
            Dla Ciebie jak najbardziej max 150cm.
            SL9 jest dosc twarda narta i po krotkim czasie bedziesz odczuwal to na nogach.
            Podobne parametry jak TY ma moj jeden z synow.Jezdzil parte dni na SL11 ale
            prawdziwych zawodniczych,byl "wykonczony".Powiedzial Pappa one jednak sa za
            twarde dla mnie.Ja sie klaruje swietnie ale mam 'wage wieksza narty byly 157cm.
            Dobrze byloby najpierw gdzies przetestowac,'pozyczyc od kolegi zobaczyc jak sie
            czujesz po godzinie ostrej jazdy.
            Pzdr.Skyddad.
            • Gość: Wojtencjosss Re: SL 9 IP: *.devs.futuro.pl 13.03.05, 22:01
              Dziekuje za rozjasnienie mi choć w części problematyki tematu. Chyba faktycznie
              zdecyduje sie na 150. Nie kręci mnie zjazd na "kreche" i przecieranie na dole
              gogli z nazbieranego sniegu podczas takiego speeeedu. Pozdrawiam serdecznie i
              do zobaczenia gdzies na stoku :)
          • Gość: Michu Re: SL 9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 19:22
            Pewnie na obu bedzie ok, weź te krótsze, mnie kusi zakup Fisherów Radarc 155 (-
            27cm do wzrostu)-dłuższych nie ma; bardziej do jazdy fun,wyższa płyta, bardziej
            się można kłaść,trochę bardziej miękkie, SL9 bardziej uniwersalne a i fun
            pojedziesz ok, 160 będzie lepsza w gorszych warunkach ale w tej narcie nie o to
            chodzi:)
            • Gość: Wojtencjosss Re: SL 9 IP: *.devs.futuro.pl 13.03.05, 22:06
              decyzja zapadła.. 150 :) pewnie i tak kupiłbym tą ale wiecie jak to jest dobrze
              posłuchać rad innych (na pewno bardziej doświadczonych) narciarzy. Dziekuje za
              okazaną pomoc.
              • Gość: darekkkk Re: SL 9 IP: 217.17.46.* 14.03.05, 08:52
                Ja bym sie zastanowil jednak nad 160.
                Nie dlatego, zebym uwazal, ze na 150 bedzie Ci sie zle jezdzilo. Do krotkiego
                skretu, czy funu na twardym bedzie to dlugosc super. W miekszym sniegu te
                nartki moga juz sie zakopywac.
                160 bedzie bardziej uniwersalne. Dodatkowo fun tez da sie pojechac na 160.
                150 to dlugosc raczej dla kobiet,albo naprawde drobnych facetow.
                Przy szybszej jezdzie dodatkowe 10 cm to tez plus.
                Pozdrawiam
                • Gość: beabike Re: SL 9 IP: *.weissenfels.asklepios.com / *.dip.t-dialin.net 14.03.05, 09:04
                  Jestem kobieta 169/58 jezdze na Sl 9 150cm.-jestem zadowolona, ale teraz po
                  ponad10 dniach jazdy mysle, ze moglam wziac 160cm. Pomimo ze niewiele waze ta
                  narta rzeczywiscie w miekkim sniegu sie zakopuje i nie ma wtedy swojego
                  power´a. Pozdrawiam
                  • Gość: Michu Re: SL 9 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:14
                    Zapewniam się, że to samo dotyczy narty 160, czasem też tak myślę,że może by
                    kiedyś wziąść dłuższe ale: w kiepskich warunkach zawsze się jeździ gorzej niż w
                    dobrych co zwłaszcza jest mocno odczuwalne na nartach z tej grupy. Myślę,że na
                    narcie 160 jednak ogólnie jeździłoby Ci się nieco gorzej w dobrych warunkach -
                    a to jest narta właśnie do tego,jesli się jeździ dużo po miękkich i źle
                    przygotowanych stokach(czyli przeważnie w Polsce niestety) i chce się mieć
                    komforcik to trzeba pomyśleć raczej o innej desce.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka