Dodaj do ulubionych

iPLus a egocentryzm

IP: *.acn.waw.pl 23.10.09, 22:19
wymówiłam dwie umowy w iPlusie - bezprzewodowy internet - nie mając
dla nich dalszego zastosowania
2 dni temu

dzisiaj dzwoni do mnie miły Pan, kansultant iPlusa i pyta, czy ja
aby na pweno chcę rezygnować
tak
ale czy mam 100% pewności?
tak
a może przedłużę, umowę, na super zasadach?
nie
a na najlepszych zasadacj na rynku?
nie
ale może jednak?
nie
a może przekażę te dwie umowy komuś innegu?
nie
a może przekażę komuś innemu na najlepszych na rynku zasadach?
NIE
ale może się nad tym zastanowię?
NIE!!!!!
Pani prezentuje postawę egocentryczną!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: 3,14-Roman Re: iPLus a egocentryzm IP: *.146.16.41.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.10.09, 22:24
      :)

      Pewnie ich uczą tego na jakichś kursach.
      • girl.of.your.nightmares Re: iPLus a egocentryzm 16.11.09, 19:00
        ano uczą ich tego na kursach...

        aczkolwiek, nie słyszałam jeszcze, żeby wprowadzili zasadę "6 razy nie" :D
        w odróżnieniu od zasady "5 razy tak", czyli:
        - nazywa się pan Jan Kowalski?
        - tak
        - jest pan właścicielem firmy jakiejśtam?
        - tak
        - czy ma pan telefon w naszej sieci?
        - tak
        - czy chciałby pan mniej płacić za połączenia?
        - tak
        - czy chciałby pan kupić/aktywować coś tam?
        - tak
    • maitresse.d.un.francais Re: iPLus a egocentryzm 23.10.09, 22:34
      dobrze, że o tym piszesz, co za chamskie robienie w wała

      trzeba mu było odpowiedzieć, że on reprezentuje postawę namolną
    • yabol428 Re: iPLus a egocentryzm 16.11.09, 19:12
      Ja kiedyś odebrałem telefon z nieznanego mi wcześniej numeru. Jak się okazało,
      dzwoniła pani z Ery zaproponować mi dodatkowe usługi. Pierwsze pytanie, jakie
      zadała, brzmiało: Czy rozmawiam z użytkownikiem tego telefonu? Pytanie było tak
      debilne, że miałem ochotę odpowiedzieć: Nie! Ukradłem ten telefon, a jego
      użytkownika zamordowałem! Z trudem się powstrzymałem, żeby tak nie odpowiedzieć.
      Na szczęście pani ta dzwoniła z charakterystycznego, skróconego numeru, więc
      następnej rozmowy już nie było - zapamiętałem, żeby tego numeru nie odbierać,
      więc szybko przestali dzwonić.
      • elwira.a Re: iPLus a egocentryzm 18.11.09, 00:08
        "Nie, ukradłem telefon, a jego użytkownika zamordowałem"

        :)
        Muszę to zapamiętać!

        --
        https://i36.tinypic.com/4jkpb8.gif
        • Gość: ccc Re: iPLus a egocentryzm IP: *.hcm.com.pl 25.07.10, 05:12
          Ja bym jeszcze dodał że zamordowałem i zakopałem w ogródku.
          Jak zawiadomią policje to mi ten ogródek skopią ;))
      • Gość: Wind Re: iPLus a egocentryzm IP: 88.220.111.* 05.03.10, 21:32
        Otóż Drogi yabol428, uważam, że pytanie jakie Ci zadano wcale nie było, jak to określiłeś "debilne". Konsultanci dzwoniąc z ofertą mają obowiązek zapytać czy rozmawiają z właścicielem numeru/telefonu, gdyż np. zdarza się, że osoby prowadzące działaność gospodarczą kupują telefony (bo mogą ich zakupić wiele) na abonament dla członków swoich rodzin/znajomych. Albo może się zdarzyć, że w aktualnej chwili ktoś może odebrać telefon za Ciebie za Twoją zgodą. I stąd wynika to pytanie. A, że się zdarzają przypadki "namolnych" Konsultantów? No cóż, to ich praca. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany wystarczy to powiedzieć i po prostu zakończyć połączenie. Zaznaczam, że nie jestem i nie byłam Konsultatem, staram się tylko wytłumaczyć sprawę z mojego punktu widzenia. Pozdrawiam
    • nessie-jp Re: iPLus a egocentryzm 16.11.09, 19:47
      To była postawa upiedlicentryczna... Tacy agenci są specjalnie szkoleni w
      tajnych bazach w Klewkach, gdzie chirurgicznie wycina im się fragment mózgu
      odpowiadający za rozumienie słowa "NIE", a potem przez kilka lat szprycuje
      lekami podnoszącymi poziom namolności i upierdliwości... Taki agent to na wagę
      złota! Nie wiesz, jaki zaszczyt cię spotkał. :P
      • girl.of.your.nightmares Re: iPLus a egocentryzm 16.11.09, 23:43
        no właśnie niestety nic nie wycinają i nie szprycują.
        Gdyby wycinali i szprycowali, to praca w telemarketingu nie byłaby taka wkurzająca. Chociaż niektórzy pracownicy sami się pozbywają tego fragmentu mózgu. A upierdliwi muszą być, bo są monitorowani i jak nie będą próbować do końca, to szef się będzie czepiał tudzież czekają ich jakieś inne konsekwencje.

        a opisany w pierwszym poście był na wagę złota, faktycznie:D
        chociaż mogą się go czepiać o to, co na końcu powiedział.
    • jedzoslaw Re: iPLus a egocentryzm 16.11.09, 20:46
      > ale może się nad tym zastanowię?
      > NIE!!!!!
      > Pani prezentuje postawę egocentryczną!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Rozumiem, że po tych słowach po prostu się rozłączyłaś. Za takie coś
      ten fagas powinien teraz skamleć na dywaniku szefa.
      • drzejms-buond Re: iPLus a egocentryzm 17.11.09, 09:41
        :-D)))
        aaaaaa! przypomniała mi się pani z plusa, pragnąca wcisnąć mi laptopa z iplusem...
        ależ ona nawijała
        a ja tylko przy każdym jej wdechu...
        - czy moge coś powiedziec?
        - ale....
        - prosze paniiiii!
        i też było
        -nie, dziękuję, kilkanaście razy.
        -ale prosze pana ten laptop jest NIEZWYKLE TANI, to prawdziwa okazja
        - a czy pani już ma? dodałem na końcu..
        -jeszcze nie..
        - to dziekuję...
        ale FAJNA BYŁA recytowała jak dzieci na szkolnej akademii...
        -----
        Te! a ten pan to nie był przypadkiem H.Urbański?

        -
        • Gość: bell Re: iPLus a egocentryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 12:36
          A ja opisze jak maz zalatwil sobie promocje na nizszy abonament.
          Zalezalo mezowi na jak najnizszym abonamencie, poniewaz w zasadzie
          nie dzwonil z tego telefonu, tylko go odbieral. Telefon byl
          zarejestrowany na mnie, wiec ja dzwonilam do BOK-u.
          Rozmawiam z pania, prosze o zmiane abonamentu, pani twierdzi, ze
          promocja na abonament za 10 zl juz sie skonczyla i nic sie nie da
          zrobic. Przekazuje te informacje mezowi, z pania z BOK- u na linii.
          Maz uslyszawszy, ze nie ma promocji, rzucil:
          - a to niech spie...ja...
          Na co pani z Boku-u:
          - pani da tego pana.
          Promocja sie jednak znalazla.
          • Gość: annaud Re: iPLus a egocentryzm IP: 195.137.246.* 18.11.09, 15:54
            Poniewaz pracuję w firmie w której zajmuje się też m.in. sprawami
            administracyjnymi mam takich telefonów po kilka dziennie. Jak to
            jest miła Pani to nawet sobie z nia pogadam. Ale zadzwonił do mnie
            kiedyś kolo z pewnej sieci w której mielismy telefony komórkowe a
            przenieśliśmy sie własnie do innej i byliśmy w ostatnim miesiącu
            usług w starej firmie. I koles dzwoni i mówi: Chciałbym panu
            zaproponować obnizke kosztów. A ja na to że włąsnie to zrobilismy. A
            on : a jak? ja na to z kamienną miną że po to przenieślismy sie do
            konkurencji. I gość który grał strasznego watazkę zacichł z nagła :)
        • Gość: Agi Re: iPLus a egocentryzm IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 20.11.09, 12:26
          drzejms-buond napisał:

          > ale FAJNA BYŁA recytowała jak dzieci na szkolnej akademii...

          Hehe, dokładnie, oni tak mówią! Dzwoni pani i na jednym oddechu trajkocze
          "dziendobrynazywamsieannakowalskadzwoniezfirmyXYchcialabymprzedstawicpanioferte..."
          - kurde, śpiewacy operowi mogliby im pozazdrościć pojemności płuc! Człowiek nie
          ma nawet czasu odpowiedzieć na jej "dzień dobry", nie wspominając o
          ustosunkowaniu się do oferty. Ja raz przeczekałam (jakiś Dzień Cierpliwości
          miałam chyba), a kiedy pani skończyła albo po prostu musiała w końcu zaczerpnąć
          powietrza, powiedziałam: "Ale ja zupełnie pani nie rozumiem. Czy pani mówi po
          polsku?". :)
    • Gość: Asertywność... Re: iPLus a egocentryzm IP: *.toya.net.pl 20.11.09, 01:57
      Kiedyś pewien akwizytor zażarcie usiłował mi coś wcisnąć. Ja w
      kółko: nie, dziękuję, nie skorzystam, itp, itd... W końcu ten młody
      człowiek krzyknął na mnie: "Czy pani na siłę próbuje mi udowodnić,
      że jest pani osobą asertywną?!".
      Z asertywnością to u mnie akurat trochę nie bardzo, ale tak mnie
      wkurzył, że dość dobitnie mu powiedziałam, że nie muszę niczego
      gó...arzowi udowadniać...
      • jedna_an_ja Re: iPLus a egocentryzm 07.03.10, 20:22
        O, to podobnie jak telewizją cyfrową "Cyfra". Dzwonili do mojej mamy z
        częstotliwością co dwa dni, żeby może jednak nie rezygnowała, kusili promocjami,
        po jakimś czasie mama wyłączała te ciężkie rozmowy. Po jakiś 2 tygodniach dali
        spokój...
        • wei.wu.wei Re: iPLus a egocentryzm 11.07.10, 10:32
          A ja zrobiłem inaczej, gdy pan zadzwonił w sprawie wypowiedzenia umowy. Chętnie
          posłuchałem, jakie to kuszące ma dla mnie oferty. Ba, dopytywałem się, czym to
          się różni od normalnych promocji. Tu się po 20 minutach rozmowy lekko zaplatał.
          Upewniałem się, czy na prawdę uważa, że dali mi taki ciekawy numer, który
          miałbym zatrzymać (wtedy to było coś) skoro w innej sieci sam sobie wybrałem? I
          tak po dobrej pół godzinie dało się słyszeć rozpaczliwe - to co, nie zmieni Pan
          zdania?
          I święty spokój - pół godziny rozmowy bez sprzedaży - za to ich biją szefowie.
          • verte34 Re: iPLus a egocentryzm 19.07.10, 22:35
            Kiedyś chciano mi sprzedać ubezpieczenie, i to nie telefonicznie a
            osobiście - młoda pani zjawiła się u mnie w pracy.
            - Czy interesuje panią nasza oferta, ple ple?
            - Nie, dziękuję.
            - A cośtam cośtam?
            - Nie, dziękuję.
            - Ale pleple?
            - Nie, dziękuję.
            - Dlaczego??
            - Bo już podjęłam decyzję że nie chcę tego ubezpieczenia.
            - Jak ja mam z panią rozmawiać kiedy pani się zamyka??
            • maitresse.d.un.francais Re: iPLus a egocentryzm 19.07.10, 22:55

              > - Jak ja mam z panią rozmawiać kiedy pani się zamyka??

              Jezu, ale manipulacja!!!
              >
              "A co, nie uczyli pani na szkoleniach"?
              • verte34 Re: iPLus a egocentryzm 19.07.10, 23:19
                > "A co, nie uczyli pani na szkoleniach"?
                Esprit d'escalier. Też miewam, niestety:>
                • maitresse.d.un.francais Re: iPLus a egocentryzm 20.07.10, 19:58
                  Esprit d'escalier. Też miewam, niestety:>

                  W mojej wersji też byłby esprit d`escalier, pocieszę cię. ;-)
            • Gość: kasia Re: iPLus a egocentryzm IP: *.chello.pl 19.07.10, 23:09
              pracuję w telemarketingu, od niedawna... Co dwa dni mamy "coachingi" (ha ha), na
              których wbija się nam do głowy, żeby nie odpuszczać klientów i dopytywać- "ale
              co Panią nie przekonuje do tej oferty?", "Czy mogę spytać czemu nie jest Pani
              zainteresowana?", itd., itp. Rozmowy są oczywiście nagrywane, a za "brak walki z
              obiekcjami klienta" może dojść nawet do tego, że nie zostanie nam wypłacone
              wynagrodzenie, bo na razie pracujemy na umowę- zlecenie... :( Perełka od
              przełożonego: na odpowiedź klienta, który nie jest zainteresowany ofertą i mówi
              do nas- "nie, dziękuję", szef polecił nam pytać- "no ale za co mi Pani
              dziękuję?", albo: "podziękuje mi Pani dopiero jak zaoszczędzi Pani 100 złotych
              miesięcznie na rachunkach..." Hmm, ja bezczelna jestem, co się wiąże z tym, że
              nie mam wyników i pewnie długo już tam nie popracuję... ale tym samym proszę
              czasem o wyrozumiałość w stosunku do konsultantów, wiem, że lepiej jest
              poświęcić czasem 10 minut na wysłuchanie oferty do końca i podanie racjonalnego
              powodu nie skorzystania z oferty, bo wtedy będziemy być może mieli spokój na
              kilka miesięcy... a tak, to ktoś będzie dzwonił do skutku dopóki się nie
              dodzwoni i nie powie o co mu chodzi :))

              p.s. a ja się cieszę jak rozmawiam z kimś nawet 30 minut, pomimo że nic w tej
              rozmowie nie sprzedam, przynajmniej mam już sporo wyrobionego czasu rozmów jak
              na 8 godzin pracy ;))

              Pozdrawiam :)
              • Gość: kasia Re: iPLus a egocentryzm IP: *.chello.pl 19.07.10, 23:10
                p.s. miało być- ja bezczelna NIE JESTEM- oczywiście!
                • Gość: guayar Re: iPLus a egocentryzm IP: *.bas.roche.com 23.07.10, 13:59
                  Co do akwizytorów to miałem jedno ciekawe zdarzenie.
                  Miejsce zdarzenia Berlin.

                  Dzwonek do drzwi.
                  Otwieram.
                  Pan do mnie nawija po niemiecku. A niby czemu miałby w innym języku?
                  Ja go słucham, kiwam głową, Pan nawija.
                  W końcu Pan akwizytior skończył po około 30 minutach.
                  Wtedy postanowiłem w końcu dowiedzieć się o co chodzi i zapytałem grzecznie: Do you speak English? Jako, że mój niemiecki nadaje się tylko do zamawiania piwa w tamtejszych pubach.
                  Mina Pana akwizytora bezcenna :)
                  • agulha Re: iPLus a egocentryzm 24.07.10, 22:37
                    Ostatnio poznałam pewnego Brytyjczyka. On sam mówi już tylko po angielsku,
                    natomiast językiem ojczystym jego rodziców jest walijski.
                    Oczywiście mówią po angielsku.
                    Natomiast jego mama, jak chce spławić akwizytora, to udaje, że rozumie tylko po
                    walijsku :-)).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka