Dodaj do ulubionych

Rower.....:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 11:55
Na samym początku musze przyznać, że dałem się omamić specom od marketingu i szukałem ideału roweru zupełnie nie tam gdzie powinienem. Łamałem sobie głowę skąd wziąć straszną ilość got?lwki na wymarzonego GT XCR'a 1000. Ogłupiony technikami manipulacji świadomością imałem się r?lżnych upadlających zajęć. Moje życie spełzłoby na bezustannym poszukiwaniu źr?ldeł finansowania mojej chorej pasji, gdyby nie pewne wydarzenie, kt?lre wyrwało mnie z tego zaklętego kręgu. Właśnie wracałem przygnębiony do domu mijając znajomy "Makrokesz". Moją uwagę przykuła gigantyczna plansza reklamująca promocyjną sprzedaż rower?lw g?lrskich. Postanowiłem wyciszyć sw?lj żal dokonując pierwszego rowerowego zakupu tej wiosny. Wtedy cos we mnie pękło. Stwierdziłem, że p?ljdę na całość. Wysupłałem oszałamiającą kwotę 454 zł i nabyłem nowiutki i lśniący rower rodem z zaprzyjaźnionego kraju azjatyckiego. Nawet nie przypuszczałem, że to początek wielkiej przygody, a może nawet przyjaźni. A było to tak...

* * * *

Po przedarciu się przez kolejkę do kasy, niosąc na jednym ramieniu duszę, a na drugim sw?lj nowy nabytek, udałem się do strefy test?lw. Chwilę wcześniej z hukiem odpadł tylny błotnik. Nic to, przecież i tak jeżdżę bez "ochlapnik?lw", a istotne zmniejszenie masy jest nie bez znaczenia. Nie zrażając się tym drobnym niepowodzeniem, wyregulowałem wysokość siodełka i przystąpiłem do gruntownych test?lw.

Maszyna sprawia wrażenie solidnej. Poczucie bezpieczeństwa zapewnia niebagatelna masa 21 kg. Ładny kolor tzw. "śliwka o poranku" świetnie komponuje się z napisem "Grand Hill Rider 500". Delikatna linia ramy i smukła sylwetka amortyzatora kontrastują z agresywną kwadraturą obręczy. Plastiki użyte do wykończenia korby, przerzutek i szczęk hamulcowych są w wysokiej jakości. Nowatorstwem stylistycznym można nazwać przykręcenie rog?lw pod kątem 90 stopni. Natomiast skomplikowany kształt tylnego widelca przywołuje nostalgiczne wspomnienia epoki kamienia łupanego.

Pierwszy test - układ jezdny. Niewątpliwym sukcesem konstruktor?lw, jest fakt, że ten rower może się przemieszczać. Trzeba przyznać, że robi to z gracja. Jazdę umila jednostajny zgrzyt tylnej przerzutki, kt?lra wspaniale wsp?lłpracuje z dwoma zębatkami z dostępnych siedmiu. Dzięki temu pozostałe pięć się nie zużywa i będzie służyć latami. Korba ma dobrany uniwersalny zestaw zębatek: 84 - 36 - 16. Zapewnia to niespotykane spektrum zastosowań. Na najmniejszej zębatce można wspinać się nawet na najbardziej strome zbocza, a przy odrobinie wprawy największy blat można wykorzystać jako
superwydajną piłę tarczową. Nienajlepsza przyczepność opon doskonale niweluje się przy użyciu obuwia jako stabilizator?lw. Pewne wątpliwości wzbudzał wyciek jakiejś lepkiej substancji z okolic wkładu suportowego, ale to może być wadą tylko tego jednego egzemplarza.

Amortyzacja jest co najmniej bardzo dobra. Elastyczne spawy świetnie tłumią drgania boczne. Przy szybszej jeździe rower zapewnia miłe dla ciała kołysanie. Przedni amortyzator to system sprężynowo-przeciwlotniczy. Podczas najazdu na muldę, rower zostaje wyrzucony w g?lrę co umożliwia podziwianie widok?lw z zupełnie innej perspektywy. Konstruktorzy zupełnie zrezygnowali z jakiegokolwiek systemu tłumienia, co znacznie obniżyło masę amortyzatora do 3,5 kg. Praktyczny spos?lb montowania widelca do ramy umożliwia wykorzystanie r?lwnież amortyzator?lw ze starszych modeli wywrotek typu "Kamaz".

Klamki hamulc?lw zrobione z gustownego, szarego plastiku dawały poczucie bezpieczeństwa. Przynajmniej przez pierwsze 15 minut. Potem lewa się złamała. No i dobrze, bo ja wole klamki dwupalcowe. Test hamulc?lw przeprowadziłem w warunkach ekstremalnych, praktycznie nieosiągalnych przy normalnym użytkowaniu roweru. Rozpędziłem maszynę do 20 km/h i zacząłem gwałtowne hamowanie. Przedni hamulec typu V-break przepięknie wystrzelił do przodu wyrywając piwoty z widelca. Towarzyszący temu dźwięk zadowoli nawet najwybredniejszego melomana. Tylny hamulec, zanim urwała się linka, skutecznie pom?lgł wytracić prędkość do 18 km/h. Te drobne usterki nie mają jednak wpływu na pozytywną ocenę całego układu spowalniającego. Producent zapewnia, że do następnych modeli będzie dodawał wyrzucaną spod siodełka kotwicę okrętową, kt?lra zdecydowanie skr?lci drogę hamowania. Brzmi to obiecująco.

Ciekawe rozwiązania zastosowano w podzespołach elektronicznych. Jeśli chodzi o oświetlenie roweru to widać wyraźny wpływ technologii 'stealth'. Intensywność światła emitowanego przez lampki, zapewnia tej maszynie pozostawanie nie wykrytą nawet w najciemniejszą noc. Lakier pochłaniający refleksy świetlne skutecznie chroni przed przypadkowym oświetleniem silnym strumieniem z reflektora samochodowego. Komputer pokładowy wyświetla całe multum przydatnych rowerzyście funkcji. Są to: aktualna data, godzina i prędkość z dokładnością do 10 km/h. Naprawdę imponujące możliwości.

Rower jest doskonale zabezpieczony przed kradzieżą. Wszystkie podzespoły są na trwale związane z ramą i wszelkie pr?lby ich odkręcenia kończą się nieodwracalnym zniszczeniem danej części. Gwinty, rozmiary śrub i zastosowane części są zupełnie niestandardowe. Wszystko to uniemożliwia kradzież i sprzedaż roweru "na części". Duża masa i ostre krawędzie spaw?lw grożą poważnym uszkodzeniem ciała złodzieja, kt?lry pr?lbowałby ukraść cały rower. Dodatkowo klamki hamulc?lw są przykręcone po przeciwnych stronach kierownicy (przedni z prawej) co na pewno wprowadzi chaos w poczynaniach złodzieja i ułatwi jego schwytanie. W tej kategorii maksymalna ilość punkt?lw.

Na koniec należy wspomnieć o dbałości producenta roweru o jego użytkownika. Mamy możliwość serwisowania sprzętu we wszystkich dw?lch autoryzowanych warsztatach na terenie RP. Producent zaleca przegląd w serwisie po przejechaniu każdych 100 km. Roczna gwarancja obejmuje wszystkie podzespoły opr?lcz ramy, k?lł, układu napędowego, hamulc?lw, oświetlenia, części metalowych i części niemetalowych. Do instrukcji obsługi roweru dostajemy gratis podręczniki "Nauka spawania w weekend" oraz "Życie po utracie kończyny". Dodatkową atrakcją jest możliwość wyboru koloru dzwonka z trzech dostępnych oraz zestaw wszystkich 164 kluczy potrzebnych do obsługi roweru, w tym także prasy hydraulicznej i dźwigu ułatwiającego np. zakładanie roweru na bagażnik samochodowy. Wszystko to za symboliczną opłatą dodatkową.

Reasumując:
"Grand Hill Rider 500" to świetny zakup, kt?lry za przyzwoitą cenę zapewni nam co najmniej dwa dni zabawy w prawdziwe kolarstwo g?lrskie

* * * *
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: Rower.....:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 12:09
      No i? Nie kupuj badziewia, przez całość wypowiedzi nie chciało mi się przedzierać.
      Mój pierwszy rower to był składak Wigry-3, potem długo nic, następnie miejski
      rower z marketu, na którym można było zrobić i tysiąc km w ramach rekreacji (bez
      znaczących usterek, a jaki stabilny! Oddany w nastęne, mniej wymagające ręce),
      po czym teraz mam Gianta. I na wszystkim dało się jeździć i nie stracić kończyny.
      • happymom Re: Rower.....:) 23.02.10, 13:27
        Fajnie się czyta :D
    • maitresse.d.un.francais Piękne, masz dobre pióro! 23.02.10, 15:59
      • drzejms-buond Re: Piękne, masz dobre pióro! 23.02.10, 17:10
        a ja się zastanawiam jak taką ilość tekstu udało mu się wkleić za jednym razem?
        Mnie Gazeta podzieliłaby taką ilość na 3 części.

        Sie rozumie- jak człowiekiem targa to ilość nie jest istotna...
        • Gość: bell Re: Piękne, masz dobre pióro! IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 17:53
          Jako wieloletnia rowerówka się wypowiem.
          Rowery w promocjach w hipermarketach zapewniają takie atrakcje.
          Jak powszechnie wiadomo: w w azjatyckich rowerach dzwoni wszystko, oprócz dzwonka.
          Od 15 lat jeżdżę Gazelką, wymieniany był łańcuch, opony, koła - suportu, nie
          pamiętam.
          Przejechałam ca 2000 km.
          • Gość: bell Re: Piękne, masz dobre pióro! IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 17:56
            Zlustrowałam zdjęcia i wspomnienia i nie jestem w stanie określić ilości km.
            Zdecydowanie WIęCEJ
            • jestem-tu Re: Piękne, masz dobre pióro! 23.02.10, 20:11
              witam, Bell, czy to znaczy, ze miesiecznie przejeżdżasz az 11
              kilometrow??? Dziennie niecale 400metrow???? :)
              • dromix Re: Rower 23.02.10, 20:43
                Ha! Kilka lat temu pokusiłam się o zakup roweru na tzw. przejażdżki - czyli bez specjalnych wymagań. Po wyjściu z ukochanym zakupem z (nie da się tego ukryć) marketu, oczywiście wsiadłam nań i pojechałam do domu. Słońce świeci, wiatr we włosach, radość w duszy!!! Po przejechaniu ok. 5 km ... z przedniego koła spadła opona... :)))

                PS. Nie było problemów ze zwrotem towaru ;D
              • Gość: bell Re: Piękne, masz dobre pióro! IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 09:14
                z matmy nigdy nie byłam dobra, niestety...
                Nie chce mi się liczyć, w związku z czym, liczby zostawmy w spokoju.;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka