4cat 09.06.10, 14:49 Po gafie o wydobywaniu gazu łupkowego...Polacy w Londynie opowiadają, że Bronek jak był mały to mama kiedy wysiadła faza wysyłała go z wiaderkiem po prąd do sąsiada... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzymilionowy.post Jarosław Kaczyński o gazie łupkowym: 09.06.10, 14:54 "gaz niekonwencjonalnie umieszczony gdzieś tam w głębi ziemi" www.polityczni.pl/kaczyn%C5%9Bki_debatuje,audio,51,5084.html Odpowiedz Link Zgłoś
pis_na_pis Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 14:55 Nie obrazaj tych co w Londynie sa. Takie durne dowcipy tylko w KC PiS opowiadaja. Odpowiedz Link Zgłoś
hehehehehehehe Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 14:58 to nie jest durny dowcip skoro Bronuś zamiast w wiaderku przyniósł więcej w swoim bereciku i zakopał połowę pod czereśnią Odpowiedz Link Zgłoś
bodo.2 Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 15:04 Big Ben ma konkurencję,Big Gamoń Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 14:59 pis_na_pis napisała: > Nie obrazaj tych co w Londynie sa. Takie durne dowcipy tylko w KC PiS > opowiadaja. ======================================================== to w radiu polskim w Londynie leciało ;-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 19:26 4cat napisał: > pis_na_pis napisała: > > > Nie obrazaj tych co w Londynie sa. Takie durne dowcipy tylko w KC PiS > > opowiadaja. > ======================================================== > to w radiu polskim w Londynie leciało ;-))))))))) Jak ktoś nie zna języka to słucha polskiego radia, o ile szum wody ze zmywaka nie zagłusza... Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 13.06.10, 10:08 w PRL24? Bardzo adekwatna nazwa... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 15:00 Bór-Komorowski ? Ja w tym borze który kiedyś był własnością Dziadka,strzeliłem byka powiedział myśliweczek Broneczek. Odpowiedz Link Zgłoś
bodo.2 Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 15:12 co ma wspólnego,funt kapusty i Big Gamoń?-odgłos,jaki wydaje na konferencji po jej spożyciu Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 15:25 on tylko mówi za co mu płacą hehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj A to nie anegnotka tylko prawda o J.Kaczyńskim: 09.06.10, 15:27 Dlaczego uważąm, ze to prawda, ano dlatego, ze powiedziała to matka braci kaczyńskich, cytuję jej wypowiedź: "O patriotyzmie synów opowiadała żartem Jadwiga: „Oni nawet byli trochę zabawni. Codziennie po pacierzu śpiewali: »Jeszcze Polska nie zginęła«”" No to zapytam, jakim trzeba być ociężałym umysłowo, zeby od dziecka spiewać i tak śpiewać: www.youtube.com/watch?v=3KGvkYamqHE Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A to nie anegnotka tylko prawda o J.Kaczyński 09.06.10, 15:33 Trzeba być magistrem Bronkiem by gaz wydobywać w kopalniach odkrywkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: A to nie anegnotka tylko prawda o J.Kaczyński 09.06.10, 15:35 zoil44elwer napisał: > Trzeba być magistrem Bronkiem ciekawe ile dzików musiał oddać hehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: A to nie anegnotka tylko prawda o J.Kaczyński 09.06.10, 15:40 zoil44elwer napisał: > Trzeba być magistrem Bronkiem by gaz wydobywać w kopalniach odkrywkowych. a kim trzeba być, zeby pomylić kostkę Rubika za słuchawką? Odpowiedz Link Zgłoś
napohybelpo Trzeba byc ociezalym umyslowo, zeby tego nie rozum 09.06.10, 15:40 iec, bystrzaku. Tobie pewnie spiewano nad kolyska miedzynarodowke. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: Trzeba byc ociezalym umyslowo, zeby tego nie 09.06.10, 15:55 napohybelpo napisał: > iec, bystrzaku. > Tobie pewnie spiewano nad kolyska miedzynarodowke. Ociężali umysłowo sami z własnej woli wg oswiadczenia matki śpiewali ten hymn. A efekt jak widzać www.youtube.com/watch?v=pxvx0g5gmAA Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: A to nie anegnotka tylko prawda o J.Kaczyński 09.06.10, 19:28 zapijaczony_ryj napisał: > Dlaczego uważąm, ze to prawda, ano dlatego, ze powiedziała to matka braci > kaczyńskich, cytuję jej wypowiedź: > > > "O patriotyzmie synów opowiadała żartem Jadwiga: „Oni nawet byli trochę > zabawni. Codziennie po pacierzu śpiewali: »Jeszcze Polska nie zginęła« > ;”" > > No to zapytam, jakim trzeba być ociężałym umysłowo, zeby od dziecka spiewać i > tak śpiewać: > > www.youtube.com/watch?v=3KGvkYamqHE Nie czepiaj się. Wszystkie dzieci są nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
napohybelpo Ale zamiast pradu, przyniosl troche gazu lupkowego 09.06.10, 15:37 i zapalki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ale zamiast pradu, przyniosl troche gazu lupk 09.06.10, 15:43 Ten gaz był z Obornika(Śl) Odpowiedz Link Zgłoś
nata777 Meta.nowy Bronek 09.06.10, 17:51 zoil44elwer napisał: > Ten gaz był z Obornika(Śl) Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Rozważania o PIShumorze 09.06.10, 19:44 nata777 napisała: > zoil44elwer napisał: > > > Ten gaz był z Obornika(Śl) > Czytam sobie ten wątek a z każdego PISpostu wybrzmiewa radosny rechot. Przez wiele lat byliśmy przekonani, że polski humor jest inteligentny i pełen smakowitych niedopowiedzeń. Byliśmy także przekonani, że cenimy przewrotny, z lekka wisielczy humor angielski ("Najprzyjemniej w prosektorium jest nad ranem..." <nutki> - Maciej Zębaty) Teraz się okazuje, że Prawdziwi PISPolacy preferują dowcipy o pierdzeniu, sraniu, bekaniu i gubieniu spodni, czyli ten rodzaj ciężkiego, prymitywnego humoru, który, do tej pory, właściwy był tylko Niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Rozważania o PIShumorze 10.06.10, 08:29 Palikot to dopiero ma poczucie humoru i honoru.Humor wystrzałowy(kapiszonowy)a honor jak sztuczny penis. Odpowiedz Link Zgłoś
bodo.2 Re: Ale zamiast pradu, przyniosl troche gazu lupk 09.06.10, 15:43 z łupkowym to tylko łupiestwo platfusów się kojarzy,odkrywają nowe sposoby złupienia państwa i obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella I czemu nikt sie dziwi, ze wy tym waszym pisim 09.06.10, 15:41 swiecie myslicie inaczej i bawia was zenujace dowcipy strachburgera Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Wchodzi Yaro do szatni w knajpie i zapala papieros 09.06.10, 15:57 >Panie premierze tu się nie pali >Jak to nie pali przecie pisze "Palta"! Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Yaro zwiedza pałac w Wilanowie 09.06.10, 15:59 podchodzą do pięknego hebanowego łoża z baldachimem, przewodnik do jara mówi henanowe >Yaro pikając w łożko -heba stare Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 16:04 4cat napisał: > Po gafie o wydobywaniu gazu łupkowego...Polacy w Londynie opowiadają, że Bronek > jak był mały to mama kiedy wysiadła faza wysyłała go z wiaderkiem po prąd do sąsiada... A on jej na to, że nie przyniesie, bo prąd jest ciężki i lepiej zostawić go u sąsiada na później, bo elektrownia się może obrazić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 16:07 PO co Bronkowi żona??? -bo nie wszystko można zwalić na PiS hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 16:09 Anna do Bronka:Kochanie,w fitness clubie koleżanki mówią że nasr..ą na twój grób.Bronek:Po mojej 5-letniej kadencji prezydenckiej nie będą mieli czym sr..,więc nie bój żaby. Odpowiedz Link Zgłoś
hehehehehehehe Re: Anegdotka o Komorowskim z Oborników... 09.06.10, 16:32 Jedzie autokar przez Oborniki, Bronek siedzi pod płotem. Nagle opona strzela i autokar się zatrzymuje. Wychodzi kierowca rzuca czapka i klnie, ale widzi Bronka to idzie do niego. - Panie wiozę żydów do Oświęcimia, widzi pan koło pękło a tu już wieczór niedługo, pomóż pan coś z tym zrobić - O! panie, ja nie mam takiego dużego pieca tylko grilla na dziki Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 20:26 Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego Komorowski i pomaga mu wstać. - Bardzo panu dziękuję - mówi staruszek. - Jak mogę się panu odwdzięczyć? - Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie. - Ależ panie, ja upadłem na d..., a nie na głowę! Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 20:28 Dresiarze W parku stoją trzej dresiarze. Jeden z nich pyta kumpli na kogo będą głosować w wyborach. - Ja na Kaczyńskiego, bo wczoraj gwizdnąłem mu samochód - mówi pierwszy. - Ja na Olejniczaka, bo wczoraj gwizdnąłem mu portfel! - wykrzykuje drugi. - A ja - mówi trzeci - będę głosował na Komorowskiego. - Zwariowałeś? Na Bronka? Niby dlaczego? - Przecież to mój stary! Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 20:47 Bronisław Komorowski mówi do satyryka Grzegorza Halamy: - Często śmieję się z pańskich występów. Halama: - Ja z pańskich też!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nata777 Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:45 > Bronisław Komorowski mówi do satyryka Grzegorza Halamy: > - Często śmieję się z pańskich występów. > Halama: > - Ja z pańskich też!:))))) :rotfl: Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:54 To Pis posadzil paru chloptasi by przerobili najstasze kawaly z broda ? Zero inwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 09.06.10, 20:55 Jaka jest różnica między marszałkiem Bronisławem Komorowskim, a murarzem? - Musisz mieć kwalifikacje aby zostać murarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:21 Co mówią posłowie PSL jak zauważą marszałka Bronisława Komorowskiego? - lotnik kryj się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:32 Ludowcy na widok MBK kryją się przed tym alianckim lotnikiem nawet w pokrzywach. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:24 Mam pytanie dlaczego marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zaprzestał informować naród co o sytuacji w Polsce pisze prasa na Dominikanie? - oj widzę ciemność...... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Anegdotka o Komorowskim z Londynu... 10.06.10, 08:34 Przestał pić rum z Jamajki.A na trzeżwo nic mu nie wchodzi do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nata777 [...] 10.06.10, 08:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś