pitupitu10
29.06.10, 18:24
Po użyciu szamponu koloryzującego moje włosy miały mieć odcień nasyconego
brązu. No bo "mahoń" to drewno, prawda? Jak drewno, to brązowe, tak? Efekt:
włosy w kolorze wiśniowym przechodzącym we fiolet. Dzięki nieumiejętnemu
rozprowadzeniu szamponu ciemniejsze przy skórze i jaśniejsze na końcówkach.
Milczenie znajomych mówiło samo za siebie.