rudi_ruda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 05.10.06, 14:10 Rzeźnik miał syna, mało rozgarnietego, ale jedynego wiec chciał mu przekazać dorobek życia. Prowadzi go do fabryki i mówi: - Zobacz, synu. tu jest maszyna. Wkładasz do niej barana, wychodzi parówka, kapujesz ? - Nie. - No, kur*a, co tu do nierozumienia, baran, maszyna, parówka - kapujesz? - Nie. - No ja pier*olę - patrz tutaj: tu wkładasz barana. Chodź na drugą stronę - widzisz, wychodzi parówka. Kumasz - nie? - Tato, a jest taka maszyna, gdzie wkłada się parówkę a wychodzi baran? - Tak, kur*a, twoja matka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MalaDrobna Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 205.193.50.* 05.10.06, 22:48 O tym jak kobiety “zarzynaja” kawaly. Ruski mysliwy poszedl na polowanie. W pewnym momencie zobaczyl lwa. Podniosl strzelbe, wycelowal do lwa i w momencie kiedy juz mial oddac strzal, lew podniosl lape do gory i mowi: nie strzelaj jestem Lew Tolstoj. A teraz kobieta opowiada ten sam kawal. Ruski mysliwy poszedl na polowanie. W pewnym momencie zobaczyl lwa. Podniosl strzelbe, wycelowal do lwa i w momencie kiedy juz mial oddac strzal, lew podniosl lape do gory i mowi: nie strzelaj jestem Aleksander Puszkin. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 06.10.06, 10:19 W restauracji poirytowany gośc wzywa kierownika. - To skandal! Kelner podał mi posiłek i powiedział - żryj! - Proszę mu wybaczyć, to wynik zmęczenia. Nasz pracownik dorabia sobie na drugą zminę, karmiąc zwierzęta w zoo... Facet po studiach dostał pierwszą pracę w supermakecie. Pierwszego dnia jego szef mówi: - Weź miotłę i pozamiataj tu trochę. - Ależ proszę Pana ja skonczyłem SGH! - Aaa to przepraszam nie wiedziałem. Więc tak: to jest miotła, a tak się zamiata. Odpowiedz Link Zgłoś
corrii Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 06.10.06, 12:59 Wiadomości z dżungli: Pod wielkim baobabem siedzi Mowgli i onanizuje się. Podglądający go z gąszczu groźny wąż Kaa mamrocze pod nosem: - A rossssspowiadał wssszystkim pieprzony gó..arz, że zrzucić ssskórę jest tak łatwo... Odpowiedz Link Zgłoś
blumen1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 07.10.06, 08:43 Ona: Powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek. On: Najpierw weź go do ręki. Ona: ALE OBLEŚNE On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną reką. Ona: Tak? I co dalej? On: Tak, a później pociągnij drugą reką. Ona: Ach tak !? On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie? Ona: I co teraz? On: Teraz possij. Ona: NO Ty chyba żartujesz On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać. Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią On: Tak. Ona: Jesteś pewny? On: Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę. Ona: (ssie) Hmmmmmmmm... On: No i co ? Ona: Słonawy w smaku. On: No, to chyba dobre nie? Ona: Nawet nie głupie. I co teraz? On: Teraz rozsuwasz nóżki. Ona: CO, co ty powiedziałeś On: Rozsuwasz nogi. Ona: Tak miałeś na myśli? On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci. Ona: A, rozumiem. On: Wlaśnie. I znowu bierzesz go w rączkę. Ona: Hmmm... On: Jak go juz wyciagniesz to wsadzasz go do buzi. Ona: Taaak. On: Ooo, wlaśnie tak. Ona: A co zrobic z tym żółtawym? To też się połyka?. On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce. Ona: Spróbuję....Hmmmm .... PYCHAAA... Sam spróbuj On: Hmm, no nie głupie. Ona: - Odpowiedz Link Zgłoś
blumen1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 07.10.06, 11:17 przychodzi baba do lekarza i mówi: - Po pańskiej ostatniej kuracji hormonalnej zaczyna dziać się ze mną coś niedobrego. - Tak? A co? - Wyrastają mi włosy na ciele. - Niech się pani nie martwi. Gdy tylko skończymy kurację, włosy powypadają. - Dziękuję, uspokoił mnie pan. - A gdzie dokładnie wyrastają pani te włosy? - Na jądrach, panie doktorze Jasio szepcze tacie na ucho: - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano. Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi. - I co, Jasiu? Co mówi? - Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani" Mężczyzna jedzie w przedziale z ładną dziewczyną. Po dłuższej chwili milczenia mężczyzna pyta: - Czemu Pani milczy? - Bo chcę! - odpowiada bończucznie dziewczę - Chcesz i milczysz? - dziwi się facet -- - Ciemna druga strona jest... bardzo ciemna. - Przymknij się Yoda i jedz swojego tosta. Odpowiedz Link Zgłoś
blumen1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.10.06, 19:30 Wczoraj nad ranem złapano czterech górali, którzy leżeli na hali. Hala odmawia zeznań. -- - Ciemna druga strona jest... bardzo ciemna. - Przymknij się Yoda i jedz swojego tosta. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 09.10.06, 11:27 Czy wiesz, że: Nemożliwe jest polizanie własnego łokcia? Gdy mocno kichasz możesz złamać sobie żebra? Gdy próbujesz powstrzymać kichnięcie naczynia krwionośne w mózgu lub szyji mogą pęknąć, a Ty umarłbyś? Gdy kichasz z otwratymi oczyma gałki oczne mogą zostać wypchnięte? Budowa ciała świni uniemożliwia jej spojrzenie w niebo? 50% ludności na świecie nigdy nie orzymała ani nie wykonywała telefonu? Szczury i konie nie mogą wymiotować? Założenie słuchawek tylko na jedną godzinę powoduje wzrost bakterii w Twoim uchu o 700%? Zapalniczke wynaleziono wcześniej niż zapałki? 23% uszkodzeń kopiarek powodowanych jest przez ludzi, którzy na nie siadają aby skopiować swój tyłek? W swoim życiu, w czasie snu zjadasz około 70 insektów i 10 pająków? (MmmmH!) Dokładnie jak odcisk palca, odcisk jężyka jest niepowtarzalny? Ponad 75% osób, które to czytają będą próboały polzać swój łokieć? To naprawdę jest niemożliwe! Gdybyś krzyczał/ła nieprzerwanie przez 8 lat, 7 miesięcy, 6 dni wyprodukowałbyś energię elektryczną potzebną do zaparzenia filiżanki kawy? Opłaca się Orgazm świni trwa 30 minut( W następny wcieleniu chcę być świnią) Gdy uderzasz głową w mur spalasz 150 kalorii ( Ciągle myśle o świnii) Karaluch bez głowy żyje przez 9 dni zanim umrze z głodu? Niektóre lwy parzą się 50 razy w ciągu dnia ( Mimo wszystko zostaje przy świni, Jakośc przed ilością) Motyle liżą swoje stópki( To musiało zostać powiedziane, interesujące) Słonie są jedynemi zwierzętami, które nie potrafią skakać...( I chyba dobrze) Kocie siki fosforyzują w ciemności ( Kto daje kasę, żeby coś takiego zbadać/) Oko strusia jest większe niż jego mózg ( Znam laski, u których jest odobnie) Rozgwiazdy nie mają mózgu( Takie laski też znam) Niedźwiedzie polarne są mańkutami( no i co?) Ludzie delfiny to jedyne stworzenia, które odczuwają przyjemność z powodu seksu. ( Hej co z ta świnią???) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.10.06, 11:06 Wiolu, popłakalam się! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qronix Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.aster.pl 10.10.06, 12:22 Polizanie łokcia jest możliwe. Udowodnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.centertel.pl 12.10.06, 09:51 > Polizanie łokcia jest możliwe. Udowodnione. Da sie da :) Trzeba sie tylko dobrze porozciagac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whatever Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.chello.pl 15.10.06, 22:05 albo mieć wrodzoną zdolność oblizywania własnych brwi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wasem67 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.10.06, 14:54 Kwaśniewski pokazał, jak należy rządzić, Jaruzelski pokazał, jak nie należy rządzić, Wałęsa pokazał, że każdy idiota moze rządzić, Kaczyński pokazał, że nie każdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verso Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.10.06, 15:15 Super! Odpowiedz Link Zgłoś
faflun80 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 18.10.06, 16:19 W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę: - Halo... Kto mówi? - Jak kto, kto mówi?! Mąż! - Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy.... Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 19.10.06, 11:03 Jaruzelski pokazał, że można wygrać bez kampanii wyborczej. Kwaśniewski pokazał, że można wygrać dwie kampanie wyborcze. Wałęsa pokazał, że każdy idiota może wygrać kampanię wyborczą. Tusk pokazał, że nie każdy... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 09.10.06, 11:36 Ostatnio słyszałam: W drodze do nieba spotykają się proboszcz i kierowca autobusu. Na miejscu okazuje się, że kierowca dostaje w niebie luksusowy pokój z wszelkimi wygodami, proboszcz natomiast maleńką kanciape z rozleciałym łóżkiem i o bardzo niskim standardzie. Biegnie więc do Sw. Piotra z pretensjami: - Swiety Piotrze jak to jest, ja proboszcz, który Ci całe życie służyłem na ziemi dostaje takie obskurne mieszkanie, a ten kierowca takie luksusy?!! Na to Święty Piotr - Czego Ty chcesz? Kiedy ty wygłaszałeś kazanie to wszyscy spali, a kiedy on wiózł ludzi autobusem to wzyscy siedzieli i gorliwie się modlii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 89.78.26.* 09.10.06, 22:55 Amerykański statek kosmiczny dolecial na Marsa... wyladowali... juz zbierają sie do wyjscia, az tu nagle podlecialo dwóch Marsjan, takich smiesznych zielonych i bzzz, zaspawali im drzwi wyjsciowe. Amerykanie probują wyjsc...10 minut, 30 minut... po godzinie sie udalo. Wyszli, a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan. No wiec witaja sie i pytaja: - Czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe? Na co Marsjanie : - Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno byli tu Polacy, koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach juz byli na zewnatrz... i jeszcze prezenty przywiezli... - Prezenty? Polacy? Jakie prezenty? - Wpie..to sie nazywalo czy cos, ale wszyscy dostali... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.10.06, 11:07 Powodowana nagłą potrzebą fizjologiczną zakonica wchodzi do baru. W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie światło i cała sala zaczyna wiwatować. Zakonnica podchodzi do baru i pyta gdzie może znaleźć toaletę. - Tu po lewej, ale nie powina siostra tam wchodzić. - Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica. - bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyny, przykrytego jedynie listkiem figowym. - Nie szkodzi- odpowiada zakonnica- nie bede patrzeć w jego stronę. Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy hałas.Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i zaczynają bić brawo. Zakonnica zaskoczona, pyta barmana: - Proszę pana,o coim chodzi, biją brawo, bo byłam w toalecie? - Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman. - Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona. - Widzi siostra, ilekroć ktoś uniesie listek na posągu, w barze gaśnie światło. Odpowiedz Link Zgłoś
ardavena Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.10.06, 11:52 Facet łowi ryby. Złapał jakieś takie maleństwo to i zlitował się i wypuścił toto do wody. Nagle rybka, a była to złota rybka wypłynęła i powiada: - za to, że mnie wypuściłeś spełnię twoje 3 życzenia - ??? - no powiedz, co byś chciał, może nowy samochód? - eee, mam bardzo dobry nowy samochód. - a może piękny dom? - mam przepiękny duży dom, gosposię, pieniądze ... - a seks, jak często uprawiasz seks? - 2 razy w tygodniu. - to może byś chciał częściej? - no nie wiem .......... czy .......... czy księdzu wypada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cfx Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.aster.pl 10.10.06, 19:50 Latajacy talerz wylądował koło stacji benzynowej, wychodzą dwa UFOludki. Patrzą stoi dystrybutor. Jeden UFOk wyciąga broń i chce to zabić, a drugi szarpie go za czułki i szepce: - daj mu spokój, to mocarz! - Ale ja go muszę zabić! - Daj spokój, on jest straszny! - Tym bardziej muszę go zabić! - Ale... Ten pierwszy naciska spust. Huk, błysk, ogień, eksplozja, UFOki leżą ogłuszone, po chwili ten pierwszy pyta: - ale skąd wiedziałeś, że to mocarz??? - pomyśl, jeśli ktoś się trzy razy własnym ch*** owinie i jeszcze go sobie włoży do ucha, to na pewno jest mocarz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
terra.nova Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.10.06, 19:56 On siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w południowej Polsce. Ma włączone GG. Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w północnowschodniej Polsce. Ma włączone GG. ON: "Fajnie mi sie z tobą rozmawia" ONA: "Mi też sie fajnie z tobą rozmawia" ON: "Słuchaj rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w końcu spoktali się w realu?" ONA: "To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem" ON: "Jaki?" ONA: "U nas nie ma Reala. Spotkajmy sie w Biedronce". Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 11.10.06, 16:18 Jaś ma problemy z przecinkami, zupełnie nie wie gdzie ma je stawiać. Po powrocie ze szkoły oznajmnia mamie: - Znów pała z dyktanda... - Niemożliwe! - mówi mama - Pokaż zeszyt! Matka czyta co napisał syn: " Do chaty wszedł yśliwy na głowie, miał czapkę na nogach, nowe buty, z cholewkami w zębach, papieros w oczach, świeciła mu radość." Z serii czarny chumor: Rodzina je spokojnie obiad, aż nagle wpada Jasiu i drze się: - Mamo, babciu, siostro - tatuś powiesił się na poddaszu! Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędzą po schodach na górę, a Jasiu spokojnie: - Prima aprilis... Na to wszyscy wielkie UFFF... A Jasiu konczy: - ...w piwnicy... Para w łóżku - To Twoje piersi czy gęsia skórka - A Ty sie kochałeś czy trząsłeś z zimna? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 11.10.06, 17:15 Tusk, Kaczyński, Giertych, Lepper i Olejniczak lecą jednym samolotem. Nagle Tusk wyciaga litrową butelke wódki i przyczepia ją do małego spadochronu. Co robisz!? - pyta pozostała czwórka ? Zrzucę tę butelke na ziemię i uszcześliwię jednego człowieka. Zrzućmy dwie półlitrowe butelki - woła Lepper- uszcześliwimy dwóch ludzi. Zrzućmy cztery ćwiartki - woła Kaczyński - uszcześliwimy cztery osoby. Nagle odzywa się głos w głośniku na pokładzie samolotu: Niech cała Wasza piątka wyskoczy bez spadochronów, uszcześliwicie 38 milionów ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.10.06, 11:25 Uszczęśliwienie koiety nie jest trudne... Należy tyllko być: 1. Przyjacielem 2. Partnerem 3. Kochankiem 4. Bratem 5. Ojcem 6. Nauczycielem 7. Wychowawcą 8. Spowiednikiem 9. Powiernikiem 10. Kucharzem 11. Mechanikiem 12. Monterem 13. Elektrykiem 14. Szoferem 15. Tragarzem 16. Sprzątaczką 17. Stewardem 18. Hydraulikiem 19. Stolarzem 20. Modelem 21. Architektem wnętrz 22. Seksuologiem 23. Psychologiem 24. Psychiatrą 25. Psychoterapeutą Ważne też są cechy osobowości. Należy być: 1. Sympatycznym 2. Wysportowanym 3. Inteligentnym 4. Silnym 5. Twardym 6. Kulturalnym 7. Łagodnym 8. Czułym 9. Zdecydowanym 10. Romantycznym 11. Męskim 12. Dowcipnym 13. Wesołym 14. Poważny, 15. Dystyngowanym 16. Odważnym 17. Misiem 18. Energicznym 19. Zapobiegawczym 20. Kreatywnym 21. Pomysłowym 22. Zdolnym 23. Skromnym 24. Wyrozumiałym 25. Eleganckim 26. Stanowczym 27. Ciepłym 28. Zimnym 29. Namiętnym 30. Tolerancyjnym 31. Zasadniczym 32. Honorowym 33. Szlachetnym 34. Praktycnym 35. Pragmatycznym 36. Praworządnym 37. Gotowym zrobic dla niej wszystko 38. Zdesperownym z miłości 39. Opanowanym 40. Szarmanckim 41. Stałym 42. Wiernym 43. Uważnym 44. Rozmarzonym 45. Ambitnym 46. Godnym zaufania 47. szacunku 48. Gotowym do poświęceń i ...przede wszystkim 49. wypłacalnym. Jednocześnie musi uważać na to, aby: 1. Nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany 2. Dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niz danej kobiecie 3. Pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła. 3. Dobierał garnitur, ale był gotów przenosic ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której miała przecież nizebędne do życia lusterko i szminkę. Bardzo ważne jest nie zapominąć jej: 1. Urodzin 2. Imienin 3. Daty ślubu 4. Daty pierwszego pocałunku 5. okresu 6. Wizyty u stomatologa 7. Rocznic 8. Urodzin jej najlepszej przyjaciólki i ulubionej cioci Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i ucieć z pierwszym lepszym memelem, którego spotka. A traz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudnieejszym. ponieważ mężczyzna potrzebuje aż: 1. Seksu 2. Jedzenia Większość kobiet jest oczywiście tak wygóeowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań. Odpowiedz Link Zgłoś
rudi_ruda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.10.06, 17:39 Laboratorium z chemii. Blondynka pyta się brunetki: - Co robisz? - Ekstrachuje... - odpowiada brunetka. - Naprawdę? Zrób mi dwa .... Mąż, chciał rozweselic żonę przeżywajaca wlasnie "TE dni" zadajac jej pytanie: "Ile kobiet ze stresem przedmiesiaczkowym jest potrzebnych by wymienić przepalona zarówkę?" Odpowiedz żony brzmiala: - Jedna! Tylko jedna ! A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest jeszcze ktos w tym domu kto wie JAK wymienic przepaloną zarówkę! Wy męzczyzni byscie się nawet nie zorientowali, ze jest PRZEPALONA! Siedzieli byscie w ciemnosciach TRZY DNI zanim byscie zrozumieli co KU..WA jest nie tak! I,jak tylko juz to zrozumiecie to nie jestescie w stanie ZNALEŻĆ w domu zapasowej zarówki pomimo tego, ze od 17 lat sa zawsze w tej samej szafce! A jezeli juz stalby się CUD i w jakis niewytlumaczalny sposób znajdziecie w koncu te PIEPRZONE ZARÓWKI to przez DWA DNI problemem nie do pokonania będzie POSTAWIENIE KRZESŁA pod zyrandolem i WYMIENIENIE TEJ PIERD...NEJ ZARÓWKI. KOLEJNE DWA KUR..SKIE DNI ZAJMIE WAM ODSTAWIENIE TEGO JEB..EGO KRZESŁA Z POWROTEM NA MIEJSCE! A W MIEJSCU GDZIE STAŁO I TAK, NA PODŁODZE ZOSTANIE PIERD...ONY PUSTY ZGNIECIONY KARTONIK PO WKRĘCONEJ NOWEJ ZARÓWCE! BO WY NIGDY KU..WA NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZATAC! GDYBY NIE MY TO BYSCIE DO USRANEJ SMIERCI BRNĘLI PO PACHY W SMIECIACH I DOPIERO GDYBY NP. ZGINAŁ WAM PIER...ONY PILOT OD TELEWIZORA ZATRUDNILI BYSCIE POD HASŁEM: "AKCJA RATUNKOWA" CALĄ PIERD..ONĄ ARMIĘ DO TEGO JEB..EGO SPRZĄTANIA! I TAK KU..WA DO ZAJ.....A! CAAAŁE ZYCIE Z KRETYNAMI !!!!! ......... A co pytałeś , kochanie ?!! Blondynka i dwie swinki leca w kosmos; Siedza juz w kapsule rakiety w skafandrach, gdy odzywa sie radio: - Huston do swinki nr 1...Huston do swinki nr 1 odbiór.... Na co odpowiada swinka: - Tu swinka nr 1 do Huston odbiór...Tu swinka nr 1... - Swinka nr 1 prosze wysunac antenki, prosze wysunac antenki odbiór... - Antenki wysuniete, antenki wysuniete bez odbioru... Nastepnie radio zwraca sie do drugiej swinki: - Huston do swinki nr 2, Huston do swinki nr 2 odbiór... - Swinka nr 2 do Huston odbiór... - Swinka nr 2 prosze uruchomic silniki, powtarzam uruchomic silniki odbiór.... - Silniki uruchomione, silniki uruchomione bez odbioru... Slychac szum rozgrzewanych silników, gdy po raz trzeci odzywa sie radio: - Huston do Blondynki, Huston do Blondynki odbiór... Na co odpowiada Blondynka; - Wiem,wiem,.. nakarmic swinki i niczego nie dotykac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoho Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15.10.06, 13:18 Lekarze coraz częściej stosują muzykoterapię. Terapia ta pomaga ludziom wychodzić ze śpiączki. Ostatnio dziewczynę, która była w śpiączce od 10 lat, leczono muzyką Edyty Górniak. Dziewczyna się obudziła, wyłączyła wieże i położyła się znowu w stanie śpiączki. W domu Pabla Picassa było włamanie. Włamywacz został nakryty na gorącym uczynku przez artystę, ale szczęśliwie dla niego udało mu się uciec. Picasso wezwał paryską policję. Po wstępnych ustaleniach zaproponował policjantom, że sporządzi portret pamięciowy włamywacza. Następnego dnia rano paryska policja aresztowała matkę przełożoną z katedry Notre-Dam, ministra finansów, wieżę Eiffla, dwie pralki i aparat do mierzenia ciśnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_z_tej_ziemi Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.toya.net.pl 15.10.06, 18:52 Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku, dyrygent pyta się: - Zymbalisten vertig? - Ja, ja naturlich. - Puzon vertig? - Ja. - Trompette vertig? - Ja. - Also, eins, zwei, drei; - "Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród..." Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 19.10.06, 10:58 Żona do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci i patrzę a tu leżą nowiutkie pantofelki i ...przymierzam i mój rozmiar! - No to rzeczywiście Ci się kochanie poszczęściło! - mówi mąż - Na drugi dzień żona przychodzi do męża i mówi: - Słuchaj idę do nas do domu na podjeździe, na żywopłocie futro z norek wisi. Przymiezrzam i mój rozmiar! - Szczęściara z Ciebie, a ja patrz, nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wczoraj wkładam rękę pod poduszkę i tam bokserki, wyciągam przymierzam i k... nie mój rozmiar! W 25 rocznicę ślubu mąż mówi do żony: - Wiesz kochanie muszę Ci coś wyznać. Jestem daltonistą. - Wiesz co - mówi żona - ja też muszę Ci coś wyznać. Tak naprawdę nie jestem z Rzeszowa tylko z Mozambiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:22 Ja to znam tak: Orkiestra dęta na Górnym Śląsku, dyrygent pyta się: - Zymbalisten vertig? - Ja, ja naturlich. - Puzon vertig? - Ja. - Trompette vertig? - Ja. - Also, eins, zwei, drei: "Jeszcze Polska nie zginęła..." Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 20.10.06, 11:07 Młody rolnik ogląda sad i poucza właściciela: - Pan ciągle pracuje w oparciu o stare metody. Będe zdziwony jak z tego drzewka uda się panu uzbierać choć 10 kg jabłek. - Ja też będe zdziwony, gdyż zawsze zbierałem z niego gruszki Jakie są trzy rzeczy do których mężczyźni nie są zdolni? - Przyznać się do błędu - Nie zasnąc po stosunku - Spytać o drogę kiedy zabłądzili Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszyscy jadą bardzo szybk i po kolei płacą mandaty. W pewnej chwili pojechała wolno syrenka i policjanci postanowili dać jej kierowcy nagrodę okrągłą stówkę. - Co pan zrobi z ta nagrodą? - spytali - Wreszcie zrobie sobie prawo jazdy - odpowiedział. - Niech, go Pan nie słucha on jak sobie mocno wypije to zawsze takie pierdoły mówi - wtrąciła żona Babcia: - A mówłam Stasiu, że kradzionym atem daleko nie zajedziesz! - Na to dziadek wychodzi z bagażnika - Czy to już Austria?! Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets z zycia... 20.10.06, 12:36 <Tom> Ej, wytlumacz mi o co biega. Dzwoni moja dziewczyna i sklada mi zyczenia. Powalilo ja czy jak? Urodziny mam w padzierniku a imieniny w grudniu. Dzisiaj jest jakies swieto? <GK> 23.06 - Dzien Ojca :D <Tom>... <Tom>o ja pie..!!... <Gk> Wszystkiego najlepszego stary! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebus krzyzowka IP: *.dsl.sfldmi.sbcglobal.net 22.10.06, 23:28 Facet rozwiazuje krzyzowke. Przychodzi kolega i pyta: Pomoc? -tak. Dziura u kobiety, 4 litery. -pionowo czy poziomo? -poziomo. -pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: krzyzowka 23.10.06, 10:57 Jakie są rodzaje kobiet? 1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał. 2. Damy - temu damy, tamtemu damy. 3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał 4. Złote rybki - rypią się jak złoto. 5. Słomiane - rzną się jak sieczka 6. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem. 7. Dzecinne - to do rączki , to do buzi. 8. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej. 9. Partyjne - przyjmuja wsystkich członków. 10. Byle komu, byle w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.10.06, 10:50 ONA 1. Myśli "au" 2. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan 3. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja. 4. Idzie dalej. ON 1. wrzeszczy " k****" 2. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi. 3. Woła o pomoc. 4 ( w tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi0 5. musi usiąść bo nagle dziwnie się poczuł ( w tym czasie przychdzi ona) 6. Łamiącym głosem wyjaśnia, że o mało nie stracił ręki 7. odmawia przyklejenia plastra bo na taką rane jest stanowczo z amały. 8. Potajemnie sprawdza w encyklopedi zdrwia, ile krwi może stracić dorosły człowiek. ( ona w tym czasie leci do apteki po większuy plaster0 9. Z mężną miną znosi przyklejanie plastra 10. Prosi o duży stek na kolację, zeby przyspieszyć tworzenie się czerwonych krwinek 11. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku ( W tym czsie ona smaży mu stek) 12. Stwierdza, że przydało by się parę piw, aby uśmierzyc ból. 13. Odkleja plaster, zeby sprawdzić czy rana jeszce krwawi ( w tym czasie ona jedzie na stacje benzynową po piwo) 14. Tak długo kombinuje przuy plastrze, że rana znów zaczęła kwawić 15. Zarzuca jej ,że nie umie opatrzyć rany 16. Wzdycha i jęczy, kiedy ona odkleja stary i przykleja nowy plaster. 17. Stwierdza, ż musi dziś wieczorem zrezygnować z tenisa, ale całkiem przypadkiem w TV leci mecz Pucharueuropy w piłce nożnej ( tym czasie ona trze plamę na dywanie) 18. W nocy kilka razy wstaj, aby sprawdzić, czy nie wdało się zakażenie. 19. Z tego powodu jest następnego dnia zmęczony i podrażniony. 20. Zwalnia się z pracy 2 godziny wcześniej , aby potwierdzić, że nie wdało się zakażenie. 21. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki. 22. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa sie jej współczuciem. 23. Podniesiony na duchu idzie wieczorwm z kolegoami na piwo i na pytanie: " Co się stało/ " odpowiada " DROBIAZG NIE MA O CZYM MÓWIĆ." Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.10.06, 12:02 Jak będzie wyglądał Kaczyński w spodniach Giertycha? Rozporkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
avionetka82 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 24.10.06, 22:50 rowadzący: â�� Miesiąc ciąży, w którym kobieta zaczyna wyglądać na ciężarną. Uczestnik: â�� Wrzesień Prowadzący (w czasie finału): â�� Zwierzę na trzy litery. Pierwszy uczestnik: â�� Żaba. Drugi uczestnik: â�� Aligator. Prowadzący: â�� W ptasiej klatce poza ptakiem. Uczestnik: â�� Chomiki! Prowadzący: â�� Wymień coś, co trzeba podgrzać przed użyciem. Uczestnik: â�� Żona? Prowadzący: â�� Wymień coś, z czego znana jest Rosja. Uczestnik: â�� Rosjanie. Prowadzący: â�� Wymień część ubrania, którą jako pierwszą zdejmujesz po przyjściu z pracy. Uczestnik: â�� Bielizna Prowadzący: â�� Następne pytanie â�� o której wracasz z pracy? Prowadzący: â�� Wymień popularny kostium na Halloween. Uczestnik: â�� Święty Mikołaj. Prowadzący: â�� Wymień coś zrobionego ze skóryâ�Ś Uczestnik: â�� Portmonetka! Prowadzący: â�� Pytanie w całości brzmiało â��Wymień coś zrobionego ze skóry wykorzystywanego przez kowbojówâ��. Prowadzący: â�� Wymień część telefonu. Uczestnik: â�� Dolna część. Prowadzący: â�� Wymień imię jednego z reniferów Świętego Mikołaja. Uczestnik: â�� Adolf. Prowadzący: â�� Co kobiety pożyczają sobie nawzajem? Uczestnik: â�� Mężów Prowadzący: â�� Swoich mężów? Uczestnik: â�� Tak (śmiech publiczności) No, nigdy nic nie wiadomoâ�Ś Prowadzący: â�� Myślisz, że taka odpowiedź znalazła się na tablicy? Uczestnik: â�� Nie. Prowadzący: â�� Opisz pogodę słowem, którym mógłbyś również opisać swoją żonę. Uczestnik: â�� Mokra. Prowadzący: â�� Wymień wymówkę, jaką mogłaby użyć dziewczyna, żeby nie zaprosić cię do siebie po randce. Uczestnik: â�� Może jej mąż jest w domu? Prowadzący: â�� Wymień dobre miejsce na drugi telefon. Uczestnik: â�� Ogródek. Prowadzący: â�� Wymień zadanie, do którego wykorzystywane są helikoptery. Uczestnik: â�� Połowy tuńczyka. Prowadzący: â�� Wymień coś, co zakładasz przed pójściem do łóżka? Uczestniczka, starsza pani: â�� Prezerwatywa. Prowadzący: â�� Prezerwatywa?! (śmiech publiczności). Zobaczymy czy jest na tablicyâ�Ś (odpowiedź była na drugim miejscu). Prowadzący: â�� Wymień coś, co nastolatki mogą robić godzinami. Uczestnik: â�� Masturbować się. Prowadzący: â�� Wymień sport, który małżeństwa mogą uprawiać wspólnie. Uczestnik: â�� Zbijak. Prowadzący: â�� Wieszâ�Ś większość ludzi w trzeciej klasie nie jest jeszcze po ślubie. Prowadzący: â�� Wymień coś, co możesz poczuć przed zakupem. Uczestnik: â�� Podekscytowanie! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 25.10.06, 10:51 Fajne chyba z familiady :) Przychodzi straszy gościu do lekarza i mówi: - Panie doktorze. Jestem już wprawdzie podstarzały ale chciałbym jeszcze mieć dziecko. Lekarz na to: - To nic dziwnego, zdarzałały się takie przypadki, ależeby być pewnym musimy zbadać Pana nasienie. Proszę tu jest słoiczek ( podaje mu małego Twist -ffa ) Dziadek wybrał się za parawan. Po chwili słychać ciche pojękiwania, z czasem zmienaijące sie w jakieś niesamowite odgłosy wysiłku, parawan zaczyna się niebezpiecznie chwiać. Nagle wszystko cichnie. Gościu wychodzi z za parawanu. Wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Mówi: - Pane doktorze. Próbowałem prawa ręką, próbowałem lewą ręką i za cholerę nie mogę odkręcić tego słoiczka. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 26.10.06, 10:22 Przychodzi do redakcji pewnej gazety stary Żyd, bardzo zmartwiony, oczy zapłakane, siada u redaktora naczelnego i mówi: - Zmarła moja żona, chciałbym umieścić nekrolog. Redaktor popatrzył na staruszka i mówi: - Wie Pan dziś mamy taką promocję, pierwsze pięć słów jest darmowe, płaci Pan dopiero od szóstego słowa. Zyd myśli, myśli i mówi: - No cóż to może tak: " Zmarła Helena Rubinstein" - Ale to dopiero trzy słowa, ma Pan jeszcze dwa za darmo - podpowiada redaktor, może Pan coś jeszcze doda. Na to Żyd po namyśle: - " Sprzedam opla" Babcia i dziadek siedzą na ławce rozmawiając: - Wiesz Marian trochę się głupio czuję siedząc na ławce w parku i młodzi tak dziwnie na nas patrzą. - Ja też się czuje podobnie. Może chodź do domu, zaparzę herbatkę i pooglądamy sobie leki :) Odpowiedz Link Zgłoś
amazonka2 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 28.10.06, 19:29 Kolega pyta kolegę: Powiedz mi?Czy kobieta ma łechtaczkę z przodu ,czy z tyłu? Z przodu ,odpowiada koega. Cholera!!!! To ja cała noc cyckałem owsika!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agata_s2 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 31.10.06, 12:22 Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torba pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatna rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielka sumę pieniędzy"... Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient - nasz pan. Prezes spytał o kwotę, jaka starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, ze chodzi o 50 milionów EUR. Poczym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości. Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy. "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaka ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?" Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się". "Zakłada się pani? - Pyta prezes - Ale, o co?”. Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko, co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, ze pańskie jaja są kwadratowe!" Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić." "Cóż, przecież powiedziałam, ze w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?" "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o kupę pieniędzy). - Zakładam się, o 25.000 EUR, ze moje jaja nie są kwadratowe. "Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawka są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 Razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?” „Jasne", prezes wykazali zrozumienie. Cala noc byle prezes niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentowa pewność. Wygra ten zakład. Następnego ranka o 10.00 Przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, Iz chodzi o zakład, którego stawka jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezydent opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj. Zauważcie, ze chodzi o 25.000 EUR. "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR SA tego warte i mogę zrozumieć, ze chce się pani do końca przekonać." Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy zauważa prezes, ze prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta wiec kobietę:, „Co się stało z tym pani prawnikiem?" Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EUR, ze dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank". Odpowiedz Link Zgłoś
krzylog Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 31.10.06, 22:57 Przychodzi zapłakany Jasiu ze szkoły i mówi do mamy -mamusiu dzieci sie ze mnie smieja ze jestem opierzony jak kurczak -nie Jasiu jestes taki jak wszyscy odpowiada mama,tylko bron Boze dziecko kochane nie wychodz na podwórko bo cie jeszcze jastrząb porwie Odpowiedz Link Zgłoś
krzylog Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 31.10.06, 23:00 Przychodzi zapłakany Jasiu ze szkoł i mówi do mamy -mamusiu dzieci sie ze mnie smieja ze jestem opierzony jak kurczak -nie Jasiu jestes taki jak wszyscy odpowiada mama,tylko bron Boze dziecko kochane nie wychodz na podwórko bo cie jeszcze jastrząb porwie Odpowiedz Link Zgłoś
trzepaczka1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 01.11.06, 17:36 Państwowy Szpital Kliniczny Nr. 4 w Lublinie. W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego. Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki. - Czy pan Kowalski ? - rozlega się głos w słuchawce - Tak. - Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie mam już wyniki pańskich badań. Jest pan chory na błonicę, boreliozę, brucelozę, cholerę, dur brzuszny, dżumę, czerwonkę bakteryjną, gruźlicę, kampylobakteriozę, kiłę, krwotoczne zapalenie jelit, ospę wietrzną, chlamydiozę, krztusiec, promienicę, pryszczycę, nosaciznę, odrę, tularemię, rzeżączkę, wąglik, włośnicę, wszawicę, wściekliznę i AIDS. - O Boże - krzyczy pacjent - ale chyba będziecie mnie leczyć ? - Aaa ? Tak, tak, oczywiście, będziemy. Już nawet wyznaczyliśmy panu specjalną dietę naleśnikową. - A ta dieta mi pomoże ? - Pomoże albo nie. Skąd ku*wa mam wiedzieć ? - odpowiada zły jak diabli profesor - Ale naleśniki to jedyna potrawa, która zmieści się w szparę pod drzwiami Odpowiedz Link Zgłoś
trzepaczka1 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 01.11.06, 17:48 Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie: - Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy? - Motocyklista - odpowiada pytany. - Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista? - A ch.. ich wie, skąd oni się biorą. Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie: - Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy? - Motocyklista - odpowiada pytany. - Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista? - A ch.. ich wie, skąd oni się biorą. Idzie sobie ulica dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej chłopak: - Nie chciałbym Cię urazić, ani nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiała, ale chciałbym, żebyś mi dala polizać. - ... ???!!! - ale wyciąga w kierunku chłopaka rękę z lodem. - Wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz. Pokój w akademiku. Student: - Chłopaki, szybko, gadajcie czy homoseksualizm jest w porządku? - No pewnie, że w porządku. Student zdejmuje rękę z mikrofonu słuchawki: - Halo, halo, mama? U mnie wszystko w porządku! 06-11-01 17:49 Mówi żona do męża: - Miałam piękny sen... Śniło mi się wiadro penisów... - Gdzie był mój? - Na dnie taki tyci tyci... Następnego dnia mówi mąż do żony: - Miałem piękny sen... Śniło mi się wiadro cip... - Gdzie była moja? - Wiadro w niej stało. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 02.11.06, 11:00 Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed domem, ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie. Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby. W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnich drzwaich była usypana kupka piasku. Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się że może jest chora, albo, że stało się coś powżnego. Zobaczył, że spod drzwi łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowago leżały porozwijane między wszystko, alustro i wszystko pomalowane były pastą do zębów. Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego przeciągnęła sie i zapytała jak mu minął dzień. Popatrzył na nią z niedowieraniem i zapytał: - Co się tu dzisiaj działo? Przeciągnęła sie ponownie i odpowiedziała: - Pamiętasz kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz co ja do cholery dziś robiłam? - Tak odpowiedział z niechęcią. - Więc dziś tego ie robiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.telnet.krakow.pl 02.11.06, 16:00 Nie wiem czy smieszne, czy tragiczne... Mamuśka przychodzi z synkiem do Urzędu Pracy. - Chciałabym znaleźć jakąś robotę dla Jaśka. - A co Jaiek potrafi? - pyta urzednik. - Jasiek potrafi murować. - odpowiada matka. - No proszę - cieszy się urzędnik - mam bardzo dobrą ofertę: murarz z pensją 4000 na ręke... - Eeee, nie, to za duzo, bo będzie cały czas pijany chodził! - No to może pomocnik murarza? - mówi zdezorientowany urzędnik - 3000 na rękę... - Nie, to dalej za dużo - ociąga się matka - Ja chciałabym, żeby dostawał tak 600-700 złotych. - Uuu, proszę pani, to nie tak łatwo, Jasio musiałby mieć studia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rk Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 19:02 Wracają dowcipy z okresu Gomułki i są jak widać nowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lili Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.range217-44.btcentralplus.com 04.11.06, 19:28 Dwie kozy jedzą rolkę taśmy filmowej. -Dobry ten film. - mówi jedna. -No, ale książka była lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lika Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 20:45 Dziadek ożenił się z młodą dziewczyną i jadą pociągiem w podróż poślubną. W wagonie ona zajmuje górne łóżko, a dziadek kładzie się na dole. Cisza. Nagle dziewczyna słyszy plusk. Spogląda na dół a tu dziadek wyjmuje sztuczną szczękę. Chwila ciszy i ponownie cichy plusk. To dziadek wyjmuje sztuczne oko. Dziewczyna leży cicho i czeka co będzie dalej. Nagle słychać zgrzyt. Patrzy a dziadek odkręca protezę nogi. Za chwilę to samo robi z ręką. Dziewczyna nie wytrzymuje: - Nie trudź się kochanie....po prostu mi podaj..... Odpowiedz Link Zgłoś
red_jack Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 05.11.06, 00:47 Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczna Ścianę Płaczu. Każdego dnia, kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda Mośka z broda energicznie się modlącego. Ponieważ z pewnością jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje się w pobliże ściany i przedstawia się Mośkowi. Zadaje pytanie: - Przychodzi pan każdego dnia do ściany, od jak dawna pan to robi i o co się modli? Mężczyzna odpowiada: - Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modle się za pokój na świecie i za braterstwo ludzi. Idę do domu, pije filiżankę herbaty, wracam i modle się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to, co bardzo, bardzo ważne, modle się o pokój i zrozumienie miedzy Izraelczykami i Palestyńczykami. Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem. - I jak pan czuje się z tym, ze przychodzi tutaj każdego dnia przez 25 lat i modli się za te wspaniale rzeczy? - pyta. Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie: - Jakbym ku.. mówił do ściany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: common Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 17:13 Przepraszam za capsa ale miałem wklejone do worda. NA ŁAWECZCE W PARKU SIEDZI BLONDYNA,WYMALOWANA,WYSTROJONA.DOSIADA SIĘ BRUDNY,SMIERDZACY KLOSZARD WYJMUJE ZAWINIETĄ W TŁUSTY PAPIER KANAPKE I PYTA PROSZĘ NIECH PANIENKA SIĘ CZESTUJE. ZARAZ ZA KOGO MNIE PAN MA? TEN WYCIAGA Z KOSZA NAPOCZETY BATONIK: MOŻE COS SŁODKIEGO? PAN JEST STUKNIETY, CO PAN SOBIE WYOBRAZA? OOO MNIEMAM ZE NA LASECZKE TEZ NIE MOGĘ LICZYC? -MŁODY RADZIECKI PILOT MYSLIWCA PO RAZ PIERWSZY BIERZE UDZIAŁ W NALOCIE MELDUJE: SCHODZE NA 500 M BĘDĘ ZRZUCAŁ BOMBY ZGODA GDY WIDZI EFEKT PODJARANY MOWI SCHODZE NA 100 M BĘDĘ ICH OSTRZELIWAŁ Z DZIAŁKA ZGODA ZNOWU SIĘ PODJARAŁ MELDUJE SCHODZE NA METR BĘDĘ ICH LAŁ PASEM -KROL LEW ZROBIL ZEBRANIE W DZUNGLI I POWIEDZIAL: KAŻDY MUSI OPOWIEDZIEC KAWAŁ A JEŻELI KTOS SIĘ NIE ZASMIEJE TO OPOWIADAJACY ZOSTANIE ZJEDZONY OPOWIADA MAŁPA,WSZYSCY SIĘ SMIEJA OPROCZ ZOLWIA. MALPA ZJEDZONA. OPOWIADA ZEBRA, WSZYSCY SIĘ SMIEJA OPROCZ ZOLWIA! ZEBRA ZJEDZONA. OPOWIADA ANTYLOPA A W SRODKU JEJ KAWALY ZOLW ZACZYNA SIĘ SMIAC. Z CZEGO SIĘ SMIEJESZ? TEN KAWAŁ MAŁPY BYŁ ŚWIETNY! -MALY CHLOPCZYK Z TATUSIEM ZNALEZLI W LESIE JEZYKA.LEZAL POD KEPKA TRAWY I DRZAL CALY Z ZIMNA .CHLOPCZYKOWI ZROBILO SIĘ ZAL JEZYKA I POPROSIL TATE ABY ZABRALI GO DO DOMU.TATO SIĘ ZGODZIL I JEZYK ZAMIESZKAL U NICH.CHLOPCZYK BARDZO DBAL O ZWIERZATKO KTÓRE POIL MLECZKIEM I KARMIL PEDRAKAMI. JEZYK ZAJADAL ZE SMAKIEM I CZASAMI KU ZDZIWIENIU CHLOPCZYKA POMRUKIWAL Z ZADOWOLENIA. NA ZIME JAK PRZYSTALO NA WSZYSTKIE PORZADNE JEZYKI ZAPADL W SEN ZIMOWY. A NA WIOSNE JEZYKOWI UROSLY SKRZYDLA A NA CZOLE WYROSL ROG. W KONCU PEWNWGO DNIA WYLECIAL PRZEZ NIEDOMKNIETE OKNO. WTEDY STALO SIĘ JASNE ZE CHLOPCZYK Z TATUSIEM NIE PRZYNIESLI Z LASU JEZYKA TYLKO JAKIES …H*J WIE CO…. -BYŁ SOBIE FACET KTÓRY BARDZO O SIEBIE DBAL,CHODZIL NA SILOWNIE,CODZIENNIE BIEGAL.PEWNEGO DNIA STANAL PRZED LUSTREM I DUMNY OGLADA SWE PIEKNIE OPALONE I UMIESNIONE CIALO.PATRZY TYLKO PTAK NIE JEST OPALONY.NO NIE TAK NIE MOŻE BYĆ.WIEC POSZEDL NA PLAZE ROZEBRAL DO NAGA I ZASYPAL W PIASKU TAK ŻEBY PTAK WYSTAWAL I MOGL SIĘ OPALIC. PRZEZ PLAZE PRZECHODZILY DWIE BABCIE JEDNA O LASCE,PRZECHODZAC OBOK ZASYPANEGO ZOBACZYLO ZE COS WYSTAJE Z ZIEMI. TA CO MIALA LASKE ZACZELA JEJ KONCEM PRZEWRACAC GO RAZ NA JEDNA STRONE A POTEM NA DRUGA I WKONCU MOWI,WZDYCHAJAC CIEZKO: -ZYCIE NIE JEST SPRAWIEDLIWE. CZEMU TAK MOWISZ?-SPYTALA DRUGA. GDY MIALAM 20 LAT BYLAM TEGO CIEKAWA,GDY MIALAM 30 LAT BARDZO TO LUBILAM,W WIEKU 40 LAT JUŻ SAMA O TO PROSILAM .GDY MIALAM 50 LAT JUŻ ZA TO PLACILAM,W WIEKU 60 LAT ZACZELAM SIĘ O TO MODLIC, GDY MIALAM 70 LAT JUŻ O TYM ZAPOMNIALAM, A TERAZ KIEDY MAM JUŻ 80 LAT TE RZECZY ROSNA NA DZIKO A JA NAWET NIE MOGĘ PRZYKUCNAC…. :] Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 06.11.06, 11:26 Pan Bog rozdawał długośc życia... Na początku przyszedł człowiek. Bóg dał mu 20 lat. Człowiek oczywiście się obruszył, co tak mało, on chce więcej, ale Bóg był nieugięty. Następnie przyszedł koń. Bóg dał mu 40 lat? Ciągle haruje w pocie czoła, nie mam chwili wytchnienia...daj mi 20 lat a resztę dołóż człowiekowi. Bóg hwilę pomyślała i dodał człowiekowi te 20 lat... Następnie przyszła krowa. Bóg dał jej 40 lat. Na to krowa: - Boże, nie znasz mojego losu?! Ciągle tylko mnie gnaja na pastwisko i doją mleko. Skróć mi cierpienie do 20 lat, a reszte dołóż człowiekowi. Bóg ponownie przychylił sie do prośby i dodał kolejne 20 lat człowiekowi. Następnie był pies. Bóg także chciał dać mu 40 lat, ale słysząc narzekania psa, jak to on ma źle w budzie zimno, mało karmą...dał mu 20 lat pozostałe dodał człowiekowi. I tak: Przz pierwsze 20 lat człowiek zyje jak człowiek, przez następne 20 lat haruje jak koń, później doją go jak krowę i w końcuj est nikomu niepotrzbny jak pies... Żona wysłała męża na zakupy. Miał kupić coś na obiad i majtki dla niej. Kupił prawie wszystko, lecz zapomniał o majtkach. Wsiadł do autobusu i na wystawie zobaczył majtki, biegnie do kierowcy i mówi: - Panie kierowco, tylko na 5 minut niech się Pan zatrzyma, bo mnie żona zabije. - Dobra, ale tylko 5 minut. Zdyszany wpada do sklepu , gdzie na wystawie były majtki i krzyczy: - Sciągaj te majtki bo mi stanął na 5 minut... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 07.11.06, 10:33 Kowalska się uparła, żeby Kowalski zabrał ja na dancing. Długo jej tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu... - Dzień dobry, panie Kowalski! - wita go od progu portier. Żona zdziwiona. W sali podbiega natychmiast kelner. - Dla pana ten stolik co zwykle? Żona jeszcze bardziej zdziwiona. Mąż tłumaczy, że pewnie go z kimś myla. Podchodzi kelner. - Dla pana to co zwykle? A dla Pani? Żona zaczyna się wściekać. Zaczyna sie występ. Striptizerka właśnie ma zdjąć ostatni element odzieży i pyta kto z sali pomoże jej rozwiązać tasiemki. - Ko-wal-ski! Ko-wal-ski! - skanduje sala. Tego już było za wiele. Zerwała się i wybiegła z restaauracji. Kowalski za nią. Wsiedli do taksówki i jadą do domu. Kowalska cała drogę robi Kowalskiemu wyrzuty. W końcu kierowca taksówki odwraca głowę i mówi: - Co Kowalski, takiej pyskatej k...tośmy jescze nie wieźli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ostatnia chwila Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: 205.193.50.* 07.11.06, 22:57 Przychodza malolaty do ginekologa i prosza o jakis srodek antyconcepcyjny. Lekarz mowi, ze najlepsza bedzie szkalnka zimnej wody. Wyszli ale po chwili mlody wraca i pyta: przed czy po? ZAMIAST, odpowiada lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astro_glide Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.dsl.bell.ca 08.11.06, 03:07 Sorry ,ze po angielsku ,ale troche za dlugi ten kawal i nie chcialo mnie sie przekladac na ojczysty . > Three Blondes were all applying for the last available position on the Texas Highway Patrol. The detective conducting the interview looked at the three of them and said, "So y'all want to be cops, huh?" > > The blondes all nodded. > > The detective got up, opened a file drawer and pulled out a folder. Sitting back down, he opened it and pulled out a picture, and said, "To be a police officer, you have to be able to detect. You must be able to notice things such as distinguishing features and oddities such as scars and so forth." > > > So saying, he stuck the photo in the face of the first blonde and withdrew it after about two seconds. "Now," he said, "did you notice any > distinguishing features about this man?" > > The blonde immediately said, "Yes, I did. He has only one eye!" > > > The detective shook his head and said, "Of course he has only one eye in this picture! It's a profile of his face! You're dismissed!" > > > The first blonde hung her head and walked out of the office. > > The detective then turned to the second blonde, stuck the photo in her face for two seconds, pulled it back and said, "What about you? Notice anything unusual or outstanding about this man?" > "Yes! He only has one ear!" > > > The detective put his head in his hands and exclaimed, "Didn't you hear > what I just told the other lady? This is a profile of the man's face! Of course you can only see one ear! You're excused too!" > The second blonde sheepishly walked out of the office. > > > The detective turned his attention to the third and last blonde and said, "This is probably a waste of time, but......" He flashed the photo in her face for a couple of seconds and withdrew it, saying, "All right, did you notice anything distinguishing or unusual about this man?" > The blonde said, "I sure did. This man wears contact lenses." > > The detective frowned, took another look at the picture and began looking at some of the papers in the folder. He looked up at the blonde with a puzzled expression and said, "You're absolutely right! His bio says he wears contacts! How in the world could you tell that by looking at his picture?" > > The blonde rolled her eyes and said, "Well, Helloooo! With only one eye and one ear, he certainly can't wear glasses." > Odpowiedz Link Zgłoś
rudi_ruda Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.11.06, 13:30 Kowalscy postanowili wybrać się do opery (kiedyś w końcu trzeba) Odwalili się: on garnitur, ona nowa wryzura. Stoją w kolejce do kasy, a przed nimi tez jakaś para i facet mówi: Romeo i Julia, dwa proszę Następnie Kowalscy podchodzą do okienka a Kowalski mówi: Edward i Krystyna też dwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redr Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:08 o boże ,zaraz fiknę ze śmiechu. . .;-D Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.11.06, 11:06 Bóg do Adama: - Adam daj żebro. - Nie dam - powiedział Adam. - Adam no daj żebro. - Nie, nie dam. - No Adam prosze daj żebro. - Nie, nie dam mam złe przeczucie Morderca skazany na 25 lat więzienia ucieka. Włamuje się do pewnego domu, gdzie zastaje młodą parę podczas wieczornych igraszek. Bandyta przywiązuje mężczyznę do krzesła i zostawia w kącie pokoju, po czym rzuca kobietę na lóżko. Przez chwilę całuję kobietę po szyji, po czym wybiega. W tym momencie związany chłopak podpełza do dziewczyny i mówi: - Kochanie, ten facet to bandyta, od lat nie widział kobiety, będzie się na Tobie wyżywał seksualnie, ale bądź dzielna, od tego zależy nasze życie. Pozwól mu zrobic wszysto i udawaj, że Ci się podoba. Widziałem jak całował Twoją szyję. - Ależ skarbie, przerywa mu kobieta - on nie całował mojej szyji, tylko szeptał mi do ucha. - Co Ci szeptał?? - Pytał gdzie trzymamy wazelinę. Bądź dzielny kochanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m_jak_radio Katastrofa lotnicza 08.11.06, 12:55 Agencje donoszą, że dzisiaj w godzinach przedpołudniowych na gdańskim cmentarzu "Łostowice" rozbił się Boeing 747. Do chwili obecnej ekpiy ratownicze wydobyły 13 tysięcy ciał... :) Odpowiedz Link Zgłoś
hagond Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.11.06, 14:49 Stary, ale ulubiony: Wychodzi rano baca przed bacówkę "Oj, bozycku, bozycku, jaki ten świat pikny!". A echo, z przyzwyczajenia "...mać, mać, mać" Odpowiedz Link Zgłoś
avionetka82 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 08.11.06, 22:01 Ściśle tajne - do użytku wewnętrznego! 25 PRZYKAZAŃ DLA PODWŁADNYCH 1. Szef nie śpi - szef odpoczywa. 2. Szef nie je - szef regeneruje siły 3. Szef nie pije - szef degustuje. 4. Szef nie flirtuje - szef szkoli personel. 5. Kto przychodzi ze swoimi przekonaniami - wychodzi z przekonaniem szefa. 6. Kto ma przekonania szefa - robi karierę 7. Szanuj szefa swego - możesz mięć gorszego. 8. Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraża swe poglądy 9. Szef nie drapie się w głowę - szef rozważa decyzje. 10. Szef nie zapomina - szef nie zaśmieca pamięci zbędnymi informacjami. 11. Szef się nie myli - szef podejmuje ryzyko. 12. Szef się nie krzywi - szef uśmiecha się bez entuzjazmu. 13. Szef nie jest tchórzem - szef postępuje roztropnie. 14. Szef nie jest nieukiem - szef przedkłada twórcza praktykę nad bezpłodną teorię. 15. Szef nie bierze łapówek - szef przyjmuje dowody wdzięczności 16. Szef nie lubi plotek - szef uważnie wysłuchuje swoich pracowników 17. Szef nie ględzi - szef dzieli się swoimi refleksjami. 18. Szef nie powoduje wypadków drogowych - szef ma kierowcę 19. Szef nie jest uparty - szef jest konsekwentny. 20. Szef nie kłamie - szef jest dyplomatą. 21. Szef brzydzi się wazeliniarzami - szef premiuje pracowników lojalnych. 22. Szef nie toleruje sitw - szef szanuje zgrane zespoły 23. Szef nie zdradza swej żony - szef wyjeżdża w delegację. 24. Szef się nie spóźnia - szefa zatrzymują ważne sprawy. 25. Jeśli chcesz żyć i pracować w spokoju - nie wyprzedzaj szefa w rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
coatlicue boski 08.11.06, 22:42 Wchodzi facet do mieszkania, patrzy w prawo a tam kuchnia, patrzy w lewo tam kuchnia. Otwiera jedne drzwi a tam kuchnia. Ze zdziwieniem otwiera kolejne, a tam, o dziwo, znów kuchnia! W tym momencie dzwoni telefon: - "Przepraszam, że niepokoje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.06, 00:19 na dachu wysokiego budynku stoi facet i chce skoczyc. policja, straz pozarna.wszyscy probuja go odwiesc od skoku, ale facet nie chce nikogo sluchac. w koncu przywoza jego zone ,moze ona go namowi, zeby zszedl z dachu. zona popatrzyla do gory i krzyczy: "ty debilu,ty kretynie,ty glupku zlaz natychmiast na dol i marsz do domu ja ci rogi przyprawilam, a nie skrzydla". Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 09.11.06, 11:01 Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem. - Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? - pyta sąsiadka. - Bo ja mam na nie taki własny patent: wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami, no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią. To wszystko. Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem: - I co? Działa mój patent? - pyta sąsiad. - Wie pan... Pomidorki jakie były, takie są... Ale ogóry to taaaakie! Siedzi sobie duży Jasiek w jednoste w Iraku. Któregoś dnia przyszedł do niego list od dziewczyny: - Kochany Jaśku, niestety nie mogę byc już dłużej z Tobą. Ta odległość jest za duża, a do tego zdradziłam Cię kilka razy, więc sam widzisz , że to nie ma sensu. Dlatego proszę Cię bardzo, abyś mi odesłał to zdjecie, które Ci dałam kiedyś na pamiątke - buziaki Ania. Jaśkowi przykro się zrobiło, ale co miał robić. Wziął owe zdjęcie i zaczął chodzić po jednostce i zbierać od chłopaków zdjęcia ich dziewczyn, dziwek, z którymi spali, sióstr i wogóle wzystkch lasek jakich zdjecia mieli. Uzbierało się tego ze 60 sztuk. - Kochana Aniu nie moge sobie przypomnieć jak wyglądasz, dlatego wyświadcz mi przysługe i wybierz swoje zdjecie, a reszte odeślij mi do jednostki - buziaczki Jasiek. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 10.11.06, 10:53 Do urzedu przychodzi gosc. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny: - Dzien dobry, chce zmienic nazwisko. - A jak sie pan nazywa? - Bezjajcow. To takie staromodne, chcialbym nazywac sie jakos po amerykansku. - Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzien po dowod. Po tygodniu gosc przychodzi, odbiera dowod i czyta nazwisko: Yonderbrack Przychodzi Jasiek do spowiedzi: - Prosze księdza, uprawiałem sex oralny. - Oj, ciężki grzech. A z kim? - Nie mogę księdzu powiedzieć. - Może z Kryśką od Zarębów? - Nie. - Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz! - No, naprawdę nie mogę proszę księdza. - To może z Zośką z Graboszy? - Nie - Może z Kryśką od Zarębów? - nie - A może z Kaśką od Kowali? - nie - Idź, nie dam Ci rozgrzeszenia. - Wychodzi chłopak z kościoła - czekaja na niego kumple: - I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - Nie, ale mam parę fajnych namiarow. Odpowiedz Link Zgłoś
amazonka2 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 11.11.06, 21:04 Przychodzi gruba kobieta do lekarza. -Panie doktorze chyba jestem w ciazy ,bo czuje ruchy. -Prosze się połozyć,mówi doktor. Bada i mówi . _Proszę pani1 -Nie jest Pani w ciąży,tylko miedzy drugą a tzrecią fałdą się wszy zalęgły!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
69x96 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 12.11.06, 04:27 Dlaczego F-16 miały opóźnienie w przylocie do Polski? Bo zapominanio im założyć instalację LPG Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.11.06, 11:32 Student medycyny zdaje egzamin z zoologii. Znany z nietypowego poczucia humoru Profesor pyta go: - Czy krowie można zrobić skrobankę? Student nie potrafił odpowiedzieć na pytanie i oblał egzamin. Rozżalony postanawia się upić. Idzie do baru zamawia kilka kolejek czystej wódki i kolejno wypija je przy barze. podchodzi do niego barman i pyta: - Pan to chyba ma jakiś problem taki smutny? - Ano, mam problem. Proszę mi powiedzieć czy krowie można zrobić skrobankę? Osłupiały barman na to: - Chłopie!!1 Aleś sę wpakował!!! Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi: - Ty wiesz jaka moja żona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i myśli, że ja jej dam samochód! Na to drugi: - To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby, a tam 10 prezerwatyw. i ona myśli, że ja tam przyjadę... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 13.11.06, 17:41 Ksiądz, rabin i pastor baptystów spotykali się dwa, trzy razy w tygodniu na pogawędki. Pewnego dnia ktoś z nich rzucił hasło, że głoszenie ludziom Bożego Słowa nie jest wcale takie trudne. Prawdziwym wyzwaniem byłoby nawrócenie niedźwiedzia. Od słowa do słowa, no i cała trójka postanowiła przeprowadzić eksperyment. Każdy z nich miał pójść do lasu i spróbować nawrócić niedźwiedzia. Tydzień później cała trójka spotkała się ponownie, by zdać relację pozostałym. Ksiądz z ręką na temblaku, bandażami na głowie i opierając się na kulach rozpoczął swoją relację: - Poszedłem do lasu, by znaleźć to zwierzę. Gdy już go zobaczyłem, zacząłem czytać mu katechizm. Ta bestia nie chciała jednak słuchać i machnęła mi łapą prosto w twarz, po czym rzuciła się na mnie. Długo nie myśląc chwyciłem za wodę święconą i... niech będą pochwaleni Wszyscy Święci, niedźwiedź stał się potulny jak baranek. W przyszłym tygodniu biskup ma mu udzielić pierwszej komunii. Kolejną relację zdał pastor. Siedząc na wózku inwalidzkim z ręką i dwiema nogami w gipsie oraz kroplówką u boku duchowny zaczął swą opowieść: - Cóż bracia, jak wiecie my nie kropimy, lecz zanurzamy! Poszedłem więc do lasu i spotkałem niedźwiedzia. Wówczas zacząłem mu czytać ze Świętej Księgi, to jest ze Słowa Bożego. Lecz to zwierzę nie chciało mieć ze mną nic do czynienia. Złapałem go więc i zaczęliśmy się tarzać to w jedną stronę to w drugą, przez jedno wzgórze i drugie, aż dotarliśmy do potoku. Trzymałem go mocno, zanurzyłem i ochrzciłem jego włochatą duszę. Wtedy on stał się jak baranek i resztę tygodnia spędziliśmy w społeczności, mając ucztę duchową na gruncie Słowa Bożego. Gdy pastor skończył, spojrzał wraz z księdzem w dół na rabina, który leżał na łóżku szpitalnym. Będąc cały zabandażowany, mając nogę na wyciągu i będąc podłączonym do specjalistycznej aparatury monitorującej rabin spojrzał w górę na swoich kompanów i rzekł: - Zanurzenie to jeszcze nic! Spróbujcie obrzezać tę włochatą bestię! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP 14.11.06, 11:07 Rozmawiają dwaj menele: - Zenek pokaż w mordę mać, co to za cudo? - Ty, to tatuaż pamiątka z podróży w Kubie dwadzieścia lat temu. - Bardzo ładny ten skorpion. Zenek, a powiedz to nie schodzi z wodą? - Czy ja wiem!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: w bibliotece IP: 205.193.50.* 16.11.06, 23:00 Wieczorem, na przystanku autobusowym stoi kobieta. Podjezdza autobus, otwieraja sie drzwi, kobieta pyta kierowce: Jaki to autobus? Czerwony, odpowiada kierowca. A do kad? pyta dalej kobieta . Do plowy, odpowiada kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolka53 Re: w bibliotece 17.11.06, 11:46 Biznesman wysłał fax do swojej żony: " Moja najukochańsza żono, mam nadzieję, że zrozumiesz, iż teraz, kiedy masz 54 lata, nie jesteś w stanie zaspokoić moich wszystkich potrzeb seksualnych. Jestem bardzo szczęsliwy zyjąc u Twego boku, jesteś najwspanialsza zoną pod słońcem! Dlatego mam szczerą nadzieję, ze zrozumiesz, dlaczego właśnie w tej chwili kiedy czytasz tę wiadomość, jestem w hotelu Comfort razem z Vanessa, moja 18- letnią sekretarką. Nic się nie martw, będe w domu przed półnącą!" Kiedy biznesman wrócił do domu, znalazł na stole kartkę od swojej żony: " Mój drogi mężu, dziękuję Ci za ten szczery fax. Chciałabym Ci przypomnieć, że ty również masz 54 lata. Kiedy przeczytasz tę wiadomość, chce żebys wiedział, że jestem w hotelu Fiesta razem z moim, 18-letnim instruktorem tenisa. Jako biznesman, który zna się na matematyce pewnie dostrzeżesz podobieństwo sytuacji. Jest tylko mała różnica: 18 wejdzie więcej razy w 54 niż 54 w 18... Dlatego nie czekaj na mnie będe nad ranem. Twoja bardzo dobrze rozumiejaca Cię żona" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klogg politycznie niepoprawny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:54 Może nie było tego wcześniej: Przychodzi pedał do sklepu mięsnego: - poproszę taaki kawałek żywieckiej (pokazuje wdzięcznym ruchem) - pokroić Panu na plasterki? - pyta ekspedientka - no coś ty głupotko,... czy ja jestem automat na żetony? Odpowiedz Link Zgłoś