Dodaj do ulubionych

obrazki z dzieciństwa

IP: 80.48.232.* 11.05.04, 13:56
może o morzu...
byłam malutka. 3 latka. tylko obrazki i zapachy...
tata i babcia machają na peronie. dlaczego nie jadą z nami? chce mi się
płakać. tutu-tutu, tutu-tutu, pociąg. szeregowe baraczki w lesie. zapach
słodkiej-słodkiej kawy z mlekiem na śniadanie. szum morza zza wydmy. ściskam
mamę za rekę z całych sił. szyszki. zielono-białe kółko do pływania na
wystawie. za drogie... powietrze pachnie olejem ze smażalni. a w kiosku pani
sie uśmiecha i podaje mi rozpuszczalną gumę (chyba mamba). dorośli siedzą
przy ognisku. nie muszę jeszcze iść spać. bedę tu siedzieć przy mamie. wcale
nie muszę spać. wcale. usypiam.
Obserwuj wątek
    • mandaryn_ka Re: obrazki z dzieciństwa 11.05.04, 14:41
      Pamiętam taki obrazek z dzieciństwa, kiedy byłam z rodzicami w Kołobrzegu na
      wczasach. Rodzice siedzieli w parku na ławce ze znajomymi, rozmawiali sobie,
      a ja...upatrzyłam sobie na klombie ślicznego różowego kwiatka no i go zerwałam
      mojej mamusi:-). W tym też czasie capnął mnie za rękę jakiś facet i
      spytał "czyja ty jesteś dziewczynko" ? Grzecznie zaprowadziłam go do siedzących
      nie opodal rodziców. Pan wypisał im mandat. To było w ostatni dzień wczasów.
      Mandat był na tyle wysoki, że po jego zapłaceniu wracałam do domu w rodzicami
      pociągiem na gapę, bo nie straczyło na bilety :-)
    • Gość: atra1 Re: obrazki z dzieciństwa IP: *.echostar.pl 11.05.04, 23:32
      Ojj, ale fajnie... Lata 80-te, początek, Stegna - zapach flądry i molestownie
      rodziców o placki ziemniaczane z budki. Chrupki w owocowej kleistel otoczce,
      prażony słonecznik, oranżada w woreczku, piasek w buzi, smak zgrzanej na słońcu
      kanapki z serem A i jeszce plastykowe niebieskie :sanki: czy pojemnik, w którym
      nas wożono po plaży. Bomba, bom ba i tyle
      • Gość: ultra75 Re: obrazki z dzieciństwa IP: 69.38.131.* 12.05.04, 16:52
        Och, ja tez mam w glowie duzo takich obrazkow znad morza :-). Piekna, szeroka
        plaza ze zlotym piaskiem i zapach olejku do opalania z takiej malej brazowej
        plastykowej buteleczki. Strasznie zimne morze, do ktorego jednak po jakims
        czasie mozna sie przyzywczaic :-), wielkie fale. Dlugie taplanie sie w wodzie,
        kopanie tuneli w mokrym piasku, a potem szorstki recznik i cieply frotowy
        szlafrok z kapturem. Lezenie na kocu i granie w karty. I to poczucie totalnego
        szczescia :-).

        I jeszcze troche pozniejszy obrazek - srodek pieknego lata - wracamy z wakacji,
        cala noc w pociagu, jest bardzo bardzo wczesnie rano. Idziemy na przystanek
        autobusowy - miasto wyglada NIESAMOWICIE - cale zalane sloncem, prawie bezludne
        o tej porze. Zawsze jak slysze "Tyle slonca w calym miescie", to mam wlasnie
        przed oczami tamten dzien...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka