nu_sencha
30.05.04, 12:28
Mój brat przyniósł ostatnio historyjki zaszłyszane od znajomych:
1. Znajomy jest czymś bardzo zajęty i woła swoją kilkultenią córeczkę: Agata!
Na to córa przychodzi bardzo wzburzona i mówi w te słowa: Tato, ja jeszcze
jestem małą dziewczynką i mam na imię AGATKA. Jak dorosnę i będę duża a TY
BĘDZIESZ JESZCZE ŻYŁ to wtedy będziesz mógł mówić do mnie Agata!!!
2. Znajome małżeństwo budzi nad ranem histeryczny szloch kilkuletniego synka
z jego pokoju. Przerażeni biegną do niego i oczywiście pytają: co się stało.
A mały zanosząc się od płaczu: Bo ja sobie tak teraz pomyślałem, że gdybyście
teraz umarli to zostanę zupełnie sam no i kto będzie za mnie płacił ZUS???!!!
:)) Pzdr!