Dodaj do ulubionych

Jak byłem mały, to myślałem, że...

    • yasemin Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 25.08.07, 09:13
      Ja w dzieciństwie myślałam, że:
      -ksiądz w kościele śpiewa: „I w przedpokoju Chrystusa”
      -w kolędzie pasterze „grają skocznie dzieciom teczką”
      -mówi się „w każdym mozie razie”
      -duże „i” pisze się z kropką tak jak małe (po latach dowiedziałam
      się, że tak się rzeczywiście pisze w języku… tureckim)
      -moi rodzice w młodości uczestniczyli w meczach piłkarskich i
      zdobywali medale (przecież mama wyraźnie mówiła: „zdobyliŚMY srebrny
      medal”!)
      -mojego taty kolegami ze studiów byli Mikołaj Kopernik i Jan
      Kochanowski (tata opowiadał przecież: „Studiowałem na UJ, na tym
      samym uniwersytecie, na którym studiowali Kochanowski i Kopernik”)
      -w baśni Andersena wyczytałam, że jedno kurze piórko może zamienić
      się w pięć kur, więc ilekroć wyjechałam gdzieś na wieś, goniłam
      wszystkie kury, żeby to sprawdzić
      -po przeczytaniu „Pinokia” w zerówce myślałam, że od kłamania
      wydłuża się nos, więc od tamtej chwili przestałam kłamać
      -że dorośli, w przeciwieństwie do dzieci, nie mają żadnych potrzeb
      -że dorośli muszą być poważni, grzeczni, smutni, nie wolno im się
      już bawić ani być szalonymi
      -że jak będę dorosła, to wszystko mi będzie przychodziło jak z
      płatka i uda mi się zrealizować wszystkie moje marzenia (cóż na
      naiwne dziecięce sny!:))
      -i że moi rodzice, babcia i dziadziuś są najmądrzejszymi ludźmi na
      całym świecie


      • girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.08.09, 02:19
        mniej więcej do 17 roku życia myślałam, że mówi się "w każdym mąćrazie" zamiast "w każdym bądź razie". Strasznie mi było głupio, że nie mam pojęcia co to takiego ten "mąćraz" i dlatego starałam się tego zwrotu nie używać;)
        • thorgal_aegirsson Re: Jak byłem mały, to myślałem, że...-OT 10.08.09, 21:54
          girl.of.your.nightmares napisała:

          > mniej więcej do 17 roku życia myślałam, że mówi się "w każdym mąćrazie" zamiast
          > "w każdym bądź razie". Strasznie mi było głupio, że nie mam pojęcia co to taki
          > ego ten "mąćraz" i dlatego starałam się tego zwrotu nie używać;)

          Zwłaszcza, że nie powinno się mówić "w każdym bądź razie", ponieważ to
          niepoprawna forma. :]
          • girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że...-OT 11.08.09, 01:44
            > Zwłaszcza, że nie powinno się mówić "w każdym bądź razie", ponieważ to
            > niepoprawna forma. :]

            to ja może pozostanę przy nieużywaniu tego zwrotu:D
    • aloha57 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 25.08.07, 13:00
      Jak miałam coś koło 5-6 lat to myślałam że dinozaury wyginęły bo nie piły mleka :D
      • Gość: inka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 212.244.84.* 25.08.07, 22:44
        myslalam, ze w naszym samochodzie trabant mieszka swierszcz i cyka
        sobie czasem gdy jedziemy, o tak: cyk, cyk, cyk, cyk..po wielu
        latach zalapalam, ze to kierunkowskaz
    • dziurdziak Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 26.08.07, 11:00
      myślałam, że...jak wszyscy zresztą, że w telewizji wszystko się
      dzieje naprawdę, że każdy film jest jakby filmem dokumentalnym, ale
      np wiedziałam, że jak szedł film wojenny, to go nie kręcą na
      bieżąco, bo wojna była dawno, ale myślałam, że nakręcili go wtedy
      kiedy wojna ale wszystko, co się tam dzieje działo się 'na żywo'
      (czyli np film o Kleopatrze - myślałam, że go nakręcili tysiące lat
      temu i aktorka grająca Kleopatrę to prawdziwa Kleopatra i ktoś
      chodził za nią z kamerą i kręcił)
      i jeszcze myślałam, że Kraków to tylko mój dom, potem Rynek Główny
      aż do Hali Targowej plus jeden autobus 184 na Wolę Duchacką - bo
      cała moja rodzina, szkoła itd zamykała się w tym obrębie..jak
      pojechałam do podgórza pierwszy raz to był dla mnie szok..
      a kolega mojego kuzyna, który (to był jakiś rok 70-ty któryś)
      pierwszy raz zobaczył telewizor, myślał, że do telewizora wchodzą
      przez kabel krasnoludki i robią film, wiadomości, czy tam co innego
      i wychodzą kablem jak się program kończy
      • Gość: m g d Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.aster.pl 26.08.07, 16:35
        - wszyscy rodzice moich rowiesnikow sa w tym samym wieku co moi

        - kobiety wkladaja podpaski pod pachy (pod-pa), podejrzewalam ze
        mialy na celu uchronic przed potem

        - uwazalam, ze najgorszy w zyciu kobiety jest porod, a u mezczyzny
        wojsko - te 2 sprawy dla mnie byly rownowazne (wiec jak cierpialam
        myslac, ze bede musiala przejsc przez porod to pocieszalam sie
        mysla, ze faceci tez maja zle bo ida do wojska;)

        - pani z telewizora mnie widzi jesli ja ja widze



        • paczka111 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 04.09.07, 19:33
          Że głos z Litwy mówił: jedźmy, nikt nie woła.
          • Gość: zibs Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.dyn.optonline.net 04.09.07, 20:09
            bardzo sie zdziwilam, ze ksiadz ma spodnie pod sutanna..
            myslalam, ze broda i wasy rosna tylko tym co pala
            hahahahhaah
      • girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.08.09, 02:28
        myślałam, że za czasów młodości mojej mamy były już odtwarzacze video. Dlatego strasznie się zdziwiłam, jak mi opowiadała, że jej koleżanka była 15 razy w kinie na jakimś tam filmie i spytałam: "a nie mogła sobie nagrać tego filmu?" Przy czym myślałam, że bilety do kina musiały być kiedyś dużo droższe niż teraz. Dopóki się nie dowiedziałam, dlaczego koleżanka nie mogła sobie filmu nagrać, myślałam, że ma jakąś taką fanaberię, że lubi do kina chodzić i tam oglądać filmy i że musi być strasznie bogata, jeśli ją stać na obejrzenie jednego filmu w kinie 15 razy.

        i jeszcze myślałam, że jak moi rodzice byli młodzi to jeszcze nie było prezerwatyw (mała wtedy byłam i o innych środkach antykoncepcyjnych pojęcia nie miałam jeszcze) i że strasznie się musieli seksualnie ograniczać, bo jestem jedynaczką
    • noxi Krótkie nazwiska 06.09.07, 15:12
      Jak byłam mała to byłam pewna, że wszyscy źli ludzie mają krótkie
      nazwiska, bo w telewizji mówiąc o jakimś przestępstwie zawsze było:
      Jan K. (Ka) skazany na 5 lat więzienia, Piotr B. (Be) - 10 lat za
      coś tam, etc.
      Cieszyłam się, że ja mam długie nazwisko i mi więzienie oraz bycie
      złym człowiekim nie grozi ;-)
      • Gość: tyta kiszone ogórki IP: 80.48.73.* 06.09.07, 23:06
        ze nie ma specjalnych ogorkow do kiszenia tylko do sloikow wklada
        sie normalne zielone ogorki, nie zakreca sie zakretki i one potem
        sie kurcza i dopiero sie je dokreca;)


        za cholere nie wiedzialam do czego sluzy o.b. jak widzialam ta
        reklame to sie zastanawialam po co ta pani sciska to biale cos w
        rece?

      • Gość: jasiek Piorunochron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 09:31
        Ze trzymajac sie piorunochrona podczas burzy nie uderzy w nas piorun.
        Podczas burzy oczywiscie trzymalismy sie piorunochrona.
    • Gość: kkk Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 08.09.07, 01:59
      Fantastyczne opowieści :) Uśmiałam się do łez :)

      Kiedy byłam mała to:
      - stanadadowo wierzyłam, że gołąbki są z ptaków,
      -laki ożywają w nocy, a ponadtow nocy kładłam misie i lale na
      puduszcze pod kołdrą, a sama nieraz przystawiałam do łóżka krzesło z
      poduszką i tak spałam, bo nie było dla mnie miejsca
      - dzieci rodzą się z pępka. Potem myślałam, ze dzieci kupuje się w
      sklepie i bardzo mame namawiałam na siostrę, aż mnie uświadomiła, ze
      jest potrzebny Pan... a ze tata wtedy wyjechała za granicę, to ją
      przekonywałam, żeby zrobiła dziecko z listonoszem, albo (starym
      bardzo) sąsiadem :)
      - kiedy połknę pestkę, to urośnie mi drzewo
      - zakopałąm kostke rubika w ziemi, żeby miec więcej kostek
      - w mojej poduszce mieszkają mrówki, bo co się przekręciłam, to był
      taki szelest
      - nagminnie kopałam doły w piaskownicy lub gdzie popadnie, żeby
      dokopać się do Japonii
      - pod piaskownicą jest morze (równocześnie z tajemnym przejściem do
      Japonii)
      - bałam się czarnej łapy i Białego (babcia kiedyś wyszła po mnie w
      nocy na podwórko okryta białym przescieradłem, brrr)
      - jak spojrzę przy świecy o 12 w nocy w lustro, to zobaczę
      przyszłego męża
      - próchnica to są robaki, które zjadają zęby
      - usłyszałam kiedyś słowo "prostytutka" i zrozumiałam, że to jest
      prosta tutka. Wydało mi się bardzo elegancke, więc z koleżanką
      chodziłyśmy i mówiłyśmy z dumą : Jestem prostytutka :)

      • drobiazg_lesny Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 08.09.07, 11:20
        - standardowo z pestkami :)
        - kakao to fioletowe mleko [dlaczego fioletowe?!]
        - jak się kąpię, to ktoś mnie obserwuje przez odpływ w wannie
        - leje jak scebra (czym jest sceber?) i jakoimy odpuszczamy (co to
        są jakoimy?)
        - był wierszyk ze słowami 'kakadu papużka', ja zawsze mówiłam 'kaka
        dupa puszka', bo tak wydawało mi się logiczniej ;)
        • aga_ata Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 08.09.07, 22:59
          że resztę to ekspedienci wydają ile im się akurat chwyci w rękę.
          Jak wezmą 5 złotych, to 5; jak banknot wezmą to banknot.

          Że jak zasypiam to wszystkie maskotki zaczynają szaleć:)
          • kashakar33 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 12.09.07, 10:26
            Jak miałam ok. 5-6 lat byłam przekonana, że mój wujek ma na 1 imię Szwagier, bo
            moi rodzice zwracali się do niego "Szwagier" (czasem "Szwagier Mietek"), więc
            mówiłam na niego "Wujek Szwagier", czym wywoływałam salwy śmiechu na imprezach
            rodzinnych. Strasznie się wtedy wkurzałam.
            Moja siostra długo zastanawiała się, kto to jest Kroćbądź - w pieśni kościelnej
            "Chwała i dziękczynienie" jest fragment: "...tylekroć bądź pochwalon...". Ona
            rozumiała: Tyle Kroćbądź pochwalon.
            • retro123456 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 13.09.07, 22:32
              ja z kolei jak byłam mała to myślałam że kiedyś byłam dorosła i
              poprostu maleje z wiekiem :] często w związku z tym mówiłam że jak
              byłam duza to umiałam np.wchodzić na drzewo....no i myslkałam że jak
              w filmie jest pokazana scena że bohater o czyms tam marzy to ktoś
              przykłada druciki do głowy aktora i z jego głowy to marzenie idzie
              do telewizora i my je ogladamy...:]
              • Gość: mysiorka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 14.09.07, 01:04
                Suuuper wątek
                Ja miałam szalone pomysły na temat jedzenia..

                1.myślałam,że wyrośnie mi drzewo w brzuszku po zjedzeniu pestek,

                2.myślałam,że wyrośnie mi pierze po zjedzeniu skórki z kurczaka,

                3.usłyszałam,że żołądek po dwóch godzinach od zjedzenia
                czegoś,zaczyna trawic sam siebie.Bałam się,że jak nie będę nic jadła
                przez parę godzin to mi się żołądek cały strawi i go nie będę miała.
                Miałam więc przygotowane ciastka koło łóżka i budziłam się co dwie
                godziny i jadłam te ciastka.A bałam się tego tak bardzo,że sama, co
                dwie godziny się budziłam,bez budzika.

                i jeszcze myślałam,że kasety video nagrywa się z dwóch stron, tak
                jak "zwykłe" kasety
        • Gość: naiwna Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.08, 03:32
          drobiazg_lesny napisała:


          był wierszyk ze słowami 'kakadu papużka', ja zawsze mówiłam 'kaka
          > dupa puszka', bo tak wydawało mi się logiczniej ;)

          ROFL!!!
    • Gość: chicka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 19.09.07, 19:52
      Jak byłam mała i rodzice mi powiedzieli że na świecie ludzie mają różne języki
      (to znaczy mówią różnymi językami) to stałam przed lustrem i przyglądałam sie
      swojemu językowi wyobrażając sobie, że inni mają kwadratowe, trójkątne i inne.
      Nie mogłam pojąć, że skoro jest tyle rożnych języków to i tyle musi być
      kształtów języków...
    • baumgarcik Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 20.09.07, 10:16
      w 2003 roku na forum studenci na o2 powstal topik "jak bylam mala...." to
      myslałam że ....itd widocznie Denis byl czytelnikiem tego topiku... topiku juz
      nie ma, niestety, nad czym jego autorka bardzo boleje (ach ci admini!!)
      a co do odpowiedzi w temacie, jak byłam mała to myslałam że jak będzie wojna to
      ja sie schowam pod pierzynke i nikt mnie nie znajdzie...
    • Gość: mineralna Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 21.09.07, 10:33
      Bedąc dzieckiem wiele razy słyszałam o bitwie pod Monte Cassino.Że
      była taka cieżka,wiele ofiar i tak trudno było zdobyć ten klasztor.
      Mieszkałam w Sopocie,głowny deptak nosi nazwę Monte Cassino,a na
      gorze stoi kosciół.Długo myślałam,ze ta bitwa rozgrywała sie w
      Sopocie i nijak nie mogłam zrozumiec dlaczego tak trudno było zdobyc
      ten kosciół.
      • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 13.10.07, 12:09
        Gość portalu: mineralna napisał(a):

        Długo myślałam,ze ta bitwa rozgrywała sie w
        > Sopocie i nijak nie mogłam zrozumiec dlaczego tak trudno było zdobyc
        > ten kosciół.

        Ja na tej samej zasadzie myślałem w dzieciństwie, że obrona Westerplatte miała
        miejsce w Krakowie. Po prostu w śródmieściu Krakowa jedna z ulic nazywa się
        Westerplatte. Tylko nie mogłem sobie nigdy wyobrazić, gdzie mógł wpłynąć ten
        niemiecki statek, który ostrzelał Westerplatte.
        • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 16.10.07, 01:09
          Aha, i jeszcze myślałem że bitwa pod Grunwaldem odbyła się w
          Poznaniu, bo zobaczyłem kiedyś plan tego miasta z dzielnicą Grunwald.
      • girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.08.09, 02:43
        w jakiejś piosence było "czerwone maki na Monte Cassino", no i ja myślałam, że to całe Monte Cassino to takie miejsce, które słynie z tych właśnie maków (coś jak z Holandią i tulipanami)
    • noovaa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.09.07, 11:14
      ...tampony służą do zatykania krwotoku z nosa
      ...podpaski są potrzebne kiedy kobieta ma bardzo ważne spotkanie i nie może w
      trakcie wyjść siku
      ...Ślimak którego "wypuściłam na wolność" zrzucając z 4 piętra - przeżyje i na
      pewno nie rozwali sobie skorupki
      • noovaa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.09.07, 11:33
        a i jeszcze:

        ...kobieta rodzi dziewczynkę, a chłopca mężczyzna. Kiedyś na cały głos pokazując
        palcem krzyknęłam "Mamo patrz! ten Pan jest w ciąży" (gruby był ;P)
    • Gość: sarenka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 195.75.207.* 21.09.07, 12:52
      A ja myslalam, ze potrawe 'flaczki", robi sie z szyi kury. Ktos mi
      kiedys tak powiedzial i wypalilam ztym na bilogii w 6 klasie. ale
      mieli ubaw!
      Poza tym myslalam, ze jak bede kopac dziure w ziemi, to przekopie
      sie do chin, czy jakiegos innego dalekiego panstwa, wiec kopalam i
      kopalam, ale nigdzie nie dotarlam - dol sie w koncu zawalil....

      Moj tata zas myslal, ze chmury to sa takie wielkie bloki smalcu.

      • zawsze_m1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 15.08.10, 22:46
        kurde własnie jem kolację! bleeeeeee (nie falczki tylko ta szyja!)
    • juliaiga Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 22.09.07, 18:37
      1)zaszczyt to inaczej zastrzyk,dlatego swoim misiom
      robiłam "zaszczyty" z igieł i strzykawek już zużytych
      2)myślałam że z rośnięciem to jest tak,że człowiek wstaje rano i
      jest już dorosły,idzie spać dziecko i wstaje dorosła kobieta albo
      dorosły mężczyzna
    • Gość: dyzio Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 19:43
      ..., to wcale nie myslalem, bo mialem ciekawsze rzeczy do roboty.
    • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 12.10.07, 17:41
      Pewien mój kolega, mieszkający w małym miasteczku w górach,
      wyobrażał sobie że nad morzem mieszkają bogaci ludzie, którzy
      spełniają wszystkie życzenia. Napisał więc do nich list, zapakował
      do pudełka i wrzucił... do młynówki, przepływającej niedaleko jego
      domu, która wpadała do większej rzeki, będącej dopływem Wisły. Był
      oczywiście rozczarowany, że nie doczekał się odpowiedzi.
      Inny kolega z tej samej miejscowości wysyłał w ten sposób...
      pozdrowienia dla marynarzy.
      • Gość: Żmija Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 00:48
        Kiedyś w "Yattamanie" jako przykład oszustwa podali sprzedaż książek z
        zadrukowanymi tylko kilkoma kartkami. Za nic nie mogłam pojąć, o co złoszczą się
        nabywcy tych książek. Przecież dzięki temu nie muszą czytać tylu stron i sami
        mogą sobie napisać takie zakończenie, jakie chcą:)
    • Gość: Aga Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.ak-com.pl 14.10.07, 12:15
      tak jak inni:

      - że góry w każdym kraju są na południu, a morze na północy, dodatkowo, że KAŻDY
      kraj ma góry i morze (no bo gdzie ludzie mogliby na wakacje jeździć?)

      - że sarna jest żoną jelenia

      - że jak połknę gumę do żucia, to mi się zapcha żołądek i mogę umrzeć

      - że "coś" żyje w szparze pomiędzy ściana i łóżkiem, to coś jest niebezpieczne i
      może mnie wciągnąć

      - odpływ w wannie też wydawał mi się podejrzany (zostało do dziś, najpierw z
      wanny wychodzę, dopiero potem wyciągam korek, to jest silniejsze ode mnie :) )

      - że szlaki w górach na całym świecie są oznaczane w taki sam sposób

      - że monety mają większą wartość od banknotów (ku uciesze całej rodziny)

      - że musztarda nazywa się "saperska" (prawdę odkryłam już po dwudziestce)

      - że słoń je trąbą

      - że pępowinę się zawiązuję i wciska do brzucha, i w taki sposób powstaje pępek
      (wstyd sie przyznać, ale prawdę poznałam dzięki temu wątkowi :))

      - no i oczywiście uczyłam misia matematyki i j.polskiego, żeby był mądry i nie
      miał mi za złe, że zaczęłam chodzić do szkoły
      Poza tym:

      - że wszyscy rodzice, wszystkich dzieci, mają na imię tak jak moi, myślałam, że
      rodzicami są zawsze Ania i Stefan, bardzo się zdziwiłam, gdy w podstawówce
      zobaczyłam dziennik, gdzie wpisane były imiona rodziców i były to imiona
      najróżniejsze...

      - że na końcu pewnego cmentarza jest morze, bardzo długo męczyłam różnych
      dorosłych, żeby mnie tam zaprowadzili, a nikomu się nie chciało, bo za
      cmentarzem właściwie nic sensownego nie było; dopiero po kilku latach uprosiłam
      dziadka, który spełnił moją prośbę... wolałam wierzyć, że tam jest to może
      rzeczywiście, wtedy wizyty na cmentarzu nie były nudne

      - że w Rumunii żyją tylko cyganie, a właściwie, że rumuńscy cyganie pojawiający
      się w moim mieście, to nie cyganie, tylko po prostu Rumuni i że cały kraj ma
      tylko takich mieszkańców; pogląd ten zweryfikowałam po wizycie w tym pięknym
      kraju :)

      - że lodowiec oznacza ośnieżony szczyt górski, pierwsza wątpliwość pojawiła się,
      gdy koleżanka powiedziała, że zjeżdżała po lodowcu na nartach i ja pomyślałam,
      że ona jest bardzo odważna, bo się nie boi tak wysoko wchodzić, a co dopiero
      zjeżdżać :), a prawdę poznałam dopiero, gdy zobaczyłam prawdziwy lodowiec w
      filmie "Czekając na Joe" (wiem wiem wielki wstyd z tym lodowcem!)

      - jako dziecko miałam problemy z mówieniem, nie ma się co dziwić, skoro dopiero
      jako dorosła osoba dowiedziałam się, że jest dyrygent zamiast drygent, że jest
      dyżur zamiast dżur (spróbujcie wymówić słowo dżur, ale nie przez "dż" tylko jako
      "drzur" - łatwo nie jest :) )

      - również jako dorosła osoba odkryłam, że port lotniczy w Warszawie, to Okęcie,
      a nie jak zawsze myślałam Okręcie

      Pozdrawiam!
      I dzięki za dwa dni (tyle potrzebowałam, żeby przeczytać wszystko) wspomnień z
      dzieciństwa!
    • rozanamama Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 14.10.07, 16:07
      A ja myślałam, że tampony są do uszu.
    • suonce89 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 14.10.07, 17:59
      myślałam, ze kierunkowskazy w aucie włanczają sie same i pokazują
      kierowcy gdzie ma jechać :)
      • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 19.05.08, 20:51
        suonce89 napisała:

        > myślałam, ze kierunkowskazy w aucie włanczają sie same i pokazują
        > kierowcy gdzie ma jechać :)

        Oj, przydałyby się takie automatyczne kierunkowskazy czasem :)
    • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 02.02.08, 00:25
      Tak w związku z dzisiejszym świętem mi się przypomniało... Jako dziecko
      myślałem, że gromnice to są GROBNICE, czyli świece grobowe.
      • malutka_kropka82 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 20.05.08, 08:41
        Ja byłam święcie przekonana, że jajka sadzone wkłada się najpierw do
        ziemi (zasadza) i zanim mama je zrobi na obiad to tata je musi
        posadzić w ogródku...
        • Gość: Kropek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 21.05.08, 00:11
          Kiedy zobaczyłem u dziadka w piwnicy węgiel, to myślałem, że to kopalnia. I
          nawet pochwaliłem się w przedszkolu przy święcie górnika, że mój dziadek ma
          swoją kopalnię. Do dziś tak nazywamy to pomieszczenie, choć dziś to zwykła
          spiżarnia :)
          • teraz_tu Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.05.08, 14:15
            A ja byłam przekonana, że podpaski są potrzebne dużym dziewczynkom,
            bo nie mają czasu robić siku, no bo gotuja i pracuja. Taka pielucha
            dla dorosłych :)
            • Gość: Kropka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 21.05.08, 15:19
              Kiedy oglądałam w szczeniackich czasach "Indiana Jones", zastanawiałam się cały
              czas, o co tu chodzi, CO Indiana Jones?? Np. Przygody Indiana, czy wyprawa
              Indiana? Sam Indian był rzecz jasna odlotowy :D
    • kroliczek0101 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.05.08, 17:49
      Jak bylam mala to myslalam ze dzieci sie rodzi przez pepek... do
      dzis nie zapomne miny mamy ja spytalam ktoredy wychodza dzieci...
      wziełam ja z zaskoczenia a ona wyjakala ze przez pepek... i co
      nalepsze bardzo pozno dowiedzialam sie jaka jest prawda a bylo to na
      biologi w 4 klasie.
      Czesto zastanawialam sie jak to bedzie w noc poslubna bo wiedzialam
      ze uprawia se seks itd. ale tak sie martwilam tym ja to bedzie jak
      wezme slub i przed oczami mialam taka wizje, ze siedze na lozku w
      takiej wielkiej sukni slubnej, smutna, zazenowana, okropnie
      zawstydzona obok moj swiezo poslubiony maz... Nie jestem pewna ale
      chyba myslalam wtedy ze przed slubem maz i zona sie nie znaja.
      • markytka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 01.09.08, 13:14
        Ojoj... z tym ostatnim niewiele się pomyliłaś! Pozdr.
    • kroliczek0101 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 21.05.08, 18:01
      Jeszcze mi sie cos przypomnialo... jak mama wychodzila do pracy
      strasznie plakalam... a po co? Zeby mamie bylo milo, zeby wiedziala
      ze mi bedzie smutno jak wyjdzie i ze ja bardzo kocham. No mamie bylo
      bardzo milo... niedawno jej to powiedzialam to sie usmiala i
      powiedziala ze jej sie normalnie serce krajalo jak widziala mnie
      placzaca a ja to robilam dla jej dobra...ehh
      Jak juz bylam troche starsza tzn mialam ok 9 lat myslalam ze jak sie
      kapie to mnie wszyscy znajomi widza...i kapalam sie w majtkach i
      nawet mamy stanik ubieralam, myslalam tez ze caly swiat kreci sie
      wokol mnie tzn. ludzie sa aktorami i wszystko jest wyrezyserowane
      cos jak w 'Truman show'.
      • Gość: Kulka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 21.05.08, 20:07
        Hahaha, ja też kiedyś się zastanawiałam, czy nie jestem przypadkiem pępkiem
        świata, a wszyscy ludzie mnie obserwują, jak się zachowuję.

        I też robiłam mamie "przyjemność". Zauważyłam bowiem, że mama pytając o moje
        kontakty z dziećmi w szkole, zainteresowana szczególnie była, czy mi ktoś nie
        dokucza, albo wyśmiewa. Nie chcąc jej sprawić zawodu wymyślałam różne historie,
        jak to starsze dziewczyny się ze mnie nabijają i pokazują palcami, i robiłam
        przy tym tragiczną minę. Czego to się kiedyś dla mamy nie robiło :D
        • Gość: basia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 80.50.54.* 23.05.08, 21:46
          ,,nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie''- myślałam że ludzie są dwulicowi
          bo tu kochają Boga a tu sie nie zgadzają żeby przyszedł do mnie
          zawsze rodzice wieczorem kazali mi się odwracać i spać a ja się nie odwracalam
          tylko włosami zakrywałam oczy i myślałam że nie widzą tego
          myślałam że jak się wysmaruje kremem nivea grubą warstwą i zamknę oczy to mama
          pomyśli że umarłam
          • Gość: Kulka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.chello.pl 23.05.08, 23:22
            A ja śpiewałam w kościele: "Tyś jest pół-prawdziwy" i zastanawiałam się
            dlaczego, że Bóg był pół-bogiem i pół-człowiekiem?
          • furtive_kitten Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.07.08, 22:48
            > ,,nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie''- myślałam że ludzie są dwulicowi
            > bo tu kochają Boga a tu sie nie zgadzają żeby przyszedł do mnie

            A nie są? :O
    • 8n Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 23.05.08, 22:25
      byłam przekonana, że żyjemy w środku kuli ziemskiej.

      kiedyś rozmawiając z mamą o grawitacji, ostro się zdziwiłam, a może moja mama bardziej, bo byłam pewna, że gdyby nie grawitacja to spadali by ludzie Ci któzy znajdują sie na północy. wtedy mama zrozumiała, że źle wytłumaczyła mi świat, i wsyztsko musiałam ogarniać od nowa.

      no i myślałam, że jak młot to Kneumatyczny
    • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.07.08, 21:19
      ... imię Maja nosi tylko i wyłącznie pszczółka z dobranocki :) Gdy kiedyś jako
      dzieciak poznałem dziewczynkę o imieniu Maja (córkę znajomych moich rodziców) to
      najpierw myślałem, że ona sobie tak żartuje, a naprawdę ma na imię inaczej,
      potem zaś stwierdziłem, że na pewno jej rodzice wzięli imię od dobranocki (to,
      że dziewczynka była parę lat starsza ode mnie, a więc musiała się urodzić długo
      przed pojawieniem się tej bajki w telewizji, jakoś nie docierało do mnie).
      • basia880 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.07.08, 22:08
        mój wójek nie ma palca wskazującego i jak byłam mała to pokazał mi że potrafi
        całego palca do nosa włożyć, też próbowałam całego włożyć...aż mi krew
        poleciała, kiedyś zobaczyłyśmy z kuzynką że dziadek się goli i myślałyśmy że
        wszyscy dorośli tak robią i też się zaczęłyśmy golić, może pominę to jak ta
        historia się skończyła;D, myślałam że tylko ja mam mamę i tatę i jak mi dzieci
        mówiły że mama coś tam im dała to się dziwiłam czemu mama obcym dzieciom coś
        daje a nie mi, mój tata jak był mały to wiedział że mama z tatą się ożenili i
        nie mógł pojąć że jego kuzyn z obca babą się żeni;D, MóJ BRAT JAK BYł MAłY TO
        MóWIł NA Wójka Pan Stasiu Wójek bo najpierw był Pan późnej był Staśkiem a na
        końcu jak się hajtną z ciocią to był wójkiem
    • Gość: kasia1100 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 20:14

      a ja przezywałam wszystkie lekcje biologii. najbardziej poruszyla mnie
      wszedobylskosc bakterii :P za kazdym razem jak sobie o nich przypominalam to
      tupalam lub walilam reka np w stol zeby je pozbijac, a przed zjedzeniem czegos
      dmuchalam :P na szczescie podzielilam sie tymi doswiadczeniami z pania od
      biologii ktora wyprowadzila mnie z bledu :P

      w ogole jak bylam mala to myslalam ze cos jest ze mna nie tak, bo np oddycham.
      tak nagle to spostrzeglam :P bardzo plakalam pozniej mama wytlumaczyla mi ze
      kazdy oddycha:P myslalam tez ze bekanie oznacza chorobe :P
      myslalam ze dzieci rodza sie z pepka. rodzice tlumaczyli mi tez ze gdy para
      bardzo sie kocha i bierze slub i marza o dziecku to pewnego dnia kobieta
      zachodzi w ciaze. A ze mam jedna siostre to myslalam ze moi rodzice malo sie
      kochaja :-( i po tym ocenialam rodziny. jak mieli duzo dzieci- szczesliwa
      rodzina. jak jedno- nieszczesliwa i niekochajaca :P
      Pamietam tez akcje jak zbieralam kody kreskowe soczkow kubus (bylam juz duza-
      podstawowka) i wygralam nagorde pocieszenia : list od kubusia i naklejke :P
      odpisalam mu wtedy na adres zwrotny z podziekowaniem :P
      a co do modlenia sie to jak odmawialam Ojcze Nasz zawsze mowilam "Jako w niebie
      ptaki na ziemi"
      A moja kolezanka dopiero w liceum odkryla sie mowi "sepleni", a ona myslala ze
      pleni sobie :P
      Poza tym bylam zawsze duzym dzieckiem i bylam z tego powodu zakompleksiona.
      wiedzialam ze rosnie sie podczas snu ;trzeba pic mleko, jesc danonki, zeby
      rosnac zdrowo :P ze palenie szkodzi itp wiec spalam z podkurczonymi nogami i co
      chwile nastawailam sobie budzik, unikalam mleka i danonkow i jak bylo nadymione
      w klatce to wychodzilam na korytarz wachac te smrody :P porazka :P

      ojjj ile tego bylo:P bylam takim glupim dzieckiem :P moglabym pisac i pisac :P
      • Gość: kamila Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.aster.pl 08.07.08, 20:30
        "... imię Maja nosi tylko i wyłącznie pszczółka z dobranocki :)"

        ja tak samo mialam z imieniem Mikolaj- myślalam, że to imię ma tylko
        Św. Mikolaj :D dotychczas jak kogoś poznaję o tym imieniu to mój
        pierwszy obraz w glowie to postać z bialą brodą w czerwonym
        ubranku ;)
    • Gość: kasia1100 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 20:23
      aaa i jeszcze ja mam na imie kasia , moja siostra asia :P moje kuzynki ewelina i
      ilona (dla mnie te imiona byly podobne i sie czesto mylilam ) a kuzyni marcin i
      mariusz. :P dlatego myslalam ze imiona rodzenstwa powinny sie rymowac albo byc
      podobne :-P
      • tygrysssska Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 08.07.08, 21:02
        Wierzyłam we wszystko, co powiedziały mi kuzynki:
        Że z rzepaku robi się tran.
        Że jeśli coś nabazgrzesz na kartce, to po latach wyjdzie jakaś litera.
        Że jeśli zostawi się kredkę, to ona się wydłuży.
        I to, co sama stwierdziłam:
        Że w odpływie mieszka ludek, którego trzeba poić.
        Że w nocy nad łóżkiem stoi kktoś, kto mi coś zrobi, jeśli nie będę przykryta kołdrą.
        • mini_kks Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 09.07.08, 18:48
          tygrysssska napisała:
          > Że w nocy nad łóżkiem stoi kktoś, kto mi coś zrobi, jeśli nie będę
          przykryta kołdrą.

          Ja też :D Zawsze się owijałam "na parówkę", w sumie do dzisiaj tak
          lubię.
          • zawsze_m1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 15.08.10, 22:56
            ja do dość póżnego wieku, a po jakimś horrorze, to sporadycznie nawet i teraz -
            zawsze zakrywałam kołdra stopy, bo myslałam, że mi je
            rekin/mumia/duch/pająk/potwór itp itd zje, albo mnie gdzieś za nie wciągnie
    • rachela25 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 11.07.08, 00:54
      Myślałam że moje zabawki ożywają w nocy, często udawałam że śpię
      żeby to zobaczyć. I wkurzałam sie na nie, że są sprytniejsze odemnie
      bo wiedzą że nie śpie,za to krzyczałam i dawałam im
      kary.Np.zamknełam maskotke w pudełku albo rozbierałam lalke do
      naga:) żeby później jak ożyją to bedą sie z niej śmiali . (wiem -
      normalnym dzieckiem nie byłam chyba ) :DDD
      • rachela25 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 11.07.08, 01:00
        Aaa i jeszcze jak kiedyś obejrzałam horror po kryjomu o jakimś
        klaunie co pod ziemią chodził i jak się zbliżał do kogoś to trawa
        się ruszała i oną tą osobę zabijał. Nie musze chyba mówić co moja
        mama sie ze mną miala przy każdym wyjściu z domu
        • Gość: raffi73 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.08, 07:41
          a ja jak słyszałem słowo zagranicą,ze ktos jest za granica itp. to mysłałem ze
          ta zagranica to jest jedno panstwo
          • Gość: nutrikate Re: Jak byłem mała, to myślałam, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.08, 22:50
            - te poduszeczki do znaczków na poczcie są nasączone klejem
            - wszyscy, którzy występowali "za mgłą" w programie "Koncert życzeń" umarli i
            śpiewają z nieba (szczególnie Zbigniew Wodecki i Irena Santor)
            • klymenystra Re: Jak byłem mała, to myślałam, że... 12.09.08, 22:41
              A nie są? (boleśnie się zdziwiłam :( )
    • Gość: joanna_makabresku Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.08, 18:50
      - że nie da się zrobić zdjęcia, na którym nie ma człowieka - gdy widziałam
      zdjęcie przedstawiające np. martwą naturę, myślałam, że ktoś miał jakiś super
      profesjonalny aparat
      - że większość ludzi mieszka, śpi i je w pracy, tylko moi rodzice wracają do
      domu po południu
      - że sperma jest ciemnoniebieska (naprawdę nie wiem, skąd mi się to wzięło,
      czyżby w edukacyjnych książeczkach pominięto kwestię koloru?)
      - że nektar pity przez greckich bogów w mitach to wywar z kwiatów i wystarczy
      taki ugotować, żeby przedłużyć sobie życie
      - że za granicą ludzie chodzą w tradycyjnych strojach, tzn. wszyscy Niemcy noszą
      bawarskie ciuchy, Szkoci kilty, Żydzi kapelusze i długie brody, wszyscy Murzyni
      biegają w spódniczkach z trawy...
      - miałam dziwne wyobrażenie na temat początków świata - myślałam, że w jednym
      czasie po świecie chodzili Adam i Ewa, neandertalczycy, dinozaury, mamuty itp.;
      zastanawiałam się, jak to się stało, że jaskiniowcy zaczęli uprawiać seks i
      robić dzieci, czy doszli do tego metodą prób i błędów?
      - kiedyś dodałam sobie do kąpieli jakiś chemiczny odświeżacz powietrza, żeby
      ładnie pachnieć; kiedy pochwaliłam się mamie, wsadziła mnie pod zimny prysznic,
      żeby to spłukać - przynajmniej nie wpadłam więcej na równie genialny pomysł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka