Dodaj do ulubionych

Dowcipy abstrakcyjne

IP: *.ntvk.com.pl 28.03.02, 13:50
Otwiera facet rano okno, a tu ludzkie pojęcie przechodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: diabel Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 195.116.223.* 28.03.02, 18:27
      siedzi sobie leśniczy w lesniczówce i słyszy jakiś tupot za oknem
      patrzy a tam ścieżka biegnie lasem

      siedzi sobie facet w mieszkaniu a tu nagle słyszy jakis łomot w szafie
      zagląda do środka patrzy a tam garnitur wychodzi z mody
      • Gość: kasia Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 00:26
        Za oknem słychać kroki, facet wygląda przez okno, a tam zbieg okoliczności.
        • Gość: Jurek Ch Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.03.02, 23:13
          jedzie facet pociagiem, a tu nagle jakis tupot
          wyglada przez okno i widzi, ze przebiega granica


          czym sie rozni wrobelek?
          tym, ze ma jedna nozke bardziej niz druga


          dlaczego slon ma czerwone oczy?
          zeby sie schowac w jarzebinie

          widziales kiedys slonia schowanego w jarzebinie?
          nie? to sie dobrze schowal

          jak slon schodzi z drzewa?
          siada na lisciu i czeka na jesien

          jak slon wchodzi na drzewo?
          siada na sadzonce i czeka az urosnie

          dlaczego slon plynac po rzece Limpopo plynie nogami do
          gory?
          aby nie zamoczyc bamboszy

          pamieta kto wiecej o sloniach? bylo tego sporo
          • Gość: Jo Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.03.02, 08:14
            Z tymi oczkami to było tak:
            Dlaczego słoń ma czerwone oczka?
            Żeby mógł się schowac w jarzębinie. A widziałeś kiedy słonia w jarzębinie? A
            widzisz, jak się dobrze schował?
            Dlaczego w parku nie można chodzić po 22-giej?
            Bo słonie spadają z jarzębin.
            A dlaczego krokodyle są płaskie?
            Bo chodziły w parku po 22-giej.
            • Gość: abc2001 Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 30.03.02, 17:05
              chrup, chrup, mniam, mniam
              ... to rdza zżera kaloryfery.
          • Gość: An-Nah Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.chello.pl 30.03.02, 17:49
            O słoniach? Proszę bardzo.

            Czym się różni słoń od fortepianu? Fortepian da się
            zasłonić ale słonia nie da się zafortepianić.
            • Gość: Misia Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 157.25.200.* 02.04.02, 11:38
              A po co słoń ma trąbę? Żeby się tak gwałtownie nie zaczynał.
              • Gość: Janek O świetych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 21:42
                1)Jaki świety jest mniejszy od jajka ?
                2)Jaki świety ścigał bandytów ?
                3)Jaka święta jest najbardziej podobna do diabła ?
                4)Jakie święto jest karalne ?
                5)Jaki święty jest najbardziej oczekiwany ?
                6)Jaka święta wydawała wyroki ?
                7)Jaka święta chodzi na golasa ?

                Odpowiedzi:
                1)robaczek świętojański,
                2)Templer,
                3)święta krowa,
                4)świętokradztwo,
                5)świety spokój,
                6)Inkwizycja,
                7)turecka.
            • heavytools Re: Dowcipy abstrakcyjne 04.07.02, 14:52
              Czym sie rózni słoń od muła?
              patrz wyżej, wniosek sam sie nasunie....
              • piotras241 Re: Dowcipy abstrakcyjne 14.09.02, 12:48
                o sloniu ile trzeba ruchów zeby schowac słonia do lodowki
                3
                1 otworzyc lodowke
                2 wlozyc slonia do lodowki
                3 zamknac lodowke
                • Gość: Malika Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 20:57
                  piotras241 napisał:

                  > o sloniu ile trzeba ruchów zeby schowac słonia do lodowki
                  > 3
                  > 1 otworzyc lodowke
                  > 2 wlozyc slonia do lodowki
                  > 3 zamknac lodowke

                  a ile trzeba ruchow, zeby wlozyc żyrafę do lodówki?
                  4:
                  1. otworzyc lodówkę
                  2. wyjąć słonia
                  3. włożyć żyrafę
                  4. zamknąć lodówkę
            • Gość: ela Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 132.198.175.* 05.09.02, 20:00
              nie nie, c


              czym sie roznia slon, fortepian i zdrowie/Fortepian da się
              zasłonić ale słonia nie da się zafortepianić
              a zdrowie?

              dziekuje w porzadku
            • Gość: Tex Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.hsc.tamus.edu 11.09.02, 00:23
              Gość portalu: An-Nah napisał(a):

              > O słoniach? Proszę bardzo.
              >
              > Czym się różni słoń od fortepianu? Fortepian da się
              > zasłonić ale słonia nie da się zafortepianić.
              Czym sie rozni slon od radia?
              Slon ma trabe, a radio ma ryja
              • Gość: Amber Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 12:23
                A dlaczego w Watykanie nie graja w bilard? Bo papamobile.
          • Gość: yarox Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.cst.tpsa.pl 09.09.02, 14:23
            Gość portalu: Jurek Ch napisał(a):

            > jedzie facet pociagiem, a tu nagle jakis tupot
            > wyglada przez okno i widzi, ze przebiega granica
            >
            >
            > czym sie rozni wrobelek?
            > tym, ze ma jedna nozke bardziej niz druga
            Zego co pamietam to bylo:
            "tym, ze ma jedna nozke bardziej"
            >
            >
            > dlaczego slon ma czerwone oczy?
            > zeby sie schowac w jarzebinie
            >
            > widziales kiedys slonia schowanego w jarzebinie?
            > nie? to sie dobrze schowal
            >
            > jak slon schodzi z drzewa?
            > siada na lisciu i czeka na jesien
            >
            > jak slon wchodzi na drzewo?
            > siada na sadzonce i czeka az urosnie
            >
            > dlaczego slon plynac po rzece Limpopo plynie nogami do
            > gory?
            > aby nie zamoczyc bamboszy
            >
            > pamieta kto wiecej o sloniach? bylo tego sporo
            • Gość: ! Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.k.mcnet.pl 07.12.03, 16:54
              jest jeszcze inna wersja
              Q: czym sie rozni wrobelek i dlaczego?
              A: bo ma 2 nozki a szczegolnie prawa
          • Gość: Ano Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.kappa.com.pl 12.09.02, 10:35
            Czym się różni bankier od bankowca ?
            Tym czym rentier od rencisty

            Z dedykacją dla dziennikarzy z działu gospodarczego GW, którzy uwielbiają pisać
            o dyrektorach polskich banków per "bankier".
        • Gość: agnes15 Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.bremultibank.com.pl 13.09.02, 15:14
          Siedzi krowa na wierzbie. Przechodzi zając i pyta:
          - E krowa, czego tak siedziesz na tej wierzbie?
          - Jem śliwki-odpowiada krowa.
          - Jakie śliwki, przecież siedzisz na wierzbie - Zając na to.
          - Zając jaki ty głupi. Przecież śliwki mam w torbie.-Ze spokojem mówi krowa
      • Gość: K-2 Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.pl 06.09.02, 19:29
        Idą dwa pingwiny przez pustynię.Jeden mówi:"Ale tu kiedyś musiało być ślisko".
        • Gość: Murzyn Rozne takie IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.09.02, 19:22
          Gość portalu: K-2 napisał(a):

          > Idą dwa pingwiny przez pustynię.Jeden mówi:"Ale tu kiedyś musiało być ślisko".

          Ida dwie agrafki przez pustynie.
          Jedna mowi: "Goraco", a druga na to "To sie rozepnij"

          Prazyjezdza furmanka na wies. Woznica wstaje i krzyczy "Ludzie przywiozlem wam
          wegiel". Na to kon sie odwraca i mowi "Tak, TY przywiozles".

          (Wojskowe) Co to jest mlotek?
          Mlotek jest to reczny generator jednostkowego skoku sily.

          (Z innej beczki) Wczoraj w Wachocku mgla byla taka gesta ze krowe za stodola
          udusila.
          A jak sie kon dowiedzial to ze strachu wyskoczyl przez chomato.

          Za siedmioma gorami, za siedmioma morzami, za siedmioma lasami, za siedmioma
          dolinami, za siedmioma rzekami, za siedmioma jeziorami, za siedmioma zakretami
          w prawo, za siedmioma zakretami w lewo siedzi sobie krasnoludek i mysli "O
          k...a, ale wszedzie daleko"

          W zielonym lesie jest zielony gaik , w zielonym gaiku jest zielona polana, na
          zielonej polanie stoi zielony domek, w zielonym domku jest zielony ganek, na
          zielonym ganku stoi zielony stolik, przy zielonym stoliku stoi zielone krzeslo,
          na zielonym krzesle siedzi sobie rozowy krasnoludek i tak sobie mysli:
          "O k...a, ja to chyba nie jestem z tej bajki"
          • Gość: PWr Re: Rozne takie IP: *.datastar.pl 08.09.02, 22:13
            Młotek jest to impulsator kinetyczny z naprowadzaczem trzonkowym

            A łopata to ręczna koparka przedsiębierna zasięrzutna
            • Gość: Aparat Re: Rozne takie IP: *.chello.pl 14.09.02, 22:52
              Gość portalu: PWr napisał(a):

              > Młotek jest to impulsator kinetyczny z naprowadzaczem trzonkowym
              >
              > A łopata to ręczna koparka przedsiębierna zasięrzutna

              Z czego składa się pies:
              Z łba, ogona i psa właściwego.

              A dzida?
              Z przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia. I dzidzia właściwego.

              A łyżka?
              Z przedłyżcza i komory zupnej.
            • Gość: irekk Re: Rozne takie IP: 149.156.12.* 07.12.03, 16:15
              a kombinerki to są płaskoszczypy uniwersalne (autentyk)
      • Gość: zenobiusz s Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 21:54
        do bani
        • Gość: Aparat Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.chello.pl 14.09.02, 23:36
          Gość portalu: zenobiusz s napisał(a):

          > do bani

          A słyszałeś o Hani z bani?
        • Gość: Aparat Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.chello.pl 14.09.02, 23:36
          Gość portalu: zenobiusz s napisał(a):

          > do bani

          A słyszałeś o Hani z bani?
    • Gość: M Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 14:30
      otwiera facet okno i slyszy rumor
      wlasnie spadly ceny benzyny
      • Gość: Bona Mój syn ma prawie 14 lat IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.02, 00:50
        ...ale gdy miał sześć, w czasie spaceru po lesie "zreferował" mi taką sytuację:
        - spacerujemy sobie po lesie, zbliżamy się do leśnej drogi pokrytej kocimi
        łbami ( tak własnie było na tym spacerze ) i słyszymy przeraźliwe "miau!miau!";
        podchodzimy bliżej, patrzymy, a tam kukułki...

    • Gość: spiwor Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.02, 09:14
      Budzi sie facet rano,patrzy cały pokój we krwi.
      Patrzy pod łóżko atam ranne pantofle.
      Potem slyszy za oknem biegnięcie patrzy atam przebieg wydarzeń.
      Wyszedł na ogródek i zlał sie w pory, upadł a potem zmarchwiwstał.


    • Gość: Adam Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 192.168.1.* 03.04.02, 12:44
      Dlaczego cesarz Chin nosi zielone szelki?
      Zeby mu spodnie nie spadly.

      Dlaczego bocian stoi na jednej nodze?
      Bo jakby podniosl druga to by sie przewrocil.

      Ile sloni zmiesci sie w Trabancie?
      Cztery, bo Trabant jest czteromiejscowy.

      Ile czynnosci trzeba wykonac, aby wlozyc slonia do lodowki?
      3 - otworzyc lodowke, wlozyc slonia, zamknac lodowke.
      A ile czynnosci trzeba wykonac, aby wlozyc zyrafe do lodowki?
      4 - otworzyc lodowke, wyjac slonia, wlozyc zyrafe, zamknac lodowke.
      • Gość: porron Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 157.25.84.* 01.08.02, 09:45
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Dlaczego cesarz Chin nosi zielone szelki?
        > Zeby mu spodnie nie spadly.
        >
        > Dlaczego bocian stoi na jednej nodze?
        > Bo jakby podniosl druga to by sie przewrocil.
        >
        > Ile sloni zmiesci sie w Trabancie?
        > Cztery, bo Trabant jest czteromiejscowy.
        >
        > Ile czynnosci trzeba wykonac, aby wlozyc slonia do lodowki?
        > 3 - otworzyc lodowke, wlozyc slonia, zamknac lodowke.
        > A ile czynnosci trzeba wykonac, aby wlozyc zyrafe do lodowki?
        > 4 - otworzyc lodowke, wyjac slonia, wlozyc zyrafe, zamknac lodowke.

        Lew, król zwierząt zwołał naradę wszystkich zwierząt. Które zwierzę nie
        przyszło?
        - Żyrafa, bo siedzi w lodówce.

        Jak przeprawić się na drugi brzeg rzeki zamieszkałej przez krokodyle bez łódki?
        - Przepłynąc wpław, krokodyle są na naradzie.
    • Gość: dziadek Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 21:09
      Gość prosi w restauracji o homara.
      Kelner podaje, gość bierze go reką i kładzie sobie na głowie
      Co pan robi, przecież to homar?
      O, przepraszam, myślałem że to szpinak!
      • choze Re: Dowcipy abstrakcyjne 03.04.02, 21:48
        Przyleciał ptaszek do gniazdka i ... go POKOPAŁO
        • Gość: zaczek Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 62.233.210.* 08.09.02, 14:08
          moja kumpela chciala nam opowiedziec ten kawal ale go spieprzyla w nastepujacy
          sposob : wleciał ptaszek do kontaktu i go pokopalo:P
          • Gość: Aparat Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.chello.pl 14.09.02, 22:59
            Gość portalu: zaczek napisał(a):

            > moja kumpela chciala nam opowiedziec ten kawal ale go spieprzyla w
            nastepujacy
            > sposob : wleciał ptaszek do kontaktu i go pokopalo:P


            Była wtyka, co miała kontakty, a przezywali ją kabel.
            No jak to możliwe... Pokopało ją?
      • choze Re: Dowcipy abstrakcyjne 03.04.02, 21:49
        i jeszcze jeden:
        Jedzie Chłop nma rowerze i patrzy na pole:
        a tam pełno krzeseł
        • Gość: olek Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 61.63.195.* 15.09.02, 06:45


          Jedzie facet traktorem a za nim tez w beretach.

          Stalo drzewko, przylecial ptaszek, krowa prztszla i tez byla w sandalach.
          • Gość: wutea Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 21:45


            Wjeżdża chłop kombajnem w pole, patrzy... o kurwa zapomnialem posiać!

            -Czym się różni dziura od otworu?!
            -dziura jest to niepotrzebny otwór,
            -otwór jest to potrzebna dziura.
      • bbona Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... 04.04.02, 01:37
        ...a właściwie absurdalnych:)
        Dowody?
        Proszę!

        -Ile ma żołnierz par butów i z czego !?
        - Dwie!!! Z czego jedna pod łóżkiem!!!

        -Co ma żołnierz pod łóżkiem !?
        - Żołnierz pod łózkiem ma sprzątać!!!

        -Co to jest kałuża !?
        - Kałuża jest to obiekt o bliżej nieokreślonym znaczeniu strategicznym!!!

        -Jak jest?
        - Tak jest!!!
        • Gość: Jo Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 11:32
          Kałuża to zapora wodna nie mająca znaczenia strategicznego!!

          Atak to ogół czynności następujących po okrzyku „Hurra”.
          Łyżka składa się z trzymaka i komory zupnej...
          ... a pies tropiciel z prowadnicy i psa właściwego.
          • Gość: koti Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: 213.77.14.* 04.04.02, 11:52
            he, z tą definicją ataku jest niezłe

            - a wygląda definicja czasoprzestrzeni w ujęciu ogólnowojskowym ?
            - kopać rów od teraz do tamtego drzewa !
            • Gość: Jo A propos armii jeszcze... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 12:51
              Dowódca małego oddziału zgromadzonego na szczycie wzgórza zwraca się głośno do
              swoich żołnierzy:
              - Przed nami, za nami, z prawej strony i z lewej czai się wróg! Teraz już nam
              nie umknie!!
              • Gość: Mjr Bolec Re: A propos armii jeszcze... IP: 213.77.27.* 31.07.02, 15:49
                Gość portalu: Jo napisał(a):

                > Dowódca małego oddziału

                Szeregowy Jo, wytłumaczcie mi wy, co to jest takiego mały oddział, bo
                zabiliście mi bagnet w potylicę. Czy to brygadka? Czy w takim razie, skoro
                zdaniem waszym istnieją małe oddziały (tak małe, że da się zgromadzić je na
                szczycie wzgórza), to czy rację bytu mają analogicznie nieznaczne związki
                taktyczne (dywizyjki), korpusiki, armijki, Teatrzyki Działanek Wojennych!?

                > zgromadzonego

                Wojsko się nie gromadzi, tylko rozmieszcza...,

                > na szczycie wzgórza

                ale wbrew pozorom nie jest aż tak głupie, żeby czynić to na szczycie wzgórza.

                > zwraca się głośno do
                > swoich żołnierzy:
                > - Przed nami, za nami, z prawej strony i z lewej czai się wróg! Teraz już nam
                > nie umknie!!

                Lepiej więc, żołnierzu, przestalibyście wypisywać na cywilnym portalu
                nieśmieszne knajackie kawałki, tylko schowali te wasze Action-Meny głęboko do
                cywilek i ćwiczyli dalej krok defiladowy do przysięgi. To samo tyczy się całej
                reszty pseudomaruderów!
                • felicja.m Re: A propos armii jeszcze... 11.10.03, 12:01

                  Mjr Bolec napisał:
                  >Lepiej więc, żołnierzu, przestalibyście wypisywać na cywilnym portalu
                  >nieśmieszne knajackie kawałki, tylko schowali te wasze Action-Meny głęboko do
                  >cywilek i ćwiczyli dalej krok defiladowy do przysięgi. To samo tyczy się całej
                  >reszty pseudomaruderów

                  pseudomaruderów? trochę to nielogiczne Majorze, ale może to logika wojskowa? :)
                  pozdrawiam nie będąc maruderem, ani nawet pseudo
                • Gość: Fred Re: A propos armii jeszcze... IP: *.wodgik.katowice.pl 17.10.03, 12:09
                  Panie majorze, a nie przesadza Pan trochę? Ku chwale Ojczyzny...

                  To ja jako pseudomaruder powiem następne, nie wiem z jakich czasów pochodzące:

                  Sierżant wymierza żołnierzom karę: temu dzień paki, temu 2 itd. Każdy z
                  żołnierzy odpowiada regulaminowo "Ku chwale Ojczyzny!", po czym sierżant mu na
                  to "I tobie też!". Na koniec pyta:
                  - Są pytania? -
                  - Obywatelu sierżancie, proszę o pozwolenie na zadanie pytania.-
                  - Zezwalam. -
                  - Dlaczego obywatel sierżant kazdemu z ukaranych odpowiadał "I tobie też" ? -
                  - Chłopaki... przecież ja wiem, że wy do mnie mówicie "Ku chwale Ojczyzny", a w
                  duchu dodajecie "Ch# ci w d#".-
            • Gość: Bona Boziu !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.04.02, 21:30
              Gość portalu: koti napisał(a):

              definicja czasoprzestrzeni w ujęciu ogólnowojskowym ?
              > - kopać rów od teraz do tamtego drzewa !
              ---Jest to naprawdę tak mocne i prawdziwe ( w ujęciu ogólnej teorii wzgledności
              chyba nawet bardziej), że na kolana padam i podziwiam!

              Ludzie, przecież to jest doskonała intuicyjna interpretacja równania Einstaeina!
              Jak nie wierzycie na słowo, to spróbujcie policzyć. Wynik , oczywiście, będzie
              różny przy różnych załoŻeniach, ale przecież intuicja nie może być jednoznaczna.
              Jakieś ogólnie przyjete normy ,przynajmniej dla ustalonych norm wielkości
              narzuconych przez wymiary średnie ludzkiego ciała, istnieją. I co nam wychodzi?
              Że bardzo skutecznie oznaczamy rzędy wielkości. Stąd do niemalże precyzyjnych
              obliczeń już tylko krok. I tak wyjdzie statystycznie. I z tej statystyki
              otrzymamy odległość od teraz dokądkolwiek.
              Zatem, równanie bedzie uniwersalne.
              Koti, gotuj się na Nobla!
              Pzdr!

            • Gość: lamignat Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: *.esc-clermont.fr 14.05.02, 01:29
              Gość portalu: koti napisał(a):

              > he, z tą definicją ataku jest niezłe
              >
              > - a wygląda definicja czasoprzestrzeni w ujęciu ogólnowojskowym ?
              > - kopać rów od teraz do tamtego drzewa !

              Ja wole wersje:
              -Kopac od tego miejsca do trzeciej po poludniu.
            • Gość: ktoś Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 15:33
              Gość portalu: koti napisał(a):

              > he, z tą definicją ataku jest niezłe
              >
              > - a wygląda definicja czasoprzestrzeni w ujęciu ogólnowojskowym ?
              > - kopać rów od teraz do tamtego drzewa !

              To było tak:
              kopać rów od tego drzewa do dwunastej.
            • Gość: jzp Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 18:03
              Ogólnowojskowa definicja czasoprzestrzeni:
              - Szeregowy będziecie kopać ten rów stąd do obiadu.

              Ogólnowojskowa definicja wybuchu:
              - Jest to: kłębiący się kłąb palącego się ognia
          • Gość: scooter Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: *.centrala.kbsa / 10.1.11.* 01.07.02, 11:30
            Gość portalu: Jo napisał(a):

            > Kałuża to zapora wodna nie mająca znaczenia strategicznego!!

            Żaden tam obiekt, a tym bardziej zapora wodna (zapora - no pomyśl sam człowieku
            co wypisujesz...). Jeśli byłeś w wojsku lub na przeszkoleniu wojskowym, to wiesz
            że "Kałuża to akwen wodny o niewielkim znaczeniu strategicznym".

            Odmeldowuję się !!!
            • Gość: Mrj Bolec Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: 213.77.27.* 31.07.02, 16:00
              Gość portalu: scooter napisał(a):

              > Gość portalu: Jo napisał(a):
              >
              > > Kałuża to zapora wodna nie mająca znaczenia strategicznego!!
              >
              > Żaden tam obiekt, a tym bardziej zapora wodna (zapora - no pomyśl sam
              człowieku
              >
              > co wypisujesz...). Jeśli byłeś w wojsku lub na przeszkoleniu wojskowym, to
              wies
              > z
              > że "Kałuża to akwen wodny o niewielkim znaczeniu strategicznym".
              >
              > Odmeldowuję się !!!


              Szer. scooter w tył na lewo! Do mnie! Jak możecie wśród naszych, powtarzam
              naszych cywili rozsiewać tę dezinformującą propagandę. Przecież dobrze wiecie,
              że sama wielkość kałuży (no chyba, że macie na myśli marynarskie żargonowe
              określenie oceanu, ale tu na lądzie obowiązuje zmecholska nomenklatura,
              zrozumiano!? Ja myślę.) nie pozwala na rozpatrywanie jej w kategoriach
              strategicznych. Zresztą nie ma strategicznych przeszkód - owszem są
              strategiczne cele, obiekty o strategicznym znaczeniu, ale jak żyję o
              przeszkodach strategicznych nie słyszałem. Więc jakim określeniem winniśmy się
              posłużyć przy opisywaniu kałuż, szeregowy? Co, nie wiecie!? No to kierunek
              najbliższa biblioteka, biegiem MARSZ!
              • Gość: tomek Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:30
                Lufa - słup powietrza oblany metalem.
                • Gość: Aparat Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.chello.pl 14.09.02, 23:08
                  Gość portalu: tomek napisał(a):

                  > Lufa - słup powietrza oblany metalem.


                  Poszedł cywil na lody i dostał z automatu.

                  Poszedł inny cywil i dostał trzy kulki.
                  • Gość: kuba12 Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: 80.48.249.* 12.12.03, 22:34
                    Poszedł filatelista na wojne i dostał serie.
          • Gość: Ace Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 31.07.02, 00:13
            co to jest rzeka?

            jest to przeszkoda polowa o wilgotnosci 100%.
            • mike-kray Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. 11.09.02, 14:43
              Gość portalu: Ace napisał(a):

              > co to jest rzeka?
              >
              > jest to przeszkoda polowa o wilgotnosci 100%.

              przeszkoda TERENOWA o wilgotnosci 100%
        • Gość: tao Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 22:53
          i jeszcze:

          - od kiedy żołnierz może używać BRONI?
          - kiedy BRONIA skończy 16 lat!
          • Gość: Aparat Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.chello.pl 14.09.02, 23:11
            Gość portalu: tao napisał(a):

            > i jeszcze:
            >
            > - od kiedy żołnierz może używać BRONI?
            > - kiedy BRONIA skończy 16 lat!

            Wchodzi X do autobusu: uwaga jestem z bronią. Wszystkie miejsca zrobiły się
            wolne. X: Siadaj Bronia.
        • Gość: fakir Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 10.05.02, 20:08
          bbona napisał(a):

          > -Co to jest kałuża !?
          > - Kałuża jest to obiekt o bliżej nieokreślonym znaczeniu strategicznym!!!


          Co to jest kaluza?
          - Kaloza jest to przeszkoda terenowa o wilgotnosci 100%


        • nikalaj Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych... 11.06.02, 20:04
          ...a raczej Kałuża - niewielki akwen wodny o małym znaczeniu strategicznym
          • Gość: GregorY Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 07:18
            przypomnało mi się jeszcze ciasteczko wojskowe:

            co to jest lufa?
            lufa to walec powietrzny, gwintowany z zewnątrz oblany stalą.

            najlepsz definicja: atak. the best
            • Gość: tomek Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:33
              Kałuża- akwen wodny o 100% wilgotności, o małym znaczeniu strategicznym
            • Gość: tomek Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:36
              to nie jest kawał, to wydażyło się naprawdę.
              Komandor X do studentów: Mamy tu do czynienia z bezbarwnymi kryształami koloru
              żółtego.
              Nazywam się komandor X i mam stopień koandora.
          • Gość: Pietia Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.chello.pl 07.01.03, 01:07
            nikalaj napisał(a):

            > ...a raczej Kałuża - niewielki akwen wodny o małym znaczeniu strategicznym

            Ja słyszałem wersję: "Kałuża - niewielki akwen wodny o bez znaczenia
            strategicznego, do pokonania którego nie jest wymagany ciężki sprzęt
            inżynieryjny"
            ew. kolejny
            Co to jest góra i w jaki sposób
            "Góra - jest to nierównoś terenowa w sposób wypukły"
            Klaniam się uprzejmie
            szer. pchor. rez. Pietia

            _________________________________________
            I to by było na tyle, co i na przodzie...
            ... a reszta jest milczeniem
        • Gość: mirek Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 15:23
          Kałuża: obiekt wodny o znikomym znaczeniu strategicznym
        • Gość: Aparat Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.chello.pl 14.09.02, 23:01
          bbona napisał(a):

          > ...a właściwie absurdalnych:)
          > Dowody?
          > Proszę!
          >
          > -Ile ma żołnierz par butów i z czego !?
          > - Dwie!!! Z czego jedna pod łóżkiem!!!
          >
          > -Co ma żołnierz pod łóżkiem !?
          > - Żołnierz pod łózkiem ma sprzątać!!!
          >
          > -Co to jest kałuża !?
          > - Kałuża jest to obiekt o bliżej nieokreślonym znaczeniu strategicznym!!!
          >
          > -Jak jest?
          > - Tak jest!!!


          Ile jest dwa razy dwa?
          Ile dowódca sobie zechce...
          • Gość: wutea co żołnierz ma w spodniach? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.11.03, 14:57
            Żołnierz ma w spodniach chodzić długo i oszczędnie!
        • Gość: wutea Re: Armia jest kopalnią dowcipów abstrakcyjnych.. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.10.03, 21:50
          Czym żołnierz je?
          Żołnierz je obrońcą ojczyzny.

          Żołnierze, nie tra mówić trza tylko trza mówić trzeba.

          KIedy żołnierz może używać broni?
          Kiedy Bronia skończy 15 lat.
      • Gość: Babcia Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.uz.zgora.pl 08.10.03, 14:51
        Moja Mama (rocznik 1926) opowiadała, że przed wojną wszyscy opowiadali
        bezsensowne dowcipy o homarze w majonezie, właśnie w takim samym stylu, i że
        robili sobie podpuchy, żeby komuś opowiedzieć historyjkę o homarze, ale
        utrzymać tego kogoś w nieświadomości do ostatniej chwili, aż tu nagle okazuje
        się, że to historyjka o homarze, że ten ktoś właśnie dał się wpuścić w maliny,
        np.:
        Wiesz stary, co dzisiaj widziałem na ulicy za wydarzenie: jedzie gość dorożką.
        Nagle zrywa dorożkarzowi kapelusz i rzuca na ulicę. Ten wrzeszczy: Panie, toć
        to mój kapelusz! Gość na to: coś podobnego, myślałem, że to homar w majonezie.
    • Gość: spiwor Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.02, 08:57
      Robiła baba na drutach-przejechał tramwaj i spadła.
      Siedzi baba na ławce a dziadek też jest w sandałach.
      • Gość: to Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 23:30
        czym sie rozni HIV amerykanski od radzieckiego?

        tym ze amerykanski jest nieuleczalny, a radziecki - niezwyciezony!
        • Gość: Robsonka Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.netia.pl 05.04.02, 15:41
          Czym się różni kobieta od patelni?
          - Tym że patelnie mozna wylizać do sucha.

          Przechodził facet koło betoniarki
          i się zmieszał.

          Przechodził facet koło koparki
          i dał się nabrać.

          Czy krokodyl jest bardziej długi czy zielony?
          Długi jest tylko wzdłuż, a zielony jeszcze po bokach.

          Czym się różni gołąb od zwłaszczy?
          Gołąb siada na oknie, a zwłaszcza na parapecie.

          Nienasycona kobieta do kochanka:
          - A teraz wypierdol mnie jak świnię.
          - Wypierdalaj świnio.
          • Gość: Fred Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wodgik.katowice.pl 17.10.03, 12:12
            Gość portalu: Robsonka napisał(a):

            > Czym się różni kobieta od patelni?
            > - Tym że patelnie mozna wylizać do sucha.

            A wiecie, jak ktoś spalił ten dowcip?

            "Tym, że patelnię można wylizać do końca"
        • Gość: M Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 21:11
          Troche nie na temat (tylko takie skojarzenie z ostatnim postem):
          Jak ruskie tlumacza skrot AIDS?
          Amerikanskij Imperialisticzeskij Dupnyj Syf
          (z zalozenia to chyba Acquired Immune Defect Syndrom, czy jakos tak).
          • bbona Re: Dowcipy abstrakcyjne 05.04.02, 23:28
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Jak ruskie tlumacza skrot AIDS?

            ---Ruskie?
            Ja nie z soli, ani z roli, ale z tego, co mnie boli itd...
            Tak właśnie powiedział mój pra, pra i jeszcze pradziadek.
            Tak, onże Czarniecki jest moim w prostej linii i po mieczu pradziadem.
            O "ruskich" mogę czytać i słuchać do woli, dopóki jest to z czystej krotochwili
            określeniem. Ale gdy powszechnym czyni sie określenie z dawna uznawanym za
            obelżywe ( z wiadomych względów i one mogą być płazem puszczone ), tym samym
            dawnym waśni bohaterom się ubliża. Bohaterom, którzy w dziejach dawnych winni być
            chwaleni, ale w nowych czasach inaczej rozumiani.
            Zatem nic nie ujmując dawnym bohaterom, nic niechwalebnego nowym czasom nie
            przydawajmy z dawnych waśni. I nie chrzcijmy sąsiadów mianem, które ongi z
            ważnych przyczyn mogło być wybaczonym. A już lepiej przypomnijmy czasy jeszcze
            dawniejsze, gdyśmy z jednego szczepu na świat poszli, co i w mowie naszej widne,
            i w zwyczajach pradawnych. I raczej wspierajmy sie przez pamięć najwcześniejszych
            czasów, niż sądźmy za winy zawiści braterskich.
            Niech się tak stanie!
            • bbona P.S. 05.04.02, 23:30
              Ja tak poważnie, gdybyście wątpili w moje intencje.
              Pzdr!
              • Gość: koti też abstrakcyjny, ale z innej beczki... IP: 213.77.14.* 12.04.02, 13:39
                UFO wylądowało na księżycu, dokonują badań, pomiarów, etc, aż tu nagle...
                zobaczyli kosmonautów
                U(fo): czołem, czołem kim jesteście ?
                K: jesteśmy amerykańskimi kosmonautami i przylecieliśmy tu "Columbią"
                po wymianie grzeczności UFO poszło w swoją stronę i natknęło się na kolejnych
                kosmonautów
                K: my jesteśmy kosmonauci radzieccy i przylecieliśmy tu Sputnikiem...
                znów gadka-szmatka, wymiana grzeczności itp i UFO poszło dalej. Nagle patrzą a
                tu - IDZIE JAKIŚ GOŚĆ
                U: kto ty jesteś ?
                G(ość): A ale o cssso chodsssi ?
                U: no ktoś ty
                G: jesssstem Jósekhhhh
                U: no ale jak tu się dostałeś ???
                G: Ja tam nie ffiem, panjie, jo jussssz ccczsszeci dsssień s fesela fracsssam...
          • yabol428 Re: Dowcipy abstrakcyjne 24.10.03, 21:55
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Troche nie na temat (tylko takie skojarzenie z ostatnim postem):
            > Jak ruskie tlumacza skrot AIDS?
            > Amerikanskij Imperialisticzeskij Dupnyj Syf
            > (z zalozenia to chyba Acquired Immune Defect Syndrom, czy jakos tak).
            A jak będzie się nazywać nowa rosyjska waluta?
            PIERDOLA! (Pierwyj Eksperymentalnyj Russkij Dolar)
    • Gość: o.s.a Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.hestia.pl 12.04.02, 14:05
      Leci garbaty za autobusem. Potknął się, pokołysał i usnął.
      • Gość: rychu Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 194.204.130.* 16.04.02, 18:55
        czym różni się słoń od radia ?
        słoń ma trąbę a radio maryja ;0)
        • Gość: ela Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 132.198.175.* 05.09.02, 20:36
          hej, to moje dziecko 6 lat po wizycie w Polsce w 2001 dlaczego nie mowi sie ze
          radio ma buzie tylko ze radio ma ryja

          Gość portalu: rychu napisał(a):

          > czym różni się słoń od radia ?
          > słoń ma trąbę a radio maryja ;0)
    • Gość: black Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.chapmantaylor.com 23.04.02, 15:36
      - czy sie rozni dlugopis od trumny?
      - wkladem
      • Gość: anx Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 195.94.206.* 08.05.02, 10:22
        Wchodzi facet do windy a tam schody

        Idą Bolek i Lolek , wpadli do kanału i koniec kawału
    • Gość: sze@ Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 212.244.106.* 08.05.02, 11:30
      A znacie o dzidach bojowych?

      Z czego się składa dzida bojowa:

      a. z przeddzidzia dzidy bojowej
      b. ze śróddzidzia dzidy bojowej
      c. z zazdzidzia dzidy bojowej

      Można precyzować dalej.

      ad a. przeddzidzie dzidy bojowej składa się z:

      1. przeddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej
      2. śróddzidzia przeddzidzia dzidy bojowej
      ...

      itp.

      wojskowy dowcip niejako
      • Gość: Mrj Bolec Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 213.77.27.* 31.07.02, 16:05
        He, he, hehehehehehehehehehehe!!!!! Ile macie lat, chłopczyku? Trzy? Taki mały
        chłopiec, a z tak duużym poczuciem humoru! Trzeba uważać na ciebie, gdy
        podrośniesz, bo będzie można ze śmiechu umrzeć w twoim towarzystwie...
    • eliot Re: Dowcipy abstrakcyjne 14.05.02, 08:53
      Żołnierze! Do czego służy chlebak?
      Chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatow!
      Granaty noszone w chlebaku chleboczą!
      • Gość: banita Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 3.5.* / *.chello.pl 22.05.02, 01:45
        Idzie Bolek i Lolek przez pustynie i nie mieli nic do picia, ale Piciu miał coś
        do nich i dostali wpierdol.

        Bawią się rumuńskie dzieci klockami, ale przyszła mama i spuściła wode

        Mały Rumunek do mamusi
        mamo mamo chce kupkę !
        zaraz ci pokroje

        Wychodzi facet na podwórko, coś śmierdzi, patrzy a to samochód nawalił
      • Gość: Osipek Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.05.02, 19:11
        Liceum na Mokotowskiej?
    • gutka2 Re: Dowcipy abstrakcyjne 23.05.02, 14:30
      Leci ptak bez skrzydeł, do ogona ma przyczepioną lodówkę.
      Leci i mówi:
      - I co z tego, że nie umiem grać w szachy?
    • Gość: rinser Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.jaw.prince.pl / 10.10.0.* 24.05.02, 14:03
      Stoją dwa rosoły na stole - jeden zasłony a drugi firanki.
      ******
      Siedzą dwa gołębie na drzewie - jeden grucha a drugi jabłoń.
      • Gość: mariusz Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.ptenn.pl 11.06.02, 20:47
        idą przez las trzy łodzie podwodne; pierwsza:
        -ej, ty!..
        druga:
        -no to co, że ja!?
        a trzecia dalej drewno rąbie...
    • Gość:   Swietojanskie IP: *.client.attbi.com 01.07.02, 18:17
      wstep
      podobno tylko komarzyce pija krew
      a komary?
      ---nie

      a u robaczkow swietojanskich?
      podobno tylko samiczki swieca
      a samczyki?
      ---reka
    • Gość: Ace Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 31.07.02, 00:19
      facet slyszy jakis halas w szafie, otwiera
      a tam marynarka wojenna :))))))))))))))
    • Gość: ggg Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.otosf.com.pl 31.07.02, 10:55
      Mały, malutki jeżyk wtrapuje sie na drzewo. Z wielkim wysiłkiem wchodzi na
      gałąz, zamyka oczka i... rzuca sie w dół. Macha, macha, macha mocno łapkami,
      ale nic z tego - bach o ziemie, aż zadudniło.
      Potłuczony malutki jeżyk jeszcze raz wtrapuje sie na drzewo. Wchodzi na
      gałąz, zamyka oczka i rzuca sie w dół. Macha, macha, macha mocno łapkami, ale
      znowu nic - bach o ziemie.
      Jeżyk próbuje jeszcze raz - Macha, macha, macha z całej siły łapkami i ...-
      bach, leży na ziemi.
      A obok na gałęzi siedzią pan Orzeł i pani Orzeł. Pani Orzeł mówi do Pana
      Orła: " Ty, może my mu w końcu powiemy że jest adoptowany?.."
      • Gość: Klon Powtórki IP: *.mis 31.07.02, 13:02
        Po co wklejasz to samo w różnych miejscach?
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=384&w=2571439
        • Gość: ggg Re: Powtórki IP: *.otosf.com.pl 31.07.02, 13:47
          A BO MI SIE CHOLERNIE SPODOBAŁO A WY NIC
          • Gość: goha Re: Powtórki IP: *.otosf.com.pl 31.07.02, 13:52
            To moje NIE POWIELAĆ
    • kotbehemot Re: Dowcipy abstrakcyjne 02.08.02, 22:38
      Jaka jest różnica między kapitalizmam a komunizmem?
      Taka, że kapiltalizm popełnia błędy socjalne a komunizm kapitalne.
      pzdr:)
      • Gość: ewa Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.stella.net.pl 19.08.02, 21:54
        Rura ma długość 5m, a średnicę 0,5m. Z jednej strony patrzy przez nią jeden
        facet, a z drugiej drugi. Dlaczego się nie widzą??
        - Bo jeden patrzy w sobotę, a drugi w niedzielę
        • Gość: kanuk szly dwie dynie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.08.02, 07:36
          przez pustynie. jedna boso a druga w pol do trzeciej.
      • Gość: Socr Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 218.4.49.* 11.09.02, 09:21
        Jaka jest roznica pomiedzy Karolem Marksem a Marksistami?

        ano taka

        Jak miedzy Emanuelem Kantem a kanciazami.:)
    • Gość: Lena Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 213.25.39.* 29.08.02, 22:35
      Po co żołnierz ma płascz?
      - Żołnierz ma płaszcz po kolana.
      Co żołnierz je?
      -Żołnierz je obrońcą ojcyzny.
    • Gość: mac Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 22:46
      nie wiem czy już było ale jest świetne:
      Czy krokodyl jest bardziej długi, czy bardzie zielony?


      Bardziej zielony, bo długi jest od czubka paszczy do końca ogona a zielone ma
      jeszcze łapy.
      • Gość: kafar Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 31.08.02, 22:38
        Spada facet z 10 piętra i w ostatniej chwili złapał się krawężnika...
        ***
        Wchodzi facet do sklepu i mówi:
        -Poprosze sjfjdrfklzj ziemniaków.
        Na to ekspedientka:
        -2 kilo czego???
      • pawel78 Re: Dowcipy abstrakcyjne 16.09.02, 00:34
        Czym się różni żaba od najbardzieja?
        - Żaba jest cała zielona, a najbardziej na pysku.

        A czym się różni gołąb od zwłaszczy?
        - Gołąb lubi siadać na oknie, a zwłaszcza na parapecie.
    • Gość: Mozart Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 141.52.124.* 02.09.02, 16:11
      Idzie babcia po mleko...i dostala z banki
      Robi babcia na drutach...przejechal tramwaj i spadla
      Przechodzi facet kolo rzezni...i krew go zalala
      M.
    • Gość: Rezerwa 85 Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.Szczecinek.Net.PL 02.09.02, 18:50
      Autentyczne
      Oficer czyta: lufa wykonana jest ze stali identycznej
      Słuchacze: obywatelu poruczniku nie ma takiej stali
      Oficer: jak wam durnie mówię, że jest to jest (odwraca kartkę i czyta dalej)
      jak zamek.

      Nieautentyczne
      Z czego wyjeżdża czołg?
      Znienacka
    • Gość: bastek Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.wave.net.pl / 192.168.2.* 02.09.02, 23:35
      jaki jest szczyt precyzji ?
      - nasrać w stringi
    • Gość: Quest Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 08:05
      Jeszcze z wojskowych:
      Co to jest pagórek i w jaki sposób ?
      Pagórek jest to przeszkoda terenu w sposób wypukły.

      Zastanówcie się nad sensem słów
      deszczyk
      nieboszczyk
      czy ich znaczenie nie powinno być odwrotne, truposz leży na jakiejś desce -
      więc dzesczyk
      pada deszcz - niebo tak jakby szczy - więc niebosczyk
      Poza tym dlaczego mówimy szewc i krawiec - a nie krawc i szewiec.

      Czym się rózni koń od rumaka ?
      Tym czym rum od koniaku.
    • Gość: Mozart Re: Dowcipy abstrakcyjne IP: 141.52.124.* 03.09.02, 09:05
      Ida 2 zera przez pustynie. Nagle widza 8, poczym jedno wypala do drugiego:
      -Ze im sie jeszcze chce w taki upal?
    • qra3 Re: Dowcipy abstrakcyjne 03.09.02, 12:00
      Facet słyszy łoskot za oknem. Wygląda zaciekawiony, a tam temperatura spadła...

      Facet patrzy przerażony, jak spod jego łóżka wypływa krew. Zerka, a tam ranne
      pantofle...

      Facet słyszy tupot pod łóżkiem. Patrzy, a tam biegną przewody...

      Facet słyszy kroki. Patrzy, a to przeszło ludzkie pojęcie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka