Gość: kozborn i vesna
IP: *.torun.mm.pl
26.08.04, 01:18
zdarza wam się uchwycić strzępek rozmowy, który was totalnie rozwali?
oto przykłady:
Nad wisłą idzie dwóch żulów i jeden do drugiego:
- patrz, kaczka popierdala.
Z pociągu jadącego do Zakopca:
- popatrz: piętnaście bułek - czaisz taką matkę?
Dziewczyna do chłopaka na temat koleżanki:
- ja mówię do niej "tylko bez żadnego mega ku.rwa zajebiś.cie" a ona na
to "no to mega ku.rwa zajebi.ście"!
W sklepie. Kolejka, ktoś się ładuje bez, inna sprawa, że ma tylko jakiś
drobiazg. Facet przede mną:
- to może i mnie pani od razu obsłuży?
- ale ten pan ma tylko to...
- a ja to nogi na loterii wygrałem?