Gość: niebieskie ucho
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.04, 11:55
Zacytuję parę śmiesznych palindromów, znanego rekordzisty Guinnessowego,
Józefa Godzica z Rzeszowa:
- Napotkała typa, zapytała: Kto pan?
- Łapał za kran, a kanarka złapał.
- Myto tu auto tym.
- O, mam karabin i barak, mamo.
- A duch cup w puch - cuda.
- Ewo, latem okrywa mama wyrko metalowe.
- Osoba jako lokaj, a boso.
= - Ico, i co?
- Bał się, zdał władzę, i słabo cioci.