Dodaj do ulubionych

Coś z Fredry...

IP: 80.51.227.* 05.11.04, 10:55
Jest taki stary wierszyk, mający formę życzeń składanych panu młodemu (pannie
młodej pośrednio). Przypisuje się go Fredrze. Każda zwrotka zaczyna się w
sposób sugerujący coś związanego z seksem, a kończy - w zupełnie "normalny".

Pierwsza zwrotka zaczyna się od słów

"Oby zawsze stał Waszeci
Dniem i nocą, w każdej dobie..."

Niestety - dalej nie pamiętam. Czy ktoś potrafi przytoczyć ciąg dalszy?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka