snowgoose
24.01.05, 23:55
No właśnie... Zawsze kiedy zmywam naczynia to zaczynam kichać i jest to o tyle
męczące że się człowiek z mokrymi rękoma za przeproszeniem wysmarkać nie może
a jak mu się uda do całą twarz ma mokrą i te krople po twarzy spływają i
łaskoczą i trzeba je sobie ręką zetrzeć a ta ręka jest mokra i robi się
jeszcze gorzej, itd.
Albo na przykład w momencie kiedy zaczynam obierać ziemniaki to coś zaczyna
mnie swędzieć najczęściej na twarzy i ni cholery się nie można podrapać bo
zaraz jest się całym ufajdanym ziemią z ziemniaków.
Też macie takie sytuacje?