Dodaj do ulubionych

moja mama powiedziała

21.02.05, 14:36
wczoraj byłam na niedzielnym obiadku u mamy. mama żaliła się na koty (4),
które są moje - jednak oddać mi ich nie chce. otóż owe koty szczą gdzie
popadnie - pewnie na mamę wkurzone za coś jak nic. i moja mama w "ferworze
walki", strasznie zdenerowana tłumaczy "no i podchodzę do łóżka i patrzę -
mokre i pomyślałam że tata herbatę wylał ale nie - wącham a tam normalnie
MOCZY KOĆ!!!" (co miało oznaczać oczywiście koci mocz)

ale super było, hii
Obserwuj wątek
    • spea Re: moja mama powiedziała 21.02.05, 18:50
      Takie przejęzyczenia często się zdarzają :))
      Moja babcia, zdenerwowana już moim wygrzebywaniem się do szkoły powiedziała:
      - weź już tą szkołę i idź do tej torby !
      Śmiech - no i po złości. Ale to było dawno :(
      Pozdr
    • dan1967 Re: moja mama powiedziała 21.02.05, 19:17
      Ha! A moja mama powiedziała pewnego letniego poranka, kiedy mieliśmy w domu
      gości.... była ok 7,30 .... no i my z siostrami bardzo przejęte gośćmi
      szykowałyśmy śniadanie dla całej ferajny...a mamcia właśnie przyszła z pracy i
      bardzo zdenerwowana woła od progu: "tyle ludzi w domu a kur wypuścić nie miał
      kto!!!!" no i moment konsternacji, bo Ona w zdenerwowaniu powiedziała to bardzo
      płynnie i jednym cięgiem..., po czym ogromny wybuch smiechu.....
      • spea Re: moja mama powiedziała 21.02.05, 19:49
        No, to ładnie gości rano powitała :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka