Gość: Ania
IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl
02.05.05, 23:00
Nien wiem czy juz nie bylo,moze przyznacie sie w jakich smiesznych(ale nie
dla Was) sytuacjach pusciliscie gazy ze szczegolnym uwzglednieniem glosnych
gazow badz paralizujaco-dlawiacych.Ja raz puscila z gatunku glosnych przy
znajomym(jedlismy wtedy macdonaldsa).Od tej pory unikam.