Dodaj do ulubionych

O pannach typu 'sadło moje seksowne jest'

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:35
Kontynuacja wiadomego cyklu :)

Ja się często zastanawiam, czy niektóre panienki przypadkiem korzystają
czasem z lustra. Bo jak idzie taka z wylewającym się sadłem (bluzeczka
króciutka, spodnie poniżej pasa), to mnie taka żałość ogarnia... Czy to jest
teraz takie 'trendy'?
Obserwuj wątek
    • gixera Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 09.05.05, 22:45
      wiecej ciala do kochania, ale Amerykanki bija nas w tym na glowe.
      Ja nie moge patrzec jak widze: tylek jak szafa i stringi, coz kazdy chce byc
      seksowny, tylko nie kazdy moze.
      • 2paco Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 10.05.05, 16:28
        nie to ładne co ładne, tylko co się komu podoba. rajt? :)
      • xxx131 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 11.05.05, 17:42
        i dlatego chce sie z toba ozenic.
    • Gość: złośnic@ Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:49
      ja ostatnio widziałam jak klientka wsiadała do autobusu:stringi
      wyyyyyyyyystawały a spodnie niziutko-pół tyłka na wierzchu
      hahahahaha
      • kraciak Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 09.05.05, 23:57
        Niektórzy ludzie bronią tego typu osób, twierdząc, że Amerykanki się nie
        przejmują, tylko my takie ksenofoby... a ja uważam, że jeśli ktoś ma dobry
        gust, to tego nie zrobi, choćby nie wiem jak lubił stringi i biodrówki.
        Amerykanki gustu nie mają :-) i wszyscy o tym wiedzą. A modny strój, jeśli
        komuś nie pasuje, nikogo nie ozdobi. I tłumaczenie się, że wolnoć Tomku, itd.
        jest żałosne, świadczy o bezkrytycznym, bezmyślnym naśladownictwie oraz o braku
        jakiegokolwiek stylu.
        • tierieszkowa Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 10.05.05, 01:16
          Nie uogolniaj. Tak samo jak wszedzie, w Stanach sa zle i dobrze ubrane kobiety.
          Wiadomo, ze te zle ubrane bardziej zwracaja uwage. W Polsce jest dokladnie tak
          samo. Sa osoby ubrane naprawde gustownie, a sa takie co to wies tanczy i kwiczy.
    • noie Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 10.05.05, 00:51
      Szkoda ze tu nie idzie (albo to ja nie wiem jak hihi) wsadzic plika/zalacznika
      bo bym wam takie seksowne cielsko w minowie pokazala hihih Chociaz jak znam
      zycie to wszyscy juz to maja :-D
      pozdrawiam
      noie
      • Gość: yoma Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.crowley.pl 10.05.05, 16:09
        A czekajcie, czekajcie, zaraz panny się odezwą i się dowiecie, że jesteście
        stadem zazdrośników.

        Tak jak z tym solarium, ja je proszę, żeby pod gołe bluzki nosiły chomąta bez
        ramiączek, a one mi na to, że je chcę w pancerze zakuć i że mam kompleks małego.

        No mam ten dyplom mężczyzny honoris causa, ale żeby zaraz małego?

        PS. "Pan w wieku balzakowskim pozna panią o kształtach rubensowskich" - takie
        ogłoszenie kiedyś widziałam, podobało mi się
    • Gość: Moskva Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:36
      Pięknie jest, nie tylko zamieściłam wątek ale i pobudzam twórczość. Miło miło i
      oklaski da Was.
      A propos sadła, na chodzenie w biodrówkach trzeba być naprawdę szczupłą -
      wylewające się oponki to szczyt bezguścia. OK jeśli się w tym dobrze czują, ale
      dlaczego nie chodzę np. wydekoltowanej bluzce - bo wiem, że mi to poprostu nie
      pasuje. Nawet nie przymierzam wydekoltowanych ciuchów, choć niektóre są bardzo
      fajne. Za to inwestuję w eleganckie mini. Odrobina samokrytycyzmu i zero
      narażania się na zdegustowane spojrzenia i niegrzeczne komentarze.
      • Gość: yoma Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.crowley.pl 10.05.05, 16:40
        Moskva, odrobina... czego?
        • Gość: qq33 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.szczecinek.net.pl / *.Szczecinek.Net.PL 10.05.05, 16:43
          Samoczegoś tam- to taka figura stylistyczna, nic właściwie nie znaczy
    • yabol428 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 11.05.05, 00:56
      A co wy chcecie od puszystych? Duże jest piękne! Najbardziej paskudne są te,
      które się odchudzają. Dlaczego kobiety ubzdurały sobie, że mężczyźni lubią
      szkielety? Wcale nie lubią!
      • Gość: anka Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:21
        > A co wy chcecie od puszystych? Duże jest piękne!

        Są gusta i guściki, a taki pogląd to chyba dewiacja ;)
        • Gość: Izabella1991 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 15:45
          Ło Matko święta jedyna!
          Trafiło mi sie przez ost.rok mieszkać i pracować na Teneryfie....tam to
          dopiero wypas fullll!!!Kobitki takie niekture,że się nijak na chodniku zmieścić
          nie chcą(a chodniki są tam wąskie,to fakt),ale co im tam-ramiączka staników na
          wierzchu,stringi takoż,a że w hmmmm...bioderkach ok.150 cm,to nic.Żeby to tylko
          miejscowa i zamiejscowa młodzież była,a gdzie tam....babeczki ok.40-tki i 50-
          tki też sobie nie żałują.
          To w Polsce dziewczyny mają tylko cellulit minimalny,albo trzy popękane
          naczynka na krzyż i już Wielkie Halo!Mi się tel luz podoba,ale co
          najśmieszniejsze.....miejscowym chłopakom też!Trzymajcie się cieplo-Iza
          • yoma Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 11.05.05, 15:52
            Może to o to chodzi, że luz? Bo te nasze "seksowne" panny to zawsze takie
            jakieś spięte chodzą...
            Też się trzymaj
          • Gość: anka Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:08
            > Mi się tel luz podoba,ale co
            > najśmieszniejsze.....miejscowym chłopakom też!

            Czas umierać...
            Ja też nie chce przystojnego, wysportowanego faceta. Wystarczy mi taki z
            wielkim brzuchem i tłustym tyłkiem, byle był wyluzowany i miał dystans do
            siebie... Przecież wygląd nie jest najważniejszy, a duże jest piękne :DDD
      • yoma Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 11.05.05, 15:50
        Puszyste co innego, wylewne co innego.
      • kizdam47 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 26.05.05, 16:35
        Ale słuchaj, wszystko w umiarze. Pomiędzy szkieletem a gruba babą jest jeszcze
        jakieś 20 kilo przyjemnego ciała, więc nie przesadzajmy. Ja ostatnio również
        sporo przytyłam (jakieś 7 kilo), denerwuje mnie to bardzo ale cóż zrobić.
        Obcisłe biodrówki przez jakiś czas odpadają, czy krótkie bluzeczki. Trudno, nie
        lubię robić z siebie widowiska, a na widok takiej torby z wałami na wierzchu to
        raczej większość odwraca się z niesmakiem lub śmieje się za plecami.
        • wojciasf Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 26.05.05, 17:18
          Ja pracuje z taka jedna co ma sporo nadwagi a jej ulubionymi strojami są ciasne
          spodnie i dosc obcisłe bluzki. Naprawde nic ciekawego do oglądania. A tu tak w
          dzien w dzien te same obfite obcislosci :/
          • yoma Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 01.06.05, 17:24
            Bo ty o tym nie wiesz, ale ona przed pracą dorabia jako modelka u Michelina. I
            nie zdąża się przebrać. :P
      • Gość: lea Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.ds.ae.katowice.pl 28.05.05, 01:36
        nie chodzi o to, że panie o nieco bardziej obfitych kształtach koniecznie maja sie odchudzać, tylko raczej powstrzymac sie od ubierania w ciuchy które wyglądają na nich jakby były o 3 rozmiary za małe.. Nie raz i nie dwa złapałam sie na tym, że przyglądam sie takiej pannie i myśle sobie że to coś co jej wylewa sie ze spodni (obowiązkowo bluzka kończąca sie powyżej pepka) mogłoby przejśc niezauwazone gdyby ubiór był lepiej dopasowany do możliwości, że tak powiem fizycznych.. Znam kilka dziewczyn naprawde przy kości, które zawsze świetnie wyglądają, bo potrafią zrezygnowac z tego co do nich nie pasuje..
    • Gość: ! Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 15:07
      puszyste.webpark.pl/#
      • nephritis Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 26.05.05, 19:44
        widzieliście poleconą wyżej www?

        Boże :O.

        To perwersja.
        Żadna norma.
        • kalinowski11 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 26.05.05, 19:56
          A ja widziałem taką jedną z włosami na pępku ... ble :)))
    • Gość: nana Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: 57.66.48.* 26.05.05, 20:20
      Według mnie tworzenie takiego wątku jest bezsensowne w tym miejscu. Z czego tu
      się śmiać ?

      Chyba, że twórca/twórczyni chce sobie poprawić nastrój. Lepiej chyba coś
      poczytać, niż pogapywać na cudzy, choćby nie wiadomo jak spasiony tyłek.

      De gustibus non dispundandum est.
      • Gość: skalama Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.dami / 81.15.189.* 28.05.05, 17:06
        Może i o gustach się nie dyskutuje (ja za to nie przepadam, jak ktoś łyknie na
        studiach łaciny i popisuje się na całego), ale przy wadze 80 kg wcisnąć się w
        obcisłe biodrówki to raczej brak gustu.
    • Gość: adam Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: 212.2.176.* 27.05.05, 15:21
      Przyjedź do irlandii a zobaczysz sadło.
      Każda irlandka chwali sie sadłem aż strach patrzeć......
      Pozdro
    • Gość: adas Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: 212.2.176.* 27.05.05, 15:26
      Polki są najpiękniejszymi kobietami.
      Nawet te puszyste
      • Gość: justa Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:22
        Kocham cię za to co powiedziałeś!!!!
    • Gość: j. Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.05.05, 17:17
      spójrz na to z innej strony:

      przejdź się po sklepach i spróbuj znależć jakiś fajny ciuch, który zakrywałby
      to, co niekoniecznie estetyczne a jednocześnie wyglądem nie przypominałby worka
      na kartofle - i nie mówię tu o 20 kilogramowej nadwadze!

      więc nie oceniałabym troszkę obszerniejszych dziewczyn tak surowo
    • mesmeredia Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 28.05.05, 12:43
      Sadłówki albo oponki ;-) Bez cienia kompleksu. A normalne ciuchy i owszem można
      znaleźć w sklepach, które nie są trendy i cool. Swoją drogą, to zadziwiające iż
      takim brzuch-pannicom nie szkoda wywalać ogromnej kasy na ścierki z trokami.
      Przywileje mody. Tak jak przywilejem mody jest wyjście na 20 stopniowy mróz w
      kurteczcie w pas, pod spodem bluzeczka jeszcze krótsza i z nerami na wierzchu. I
      nikt mi nie powie, że nic innego w sklepie nie było.
      Ale przynajmniej wesoło jest i kolorowo :-)
      I.
      • meduza7 Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 28.05.05, 13:33
        A mój mąż się domaga, żebym zaczęła nosić a to mini, a to biodrówki + top... a
        ja tymczasem wiem doskonale, gdzie i czego mam za dużo. I weź tu zrozum chłopa.
        • marthar Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 29.05.05, 23:20
          meduza7 napisała:

          > A mój mąż się domaga, żebym zaczęła nosić a to mini, a to biodrówki + top... a
          > ja tymczasem wiem doskonale, gdzie i czego mam za dużo. I weź tu zrozum
          chłopa.

          moze on tez o tym wie, ale szuka powodu do rozwodu :D:D :P
    • Gość: aguS Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 23:14
      a co z panami? to już tylko kobiety wyglądają nieestetycznie, jak mają nadwagę?
      a mnie sie niedobrze robi, jak widze tych spaślaków, którzy potrafią się
      jeszcze obnosić z "mięśniem piwnym". w dodatku nie wiem czemu istnieje jakaś
      akceptacja dla facetow z wywalonym sadłem! fuj!!!
      • kraciak Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 29.05.05, 00:24
        Jeszcze tacy panowie bebzun latem wywalą w rozpiętej koszuli z krótkim rękawem,
        chyba, żeby się te bliźnięta w środku brzucha nie zapociły :-)
        Facetom w ogóle brak samokrytyki - grubi, starzy, brzuchaci, śmierdzący, ale
        zawsze zadowoleni z siebie chętnie spróbują "coś wyrwać".
        • marianna.rokita dziewczyny tu macie watek o panach 29.05.05, 00:46
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=24458876
          a co ! my ich tez poobgadujmy :D
    • marthar re: oj jest oj jest seksowne :D:D 29.05.05, 22:31
      ogólnie trendy jest nie być trendy, więc wszystko dozwolone, mam taką kumpelę,
      jak zaciśnie ten swój brylantowy pas to poprostu potop- tak się sadło wylewa,
      jeszcze seksowniejsze są "srtyngy" podciągnięte pod pępek wrzynające się w
      oponę :D:D
    • yggdrasill Re: O pannach typu 'sadło moje seksowne jest' 30.05.05, 07:41
      Wiecie... czyta sie Was i ręce opadają.
      Ja akurat jestem metalem, więc obcisłe ciuchy w wersji mini odpadają, ale, do
      prostytutki nędzy, dlaczego w sposób tak prostacki krytykujecie dziewczyny,
      które najzwyczajniej w swiecie ubieraja sie tak, jak maja na to ochote? Ludzie,
      to woła o pomste do nieba i w tej formie nie nadaje sie na forum humorum, a na
      www.lynch_mob.com!
      Odnośnie popisywania sie łaciną: 'O tempora! O mores!'
      Nie pozdrawiam.
      • rydzyk.tadeusz Popisy łacińskie 30.05.05, 07:47

        > Odnośnie popisywania sie łaciną: 'O tempora! O mores!'
        Times non penis non states'

        i jeszcze:
        Quo penis aqua turbo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka