Dodaj do ulubionych

Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście

08.06.05, 18:29
Ja stawiam na "Królewskie" browar w Warszawie i Brax - browar Głubczyce - nieustannie
Obserwuj wątek
    • Gość: Sajko Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.06.05, 18:30
      Imperator z Leader Price, alkoholu około 10% :) Wykręca ryj jak mało co
      • dark_priest Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:43
        O, widzę, że nie jestem sam :-D Czy w ogóle ktoś to wypił _do końca_? :-)
      • minnetou Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 13.06.05, 05:17
        Sajko, czerpiesz opinie z doswiadczen Dziugana czy sam piles?
      • gleism Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 22.08.05, 22:44
        Znam kolesi którzy na impreze kupowali 4 i zaliczali zgon:)) Ale jak lubieli?
    • rydzyk.tadeusz KRÓLEWSKIE 08.06.05, 18:31
      Tak Królewskie Pierwsze m-ce tylko, że piliście to za dużo powiedziane.
      • mss71 Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 18:33
        No fakt - ja też tylko spróbowałem - leżakuje chyba tylko w drodze z browaru do sklepu :)
        • vanillaice Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 18:46
          Jakieś z Biedronki, nazwy nie pamiętam. Smakowało i pachniało jak koci mocz...:)
          • rydzyk.tadeusz Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 18:47
            Może Koci mocz = taka nazwa
            • marecki997 Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 18:50
              To jest piwo z biedronki:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29151&w=24934837&a=24937788
              Ale co się dziwić - za 99 groszy nie można oczekiwać nie wiadomo czego.
              • ad.no Re: KRÓLEWSKIE 10.06.05, 20:48
                dokladnie... VIP z biedronki- najgorsze piwo jakie moze byc ;p
                • trond zdecydowanie the worst 10.06.05, 21:24
                  ziguliowskoje na dalnim kawkazie w towarzystwie zielono-sinych kurczaków z
                  beczki spłaszczonych jak żaby na lekcji botaniki dla Buffy.p.s.spróbujcie,potem
                  niestraszna nawet,teqila śmierć!
          • Gość: rotfl Re: KRÓLEWSKIE IP: *.icpnet.pl 08.06.05, 21:37
            a piłeś koci mocz :D że wiesz jak on smakuje :D
            • yoma Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 21:39
              Najgorsze piwo to warszawski król, fuj fuj, fuj fuj...
              • rydzyk.tadeusz Re: KRÓLEWSKIE 08.06.05, 23:10
                Pierwszy raz: Brawo
                • yoma Re: KRÓLEWSKIE 09.06.05, 09:53
                  Kurczątko, ojciec mnie docenił. To będzie udany dzień
                  • rydzyk.tadeusz Pochwalony 09.06.05, 09:54
                    Od rana. I to przy piwku :)))))
                    • yoma Re: Pochwalony 09.06.05, 09:56
                      Na wiki wików - a jakim? :)
                      • rydzyk.tadeusz Re: Pochwalony 09.06.05, 09:59
                        Virtual beer :(
                        • yoma Re: Pochwalony 09.06.05, 10:01
                          :((((((
    • the.songless.bird Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:46
      Na grillu koleś poczęstował mnie wynalazkiem typu Volt,takie w kolorowej
      puszcze z napisami typu 50% gratis i 9% alkoholu.Wypiłem pół puszki i mało nie
      zwymiotowałem.Smakuje jak płyn hamulcowy.
      • mrug Nie bluźnij! 08.06.05, 18:52
        Volt jest pyszny!;)
        • Gość: Daniel Re: Nie bluźnij! IP: *.piotrkow.net.pl 22.07.05, 23:28
          ja nie raz piłem Volta i jest naprawdę pyszny (zbliżony do mojego ulubionego
          Zlateho Hrada) = może mówisz o jakimś innym (ten, który ja znam, ma ok. 7-8%).
      • Gość: goddy Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 18:30
        skad wiesz jak plyn hamulcowy smakuje?
    • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:49
      Napisałbym że "Łomża", co jest zgodne z prawdą, ale zaraz Yoma się oburzy, bo to
      jej ulubione. Zatem "Jabłonowo" - sprzedawane z pecie z supermarketach.
    • j-cob Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:51
      Szpunt. Smakuje gorzej niż sie nazywa.
      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:03
        Skąd jest Szpunt?
        • j-cob Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 22:33
          Szpunt obaliłem w parku w Rzeszowie. Na producenta nie patrzyłem ale wydaje mi
          sie że to lokalny wyrób:)
          • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 09:56
            Warto wiedzieć.

            Jedzie szpuntem?
            • j-cob Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 14:59
              Nie wiem czemu, ale mi jechało z puszki miodem:) I piwko takie troche słodkawe.
    • mrug Nie ma złych piw! 08.06.05, 18:51
      Są tylko piwa nieodpowiednio pite...
      • yoma Re: Nie ma złych piw! 08.06.05, 19:03
        Nie ma niedobrych piw, tylko kobiet czasem brak...
        • no_login Re: Nie ma złych piw! 08.06.05, 22:23
          A kto Ci takich głupot naopowiadał?
          Brak kobiet czasami jest zaletą
          (i tak ich nie ma wtedy kiedy są najbardziej potrzebne)
          A żeby nie było off-topic do kategorii piw niewypijalnych zaliczam






          Tyskie
          • yoma Re: Nie ma złych piw! 09.06.05, 09:58
            Sorki, miało być: nie ma niedobrych kobiet, tylko piwa czasem brak :)

            Tak schowałeś to Tyskie, że chyba nikt nie zauważył.
            Ja mam do Tyskiego sentyment z racji pewnej knajpy.
            • rydzyk.tadeusz Re: Nie ma złych piw! 09.06.05, 10:03
              Tyski nie jest złe ;-), mocno czuć , że z wody jest zrobione
              • yoma Re: Nie ma złych piw! 09.06.05, 10:07
                Prawda to. Najbardziej odchudzające piwo świata?
    • Gość: Rex Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:53
      imbirowe
      jablkowe
      i inne tym podobne syfy fuuuj
      • mrug Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:59
        To nie jest piwo.;)
        Także nie podpada pod temat wątku...
    • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 18:54
      Aha - jeszcze "Północne mocne" z browaru w Suwałkach. Zastanawiałem się nawet,
      czy to na pewno piwo, a nie przypadkiem wyrób winopodobny, bo było dziwnie
      słodkawe w smaku.
      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:02
        Aaaa mam cię! Łomża i Północne Mocne to dwa przeciwległe bieguny!

        Coś mi sie widzi, że ty wcale nie łomże piłeś, tylko jakąś ohydną podróbę.
        • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:57
          Łomża to szczyny - tego nikt nie byłby w stanie podrobić.
    • tomash8 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:06
      Biedronkowy "VIP" - nie jestem w stanie wypić do końca nawet jednej puszki:(
      Hammer mocne - zawartość spirytusu przekracza wszystkie normy :D
      Oraz cudeńka z plastikowych butelek(nie jest to powód do dumy ale przytrafiło mi
      się to wypić) - Sarmackie i Jabłonowo, fffffffffuj!
      • mrug Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:10
        Jabłonowo Extra Mocne to pyszne piwo!!!
        • yoma Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:11
          Nie lubię Jabłonowa, ale łączę się z tobą w bólu jako smakosz namiętnie tu
          zwalczanej przez niektórych Łomży. Innymi słowy, znam twój ból.
          • mrug Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:13
            Łomży nie miałem przyjemności, ale jeśli jest choć w połowie tak pyszne jak
            Jabłonowo, to wiem co tracę...;)
            • yoma Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:20
              Rzecz jest do nadrobienia...
              • mrug Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:24
                Aż tak zdesperowany nie jestem, żeby jeździć po Polsce i szukać...
                W końcu tyle jeszcze pysznych smaków nie zostało odkrytych w sąsiedztwie. A
                bogactwo tego, bogactwo...;)
                • yoma Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:26
                  A co masz w sąsiedztwie?

                  Pytam, bo z zasady popieram lokalne browary.
                  • mrug Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:34
                    Całkiem niedaleko, w Brzesku jest ponoć jakiś browar. Piwo nazywa się chyba
                    Mariola czy jakiś Okocim. Mówią, że całkiem dobre...
            • tomash8 Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:20
              mrug napisał:

              > Łomży nie miałem przyjemności, ale jeśli jest choć w połowie tak pyszne jak
              > Jabłonowo, to wiem co tracę...;)


              No dobra, Jabłonowo nie jest może AŻ takie złe... natomiast zgadzam się co do
              Volta:) A tak btw, to polecam wszystkim "pub" Nevadsa w Chorzowie, jedynyw swoim
              rodzaju klimat, wytwarzany m.in. przez lane piwo hammer, oraz nalewkę "Matador"
              sprzedawaną na... kufle!
              • yoma Re: Następny bluźnierca! 08.06.05, 19:28
                Mocna rzecz...
              • rydzyk.tadeusz Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:31
                U nas była knajpa w której lali winka owocowe na szklanki, niestety nie zdążyłem
                się tam zabawić, a zdaje się już jej nie ma
                • yoma Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:32
                  U nas też, a druga taka była w Mielnie.
                  • mrug Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:35
                    A u nas jest knajpa w której piwo pije się na metry...;)
                    Niezapomniane przeżycie!
                    • yoma Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:38
                      Coś mi to mówi, kurczę, gdzie to było?
                    • kosheen4 Re: Całkiem nie na temat 10.06.05, 23:20
                      mrug napisał:

                      > A u nas jest knajpa w której piwo pije się na metry...;)
                      > Niezapomniane przeżycie!


                      heheeeee!... ceka browar koło bagateli :)
                      przeżycie zdecydowanie niezapomniane, głównie z powodu rozmyślań: ile procent
                      wody ma w sobie to piwo?
                      ale zgadzam się, że rura efektownie wygląda i pierwsze zamawianie jest
                      przeżyciem :)
                  • rydzyk.tadeusz Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:36
                    Chyba znam lokal w Mielnie, Taki z wychodkiem?
                    Dwa lata tam mieszkałem, znaczy w Mielnie:)
                    • yoma Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:39
                      Nie pamiętam wychodka. Przy głównej ulicy, po schodkach na góre. Pierogi z
                      podróbkami też tam mieli.
                      • rydzyk.tadeusz Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:45
                        Sorry, to już Unieście, ten o którym mówię. No były klimaty, mróz śnieg, a my
                        drep drep przez całe M-no. Tak koło południa trzeba było wyjść, żeby na 13tą się
                        w lokalu zjawić a tam Piwo- taka marka i autochtoni z nosami na różne boki
                        poprzestawianymi. W knajpie szyby zamarznięte a piwo zimne. Dobrze było jak się
                        znalazło miejsce w środku, bo czasem trza było siedzieć pod wiatą.
                        • yoma Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:48
                          Skandal, byłam w Mielnie w mróz śnieg i nie znalazłam tego?

                          No, może przesadziłam z tym mrozem. Na wiosnę to było,
                          a dany wychodek to co?
                          • rydzyk.tadeusz Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:52
                            No to wieki temu było (od 13tej o czymś mówi) i myślę, że nie spodobało by Ci
                            się tam. Wychodek to Harde Kore jak cholera, nawet znieczulony niechętnie tam
                            wchodziłem. A zapomniałem dodać , Wychodek łatwo było zlokalizować nawet po
                            ciemku ;)
                            • yoma Re: Całkiem nie na temat 08.06.05, 19:57
                              A, to hardkor,

                              a u nas na szlaku orlich gniazd był taki wychodek, że był na świeżym powietrzu,
                              bez dachu, czyściutki i cały okafelkowany - a co! - i bez drzwi. Jako zapora
                              służył taki długi, kręty, labiryntowy korytarz prowadzący do wychodka
                              właściwego.

                              Kumple zawsze się upierali, żeby ze mną chodzić, stawali u wlotu do labiryntu i
                              pretendentów do wychodka ostrzegali gromkim UWAGA! WEWNĄTRZ KOBIETA!!!

                              To były czasy... i niewykluczone, że 13 jeszcze obowiązywała. Nie pamiętam.
                              Straaaasznie dawno mnie tam nie było.
              • Gość: goddy Re: Następny bluźnierca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 18:34
                tomash8 to jest pub NEVADA:) winko za 4 zeta i 15%hammer za 3zeta:D raj cenowy
                jak w biedronce:D
      • plonaca.zyrafa COLT? 21.07.05, 16:16
        > Oraz cudeńka z plastikowych butelek(nie jest to powód do dumy ale przytrafiło m
        > i
        > się to wypić)

        Na Juwenaliach znajomy namietnie oglupial mnie COLTem 34 bodajze w litrowej
        plastikowej buletlce :) Obrzydlistwo takie ze on dopijal :)
    • Gość: !!!!!!!! ŻYWIEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:37
      to jedno wielkie przereklamowane gó..
      • yoma Re: ŻYWIEC 08.06.05, 19:39
        A, tu popieram.
        • rydzyk.tadeusz Re: ŻYWIEC 08.06.05, 19:46
          Oj cieniutka ta prowokacja, cieniutka. Chyba, że się nie znacie.
          • yoma Re: ŻYWIEC 08.06.05, 19:49
            Nic nie wiem jakobyśmy, a Żywca uważam jw. Ojciec, uwierzyłeś w moje zdanie nt
            Łomży, to i w Żywca możesz
            • rydzyk.tadeusz Re: ŻYWIEC 08.06.05, 19:54
              Taka robota, że wierzyć wypada, ale cóż mam też posłannictwo i nawracać
              powiniennem. Ale mi się nie chce, wolę sobie zrobić posłannictwo.
        • Gość: Sajko Re: ŻYWIEC IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.06.05, 19:47
          to pijcie wódkę, a nie narzekacie
          • Gość: xxx co to za marka piwa 'wódka'?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:56
            • rydzyk.tadeusz Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 08.06.05, 19:57
              Bardzo smaczna
              • yoma Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 08.06.05, 19:58
                Jeśli wolno, to wolę piwo marki whisky...
                • rydzyk.tadeusz Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 08.06.05, 20:01
                  Czemu nie, wolno. Ostatnio Dębowa - nie mylić z Dębowym, całkiem smaczny
                  smakołyk , nie powiem. I bez zakanszania można przełknąć.
                  • yoma Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 08.06.05, 20:08
                    Zabawny wynalezak, owszem

                    a kto pił Balsam Pomorski?
                    • alonzo-kaloryfer Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 09.06.05, 09:41
                      > a kto pił Balsam Pomorski?

                      ja pilem ale zaraz potem zwrocilem
                      • yoma Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 09.06.05, 10:00
                        Dziękuję za informaqcję, tak podejrzewałam

                        Czego to człowiek nie wypije...
                      • koza16 Re: co to za marka piwa 'wódka'?? 09.06.05, 11:03
                        Mam podobne doswiadczenia! jednak co zolka to ziolka;)
                    • Gość: zając poziomka Balsam Pomorski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 10:03
                      a kto pił Balsam Pomorski?

                      Ja! Ja piłam. Do dzisiaj pamietam, traumatyczne przeżycie.

                      A wracajac do tematu to umnie w mieście widzialam cos takiego jak Woj Mocny, i
                      Woj Wszechmocny. Jakos nie mam odwagi spróbować. No i oczywiście paskudne sa
                      wszelkie browary made in biedronka czy inne takie
    • Gość: fryd Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:54
      O przepraszam, Krolewskie kilka lat temu bylo bardzo dobrym piwem. Nie wiem jak
      smakuje teraz po zmianie wlasciciela, bo nigdzie go nie widze.
      Glubczyce rzeczywiscie maja talent do producji wynalazkow - ostatnio pilem cos
      o nazwie Europa - smakowalo jak rozpuszczone drozdze i powodowalo ogolny
      rozstroj organizmu.


      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:59
        O Panie, dobrze, że do mnie te Głubczyce nie dochodzą.

        Inna rzecz, że takich dziwnie nazywających się piw lepiej nie próbować. Taka
        zależność jakaś występuje.
    • yabol428 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 19:59
      Kiedyś skusiłem się na piwo w promocji za 0,99 zł (tak, to nie pomyłka, tyle kosztowało, a było to niecałe 2 lata temu). Wypicie jednej butelki takiego piwa przypłaciłem chorobą żołądka. Niestety nie pamiętam, jak to coś się nazywało.
      Legendarnym syfem jest również piwo marki "Tesco" i wszystkie jego odpowiedniki z innych marketów.
      • Gość: Sajko Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.06.05, 20:02
        to po co to pijecie?
    • wio_lin Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:06
      O wypraszam sobie mocny KRÓL jest super a i z Łomza spedzilem kilka milych chwil
      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:07
        No wreszcie!
      • Gość: Sajko Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.06.05, 20:08
        No właśnie, jeśli krytka to konstruktywna, a nie narzekania. To niedobre, to
        smakuje jak siki cioci Weorniki, a tego już do ust nie wezmę. Troche luzu, jak
        sie jest studentem, to się pije również trunki niemarkowe:)
        • wio_lin Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:12
          No wlasnie pytanie jest jedno jesli z butelki czy z puszki to wiadomo co pijesz
          ale lane ... czasami to tylko z nazwy jest Zyw.. Okocim... itp a wiadomo co
          leja . a co do Lomzy to znam kolesia co by sie .... za piwo Lomza w malych
          pekatych butelkach
          • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:14
            Mlaaaasku... jadę do tego Kamieńczyka
      • Gość: VK Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:13
        Właśnie. Od Łomży proszę mi się tu odczepić :)

        A dla mnie Dog In The Fog był jakiś nie tego...
        • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:15
          Howgh

          Dog - patrz moja teoria o dziwnych nazwach.
        • wio_lin Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:15
          To tylko kwestai gustu i magia TV - Ja ostatnio popijalem Zwierzyniec i on przy
          PERLE Lubelskiej byl jak GUINNES
          • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:23
            Zwierzyniec może być.
          • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:25
            Przecież Perła i Zwierzyniec to to samo, tylko z inną etykietką.
            • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:31
              Wróć - zwracam honor. Perła to nie to samo co Zwierzyniec. Sprawdziłem na
              stronie internetowej. Ale chwyt marketingowy jest - Goolman to jest to samo co
              Zwierzyniec.
              • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:34
                Goolman należy do kategorii Dziwnych Nazw i jako taki nie podlega próbowaniu :)
                • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:49
                  Zwierzyniec też ma dziwną nazwę. Ten sam browar, tyle samo procent alkoholu i
                  ekstraktu, tak samo dziwna nazwa (chociaż Zwierzyniec to nazwa miasteczka) -
                  wszystko się zgadza.
                  • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:50
                    No właśnie, Zwierzyniec od miasteczka i się zgadza, a goolman? Who the f*k is
                    goolman?
                    • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:55
                      Goolman to taki menel, który jednym duszkiem gool, gool, gool i już wypite.
                      • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 20:56
                        Goolmanów dwóch:

                        www.joemonster.org/mg/albums/karteczki/kalendarz2005/menelli4.jpg
                        • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 21:00
                          Znane, znane... :)))
                          • marecki997 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 21:04
                            A mówiłaś że nie wiesz kim jest Goolman.
                            A może nazwa jest wzorowana na piwie "Gulczas"?
                            • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 21:21
                              O, mój ulubiony cytat!

                              Kalendarz Menelli znam, goolmana nie znałam :))
                              • Gość: Huskyman Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: 82.177.97.* 08.06.05, 23:01
                                A opowiadacie, Goolman to bardzo dobre piwo! Pilem i wiem! :]
                                Ja nie przypadam za Carlsberg! Ostatnio pilem tez Millera to po łyku zwrocilem to co wypilem ;) ( moze to moja wina bo nie byl dobrze schłodzony )
                                • katmoso Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 23:41
                                  Goolman nie umywa sie do Zwierzyńca, ponieważ jest marketingowym wytworem
                                  browaru lubelskiego. Natomiast Zwierzyniec był produkowany jeszcze jako piwo z
                                  lokalnego browaru. Po przejęciu przez Lublin część produkcji przeniesiono.
                                  Jednak ten naprawdę smaczny Zwierzyniec pochodzi ze Zwierzyńca, urocze
                                  miasteczko swoją drogą...
                                  • no_login Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 08.06.05, 23:46
                                    Nie róbcie mi apetytu, z Nadbystrzyckiej specjalnie na Czechów
                                    po Zwierzyńca jeździło się...
                                    • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 10:03
                                      Hm, czyżbym już wiedziala, gdzie pojechać w tym roku na wakacje?

                                      W tamte regiony od pięciu lat się wybieram.
                                      • no_login Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 12:11
                                        Owszem polecam, Roztocze jest piękne :-)
                                        Ja nie mam dylematu, jeśli tylko wyrwę parę dni urlopu
                                        to tradycyjnie na Mazury, start z Wilkasów i parę dni na wodzie...:-))))))
                                        • no_login Suplemwnt 09.06.05, 12:12
                                          żeby nie było off-topic, odradzam piwo z browarów
                                          w Szczytnie i Biskupcu- Jurand zdaje się
                                        • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 16:46
                                          No właśnie, a ja je tylko pomacałam ździebko; :)

                                          jeśli o mnie chodzi - na nogach wszędzie się dojdzie.
    • Gość: gienek Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:11
      Nalezy sprobowac kazdego piwa, nawet tego z duzej grupy ryzyka czyli tanszego
      niz 1.50 zl. Co najmniej 10-15% piw z tej grupy nadaje sie do picia. Grupa
      1.50 - 2.00 zl, to prawdziwa loteria, ale wygrywa co najmniej 60%. W tej
      wlasnie grupie mozna znalezc to, czego sie szuka, czyli bardzo dobre piwo w
      rozsadnej cenie. Jesli trafimy na jakis syf, to przynajmniej nie jestesmy
      zbytnio rozczarowani, bo nie zaplacilismy przeciez tak duzo. Grupa powyzej
      2.00zl, to grupa najniebezpieczniejsza, bo w niej takze zdatne do picia jest
      60% piw, ale jak trafimy na niedobre piwo, to czujemy sie oszukani, bo
      zaplacilismy wiecej. Ponadto kupujac piwo z ostatniej grupy z reguly mamy
      swiadomosc, ze posrednio sponsorujemy telewizje w ktorej i tak nic nie ma, co
      wprowadza nas w ponury nastroj i moze prowadzic do alkoholizmu.
      • rydzyk.tadeusz Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 07:45
        :))))))))
      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 10:06
        Jest to teoria, która do mnie przemawia.
      • koza16 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 11:08
        Z tej drugiej grupy polecam butelkowego Ksiaza i Lwoweckie!
    • bert.d.s Heineken oczywiscie 09.06.05, 07:45
      Heineken to jest wyrob piwopodobny, ale sprzedawany pod nazwa piwo, wiec sie lapie.

      Zaraz potem bydgoski full.
      "Po takim piwie rzygal nawet krol"
      • em.em.em Re: Heineken oczywiscie 09.06.05, 09:47
        Zgadzam sie Heineken to nie piwo.
        Dobre piwo to PIWO KSIAZECE (nie mylic z nazwa Ksiaz) z Browaru w Lwowku
        Slaskim - jak do tej pory jedyne piwko niepasteryzowane, jakie pilem w Polsce.
        Polecam. I nalezy do grupy ponize 2 PLN. Kiedys kolega (prawnik - nie menel)
        mi polecil. Jak uslyszalem cene to sie troche wachalem. Ale bylo warto.

        I cos mi powoli przestaja smakowac niemieckie Weissbier-y (piwo pszeniczne) -
        jakos mi sie przejadly ... tfu, opily?
        • rydzyk.tadeusz Re: Heineken oczywiscie 09.06.05, 09:51
          Skoro temat zszedł na dobre, to mi b. odpowiadają belgijskie ciemne piwka,
          Trippel chyba się nazywa (Chachacha Tryper)
          • bert.d.s Re: Heineken oczywiscie 09.06.05, 20:02
            rydzyk.tadeusz napisała:

            > Skoro temat zszedł na dobre, to mi b. odpowiadają belgijskie ciemne piwka,
            > Trippel chyba się nazywa (Chachacha Tryper)

            Ojcze Dyrektorze! Tripel to akurat jasne piwo, pomylilo sie Ojcu z Dubbel,
            zwanym tez Trappistem.
          • wogrodrycha Re: Heineken oczywiscie 10.06.05, 12:06
            jeśli mowa o ddobrych piwkach to:
            1/ w kategoriach piw mocnych: żywiec eurospecjal - absolutny lider (szkoda ze
            juz jego nie produkują a był na prawdę dobry), heveliusz kaper (choc troszke za
            mocno C2H5OH czuć), okocim mocne
            2/ heveliusz niebieski ale teraz nie wiadomo czy go jeszce produkują, ostatnio
            rok temu w W-wie kupiłem w wersji puszkowanej (uważam że wersja butelkowa jest
            lepsza)
            3/ tyskie ksiażęce (czy tak jakoś sie nazywało - piłem 1 raz i mi smakowało)
            4/ zestaw na grilla - żywiec lub tyskie ale trzeba dla wyostrzenia smaku
            najpierw łyknąć okocimia mocnego
            5/ z piw zagranicznych gustuję w słowackich: smadny mnich (sikacz ale jaka
            pozytywna wesołość po nim), welkopopovicki koziel (ale wersja mocniejsza),
            kiedyś smakował mi też złoty bażant (ten mocniejszy) ale zdradziłem go dla kozła
            • Gość: Daniel Re: Heineken oczywiscie IP: *.piotrkow.net.pl 22.07.05, 23:40
              a moje ulubione to ZLATY HRAD (czeska nazwa, ale produkowany w Polsce) -
              smaczne, 7%, rozsądna cena - 1.99 zł w Kauflandzie.
        • yoma Re: Heineken oczywiscie 09.06.05, 10:09
          Goch z Bytowa! Mmmmm....
        • koza16 Re: Heineken oczywiscie 09.06.05, 11:11
          He he wlasnie o nim pisalem pare postow wyzej, tylko nazwe zmylilem! Pozdrawiam!
        • reniaszka Ksiazece gora! 21.07.05, 11:45
          Popieram, jest bardzo dobre i w dodatku ta cena! :-)
          Ma jedna wade - trudno go namierzyc ale we wrocku znalazlam a co ;-)
    • alonzo-kaloryfer Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 09:51
      a kto pil piwo z liderprajsa pod tytulem "vela cruz"? piwo cenowo z wyzszej
      polki tego sklepu ale samkuje jak hmmmm no wlasnie nigdy wczesniej takiego
      smaku nie czulem. nie smakuje bynajmniej jak niedobre piwo tylko jakostak jak
      balsam pomorski z cukrem i jakimstam pseudoszampanem i tanim winem
      czekoladowym. A LOMZE TO JA NA PRAWDE LUBIE ale ta w malych butelkach bo innej
      nie pilem
      • yoma Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 10:08
        W dużych butelkach Wyborowa jest dobra. Łomża, nie wódka!
    • koza16 Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 09.06.05, 11:06
      Oj tak! Brax to maksymalny syf! Nawet teraz przechodza mnie ciarki na
      wspomnienie!
    • Gość: bobrowy_lasek KUJAWIAK IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 09.06.05, 16:44
      bez soku nie da się wypić nawet w stanie upojenia
      • Gość: ojca laczki najgorsze jakie może być to cieple piwo ..łeeee IP: *.tvgawex.pl 09.06.05, 17:08
        spróbuj teraz, a kiedyś faktycznie to było nieszczęście, a nie
        piwo.Teraz na tle tych voltów i innych to jest prawie rarytas i to bez
        soku.Najgorsze jakie piłem to faktycznie ten kujawiak sprzed kilku lat...ożeszzz
        ,aż zęby cierpły i pysk wykręcało jak temu w tym filmie 'maska'.
        • yoma Re: najgorsze jakie może być to cieple piwo ..łee 09.06.05, 18:01
          Ciepłe piwo! Nareszcie ktoś to powiedział!
    • Gość: wypierdek mamuta Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 17:57
      wszystkie (ale wino mi się kiedyś {w wieku 20-kilku lat dopiero!) bardzo dobre
      trafiło - reńskie to było - i teraz mam do czego porównywać, cała reszta, którą
      próbowałem była niezbyt dobra, eufemistycznie mówiąc, a chodzi mi np. o wino
      marki Sophia, własnej roboty, itd.)
    • wogrodrycha Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 10.06.05, 11:54
      1/ karmi - mdłe i do piwa nie podobne
      2/ gulczas - shit jakich mało oraz kilka wyrobów z browaru bodajże Jabłonowo
      3/ nie przepadam za Hainekenem, Guinessem i piwami zza zachodniej granicy
      • em.em.em Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 10.06.05, 12:24
        a propos najgorszych to wczoraj po waszej gadaninie poszedlem do marketu i
        kupilem browarka (za namowa kolegi z pracy) Paulaner Urtyp za 69 centow + 8
        centow kaucja za butelke.

        Bleeeee!!!! Ale dalem rade, bo co - ja nie dam rady?
        W kazdym razie juz wiecej tego nie kupie. Jakies takie nijakie, spirytusowe.
        Fuj, fuj, fuj!
        I od tego wszystkiego stracilem ochote na piwo na najblizszych kilka dni.
        • Gość: piwoszka Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.unregistered.media-com.com.pl 10.06.05, 23:25
          Paulaner Urtyp piwo pszeniczne dla koneserów i piwoszy
          • em.em.em Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 11.06.05, 10:28
            akurat urtyp to chyba nie jest pszeniczny, bo to jest piwko jasne z takim
            dziwnym skmakiem. To jest jakis rodzaj piwka helles.

            jezeli myslisz o Weizenbier (Weissbier) to Paulaner Hefeweissbier. Ale dzisiaj
            rano jak poszedlem po chlebek, to odrazu kupilem sobie browrka na wieczor -
            Löwen Hefeweissbier (69 centow + 8 centow Pfand). Schlodze sobie i bede mial,
            ze sie tak brzydko wyraze - w d...e to, co wczoraj powiedzialem, ze stracilem
            ochote na piwko na kilka dni.
    • Gość: Pilsner_Urquell WARKA STRONG - wylałem - nie dało się pić. IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 10.06.05, 22:01
      Dostałem w prezencie 2 puszki i... poszło do zlewozmywaka...
      • gosc.z.innej.planety Re: WARKA STRONG - wylałem - nie dało się pić. 10.06.05, 23:23
        no fakt, to nie jest piwo
        • mrug Bluźnicie, bracia, bluźnicie... 11.06.05, 19:05
          Żadne piwo strong, powtarzam żadne, nie może być złe. Tak już jest i kropka!
    • ipekakuana Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście 10.06.05, 23:26
      Kiedyś na imprezie wzięłam do ust piwo, które komuś posłużyło za popielniczkę.
      Na szczęscie nie byłam na tyle pijana, żeby tyn syf przełknąć i szybko poleciałam wypłukać "się" do łazienki.. :D
    • Gość: pomac Re: Najgorsze piwo jakie kiedykolwiek piliście IP: *.p-s-inter.net 10.06.05, 23:34
      Cóż... Najgorsze piwo jakie piłem to niestety Guinness
    • buraque Porter Łódzki i VOLT Mocny 11.06.05, 10:03
      smakują jak wydzielina z gruczołu moczowego praptaka
      • em.em.em Re: Porter Łódzki i VOLT Mocny 11.06.05, 10:29
        a pil ktos piwko "Mocny Full" - podobno pojawilo sie wraz z serialem o
        Kiepskich?
        • edwin.sk Re: Porter Łódzki i VOLT Mocny 11.06.05, 14:10
          > a pil ktos piwko "Mocny Full" - podobno pojawilo sie wraz z serialem o
          > Kiepskich?

          bardzo krótka seria produkowane w piotrkowie tryb. mam jeszcze puszkę na półce...pustą...
        • wogrodrycha Re: Porter Łódzki i VOLT Mocny 12.06.05, 09:39
          Ja piłem, ładnych parę lat temu w Ustrzykach Górnych. Szczochy potężne, no ale
          z racji że ja i znajomi byliśmy wtedy fanami Kiepskich (teraz już nie) to
          obciągnęliśmy po puszeczce, po czym popilismy czyms bardziej zdatnym do
          spożycia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka