smiley4u
08.06.05, 18:35
Do kogo z Was żona/partnerka/rodzina mówi per "misiu"?
A do kogo "kotku"?
A może ktoś woli być "rybką"?
Policzmy, kogo jest więcej. Prośba skierowana oczywiście do Pań i
Panów. "Misiaczka" liczymy jako misia w wersji lux.
Ja zazwyczaj byłem misiem. Kotkiem tylko dla jednej, ale mnie rzuciła.