Gość: rzók
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.06.05, 19:25
Wątek rozpoczynam pod wpływem odnalezienia albumu ze zdjęciami z czasów
liceum ( ku... jak to brzmi hehe ) Każdy z Was miał napewno w klasie osobę,
którą rzesza Waszych kolegów zapamięta na całe życie : obojętne czy był to
kujon, równy chłop, odjechany typ czy klasyczna ofiara losu. Odkurzcie trochę
wspomnienia i napiszcie wesołe historie/przygody związane z takim osobnikiem,
które na zjeździe absolwentów, każdy będzie znał ze szczegółami.
Powrót do przeszłości.