Dodaj do ulubionych

Kolega ze szkoły

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 19:25
Wątek rozpoczynam pod wpływem odnalezienia albumu ze zdjęciami z czasów
liceum ( ku... jak to brzmi hehe ) Każdy z Was miał napewno w klasie osobę,
którą rzesza Waszych kolegów zapamięta na całe życie : obojętne czy był to
kujon, równy chłop, odjechany typ czy klasyczna ofiara losu. Odkurzcie trochę
wspomnienia i napiszcie wesołe historie/przygody związane z takim osobnikiem,
które na zjeździe absolwentów, każdy będzie znał ze szczegółami.
Powrót do przeszłości.
Obserwuj wątek
    • agata781 Re: Kolega ze szkoły 29.06.05, 19:51
      Kolega Marcin potocznie zwany"Mięki"(do wszystkich mówił nie bądź mięczak-stąd
      przezwisko),umówił się ze swoją dziewczyną.Spotkanie było bardzo gorące o czym
      świadczył jego zmęczony wzrok dnia następnego oraz liczne,urocze"maliny"na
      szyii skrzętnie zakrywane swetrem typu golf.Pech chciał(niestety)że na jednej z
      lekcji kolega usiadł na krześle do którego ktoś przykleił gumę do żucia,a że
      był niesamowitym estetą i pedantem obłęd błysnął w jego oczach.
      I przez cały dzień aż do skończenia zajęć(sytuacja miała miejsce na drugiej
      lekcji)męczył się biedak niesamowicie bo bardzo chciał zasłonićplamę z gumiaka
      więc naciągał golf jak tylko mógł ku dołowi ale wtedy światu ukazywały się w
      całej okazałości"widoczne wspomnienia upojnej nocy"
      Był do tego stopnia zdesperowany że chciał pożyczyć stary prochowiec od
      profesora matematyki,a my mamy ubaw za każdym razem jak się spotkamy:)
    • hoop_cola Re: Kolega ze szkoły 30.06.05, 00:47
      ja pamietam taka historyję: liceum: siedzielismy na biologii, Mumin (biolog) siał pogrom, przepytywał znienacka i walił jedynę za jedyną. każdy zestrachany udawał ze go nie ma. kolega M. tez cicho siedział, przygryzając granatowego BIC'a (długopis). do dzis nie wiem jak to sie stało (wessał?), ze nie zauważył kiedy BIC mu wylał. do dzis płacze jak sobie przypomne te niebieskie zęby, brode, palce...
    • kingakunowska Re: Kolega ze szkoły 30.06.05, 00:59
      Rafal nudzil sie na lekcji polskiego. Z tych nudow oblal sobie sweter
      denaturatem, ktory przyniosl na fizyke, i probowal wysuszyc plame zapalka.
      Nagle na srodek klasy wystrzelila plonaca pochodnia. Na szczescie dzielny Pawel
      ugasil plonacego kolege przykrywajac go jakims swetrem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka