Dodaj do ulubionych

nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów filmów

IP: *.206.115.176.telsat.wroc.pl 26.09.05, 17:55
nie wiem, czy watek byl, jesli nie to fajnie:) "moonlighting" = "na
wariackich papierach", jako pierwszy przyklad
Obserwuj wątek
    • Gość: schizka Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 20:56
      Film w oryginale :
      "Check in blanco" czy jakoś tak:P
      a Tłumaczenie
      "Milioner w spodenkach"
      • Gość: dd Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:00
        Dirty Dancing - wirujący seks :)
    • Gość: luk Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: 217.97.185.* 26.09.05, 21:10
      moda na sukces;)
    • Gość: naiwna Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:13
      hmm w zaasdzie rozumiem Twój pomysł na ciekawy wątek, tyle, że akurat w
      przypadku "Moonlighting" tłumaczenie na "Na wariackich papierach" nie jest
      wcale takie złe, ponieważ moonlighting oznacza, że ma się dwie "prace",
      pracuje "na etat" i jeszcze gdzie indziej dodatkowo... Podaję Ci to tłumaczenie
      za "The Oxford Minidictionary"; możesz sprawdzić.

      A serial pamiętam (lubiłam), i w świetle powyższego tłumaczenia oraz na
      podstawie własnych wspomnień o zwariowanej parze detektywów twierdzę, że polska
      wersja tego akurat tytułu wcale nie była zła :)
      • Gość: pav Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.05, 07:40
        Niektórym niestety się wydaje, że każde niedosłowne tłumaczenie tytułu filmu
        jest złe (ten wątek często się przewija przez różne fora) - jakoś dziwnie się
        składa, że najczęściej ci, którzy tak uważają, nie rozumieją też niuansów
        znaczeń słów/idiomów występujących w tytułach oryginalnych. Rozumiem, że wg
        autora niniejszego wątku serial powinien się był nazywać po polsku 'Oświetlenie
        księżycowe'?
      • Gość: tomeczek Moonlightning IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 10:10
        Moonlightning = po prostu "fucha".
        Patrz film Skolimowskiego pod takim właśnie tytułem.
    • Gość: misty Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.jetstream.xtra.co.nz 26.09.05, 23:09
      Don't look back - Cpun
      • tut_ets Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 27.09.05, 09:19
        "Keeping the faith" z Benem Stillerem - "Zakazany owoc"

        "Believer" - "Fanatyk"

        "Shark Tale" - "Rybki z ferajny"
        • Gość: pav Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: 212.160.172.* 27.09.05, 10:18
          Jak wyżej - czy naprawdę tytuły 'Dochowując wiary' i 'Rybia opowieść' byłyby
          lepsze? Mnie akurat bardziej denerwuje brak fantazji tłumaczy, którzy
          przekładają tytuł dosłownie nawet wtedy, kiedy po polsku wychodzi coś
          niezgrabnego i niechwytliwego, np. 'Okrucieństwo nie do przyjęcia'
          • Gość: tut_ets Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ser.netvision.net.il 27.09.05, 10:44
            "Dochowac wiary" bylo by lepsze moim zdaniem. "Shark tale" swietnie brzmiala by
            jako "Opowiesc rekina". Czemu nie?

            Jak znasz polski tytul i chcesz obejrzec oryginal - ciezko go znalesc, kiedy
            sie tytuly filmow tak strasznie roznia... Zakazany owoc ogladalam najpierw po
            niemiecku. Chcialam zobaczyc oryginal i nikt mi w Polsce nie potrafil
            powoiedziec jaki to ma tytul... Ciezko bylo takze znalezc kogos kto znal polski
            tytul... :)
            • Gość: gosc Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.crowley.pl 27.09.05, 11:22
              "Rybki z ferajny" kojarzy sie z filmem "Chlopcy z ferajny", i juz wiadomo, ze
              bedzie o mafii. to takie proste... tytul uwazam za trafiony i dobrze brzmiacy.
              Kazda "Rybia opowiesc" jest banalna, nudna i niewpadajaca w ucho.
              Tak malo w Was fantazji?
              A tlumaczenie "Schrecka" i mnostwa innych disneyow? Czy bylyby takie kapitalne,
              gdyby tlumaczyly slowo w slowo amerykanski tekst??...
              • Gość: tut_ets Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ser.netvision.net.il 27.09.05, 13:24
                Spoko, tlumaczenie nie powinno byc slowo w slowo identyko, bo czasem moze
                starcic sens. Moim zdaniem tlumaczenie tytulu powinno odzwierciedla teresc
                filmu, ale takze jezeli byc chociaz troche do oryginalu i odpowiednio zawierac
                dowcip badz nie.

                Nie znam 'chlopcow z ferajny', a zatem skad mam wiedziec, ze to o mafii? A tym
                bardziej dzieci...

                Co do Iniemamocni to mogli wymyslic naprawde cos lepszego... Cos w
                stylu: "nIezwyciezeni" badz "niezwyciezenI" (I wyeksponowane, z powodu I na
                koszulce).
                Bardziej podchodzi pod nazwisko niz "Iniemamocni". I co? Mowia - "pan nie-ma-
                mocny?" hahahaha
                • pavvka Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 27.09.05, 17:06
                  > Co do Iniemamocni to mogli wymyslic naprawde cos lepszego... Cos w
                  > stylu: "nIezwyciezeni" badz "niezwyciezenI" (I wyeksponowane, z powodu I na
                  > koszulce).

                  O gustach się nie dyskutuje, ale IMO 'niezwyciężeni' brzmiałoby jakoś smętnie i
                  bez jaja, a 'Iniemamocni' było pomysłowe i fajne w swojej absurdalności.
        • yanoooosh Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 13.10.05, 22:44
          > "Believer" - "Fanatyk"

          no tu akurat jest dosc sensownie believe to wierzyc to jak to inaczej nazwac wierzyciel to bedzie cos bez sensu a fanatyk tez w cos wierzy nie???
          • yanoooosh Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 13.10.05, 22:52

            a ostatnio ogladalem american x history

            wiezien nienawisci
            • Gość: hate Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:09
              o,kocham ten film, dzięki że mi przypomniałeś jak się nazywał! :)
    • Gość: Speedy Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.stat.gov.pl 27.09.05, 10:17
      Inner Space = Interkosmos :) rozśmieszyło mnie to szczególnie, jako że od
      dziecka interesowałem się lotnictwem i astronautyką itp. i wiedziałem że
      Interkosmos to nazwa wspólnego programu kosmicznego ZSRR i bratnich krajów
      socjalistycznych
    • Gość: tut_ets Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ser.netvision.net.il 27.09.05, 10:46
      dodam jeszcze:
      "Incredibles" - to poczatkowe "I" w "Iniemamocni" jest niezla zlewka i caly
      tytul w ogole pokazuje brak inwencji tworczej tlumacza(y).

      Brakuje jeszcze dodac: "Ikochajalborzuc"... Z tym mi sie bowiem polski tytul
      kojarzy... :)
      • rapsodiagitana Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 27.09.05, 11:09
        A masz ciekawy pomysł na analogiczne do "Incredibles" nazwisko dla rodziny
        bohaterów, które by się zaczynało na "I" (a zaczynać się musi, bo w końcu mają
        stroje z literką I, a to film dla dzieci, które nie skojarzą najpewniej, że film
        w oryginale był po angielsku, a polsku to jest inaczej, ale literek się nie da
        przemalować ;) )? Pytam całkiem niezłośliwie, bo mnie nic do głowy nie
        przychodzi i w związku z tym Iniemamocni wydaje mi się fajnym rozwiązaniem.

        a tak w ogóle to nie cierpię dosłownych tłumaczeń tytułów bo są drewniane
        zazwyczaj. A często tłumaczenie tytułu jest zwyczajnie bez sensu ("Goło i
        qwesoło"? Oryginał lepiej wpada w ucho). albo nietrafine kompletnie - np. "Piąty
        element" - "element" to żywioł po angielsku, i chyba lepiej by pasowało...
        • orales73 Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 27.09.05, 11:25
          Renaissance Men - Inteligent w Armii
          Warriors of Virtue - Wirtualni wojownicy
          While you were sleeping - Ja Cię kocham a ty śpisz
          • the_dzidka Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 13.10.05, 13:03
            > While you were sleeping - Ja Cię kocham a ty śpisz

            Chyba każdy, kto oglądał ten film zgodzi się, że polski tytuł jest idealny - w
            jednym zdaniu zawiera całą treść filmu.
    • aamg "Why me?" = "Ogień Bizancjum" 27.09.05, 11:47
      • Gość: pepe Re: "Why me?" = "Ogień Bizancjum" IP: *.ip.krzyki.e-wro.net.pl 27.09.05, 13:27
        A co powiecie na "Reality Bites" = "Orbitowanie bez cukru"?
    • Gość: kargan Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ocean.univ.gda.pl 27.09.05, 17:34
      Filmy SF na kasetach video (chyba kogos specjalnie do takich tlumaczen maja, bo
      przeciez nie da sie tego po trzezwemu zrobic...):
      Blade Runner - Biegnacy po ostrzu
      Star Trek : Enterprise - Gwiezdny Szlak - Przedsiewziecie
      Phantom Menace - Mroczne widmo :)
      Stalker - Czlowiek znikąd
    • yabol428 Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 12.10.05, 23:33
      Jak dla mnie szczytem wszystkiego było:
      "Reality bites" = "Orbitowanie bez cukru"
    • Gość: olive Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ie.com.pl 13.10.05, 12:29
      DUPLEX - polski tytuł STRASZA PANI MUSI ZNIKNAĆ
      :)))))
    • Gość: fiubździu Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:52
      widziałam kiedyś film "blue steel".w wersji polskiej: "złota pułapka" :-) no
      ale może to jakiś idiom... ;-)
    • Gość: Tomasso Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:57
      "Wag of the Dog" - "Fakty i akty"
      "Welcome to Sarajevo" - "Aleja snajperów"
      "Black Hawk Down" - "Helikopter w ogniu"
      "Fight Club" - "Podziemny Krąg"
      "Lock, Stock and Two Smoking Barrels" - "Porachunki"
      ...tyle mi przychodzi do głowy na gorąco, jest tego duużo więcej
      • pavvka Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 19.10.05, 17:11
        Gość portalu: Tomasso napisał(a):

        > "Wag of the Dog" - "Fakty i akty"
        > "Welcome to Sarajevo" - "Aleja snajperów"
        > "Black Hawk Down" - "Helikopter w ogniu"
        > "Fight Club" - "Podziemny Krąg"
        > "Lock, Stock and Two Smoking Barrels" - "Porachunki"

        Rozumiem, że lepsze wg Ciebie byłoby "Machając psem", "Czarny jastrząb w
        dół", "Walczący klub" i... to ostatnie to ja nie wiem jak przetłumaczyć
        dosłownie?
      • arcx Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 20.10.05, 18:47
        nie wiem czy przypadkiem wag of the dog to nie jest jakis idiom
        • pepperann Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 21.10.05, 09:57
          Jest.
          Wag the dog to dosłownie znaczy : merdać psem.
          (Na zasadzie, pies powinien merdać ogonem, a tu ogon próbuje merdać psem)
          Mówi się tak, gdy ktoś mniej ważny próbuje rządzić kimś ważniejszym.

          A w filmie chodziło o to, że media sterowały przbiegiem wojny, nie odwrotnie.

          Proponuję, żeby każdy kto krytykuje podał swoją wersję. Wtedy zobaczy, że jesgo
          wersja również z krytyką się spotka.
    • kochanica-francuza Może być książki? 13.10.05, 23:45
      "Grapes of Wrath" - podobno jako "Wściekłe rodzynki"
      • kamuii2 Re: Może być książki? 14.10.05, 02:45
        akurat Wag the dog zdaje się oznacza odwracać kota ogonem więc w soomie troche głupio by brzmiało ;)
      • kamuii2 Re: Może być książki? 14.10.05, 02:47
        Akurat "wag the dog" oznacza zdaje sie odwracać kota ogonem więc troche głupio by to brzmiało ;) a "Fakty i Akty" pasuje do treści filmu. Inna rzecz ze nijak się nie ma do tytułu ang. ;)
        • yabol428 Wag the Dog 14.10.05, 14:11
          Ciekawostka: na Słowacji ten film nosił tytuł "Pes lump".
          • Gość: Tomasso Re: Wag the Dog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:00
            Ofkors "Wag the Dog", nie wiem skąd mi się to "of" wzięło. Ale i tak uważam że
            można było lepiej dobrać polski tytuł, zachowując sens oryginalnego.
      • Gość: wadera Re: Może być książki? IP: *.crowley.pl 14.10.05, 14:22
        A gdzieś Ty widziała takie tłumaczenie??? Przecież "Grapes of Wrath" to tytuł
        książki Johna Steinbecka, przetłumaczonej na polski jako "Grona gniewu" - na 100%!
        • kochanica-francuza Re: Może być książki? 19.10.05, 14:54
          Gość portalu: wadera napisał(a):

          > A gdzieś Ty widziała takie tłumaczenie??? Przecież "Grapes of Wrath" to tytuł
          > książki Johna Steinbecka, przetłumaczonej na polski jako "Grona gniewu" - na 10
          > 0%!
          Wiem, czytałam ją! Niemniej słyszałam o takim "tłumaczu kreatywnym";-)
      • Gość: funia81 Re: Może być książki? IP: *.aster.pl 21.10.05, 18:21
        > "Grapes of Wrath" - podobno jako "Wściekłe rodzynki"

        Bardzo "podobno". Mam te ksiazke w domu po polsku (tez) i nosi normalny tytul
        "Grona gniewu". Nie powtarzajmy plotek z trzeciej reki, bo to zalosne.
    • kat.k Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 14.10.05, 14:05
      "Good Will Hunting" = Buntownik z Wyboru (podpowiedź dla tych co nie oglądali:
      Will Hunting to nazwisko gł. bohatera)
      i moje ulubione: "Die Hard" = Szklana Pułapka - o ile do pierwszej części to
      nawet pasowało to już w drugiej zrobił sie absurd
    • kasitza Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 14.10.05, 14:12
      szklana pulapka - czesc druga i trzecia pod tym tytulem nie mialy sensu.
      pomijajac fakt ze die hard to nie koniecznie znaczy doslownie szklana pulapka
      hehe.
      ale przyznac trzeba ze niemieckie doslowne tlumaczenie nie jest bardzo
      sexowne "stirb langsam"
      • marrtawu Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 19.10.05, 00:09
        Nie podoba mi się tłumaczenie najnowszego filmu pseudo bollywoodzkiego opartego
        na Jane Austin po prostu jako "Duma i uprzedzenie". Angielski tytuł filmu
        to "Bride and prejudice". Dla przykładu głosowałabym za "Lubą i uprzedzeniem"
        raczej.
        A "Wag the dog" wydaje mi się tyloznaczeniowe i kojarzące się z wieloma
        rzeczami, że nie da się tego przetłumaczyć:)
        • Gość: Piecuch Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:35
          Oh my God!!! Chyba PRIDE a nie bride?!
          • kasitza Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 19.10.05, 15:05
            mi sie wydaje, ze chodzi jej o to, ze ten bollywoodzki film nazywa sie bride
            and prejudice (co jest nie w oparciu o austen o ile bardziej zparafrazowana
            jane austen)...bleblablablablabla
    • Gość: vvvvolendam Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 19.10.05, 00:02
      Terminator - Elektroniczny morderca
    • Gość: Mal Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 19.10.05, 02:52
      1987 - "From the hip" - "Strzał z biodra" - miazga :) ktoś oglądał za dużo
      westernów i to tłumaczył widać
    • decitos Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 19.10.05, 12:32
      True Blue - Zawód Policjant
    • judith79 Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 19.10.05, 13:38
      dodam jeszcze serial "ed" (imie glownego bohatera) przetlumaczone jako "nie ma
      sprawy":P
      • Gość: hate Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:22
        nienawidzę zmieniania oryginalnych tytułów, im dosłowniej tym lepiej - powinno
        się starać zachować dowcip czy idiomatyczne znaczenie ale nie kosztem zupełnego
        masakrowania tytułu. tym bardziej że polskie tłumaczenia często psują zabawę z
        oglądania bo zdradzają dużą część fabuły, jak np ostatnio obejrzany przeze
        mnie "starsza pani musi zniknąć" - bez tego głupiego tytułu rozwój akcji byłby
        dla mnie zaskoczeniem, a tak od razu wiedziałam co się będzie potem działo... i
        tak jest z co drugim filmem... dlatego obstaję przy trzymaniu się oryginału,
        nawet jeśli po polsku nie będzie zbyt zgrabnie brzmieć
    • Gość: lesniczy Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:36
      Na tłumaczeniu, jak na medycynie, wszyscy się znają...
      Uświadomcież sobie, że w większości przypadków o polskiej wersji tytułu nie
      decyduje "gópi tłumok", tylko dział marketingu. Tytuł ma być "handlowy" i
      intrygujący.
      Fajnie jest, jak można się trzymać oryginału, ale czy naprawdę wolelibyście
      "Niektórzy lubią to gorące" niż "Pół żartem, pół serio"?
    • krowa_w_kropki Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 20.10.05, 13:22
      "Bound" braci Wachowskich. Po polsku to chodziło jako: "Więź", "Brudny
      szmal", "Sąsiadki".
      • jorn Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 20.10.05, 17:18
        Legal Blond - Legalna Blondynka. Chyba absolwent I semestru kursu angielskiego
        dla początkujących (albo fanatyk "dosłownych" tłumaczeń) ten tytuł
        tłumaczył. "Legal" wcale nie znaczy "legalna", tylko "prawna", "prawnicza", "w
        sensie prawnym" i właśnie tę ostatnią wersję ("Blondynka w sensie prawnym",
        albo "Z pinktu widzenia prawa - blondynka") bym proponował.

        W czasach "przedportalowych" dodatek TV do GW drukował listy od czytelników i
        ktoś żądał zmiany tłumaczenia tytułu "A Bridge too Far" z "O jeden most za
        daleko" na dosłowne (biedaczek za słabo znał angielski, żeby zrozumieć, że to
        właśnie jest dosłowne tłumaczenie), twierdził, że powinno być "Most za daleki".
        • taaleeloo Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil 20.10.05, 19:02
          a co powiecie na:
          Poznaj mojego tatę-Meet the Parents
          oraz tytuł kontynuacji
          Poznaj moich rodziców-Meet the Fockers
          Aha Jorn to nie było Legal Blond tylko Legally Blond:)
    • Gość: zielony Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: 212.160.156.* 21.10.05, 16:26
      Parę moich ulubionych debilnych tłumaczeń:
      "The whole nine yard" - jak ugryżć 10mln (AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!)
      "The whole ten yard" - jak ugryżć 10mln 2

      "Analize this" - depresja gangstera
      "Analize that" - depresja gangstera 2

      "Bad boys" - niegrzeczni chłopcy :) (oj bardzo niegrzeczni, tutaj to strasznie
      pasowała ta dosłowność:)

      serial "Desperate House Wives" - gotowe na wszystko

      "The 51st state" - formuła (AAAAAAAAA!!!)

      "Coming to America" - książę w Nowym Jorku (wraz ze szklaną pułapką simply the
      best!!!!!!!!)

      jak będzie więcej czasu to jeszcze coś się dopisze... :)
      • Gość: mayen Re: nieadekwatne=smieszne tłumaczenia tytułów fil IP: *.stacje.agora.pl 08.11.05, 13:06
        Ewidentnie błedne tłumaczenie:
        Last Action Hero - "Bohater ostatniej akcji" zamiast "Ostatni bohater (niech
        juz będzie, że) akcji" chociaz to trochę niezręcznie brzmi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka